Cenna wygrana Lorenzo Larkina nad wysoko notowanym Neilem Magnym podczas UFC 202 była ostatnią w jego obecnym kontrakcie. Teraz zawodnik planuje sprawdzić opcje dostępne na rynku MMA:

Wydaje mi się, że narobiłem sporo szumu. Nie jestem nawet notowany w rankingu, gdyby były rankingi od 1 do 50 miejsca, nie wiem gdzie bym się na nich znalazł. Wziąłem walkę z krótkim wyprzedzeniem i skończyłem go w 1 rundzie. W kończącym ciosie nie było przypadku, trzymałem się swojego planu i pokazałem gdzie jest moje miejsce w dywizji. Teraz czekam na to co się stanie, zobaczymy jak to się wszystko potoczy. Jestem ciekawy żeby zobaczyć w jaki sposób będą chcieli mnie teraz promować i budować jako fightera. zobaczymy w którym kierunku to pójdzie. Usiądziemy z moim zespołem i zdecydujemy co dalej.

Larkin (MMA 18-5, 1 NC) wygrał 4 z ostatnich 5 walk w UFC.

 

4 KOMENTARZE

  1. Jeszcze trochę a Scott Coker zbierze całą ekipę, co rozpoczynała u niego w Strikeforce

    Akurat tego pokemona UFC raczej Cockerowi nie odda.

    Za to nie pogniewałbym się, gdyby mu podrzucili Lobovchu

  2. Akurat tego pokemona UFC raczej Cockerowi nie odda.

    Za to nie pogniewałbym się, gdyby mu podrzucili Lobovchu

    Na moje Coker robi teraz to samo, co robi Rizin – próbuje odtworzyć swoje poprzednie produkty. Teraz mamy PRIDE 2.0 i powoli robi się Strikeforce 2.0

  3. Zrąbałem kupon przez niego 😀 na pewno UFC nie pozwoli zeby Larkin ktory zjada kazdego przeciwnika w WW poszedl do bellatora , zrobia z niego pretendenta w ciagu tego roku

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.