Kennedy Romero

Interesujący pojedynek na szczycie dywizji średniej UFC będzie walką wieczoru finałowej gali TUF: Brazil 4. Yoel Romero (MMA 9-1, 7. w rankingu MMARocks) skrzyżuje rękawice z Lyoto Machidą (MMA 22-6, 4. w rankingu MMARocks). Informację o zestawieniu jako pierwsze przekazało Combate.

„Soldier of God”  kolejnymi walkami pokazuje, że mimo 37 lat „na karku” można pięknie rozwijać swój talent w MMA i móc starać się walczyć o najwyższe cele w tym sporcie. Po przejściu ze Strikeforce, gdzie ostatnią i jedyną porażkę odniósł przez nokaut z rąk Rafaela Cavalcante, w UFC wygrał pięć kolejnych walk, w tym cztery kończył nokautami. Paradoksalnie największą dominację nad rywalem pokazał w boju, który zakończył się decyzją sędziowską – wtedy zdeklasował zapaśniczo Brada Tavaresa. W potyczce z Derekiem Brunsonem przegrywał pierwsze dwie rundy na kartach punktowych, lecz zdołał odwrócić losy pojedynku i znokautował rywala przy użyciu m.in. łokci na korpus. Z kolei w boju z Timem Kennedym ciężkie chwile między drugą a trzecią rundą pozwolił mu przetrwać opieszały cutman, który wydłużył regulaminową przerwę, dając tym samym Yoelowi dojść do siebie. Romero ostatecznie znokautował Kennedy’ego na początku trzeciej odsłony pojedynku.

Lyoto Machida powraca po bolesnej porażce z Lukiem Rockholdem, który poddał go w drugiej rundzie pojedynku na kwietniowej gali UFC on FOX 15. Kilka miesięcy wcześniej Brazylijczyk błyskawicznie rozprawił się z C.B. Dollawayem.

Gala TUF Brazil 4 odbędzie się 27 czerwca w Miami, w USA. Pierwotnie miała mieć miejsce w brazylijskim Sao Paulo, a na walkę wieczoru planowano starcie między Rickiem Storym, a Erickiem Silvą. Po zmianach w rozpisce, ten pojedynek będzie drugą walką wieczoru.

32 KOMENTARZE

  1. Zajebisty match-up, karateka vs. bydlak zapasior. Będą lecieć wióry. Przegrany raczej żegna się z czołówką na dobre.

    #teamdragon

    e:

    Skąd taka ksywa Romero? 😀

    Nie widziałeś nigdy jego wywiadów, szczególnie post-fight? :d

  2. Świetna walka. Będę miał rozterki, komu kibicować. Wydaje mi się, że Romero może  zachcieć się stójki, i Lyoto ogarnie.

  3. Machida to wygra i zablokuje pretendenta, a sam będzie bliższy dostania kolejnego titleshota, który pewnie drugi raz by przegrał. Dlatego nie podoba mi się trochę to zestawienie 🙂

  4. Szybki powrót Lyoto, czy przypadkiem nie za szybki?

    Od Rockholda zebrał srogi łomot, a tu 2 miesiące później kolejna walka.

    Stawiam na Romero, oby trafił jakimś lujem spod ziemi i w końcu dostał title shota.

  5. Trochę dziwne zestawienie jak na UFC, Romero miał walczyć o TS, a tu dostaje Machidę po porażce i wiele ryzykuje. No, ale żeby być mistrzem trzeba móc każdego pokonać, nie tak jak Conor "na skróty" 😉 Oczywiście zestawienie sportowo świetne i chętnie obejrzę.

  6. znów zaczynasz?

    Nie ma co ukrywać, że gdyby nie jego marketingowa strona to jeszcze by z dwie walki musiał stoczyć przed titleshotem. No i fakt, że Aldo obił całą pozostałą czołówkę. Walka będzie fajna, oczywiście, z numerem 10 czy 15 też by była, bo tu już na tych miejscach też wiele potrafią. Nie mówię nawet, że Conor nie wygra z Aldo…także chyba nie jestem jakimś antypsychofanem, ale tu taki Romero, który był rozważany jako jeden z 3/4 contenderów jednak musi toczyć walkę nie z innym po wygranej, a z Machidą, który swoją szansę stracił przegrywając z Lukiem. Co jeśli wygra Lyoto, ani on ani Romero nie będą zasługiwać na TS wciąż przed jeszcze jedną czy dwiema walkami.

    No, ale chyba "znów zaczynam", a przynajmniej odświeżam temat:D Nic się nie zmienia w tym, że Conor dość wygodną drogą dla niego jako strikera został pokierowany do pasa. Nie jego wina oczywiście, UFC dało mu taką opcję i teraz szansę. On zrobił w walkach co trzeba, z mocnymi zawodnikami, nie przeczę, ale w MMA i UFC się cięższej przeprawy przed titleshotem spodziewam zwykle. I przede wszystkim bardziej różnorodnej w zdobywanych w tej drodze "skalpach". Udowodnił, że strikerem jest jednym z najlepszych na świecie w tej wadze, ale nikt nawet nie próbował przetestować jego zapasów i parteru mocniej? Really, w UFC? Jak to możliwe się wydaje, a jednak…No, ale nieważne, wkrótce będzie jasne…O ile któryś nie wypadnie, żeby jeszcze nakręcać ludzi dłużej ;]

  7. Romero potraktowany, jak by był po porażce – i słusznie. Nie powinien dostać ts, nawet jak uda mu się wygrać z Machidą.

    Wydaje mi się, że Lyoto go ogarnie do jednej bramki.

  8. fajne zestawienie, mam nadzieję, że Yoel da radę i będzie niezła bitka. Machida wydaje się być już w regresie, ta walka to chyba jego ostatnia szansa

  9. Zestawienie bardzo fajne ale w takim razie co zrobią z Jacare? Nie mógł zawalczyć z Romero właśnie na tej gali? Ostatnio walczył krótko chyba nie ma żadnego urazu?

  10. Kurde za jeden mankament tak skreślać gościa, który swoją wartość jednak ma i to niemałą. Ba, w takim stanie wyszedł i mimo okoliczności znokautował jednak Kennedy'ego. Dotąd zwykle nie dawał pola do popisu rywalom, a każdy w końcu ma też słabszą walkę. To z Lyoto nie przejdzie. No, ale z pozycji UFC trochę dziwne, bo zwykle starają się ścierać wygrywających…Taka sytuacja ewentualnie, gdy ktoś się wspiął do topu, a ktoś jest po przegranej walce o pas. Co nie znaczy, że walka jest zła czy non-competetive, ale UFC może stracić drugiego nahype'owanego zawodnika, gdy wygra to ktoś kto przegrał i z mistrzem i kandydatem do pasa Rockholdem. Przy całym szacunku dla Dragona.

  11. Ciekawi mnie ta walka, zanim Machida przegrał z Rockholdem powiedziałbym że wciąga Romero nosem, teraz niczego nie jestem pewien. Dobrze że dali im z Jacare od siebie odpocząć.

  12. Całym sercem za Romero. 

     Machida nie jest w tak potężnym regresie po prostu Rockhold przeżywa zwyżkę podobna do tej Belforta

  13. Czy przypadkiem Romero nie miał zostać zestawiony z Jacare po raz kolejny ? Miałoby to więcej sensu, według mnie.

  14. To może być początek końca Machidy w czołówce rankingów. Po bolesnej porażce z rąk Rockholda aż prosiłoby się o łagodniejsze potraktowanie Brazylijczyka ale jak widać przeszkoda przed nim postawiona wcale nie należy do łatwych a wręcz przeciwnie. U buków Lyoto bedzie faworytem ale swoją kase postawiłbym na Romero. Od jakiegoś czasu wyczuwam regres formy u Smoka. To już nie jest ten Lyoto co kiedyś, to jest inny Lyoto 😉

    Okazja przez Kubańczykiem aby wrócić po przerwie w dobrym stylu, zrobić swoje i dodać do swojego rekordu takiego zawodnika jak Machida.

  15. Zajebisty match-up, karateka vs. bydlak zapasior. Będą lecieć wióry. Przegrany raczej żegna się z czołówką na dobre.

    #teamdragon

    e:

    Nie widziałeś nigdy jego wywiadów, szczególnie post-fight? :d

    Nie widziałem, gdzie mogę coś znaleźć?

  16. Ciekawe co z Jacare teraz. Dla Weidmana/Belforta pewnie Rockhold a Jacare znów oczekiwania? 😉

    Mousasi 2, Kennedy, Bisping ? Bez sensu

    Pewnie bedzie czekał na swoją szanse.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.