LorenzoMandel

W rozmowie z BBC World Service współwłaściciel UFC Lorenzo Fertitta stwierdził, iż jest przekonany, że:

MMA ostatecznie pojawi się kiedyś na igrzyskach olimpijskich. Igrzyska to biznes, który ma przyciągać przed telewizory młodych ludzi. Rozmawialiśmy z wieloma osobami związanymi z ruchem olimpijskim i trzeba powiedzieć, że istnieje zainteresowanie tym tematem.

Fertitta mówiąc o igrzyskach powołał się na przykład snowboardu, który pojawił się na olimpiadzie po raz pierwszy w roku 1988 i stwierdził, że:

To jest właśnie to, co dzieciaki chcą oglądać i to jest kierunek, w którym i my zmierzamy.

Lorenzo Fertitta stwierdził również, że w temacie olimpijskim wiele robi organizacja International Mixed Martial Arts Federation, która ściśle współpracuje z UFC.

Temat MMA w kontekście olimpijskim przewija się w mediach od lat. Pomimo wielu wypowiedzi w tym zakresie, niestety nigdy nie pojawiają się żadne konkretne informacje, a wypowiedź Andrew Mitchell z biura prasowego MKOl z końca roku 2014 wydaje się być nadal aktualna:

Dyscyplina sportu jaką jest MMA nie jest jeszcze uznawana przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Zgodnie z informacjami jakie posiadamy, przedstawiciele MMA nigdy nie składali wniosku o uznanie tej dyscypliny przez MKOl. Aby dana dyscyplina stała się dyscypliną olimpijską, konieczne jest uprzednie złożenie wniosku o przyznanie statusu dyscypliny uznanej przez MKOl. W tym celu federacja międzynarodowa reprezentująca dyscyplinę musi wypełnić wymogi Karty Olimpijskiej.

Obszernie o zagadnieniu MMA i igrzysk olimpijskich pisaliśmy tutaj.

15 KOMENTARZE

  1. Fajnie by było gdyby mma było na Igrzyskach i żeby było to miejsce w którym mogą między sobą rywalizować zawodnicy z różnych federacji.

  2. Jeśli dopuszczą tam zawodowców to już wiadomo kto dostanie te gówno warte medale bo wystarczy spojrzeć na rankingi UFC i rozdać pierwszym trójkom z każdej wagi. Jeśli tylko amatorów to

    Prezes Mirosław z PKOLAMMA już zaciera ręce

  3. Jeśli dopuszczą tam zawodowców to już wiadomo kto dostanie te gówno warte medale bo wystarczy spojrzeć na rankingi UFC i rozdać pierwszym trójkom z każdej wagi. Jeśli tylko amatorów to

    Prezes Mirosław z PKOLAMMA już zaciera ręce

    Twierdzisz, że medal olimpijski jest gówno warty? Spoko, nie mam pytań.

    Głupotą byłoby dopuszczenie zawodowców do walk z amatorami. Wyobrażacie sobie walkę np. Caina z jakimś 19-20 latkiem, który stoczył 1 czy 2 walki zawodowe?

    Tak poza tym to mma pewnie kiedyś będzie na olimpiadzie ale na pewno nie w ciągu najbliższych 10-ciu lat.

  4. No ja bym tam wolał mieć kilka walk po pół miliona baksow plus ewentualnie pas Ufc niż medal i pińcet ziko emerytury. Ale kto co woli.

    A żeby reprezentować jakiś kraj to może warto żeby ten kraj jakoś zawodnika przygotował i dał mu zaplecze. A tak to na igrzyska pojedzie ktoś kto w szkole nie miał Wf i całe życie bulił na treningi, wyszkolili  go tajowie i brazole  a na końcu prezes związku dostanie za niego nagrodę.  Żal

  5. wystarczy spojrzeć na rankingi UFC i rozdać pierwszym trójkom

    Mnie bardziej od gowno wartego medalu dziwi to stwierdzenie.

  6. Zdaje się, że MKOl ma jeszcze wyższy cennik niż FIFA. Wątpię by LF miał odpowiednio głębokie kieszenie.

  7. Tak mnie naszło teraz. Patrząc olimpijską klasyfikacją medalową to Polska jest na trzecim miejscu razem z Irlandią w światowym mma 😎

  8. zdziwiłbyś się, o kieszenie Lorenzo bym się nie martwił. 🙂

    http://www.forbes.com/profile/lorenzo-fertitta/

    poza tym LF nie jest sam. #unclefrank

    Nie twierdzę, że są płytkie. Twierdzę, że nie są wystarczająco głębokie. Jeżeli AMMA znajdzie się na IO przed upływem dwóch olimpiad licząc od Rio to masz rację, będę zdziwiony.

  9. No ja bym tam wolał mieć kilka walk po pół miliona baksow plus ewentualnie pas Ufc niż medal i pińcet ziko emerytury. Ale kto co woli.

    A żeby reprezentować jakiś kraj to może warto żeby ten kraj jakoś zawodnika przygotował i dał mu zaplecze. A tak to na igrzyska pojedzie ktoś kto w szkole nie miał Wf i całe życie bulił na treningi, wyszkolili  go tajowie i brazole  a na końcu prezes związku dostanie za niego nagrodę.  Żal

    Miałem raczej na myśli polskie podwórko i chłopaków, którzy obijają się za 500 zł. Dla np. Conora to faktycznie gówno warty krążek, ale dla polskich juniorów…

    Złoto olimpijskie to chyba 7,5k PLN dożywotniej emerytury plus ok. 100k PLN jednorazowej wypłaty. Plus dofinansowanie przygotowań do olimpiady, stypendia sportowe. Wielu chłopaków jest utalentowanych, ale tylko nieliczni dostaną się do KSW i zarobią tam tyle ile trzeba.

    Co do działaczy to pełna zgoda. Oni zawsze zgarniają najwięcej.

  10. Nawet teraz, po usportowieniu MMA, w czym zasługa Fertittów i White-a dyscyplina nie trafi na olimpiadę w przeciagu półwiecza, bo w odbiorze fanów jak i pewnie Komitetu Olimpijskiego bliżej mu do "rzymskich" ideałów sportu niż "greckich".

  11. @J-Son a emerytura nie wynosi 2,5 koła? Tyle było zawsze z tego co pamiętam. Obojętnie jaki medal zawsze tyle było. Oczywiście po zakończeniu kariery. 7,5 koła to jestem zdziwiony jeśli to prawda.

  12. @J-Son a emerytura nie wynosi 2,5 koła? Tyle było zawsze z tego co pamiętam. Obojętnie jaki medal zawsze tyle było. Oczywiście po zakończeniu kariery. 7,5 koła to jestem zdziwiony jeśli to prawda.

    Masz rację, niecałe 2500 zł od 35. roku życia. Może nie są to kokosy ale doliczając premie za medale to jednak nie jest tak źle. Poza tym przykład Janikowskiego pokazuje jak można wtedy kierować karierą. Najpierw olimpiada, a później ew. zawodowe starty. Z resztą teraz jako olimpijczyk, Damian nie narzeka raczej na poziom życia, więc mma na olimpiadzie to fajna opcja na start dla młodych zawodników, ale jak wspominałem nie powinni startować tam zawodowcy.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.