Łukasz Rajewski (MMA 5-2) w sobotę stoczy kolejny pojedynek. W Poznani na gali Night of Champions: Exclusive Edition skrzyżuje rękawice z Białorusinem Semenem Tyrlyą (MMA 9-12).

Jak mówi – nie wybiera sobie przeciwników i każdy z nich ma go przybliżyć do kolejnej walki w KSW.

Dziennikarz MMARocks i konferansjer, lub jak kto woli ring announcer. Jeśli nie trzyma mikrofonu w ręku, to siedzi przed innym w studiu nagraniowym i podkłada głos do kolejnego spotu... pewnie w tej chwili też.

10 KOMENTARZE

  1. Życzę powodzenia, ale osobiście wolałbym by na tą główną w Polsce arenę trafiali bardziej sprawdzeni zawodnicy. Tyryla to żaden test.

  2. Raju po nabiciu rekordu na ogórach chce wrócić do KSW? To chyba aktualnie nie ten poziom, jak dla mnie najpierw powinien odhaczyć kogoś solidniejszego, pokroju Mateusza Rębeckiego czy choćby Jacka Krefta (tak wiem, wymieniłem grapplerów, ale to czysty przypadek xd), a nie obijać Tyrylów.

  3. @zbychumma roboty właśnie niestety full, niestety poza portalem głównie 🙁

    Ale nie poddaje się 🙂

    za kazdym razem jak Cie widze na tvp info w przebitce z Poznania to sobie mysle ale fajny glos przydalby mi sie taki lektor 😛

  4. Rekord nie walczy ale jeśli odbuduje się na kolnero-ogórach to w KSW długo nie zawojuje i to jeszcze w tej kategorii.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.