Luke Rockhold nie zamierza długo czekać z wyzywaniem na pojedynek aktualnego mistrza kategorii półciężkiej, do której nie tak dawno zdecydował się on przejść na stałe. Reprezentant AKA w wywiadzie dla MMAjunkie.com wypowiedział się o potencjalnym starciu z samym Jonem Jonesem.

Przez ostatnie lata sabotowałem się schodząc do 185 funtów. Mój organizm był w tragicznym stanie przez ostatnie tygodnie obozów przygotowawczych. Walki w 205 to dla mnie coś naturalnego. Czuję się naprawdę zdrowy. Czuję się dobrze i jestem podekscytowany rozpier*oleniem tych półciężkich. Nie widzę tam wielu mocnych przeciwników. Wejdę tam i udowodnię swoją wartość.

Rockhold ocenił występ Jona Jonesa z Alexandrem Gustafssonem.

Myślę, że wyglądał na gościa, którego można pokonać. Jest dobry w stójce, ma dobrą taktykę, dopasowuje się do rywala, do walki. Walczy wykorzystując swoje mocne strony. Podobają mi się jednak moje szanse przeciwko niemu.

Trzymaj się mocno księżniczko, nadchodzę.

76 KOMENTARZE

  1. Rockhold zaczyna być tak wkurwiający, że w potencjalnym starciu z Jonesem bym mu kibicował tylko trochę, a nie z całego serca jak każdemu przeciwnikowi konfidenta.

    A kiedyś nawet trochę się "jarałem" Rockholdem..

  2. Szczerze powiem, że ostatnie porażki Rockholda moim zdaniem są poniekąd wynikiem tego, że jego organizm zaczął w końcu źle reagować na drastyczne zbijanie wagi. Jest wolniejszy i bardziej szklany. Naprawdę wydaje mi się, że w półciężkiej może coś zdziałać.

  3. Ale roast w temacie.

    Od siebie dodam tylko, że Rockhold powinien z miejsca dostać TSa z Jonesem, bo zrobi najlepszy wynik PPV. Nikt nie chce oglądać jak Jones bije bliżej nieznanych średniaków. Sam wolę zobaczyć, jak bije Rockholda, a nuż coś ciekawego się wydarzy.

  4. Ciekaw jestem jego kariery w 92kg , czysto teoretycznie powinien dostać się do TOP 5 z palcem wiadomo gdzie :goldi:

  5. Ciekaw jestem jego kariery w 92kg , czysto teoretycznie powinien dostać się do TOP 5 z palcem wiadomo gdzie :goldi:

    :gdzie:

    Janek mu najebie.

  6. :gdzie:

    Janek mu najebie.

    Janek będzie ciągle walczył z gościami niżej w rankingu albo w ogole z poza rankingów, a Smithy tego świata będą dostawać walkę o pas.

  7. Wiadomo że JBJ do najmocniej bijących nie należy ale w wakce z taką szklanką to 1-2 kopnięcia i kolejne piękne ko na piękmisiu.Po ewentualnym pokonać naniu Jonesa proponuję Rockcholdowi obronę pasa z Anthonym Johnsonem(raczej nigdy nie zejdzie do LHW o ile w ogóke zawalczy ale załóżmy że wróci) a potem walkę w ciężkiej z Ngannou.

  8. Z tą księżniczką trochę odpłynął, ale prawda jest taka, że tacy zawodnicy jak Rockhold, Weidman, czy Romero powinni się zastanowić nad zmianą wagi, szczególnie, że taki średniak jak Smith obnażył poziom półciężkiej. Po co się męczyć i katować swój organizm w dywizji, gdzie talentów nie brakuje. Lepiej wzmocnij słabszą kategorię.

  9. No dobra, a tak na serio to gdzie upatrujecie szansy Łukasza? Boks ma najsłabszy ze wszystkiego, Jones niby też w czysto bokserskich akcjach nie błyszczy, ale boks Gusa zniwelował łądnym gameplanem. Z dystansu, na kopy, no proszę was –  Luke nie wygra z Bonesem. W parterze? Kuchnia, przecież Jones pokazał kosmiczny poziom w sekwencji kończącej Gusa, taką pewną, morderczą destrukcję przy użyciu niby podstaw, ale jak kurwa doszlifowanych. Co go będzie, grindował?:D

  10. W sumie Souza by mógł do tej wagi przejść.

    A co do Rockholda, na start powinien dostać mocne nazwisko. Shogun po ostatniej walce byłby dobry, choć piekielnie groźny ze swoimi ciężkimi rękami.

  11. No dobra, a tak na serio to gdzie upatrujecie szansy Łukasza? Boks ma najsłabszy ze wszystkiego, Jones niby też w czysto bokserskich akcjach nie błyszczy, ale boks Gusa zniwelował łądnym gameplanem. Z dystansu, na kopy, no proszę was –  Luke nie wygra z Bonesem. W parterze? Kuchnia, przecież Jones pokazał kosmiczny poziom w sekwencji kończącej Gusa, taką pewną, morderczą destrukcję przy użyciu niby podstaw, ale jak kurwa doszlifowanych. Co go będzie, grindował?:D

    Jedyna opcja na jego zwycięstwo to to, że Jones go znokautuje jakimś niedozwolonym uderzeniem 😀

    Nie lubię go. Gość jest najbardziej znany z tego, że dał nam najsłabszego mistrza w historii UFC. Mam nadzieje, że nie dostanie za szybko TS-a. Yoel już mu pokazał gdzie raki rosną.

  12. Nie lubię go. Gość jest najbardziej znany z tego, że dał nam najsłabszego mistrza w historii UFC. Mam nadzieje, że nie dostanie za szybko TS-a. Yoel już mu pokazał gdzie raki rosną.

    Mike był lepszym mistrzem niż top model

  13. jeżeli pan rockhold zostawi w polu pana jonesa, to zacznę kibicować realowi, chelsea i ugrupowaniom lgbt.

  14. Rockhold ma lepszy trashtalk niż wszystkie Santosy, Smithy, Reyesy, Błachowicze, Manuwy razem wzięte.

    Można się pośmiać.

  15. Przy wzroście 6’3” i wadze 220+ on pasuje do LHW.W tym wywiadzie przyznał,że rozumie że nie dostanie z miejsca TS,wymienił czołówkę dewizji LHW (niestety pominął Janka )i wydaje mu się,że jest ich w stanie pokonać.Ocenil pochlebnie JJ jak też,że jest w jego zasięgu.

    Luke jest pewny siebie ,co jest zapewne częścią jego harakteru jak i grą medialną.Dla mnie jego zamierzenia jak i wywiad na +.Jescze oficjalnie nic nie jest ogłoszone a my już o tym rozmawiamy i to w kontekście TS.

  16. ŁUKASZ, WSTAWAJ, ZESRAŁEŚ SIĘ.

    Właśnie miałem wrzucać coś z Majkim.

    jeżeli pan rockhold zostawi w polu pana jonesa, to zacznę kibicować realowi, chelsea i ugrupowaniom lgbt.

    To lepiej módl się żeby nie było jakiegoś lucky puncha :śmiech:

  17. Ale pierdoli. Jakby wygrywal nadal w 84 to za chuj by sie nie przenosil. A ze dostal juz w pape od Bispinga i Romero to nagle sie obudzil ze za duzo zbija. Jones go robi jak chce…

  18. To lepiej módl się żeby nie było jakiegoś lucky puncha :śmiech:

    modlę się zwykle o nasze zdrowie i poziom szydery, jednak fakt, poszedłem chyba trochę za grubo.

    Cóż wygumkować się nie da, także stoję pod ścianą, bo ktoś zawsze przypomni.

    😆

  19. Co on kurwa sobie myśli, że jak DC nie mógł obalić Jonesa to on da radę? :DC: A może porobi Ćpuna w stójce? :DC:

  20. Hmm może to i jakieś rozwiązanie dla Rockholda, który – nie ma co się oszukiwać – jest ogromny w wadze średniej i któremu niegdyś bardzo kibicowałem. Pożyjemy, zobaczymy….

  21. Szczerze powiem, że ostatnie porażki Rockholda moim zdaniem są poniekąd wynikiem tego, że jego organizm zaczął w końcu źle reagować na drastyczne zbijanie wagi. Jest wolniejszy i bardziej szklany. Naprawdę wydaje mi się, że w półciężkiej może coś zdziałać.

    Jak każdy w rozmiarze, i mogący się sensownie poruszać w danej masie. Tracąc wodę tracisz praktycznie wszystko.

  22. Co on kurwa sobie myśli, że jak DC nie mógł obalić Jonesa to on da radę? :DC: A może porobi Ćpuna w stójce? :DC:

    Chcesz powiedzieć, że DC jest słabszy w zapasy od Gusa??? :awesome:

  23. Chcesz powiedzieć, że DC jest słabszy w zapasy od Gusa??? :awesome:

    Przeciw Jonesowi są jednakowo nieskuteczni mniej więcej, ale Rochkold to nawet to niego nie będzie w stanie podejść. To by była jakaś rzeźnia.

  24. Przeciw Jonesowi są jednakowo nieskuteczni mniej więcej, ale Rochkold to nawet to niego nie będzie w stanie podejść. To by była jakaś rzeźnia.

    Nie do końca, bo to Gus obronił (w pierwszej walce) prawie wszystkie obalenia Bąsa i to on jako pierwszy obalił Bonesa. W sumie masz rację, DC jest słabszy od Gusa. Ech, te metody porównawcze… :brainoverload:

  25. Ciekawe starcie. Obaj mają mordercze G&P, jednak zapaśniczo i stójkowo (boks Rockholda jest raczej słaby) zdecydowanie przeważałby Jones.

  26. Jak dla mnie może walczyć z Jonesem, jak pokona Smitha. Obaj pochodzą ze średniej, więc to się dobrze składa.

  27. Kurwa gość za nokaut z rąk Bispinga powinien wylecieć z UFC a tu fisiuje tak wysoko 😆 marketingowo na pewno super walka a wpierdol na Luke jeszcze lepszy.

  28. Kurwa gdzie wy macie mózgi.

    Najmocniejsza strona JJ to zapasy i praca z góry. Nie ma praktycznie opcji że obali Rockholda to raz a dwa że ten ma fantastycznie BJJ i nie daj boże znajdzie się na górze to JJ będzie klepał jak najman matę czy od ciosów czy od poddania nie ma NIKOGO na świecie kto umie to jak Rockhold.

    Piszecie o boksie ale JJ nie umie boksować z presję do przodu, nie walczy w bliskim dystansie, nie ma dynamitu w rękach ani przyspieszenia, a to są najlepsze argumenty na Rockholda. Rockhold sam kopie jak koń a i przyjebać potrafi a nowa kategoria doda mu siły ciosu.

    Osobiście jestem fanem Rockholda i uważam że jego problemem były po pierwsze bicie się w stójce zamiast niszczenie przeciwników w parterze, a dwa kategoria wagowa. Zobaczcie ile miał energii w Strikeforce a jak walczy w UFC. Fakt że może to być kwestia soku ale jest za stary na takie ścinanie.

    A o tym że Smith wyjaśnił poziom półciężkiej (zresztą Santos też powoli wyjaśnia) a obaj nie mają podjazdu do Rockholda… Dajcie mu dwie walki na przetarcie i rozjebie JJ jak gnój po polu mark my words !

  29. Kurwa gdzie wy macie mózgi.

    Najmocniejsza strona JJ to zapasy i praca z góry. Nie ma praktycznie opcji że obali Rockholda to raz a dwa że ten ma fantastycznie BJJ i nie daj boże znajdzie się na górze to JJ będzie klepał jak najman matę czy od ciosów czy od poddania nie ma NIKOGO na świecie kto umie to jak Rockhold.

    Piszecie o boksie ale JJ nie umie boksować z presję do przodu, nie walczy w bliskim dystansie, nie ma dynamitu w rękach ani przyspieszenia, a to są najlepsze argumenty na Rockholda. Rockhold sam kopie jak koń a i przyjebać potrafi a nowa kategoria doda mu siły ciosu.

    Osobiście jestem fanem Rockholda i uważam że jego problemem były po pierwsze bicie się w stójce zamiast niszczenie przeciwników w parterze, a dwa kategoria wagowa. Zobaczcie ile miał energii w Strikeforce a jak walczy w UFC. Fakt że może to być kwestia soku ale jest za stary na takie ścinanie.

    A o tym że Smith wyjaśnił poziom półciężkiej (zresztą Santos też powoli wyjaśnia) a obaj nie mają podjazdu do Rockholda… Dajcie mu dwie walki na przetarcie i rozjebie JJ jak gnój po polu mark my words !

    Rzeczowo ujęta i ciekawa opinia. Ok,zobaczymy. O ile do tego starcia dojdzie.

  30. Kurwa gdzie wy macie mózgi.

    Najmocniejsza strona JJ to zapasy i praca z góry. Nie ma praktycznie opcji że obali Rockholda to raz a dwa że ten ma fantastycznie BJJ i nie daj boże znajdzie się na górze to JJ będzie klepał jak najman matę czy od ciosów czy od poddania nie ma NIKOGO na świecie kto umie to jak Rockhold.

    Piszecie o boksie ale JJ nie umie boksować z presję do przodu, nie walczy w bliskim dystansie, nie ma dynamitu w rękach ani przyspieszenia, a to są najlepsze argumenty na Rockholda. Rockhold sam kopie jak koń a i przyjebać potrafi a nowa kategoria doda mu siły ciosu.

    Osobiście jestem fanem Rockholda i uważam że jego problemem były po pierwsze bicie się w stójce zamiast niszczenie przeciwników w parterze, a dwa kategoria wagowa. Zobaczcie ile miał energii w Strikeforce a jak walczy w UFC. Fakt że może to być kwestia soku ale jest za stary na takie ścinanie.

    A o tym że Smith wyjaśnił poziom półciężkiej (zresztą Santos też powoli wyjaśnia) a obaj nie mają podjazdu do Rockholda… Dajcie mu dwie walki na przetarcie i rozjebie JJ jak gnój po polu mark my words !

    Wszystko fajnie, ale jak ma wykorzystać swoje bjj, skoro JJ to wybitny zapaśnik pod MMA?

    DC nie potrafił go sprowadzić, udało się tu Gusowi, ale wiemy w jakiej formie był wtedy Jones.

  31. Wszystko fajnie, ale jak ma wykorzystać swoje bjj, skoro JJ to wybitny zapaśnik pod MMA?

    DC nie potrafił go sprowadzić, udało się tu Gusowi, ale wiemy w jakiej formie był wtedy Jones.

    W punkt. Aż się zbierałem, żeby to napisać. Dzięki.

  32. Wszystko fajnie, ale jak ma wykorzystać swoje bjj, skoro JJ to wybitny zapaśnik pod MMA?

    DC nie potrafił go sprowadzić, udało się tu Gusowi, ale wiemy w jakiej formie był wtedy Jones.

    W punkt. Aż się zbierałem, żeby to napisać. Dzięki.

    Panowie moi drodzy. Rockhold nie jest zapasiorem i wątpię żebyśmy zobaczyli w ewentualnym starciu jakieś srogie wejścia w nogi. Nie ten typ zawodnika. Stójka myślę pół na pół, ciężko powiedzieć kto wyjdzie na tym gorzej i będzie np inicjował klincz. Ale moim punktem jest to że Rockhold nie musi się jakoś specjalnie tej stójki obawiać. Ba, zakładam nawet scenariusz w którym to JJ nie będzie się w niej odnajdywał. Kilka butów na łydkę jak w walce z Romero i JJ może mieć duże problemy. Plus nie wiem kiedy ostatnio JJ walczył z kimś kto w ogóle próbował go kopnąć w głowę, Rockhold jest w tym świetny i robi to na kilka różnych sposobów. Pytanie jest co stanie się w klinczu. JJ jest bardzo mocny ale z drugiej strony to nie jest tak że Rockhold nie jest. Dodatkowo jest mega silny fizycznie i w LHW może być ultra dzikiem, przynajmniej w pierwszych 2 – 3 rundach.

    JJ jest prawdopodobnie bardziej przekrojowym zawodnikiem, ma lepszą defensywę w stójce. Z kolei Rockhold jest od niego lepszy z góry ( nie liczę ubicia alexa wyglądał fatalnie w parterze). Rockhold jest absolutnym uber destroyerem z góry. Tak więc o ile JJ raczej nie wykorzysta jego słabego punktu w szczence, o tyle Rockhold jak go złapie i przewróci to może być baaaardzo ciekawie ( z klinczu).

    Mam nadzieję osobiście że zobaczymy to starcie.

  33. Panowie moi drodzy. Rockhold nie jest zapasiorem i wątpię żebyśmy zobaczyli w ewentualnym starciu jakieś srogie wejścia w nogi. Nie ten typ zawodnika. Stójka myślę pół na pół, ciężko powiedzieć kto wyjdzie na tym gorzej i będzie np inicjował klincz. Ale moim punktem jest to że Rockhold nie musi się jakoś specjalnie tej stójki obawiać. Ba, zakładam nawet scenariusz w którym to JJ nie będzie się w niej odnajdywał. Kilka butów na łydkę jak w walce z Romero i JJ może mieć duże problemy. Plus nie wiem kiedy ostatnio JJ walczył z kimś kto w ogóle próbował go kopnąć w głowę, Rockhold jest w tym świetny i robi to na kilka różnych sposobów. Pytanie jest co stanie się w klinczu. JJ jest bardzo mocny ale z drugiej strony to nie jest tak że Rockhold nie jest. Dodatkowo jest mega silny fizycznie i w LHW może być ultra dzikiem, przynajmniej w pierwszych 2 – 3 rundach.

    JJ jest prawdopodobnie bardziej przekrojowym zawodnikiem, ma lepszą defensywę w stójce. Z kolei Rockhold jest od niego lepszy z góry ( nie liczę ubicia alexa wyglądał fatalnie w parterze). Rockhold jest absolutnym uber destroyerem z góry. Tak więc o ile JJ raczej nie wykorzysta jego słabego punktu w szczence, o tyle Rockhold jak go złapie i przewróci to może być baaaardzo ciekawie ( z klinczu).

    Mam nadzieję osobiście że zobaczymy to starcie.

    Też lubię Skajlera ale Jones go ubije,jedyna szansa na pas to że ćpun pujdzie do ciężkiej.

    Wszystkich innych Luke może porobić.

  34. Łukasz dostanie jakiegoś Wulkana czy innego kogoś, dostanie po dzbanie, padnie trupem i skończy się. Mark my words!

  35. Jeśli Rockhold ma jeszcze resztki swojego zajebistego talentu to w parterze moglby coś z JJ ugrać moim zdaniem

    Pewnie, że tak, ale pierw musiałoby dojść do tego parteru 🙂

  36. Pewnie, że tak, ale pierw musiałoby dojść do tego parteru 🙂

    Dokladnie, inteligencja JBJ w walce jest odwrotnie proporcjonalna do inteligencji w zyciu. Takze sadze, ze Luke nie mialby zadnych szans by sprowadzic Jona. Bones bylby swiadomy zagrozenia w parterze bedac z dolu takze widze te walke w stojce w duzym dystansie. Okopywanie kolan i dlugie proste ciosy.

  37. Dokladnie, inteligencja JBJ w walce jest odwrotnie proporcjonalna do inteligencji w zyciu. Takze sadze, ze Luke nie mialby zadnych szans by sprowadzic Jona. Bones bylby swiadomy zagrozenia w parterze bedac z dolu takze widze te walke w stojce w duzym dystansie. Okopywanie kolan i dlugie proste ciosy.

    Nie wiem co rozumiesz przez inteligencję. Facet wpadał na dopingu, uciekał z miejsca wypadku, potrącał ciężarne kobiety i dalej jest mistrzem UFC, sprzedaje ppv.

  38. Nie wiem co rozumiesz przez inteligencję. Facet wpadał na dopingu, uciekał z miejsca wypadku, potrącał ciężarne kobiety i dalej jest mistrzem UFC, sprzedaje ppv.

    Uwazam, ze inteligencja, ktora Jon reprezentuje w zyciu a inteligencja, ktora reprezentuje w klatce jest odwrotnie proporcjonalna. Juz rozumiesz? Jest mistrzem i sprzedaje ppv dzieki tej drugiej inteligencji a problemy w zyciu ma dzieki tej pierwszej.

  39. Uwazam, ze inteligencja, ktora Jon reprezentuje w zyciu a inteligencja, ktora reprezentuje w klatce jest odwrotnie proporcjonalna. Juz rozumiesz? Jest mistrzem i sprzedaje ppv dzieki tej drugiej inteligencji a problemy w zyciu ma dzieki tej pierwszej.

    Ale on jest w stanie się z tego wszystkiego wykaraskać, o czym to swiadczy jak nie o zaradności życiowej? Czy to pierwszy zawodnik, który wpadał na dopingu? Pierwszy który popełnił przestępstwo? Większośc zawodników po jednej takiej wpadce byłaby już trupem w oczach publiki.

  40. Rockhold to chyba najłatwiejsze zestawienie dla Jonesa ever. To są bardzo podobni zawodnicy. Luke w stójce bazuje na przewadze zasięgu, boksować nie umie, ale nieźle kopie. Jones boks ma też niezbyt dobry, ale jego ogromny zasięg pozwala mu z dystansu wyprowadzać niezłe uderzenia. Jones dodatkowo ma jeszcze łokcie, czego Rockhold w ogóle nie posiada. Ogólnie rzecz biorąc Rockhold w stójce może wygrać tylko z zawodnikiem mniejszym od siebie, na kogoś większego nie ma żadnych argumentów.

    W parterze obaj z góry są niszczycielami. Jonesa obalal chyba tylko Mauler i to tylko dlatego, że Jones się kompletnie nie spodziewał prób obaleń z jego strony. Nawet Comier przegrał walkę zapasniczą z Jonesem. Nie mam zadnych wątpliwości, że jeśli walka trafi do parteru, to Jones będzie z góry. A dołu Rockhold raczej nie jest groźny.

    Dodatkowo, Jones ma przyzwoitą obronę i nienaganną odporność. Luke już chyba ze 3 razy przegrał przez KO, Jones chyba nigdy nie był nawet mocniej zamroczony.

    Podsumowując, Rockhold jest do Jonesa podobny, tylko dużo słabszy. Jones by to wygrał nawet jakby go zaciągnęli do oktagonu po tygodniu ostrego melanżu.

  41. Ale on jest w stanie się z tego wszystkiego wykaraskać, o czym to swiadczy jak nie o zaradności życiowej? Czy to pierwszy zawodnik, który wpadał na dopingu? Pierwszy który popełnił przestępstwo? Większośc zawodników po jednej takiej wpadce byłaby już trupem w oczach publiki.

    To, ze sie wykaraskal nie znaczy o inteligencji. Naprawde chcesz mnie przekonac, ze Jon to inteligentny chlop? Jest cwaniakiem, chronionym przez ufc dzieki swojemu wchuj talentowi. Tylko tyle i az tyle.

  42. To, ze sie wykaraskal nie znaczy o inteligencji. Naprawde chcesz mnie przekonac, ze Jon to inteligentny chlop? Jest cwaniakiem, chronionym przez ufc dzieki swojemu wchuj talentowi. Tylko tyle i az tyle.

    Tak Jon Jones to inteligentny człowiek, ale jego inteligencja emocjonalna, empatia jest na poziomie ameby. Dodatkowo to narcyz o wielkim ego, czego oczekujesz od takich ludzi? Zostają prezydentami USA albo lądują w więzieniu na jakims etapie swojego życia.

  43. Tak Jon Jones to inteligentny człowiek, ale jego inteligencja emocjonalna, empatia jest na poziomie ameby. Dodatkowo to narcyz o wielkim ego, czego oczekujesz od takich ludzi? Zostają prezydentami USA albo lądują w więzieniu na jakims etapie swojego życia.

    Teraz rozumiem Twoj punkt widzenia:) Pozdro

  44. Powodzenia jak dostanie luja od jakiegoś Manuwy czy OSP

    Pierdolenie o tej słabej szczęce. Pierwsze 2 przykłady z brzegu: Asia padła po ciosie Namachujas w słomkowej, a z Szewczenko nawet się nie zachwiała w muszej; tak samo RDA padł po ciosie Alvareza a w polsredniej zjada te strzały na śniadanie. Odwodnienie i tyle. Rockhold raz w życiu padł po zdaje się słabym ciosie od Bispinga. Te ciosy Romero czy obrotowka Belforta TRT uśpiło by polowe wagi ciężkiej…

  45. Pierdolenie o tej słabej szczęce. Pierwsze 2 przykłady z brzegu: Asia padła po ciosie Namachujas w słomkowej, a z Szewczenko nawet się nie zachwiała w muszej; tak samo RDA padł po ciosie Alvareza a w polsredniej zjada te strzały na śniadanie. Odwodnienie i tyle. Rockhold raz w życiu padł po zdaje się słabym ciosie od Bispinga. Te ciosy Romero czy obrotowka Belforta TRT uśpiło by polowe wagi ciężkiej…

    Romero ładnie rozpracował Rockholda, i ten luj to nie był jakiś lucky shot. Dodatkowo Rockold zrobił wagę a Romero tej wagi nie zrobił, ale fani to zawsze zapominają o takich szczegółach…niestety. Rockhold kiedy miał jakąś łatwą walkę? Walczył tylko z dzikami,wpadka z Bispingiem, ale każdemu może się zdarzyć.

    O odwodnieniu nie będę się wypowiadał bo temat wyczerpany, Whittaker mowił, ze tracił słuch od cięcia wagi w półśredniej, przegrał tam nawet z zawodnikiem pokroju McGee, od Wonderboya TKO w pierwszej rundzie, w półśredniej najdłuższy streak (choć myślę, że miniCain da radę), dwa razy Romero (Romero przegrał przed Robertem tylko raz i to było w półciężkiej lol).

    Thiago Santosa znokautował Dawid Branch, który odklepał ciosy Rockholda (i nie widzę tam nic strasznego, bo był w sytuacji bez wyjścia)…

  46. Romero ładnie rozpracował Rockholda, i ten luj to nie był jakiś lucky shot. Dodatkowo Rockold zrobił wagę a Romero tej wagi nie zrobił, ale fani to zawsze zapominają o takich szczegółach…niestety. Rockhold kiedy miał jakąś łatwą walkę? Walczył tylko z dzikami,wpadka z Bispingiem, ale każdemu może się zdarzyć.

    O odwodnieniu nie będę się wypowiadał bo temat wyczerpany, Whittaker mowił, ze tracił słuch od cięcia wagi w półśredniej, przegrał tam nawet z zawodnikiem pokroju McGee, od Wonderboya TKO w pierwszej rundzie, w półśredniej najdłuższy streak (choć myślę, że miniCain da radę), dwa razy Romero (Romero przegrał przed Robertem tylko raz i to było w półciężkiej lol).

    Thiago Santosa znokautował Dawid Branch, który odklepał ciosy Rockholda (i nie widzę tam nic strasznego, bo był w sytuacji bez wyjścia)…

    Wszystko się zgadza oprócz tego ze grubyCain da radę.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.