martin lewandowski

Organizowanie gal na zagranicznych rynkach jest jednym z elementów rozwoju marki KSW. Polska organizacja była już ze swoimi wydarzeniami w Anglii, Irlandii i Chorwacji. W tym roku chciała też pojawić się u naszych zachodnich sąsiadów, ale pandemia koronawirusa pokrzyżowała te plany.

Martin Lewandowski, jeden z szefów KSW, przyznał w rozmowie dla dziennika „Bild”, że Niemcy są jednym z głównych celów organizacji w Europie. Dlatego też marka podpisała kontrakt np. z Maxem Cogą, który zadebiutuje w okrągłej klatce podczas gali KSW 56.

Planujemy rozwój KSW w Niemczech. Mogę zdradzić, że chcieliśmy w tym roku pojawić się w tym kraju. Niestety pandemia koronowirusa zmieniła te plany. Cały czas jednak gala KSW w Niemczech pozostaje w naszych planach na rok 2021.

Martin Lewandowski dodał też, że obecnie marka KSW szuka kolejnych utalentowanych zawodników z Niemiec.

Najbliższa gala KSW odbędzie się już 14 listopada. Podczas KSW 56 główną walką wieczoru będzie starcie Roberto Soldicia, mistrza organizacji reprezentującego niemiecki klub UFD Gym z Michałem Materlą.

Na KSW 56 dojdzie też do piątej obrony pasa mistrzowskiego Tomasza Narkuna. Tym razem popularna „Żyrafa” zmierzy się z Ivanem Erslanem.

Zobacz również: „To był jeden z lepszych obozów w mojej karierze” – Narkun przed KSW 56

13 KOMENTARZE

  1. Nie szkodzi, spróbujecie znowu za trzy lata. Może uda się ściągnąć do tego czasu Sivera. :jimcarrey:

  2. Niemcy też uwielbiają rewanże i trylogie wśród tych samych 20 zawodników w różnych kombinacjach walczących w 6 kategoriach wagowych i keczłejtach? Sytuacje gdzie zawodnik x wygrywa 3 walki, a przychodzi zawodnik y prosto z faweli i to on dostaje walkę o pas? Jeśli tak, to powodzonka. Nic nie dają te gale, od paru lat nie rozwija się ta organizacja.

  3. Niemcy też uwielbiają rewanże i trylogie wśród tych samych 20 zawodników w różnych kombinacjach walczących w 6 kategoriach wagowych i keczłejtach? Sytuacje gdzie zawodnik x wygrywa 3 walki, a przychodzi zawodnik y prosto z faweli i to on dostaje walkę o pas? Jeśli tak, to powodzonka. Nic nie dają te gale, od paru lat nie rozwija się ta organizacja.

    Tam od dobrych paru lat kolego jest zjazd mocno na pysk a poziom jest co raz gorszy

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.