Wielu fanów MMA zna z pewnością najszybszy nokaut w historii UFC. Jorge Masvidal błyskawiczną akcją latającym kolanem w kilka sekund rozprawił się z Benem Askrenem pozostawiając fanów w ogromnym szoku. Jaki jest jednak najszybszy nokaut w historii polskiej organizacji KSW? Jego autorem jest nie kto inny, a aktualny komentator gal oraz zawodnik, Łukasz „Juras” Jurkowski. Zobaczcie wysokie kopnięcie w wykonaniu Polaka na gali KSW 2, która odbyła się 10 lipca 2004 roku w Warszawie.

Od tamtej pory najbliżej pobicia rekordu był Marcin „Różal” Różalski w pojedynku z Fernando Rodriguesem Jr., na gali KSW 39 na Stadionie Narodowym. Polak potrzebował zaledwie 16 sekund, aby odciąć Brazylijczyka od zmysłów.

Zobaczcie także nasz wywiad z „Jurasem”, w którym wypowiedział się m.in. o potencjalnej walce z Szymonem Kołeckim czy pojedynkach na gołe pięści.

21 KOMENTARZE

  1. Lubię jak ktoś pisze „najszybszy” po polsku, ale „knockout” już po angielsku. To takie logiczne.

    :beczka:

    Nokaut knockout natomiast całkiem zacny.

  2. Od tamtej pory najbliżej pobicia rekordu był Marcin "Różal" Różalski w pojedynku z Fernando Rodriguesem Jr., na gali KSW 39 na Stadionie Narodowym. Polak potrzebował zaledwie 16 sekund, aby odciąć Brazylijczyka od zmysłów.

    Karol zabrał mu duszę. :beczka:

  3. Widziałeś ten nokaut kiedyś?

    Nie, nie widziałem bo interesuję mnie to tak samo jak najszybszy KO w FEN.

    Ps. Nie oglądam FEN.

  4. Akurat nie jestem zaskoczony, że najszybszy nokaut należy do Pana Jurkowskiego, to wyjątkowa postać, ale nie o tym. Wie ktoś może jaki był najpóźniejszy nokaut?

    W UFC to Yair Rodriguez, a u nas?

  5. Widziałeś ten nokaut kiedyś?

    Ja widziałem to na żywo. Raczej nie ma się czym chwalić, bo ten Zalewki nie trenował wcześniej żadnej kontaktowej sztuki walki, jakieś pokazowe karate czy jeszcze coś głupszego. Wyszedł pierwszy raz w życiu do prawdziwej walki, a Juras mu od razu kopa na łeb sprzedał i tyle. Nie mówiąc o tym, że był pewnie z 20 kg lżejszy.

  6. Ja widziałem to na żywo. Raczej nie ma się czym chwalić, bo ten Zalewki nie trenował wcześniej żadnej kontaktowej sztuki walki, jakieś pokazowe karate czy jeszcze coś głupszego. Wyszedł pierwszy raz w życiu do prawdziwej walki, a Juras mu od razu kopa na łeb sprzedał i tyle. Nie mówiąc o tym, że był pewnie z 20 kg lżejszy.

    Dokładnie jak wyżej napisane.

    Ładnie to tylko wyglada.

    Mitotwórstwo made in KRS1.

  7. Tylko gwoli ścisłości – przeciwnik nigdy wcześniej ani później nie walczył. Nie wiadomo o nim nic.

    Rywal wzięty chyba z kanapy albo gdzieś bazaru. To tak jakby Mostowiak walczył z jakimś lokalnym pijaczkiem, albo sztukmistrzem z Lublina.

  8. to były walki styl vs styl,pamiętacie może czasy jak ktoś coś trenował to był traktowany niemal z czcią  teraz te czasy minęły tak naszło mnie na wspomnienia i również nie ma już czystostylowych zawodników nawet jeżeli ktoś trenuje boks to również uzupełnia sobie treningami parterowymi tak jak i np judoka czy jujitsu zawodnik kopać się uczy jak i boksować nie ma już walk w stylu bokser vs kickboxer czy zapaśnik vs judoka

  9. Ja widziałem to na żywo. Raczej nie ma się czym chwalić, bo ten Zalewki nie trenował wcześniej żadnej kontaktowej sztuki walki, jakieś pokazowe karate czy jeszcze coś głupszego. Wyszedł pierwszy raz w życiu do prawdziwej walki, a Juras mu od razu kopa na łeb sprzedał i tyle. Nie mówiąc o tym, że był pewnie z 20 kg lżejszy.

    Ja też to oglądałem na żywo. Gość trenował combat kalaki, czyli walkę pałką czy tam innym kijem

    Ja oglądałem to także na żywo. Boks zawodowy oglądam od 1996 roku mma wychodzi że od  2004:) Widziałem wszystkie gale KSW i najważniejsze UFC odkąd były pokazywane w polskiej TV. Co do przeciwnika tak jak napisał ADAM B nie znałem jego stylu walki ale pamietałem że jak był przedstawiany to była informacja że on normanie trenuje sztukę walki z kijami czy pałkami. Początek KSW no i teraz jak można zobaczyćna youtube UFC to było przeniesienie filmów Krawwego sportu lub Quest na ring. Walki zawodnik SUMO vs Karateka już nie wrócą. Zresztą uważam że takie walki nie miały sensu bo np. jak w UFC 1 walczył Teila Tuli jako sumita to on w sumo nic nie osiągnął poważnego. Najwyżej był tak jakby w "3 lidze" Makushita na rankingu 2 przed nim było conajmniej 70 wyżej sklasyfikowanych zawodników. pozatym zakończył karierę sumo w 1989 a w UHC walczył w 1993. Ale i tak były inne czasy.

  10. Ja oglądałem to także na żywo. Boks zawodowy oglądam od 1996 roku mma wychodzi że od  2004:) Widziałem wszystkie gale KSW i najważniejsze UFC odkąd były pokazywane w polskiej TV. Co do przeciwnika tak jak napisał ADAM B nie znałem jego stylu walki ale pamietałem że jak był przedstawiany to była informacja że on normanie trenuje sztukę walki z kijami czy pałkami. Początek KSW no i teraz jak można zobaczyćna youtube UFC to było przeniesienie filmów Krawwego sportu lub Quest na ring. Walki zawodnik SUMO vs Karateka już nie wrócą. Zresztą uważam że takie walki nie miały sensu bo np. jak w UFC 1 walczył Teila Tuli jako sumita to on w sumo nic nie osiągnął poważnego. Najwyżej był tak jakby w "3 lidze" Makushita na rankingu 2 przed nim było conajmniej 70 wyżej sklasyfikowanych zawodników. pozatym zakończył karierę sumo w 1989 a w UHC walczył w 1993. Ale i tak były inne czasy.

    Na końcu poruszyłeś ciekawy fakt, że to nie byli topowi przedstawiciele sztuk walki. Można sobie pomarzyć jakim ciekawym eventem by był turniej gdzie wystąpiłaby absolutna czołówka przedstawicieli boksu, bjj, kickboxing, karate, zapasy itd… np Rickson, Tyson, Karelin, nasz Piotrowski i inni

  11. Pokonał nieznanego typa i się cieszy, a Różal trochę więcej czasu potrzebował na mistrza KSW. Charakternemu ze sztywnym kręgosłupem do tak szybkiego ubicia mistrza KSW daleka droga.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.