Zobaczcie specjalny dokument z przygotowań Luke’a Rockholda do walki z Jankiem Błachowiczem, która odbędzie się na UFC 239, jednej z największych gal w tym roku.

29 KOMENTARZE

  1. Jak porządnie wpierdoli Jankowi, tak max. do 2 rundy, to jest szansa na zbudowanie jakiejś narracji pod walkę z Jonesem. A jak nie, to nie wiem.

  2. A jak nie, to Janek wjeżdża z buta. Legendarna Polska Siła kontra Legendarny Amerykański Turinabol.

  3. Jakby tak zmienić ścieżkę dźwiękową, zrobić to w skali odcieni szarości, dodać kilka dramatycznych scen z walki z Jankiem, a na koncu "rest in peace" i mamy idealny filmik pożegnalny z Lukiem.

  4. Może jestem jedynym na tym forum. Ale Luke pomimo miejscami bycia po prostu głupim ( ala jego żarty z opalenizną kutacha na plecach) jest w top 3 moich ulubionych fighterów. Możecie mówić że arogancki kutas ale moim zdaniem tacy właśnie powinny być fighterzy. Tak bardzo pewni siebie że nam zwykłym ludkom wygląda to jak sroga arogancja.

    No i boże jaki to jest potwór na ziemi. Luke popraw kurwa w końcu ten boks to rozjebiesz każdego.

  5. Tak szczerze, jedyna szansa Janka, to jak odwali Bispinga i go jebnie lujem ogłuszaczem. Bisping też z nokautującego ciosu nie słynął, a jednak. Tyle, że tu waga wyżej to odporność na ciosy może wzrosnąć.

  6. Mam nadzieję że Jan wszystkich zadziwi. Słuchajcie Jan wychodzi na takiej kurwie,że go zmiata z powierzchni ziemi. Pierwsze pierdolnięcie i Gejhold kurwa nie żyje. Taki scenariusz bym chciał dla Janka 😆

  7. Byle nie znaleźć się na glebie i powinno być dobrze.

    Tam myślę przed każdym piciem :razz:ociesznymirek:

  8. Patrzac zupełnie obiektywnie uważam że to Blachowicz jest tu w roli faworyta , warunki fizyczne są po jego stronie , dla cuckholda jest to nowa kategoria w której z całą pewnością nie będzie miał przewagi fizycznej. Martwi mnie tylko fakt ze zawsze po przegranej robił sobie dluzsza przerwę i wracał na zwycięska ścieżkę , jesli wierzyć statystykom jest wysoce prawdopodobne że tak będzie i tym razem

  9. Patrzac zupełnie obiektywnie uważam że to Blachowicz jest tu w roli faworyta , warunki fizyczne są po jego stronie , dla cuckholda jest to nowa kategoria w której z całą pewnością nie będzie miał przewagi fizycznej. Martwi mnie tylko fakt ze zawsze po przegranej robił sobie dluzsza przerwę i wracał na zwycięska ścieżkę , jesli wierzyć statystykom jest wysoce prawdopodobne że tak będzie i tym razem

    Ma wszystko z czym Janek spbie nie radzi, swietne kopniecia z ktorymi Janek zawsze mial problem, swietna presje zapasnicza/jiu jitsu, calym sercem za Jankiem, ale obawiam sie ze poczujemy podobny zawod jak na gali w Pradze, tak czy siak war Jano! Najwieksza walka w historii polskiego mma, alez to bedzie piekna gala :antonio:

  10. Ma wszystko z czym Janek spbie nie radzi, swietne kopniecia z ktorymi Janek zawsze mial problem, swietna presje zapasnicza/jiu jitsu, calym sercem za Jankiem, ale obawiam sie ze poczujemy podobny zawod jak na gali w Pradze, tak czy siak war Jano! Najwieksza walka w historii polskiego mma, alez to bedzie piekna gala :antonio:

    Jestem innego zdania :roberteyeblinking: problemy z tym o czym pisałeś to mial za czasow walki z coreyem , od tego czasu rozwinal się w tych plaszczyznach:deniro:

  11. Jestem innego zdania :roberteyeblinking: problemy z tym o czym pisałeś to mial za czasow walki z coreyem , od tego czasu rozwinal się w tych plaszczyznach:deniro:

    Tiaa , widac bylo jak go Thiago ustawial low kickami  i middle kickami, moze Rockhold nie ma tyle mocy, ale po prostu nie widze tego, to wyglada jakby Janek zostal rzucony na pozarcie, ale moze pewnosc Rockholda go zgubi kto wie

  12. War Luke

    Błachowicz to idealny przeciwnik na powrót i debiut w nowej wadze, jestem spokojny o Luka bo Jan zwyczajnie nic na niego nie ma.

  13. Patrzac zupełnie obiektywnie uważam że to Blachowicz jest tu w roli faworyta , warunki fizyczne są po jego stronie , dla cuckholda jest to nowa kategoria w której z całą pewnością nie będzie miał przewagi fizycznej. Martwi mnie tylko fakt ze zawsze po przegranej robił sobie dluzsza przerwę i wracał na zwycięska ścieżkę , jesli wierzyć statystykom jest wysoce prawdopodobne że tak będzie i tym razem

    Ja to widzę kompletnie inaczej. Stójka (z uwagi na kopnięcia), zapasy, parter dla Rockholda. Niewiadomą jest boks, i tu można upatrywać szans Janka, który świetnie sobie radził z Manuwą czy nawet Gustafssonem. Z drugiej strony Janek ostatnio zaliczył bezsensowną ułańską szarżę z Santosem i bywa chimeryczny. Rockhold też miewa przestoje, więc jest to jakaś szansa dla naszego rodaka. Albo faktycznie Rockhold przyśnie w stójce i padnie po ciosach, albo wygra ten pojedynek (ma wiele możliwości).

    Co do fizyczności, nie sądzę, że będą tu jakieś wielkie różnice na korzyść Janka. Przykłady Santosa i Smitha, pokazują, że między dużymi średnimi, a półciężkimi nie ma wielkiej różnicy gabarytów. Santos zapuścił trochę brzuszka i świetnie sobie radzi wyżej, a Luke to duży średni,

  14. Patrzac zupełnie obiektywnie uważam że to Blachowicz jest tu w roli faworyta , warunki fizyczne są po jego stronie , dla cuckholda jest to nowa kategoria w której z całą pewnością nie będzie miał przewagi fizycznej.

    Kluczowe jest czy Rockhold wyjdzie do walki jako pełnowartościowy półciężki czy nabity ale słaby średni. Innymi słowy czy może dojść do sytuacji z debiutu Maxa w lekkiej.

    Tak czy siak w stójce daję Jankowi większą przewagę, niż Lukowi w parterze, bo nasz Jano leszczem na glebie nie jest.

  15. Kluczowe jest czy Rockhold wyjdzie do walki jako pełnowartościowy półciężki czy nabity ale słaby średni. Innymi słowy czy może dojść do sytuacji z debiutu Maxa w lekkiej.

    Tak czy siak w stójce daję Jankowi większą przewagę, niż Lukowi w parterze, bo nasz Jano leszczem na glebie nie jest.

    To fakt, bywały sytuacje (najlepszy wspomniany przykład Holloway z Porierem), gdzie zawodnik idący wyżej gołym okiem odstaje fizycznie i ma bardzo pod górkę. Ale wydaje mi się, że Luke nie będzie miał tego problemu. Jest wysoki i musiał się ostro żyłować do 84, a jak pisałem Smith i Santos bez problemu wjechali do półciężkiej.

  16. Jest wysoki i musiał się ostro żyłować do 84

    Dokładnie jak Holloway. 😉

    W sumie też nie liczę na tak kiepską dyspozycję jak w przypadku Maxa, ale coś zawsze może pójść nie tak w przygotowaniach w nowej wadze. Sądzę, że nie będzie tak dobry jak w średniej, nie w pierwszej walce.

    Smith i Santos bez problemu wjechali do półciężkiej

    Zgoda, choć przeciwnicy mają znaczenie.

  17. Tak czy siak w stójce daję Jankowi większą przewagę, niż Lukowi w parterze, bo nasz Jano leszczem na glebie nie jest.

    Miejmy nadzieję, że Janek go ustrzeli jakoś, bo jeżeli nie, to mogą walczyć nawet wszystkie 3 rundy w samej stojce i jestem pewien, że Luke ugra decyzję. Nie zgadzam się, że Luke ma słabszą stojke.

    Janek nie jest slaby w parterze, ale jeśli chodzi o kontrolę z góry Luke to ścisły top ufc, więc jak obali to będzie do jednej bramki, z dużą szansą na skończenie przed czasem.

  18. Ja to widzę kompletnie inaczej. Stójka (z uwagi na kopnięcia), zapasy, parter dla Rockholda. Niewiadomą jest boks, i tu można upatrywać szans Janka, który świetnie sobie radził z Manuwą czy nawet Gustafssonem. Z drugiej strony Janek ostatnio zaliczył bezsensowną ułańską szarżę z Santosem i bywa chimeryczny. Rockhold też miewa przestoje, więc jest to jakaś szansa dla naszego rodaka. Albo faktycznie Rockhold przyśnie w stójce i padnie po ciosach, albo wygra ten pojedynek (ma wiele możliwości).

    Co do fizyczności, nie sądzę, że będą tu jakieś wielkie różnice na korzyść Janka. Przykłady Santosa i Smitha, pokazują, że między dużymi średnimi, a półciężkimi nie ma wielkiej różnicy gabarytów. Santos zapuścił trochę brzuszka i świetnie sobie radzi wyżej, a Luke to duży średni,

    Mi się wydaję, że przy 84+ różnica kilogramów nie ma już takiego znaczenia jak w lżejszych wagach.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.