„Cieszę się, że zawalczę w kraju. Na gali w Warszawie nie zawalczyłem przez kontuzję, ale byłem na Torwarze kibicować kolegom i podchodziło do mnie wtedy wielu fanów. Mam nadzieję, że przyjadą dopingować mnie w Łodzi.” – mówił Marcin Held, który już 8 czerwca zmierzy się z Diegiem Brandao na ACA 96.

13 KOMENTARZE

  1. Kibicuje Marcinowi od zawsze. Pamiętam jakie było zdziwienie, jak Marcina nie wpuścili na jego własną walkę (finał turnieju Belatora) bo się okazało, że jest za młody żeby przekroczyć progi kasyna w USA.

  2. Kibicuje Marcinowi od zawsze. Pamiętam jakie było zdziwienie, jak Marcina nie wpuścili na jego własną walkę (finał turnieju Belatora) bo się okazało, że jest za młody żeby przekroczyć progi kasyna w USA.

    To właśnie zajebiste, 27 lat dopiero ma, a juz 10 lat temu pokonywał Mańkowskiego i Kornika. Szkoda, że nie poszło w UFC, ale wierzę że Held jeszcze tam wróci.

  3. Nie widzę innego scenariusza niż urwana noga Brandao, war Heldzik! Mimo, że młody z niego wojownik to moim zdaniem zasłużył już na miano legendy, liczę że wróci jeszcze do UFC i pokaże na co go stać.:robbie:

  4. Brandao go uśpi

    zbanowac tego chujka, a tak na powaznie to  Marcin wzor sportowca i czlowieka, zero pierdolenia, sama akcja. Szczerze podziwiam.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.