
Adrian Bartosiński po raz piąty obronił pas mistrzowski KSW w wadze półśredniej. Polak pokonał Madarsa Fleminasa przez niejednogłośną decyzję w walce wieczoru gali XTB KSW 116. Wydarzenie odbyło się 14 marca w Gorzowie Wielkopolskim.
Adrian spychał pretendenta w kierunki siatki. W końcu Polak zanotował obalenie i rozpoczął pracę na pełnym skontrolowaniem Fleminasa w parterze. Madars wrócił na nogi i przechwycił głowę Bartosińskiego, lecz ten szybko uciekł z tej próby duszenia. Adrian ponownie zaciągnął Madarsa na matę. Polak spokojnie prowadził ten pojedynek i utrzymał przewagę do końca rundy.
Na początku drugiej odsłony Bartosiński ruszył po anakondę, lecz Fleminas nie dał się zaskoczyć i na moment zajął górną pozycję. Adrian zrzucił z siebie rywala i akcja przeniosła się do stójki. Polak zamykał Madarsa przy siatce. Łotysz krążył dookoła klatki na wstecznym biegu, natomiast Adrian nie podejmował zbędnego ryzyka i powoli podążał za przeciwnikiem. Fleminas zaczął się rozkręcać w stójce, to z jego strony padało więcej uderzeń. W ostatnich sekundach odsłony Madars trafił lewym prostym, po którym Bartosiński stracił równowagę i upadł na deski.
Pretendent częściej trafiał w stójce, na co Adrian odpowiedział płynnym zejściem po nogi i sprowadzeniem rywala do parteru. Fleminas podniósł się, lecz Polak nie odpuszczał uchwytu i jeszcze raz zaciągnął Łotysza na matę. Mistrz wpiął się za plecy, skąd mógł poszukać dojścia do duszenia. Adrian utrzymywał przewagę w trzeciej rundzie, zmieniając pozycję między parterem, a klinczem pod siatką.
Fleminas cały czas pozostawał mobilny na nogach, aktywnie poruszał się po całej klatce. Adrian starał się zbliżyć do przeciwnika, przyjął kilka ciosów, ale ostatecznie znalazł drogę do sprowadzenia. Bartosiński wylądował w półgardzie i spokojnie budował przewagę w parterze. Polak utrzymywał Madarsa na plecach aż do końca rundy.
W ostatniej odsłonie Bartosiński zdecydował się spróbować swoich sił w stójce przez jedną minutę. Po kilku wymianach zanotował udane obalenie. Fleminas podniósł się, lecz cały czas był dociskany do siatki. Polak po chwili znów przewrócił pretendenta, który nie potrafił znaleźć odpowiedzi na grappling Adriana. Łotysz był w stanie wracać na nogi, jednak Bartosiński cały czas kontrolował sytuację w klinczu. Madars zaatakował dwoma kolanami na głowę, szukał też złapania gilotyny, ale Polak nie dał się zaskoczyć. Sędziowie punktowi nie byli jednogłośni w ocenie tego pojedynku. Ostatecznie dwóch z nich widziało przewagę Adriana Bartosińskiego, który obronił tytuł wagi półśredniej.
77,1 kg: Adrian Bartosiński pok. Madarsa Fleminasa przez niejednogłośną decyzję (48-47, 45-50, 48-47) |
|



























145 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
NoLife FC
EFC Africa Flyweight
UFC Heavyweight
UFC Strawweight
WSOF Light Heavyweight
UFC Strawweight
UFC Light Heavyweight
WSOF Light Heavyweight
UFC Strawweight
UFC Heavyweight
UFC Strawweight
Jungle Fight Welterweight
UFC Heavyweight
NoLife FC
NoLife FC
UFC Heavyweight
UFC Welterweight
EFC Africa Bantamweight
UFC Heavyweight
Oplot Challenge Middleweight
UFC Strawweight
Brutaal Middleweight
Vale Tudo Open
Oplot Challenge Middleweight
UFC Middleweight
BAMMA Heavyweight
UFC Middleweight
UFC Middleweight
Oplot Challenge Featherweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83477/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>