
Mariusz Pudzianowski jest wdzięczny swojemu przeciwnikowi, Łukaszowi „Jurasowi” Jurkowskiemu za walkę na KSW 61 i wierzy, że nadal będą sobie pomagać na treningach.
Zawodnicy zmierzyli się w walce wieczoru minionej gali w Ergo Arenie w Gdańsku. To Pudzianowski okazał się lepszy od swojego przeciwnika i odprawił Jurkowskiego w trzeciej rundzie pojedynku w parterze. Po walce „Pudzian” krótko skomentował swoją wygraną na swoim profilu na Instagramie:
I nadal zostajemy kolegami i pomagamy sobie na treningach. To jest lepsze niż ta wygrana!!! @jurasmma Dziękuję „Juras” za dobrą, wymagająca walkę!!!
Dla Pudzianowskiego (15-7, 1 NC MMA) była to trzecia wygrana z rzędu przez KO/TKO. W swojej karierze legendarny „Pudzian” mierzył się z m.in. Pawłem Nastulą, Marcinem Różalskim, Karolem Bedorfem, Szymonem Kołeckim czy Erko Junem. Większość, bo 10 z 15 wygranych zdobywał przez KO/TKO. Do swoich walk przygotowuje się w WCA Fight Team – tam również trenuje Jurkowski. 44-latek jest przekonany, że jest w stanie nadal występować w klatce MMA i jeszcze nie zamierza kończyć swojej przygody z mieszanymi sztukami walki.

























22 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Jungle Fight Middleweight
Jungle Fight Heavyweight
EFC Africa Lightweight
UFC Middleweight
Vale Tudo Championship
Legacy FC Light Heavyweight
PRIDE FC Lightweight
Brutaal Middleweight
PRIDE FC Lightweight
UFC Heavyweight
UFC Middleweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Featherweight
Oplot Challenge Featherweight
ONE FC Heavyweight
PRIDE FC Middleweight
ONE FC Heavyweight
Loża Szyderców
KSW Featherweight
UFC Heavyweight
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/54899/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>