
Mamed Khalidov był gościem specjalnego programu w Kanale Sportowym przed galą King’s Arena 1, która odbędzie się już 13 września w Poznaniu. Zaangażowany w ten projekt 45-letni zawodnik został zapytany przez prowadzącego program Macieja Turskiego o jego relację z Michałem Materlą i to, co nastąpiło po ich pojedynku.
– Zajęło parę lat. Wiadomo, ta rozmowa była ciężka. Łatwiej może by jemu było rozmawiać ze mną, niż mi z nim. Ten obrazek… Nienawidzę jak puszczają w trailerach ten kawałek, gdy ja go biję. Dla mnie to obrzydzenie jest. Nienawidzę tego. Najlepiej to bym to skasował z internetu. Ja ten obrazek miałem cały czas w oczach. Ja go zbiłem, a to nie jest tylko sport. Łatwiej jest bić się z zawodnikiem, którego nie znasz albo znasz go tylko na „cześć – cześć” i tak dalej, to jest inna bajka. Ale jak masz taką przyjacielską więź i później przyjaciela zbijesz tak. To ciężka rozmowa jest – powiedział Mamed Khalidov w szczerym wyznaniu w Kanale Sportowym.
Zawodnik klubu Arrachion Olsztyn opowiedział o szczegółach walki, do której doszło 28 listopada 2015 roku na gali KSW 33. W walce wieczoru tego wydarzenia Mamed Khalidov w zaledwie 31 sekund znokautował latającym kolanem i uderzeniami Michała Materlę.
– Przed Adamkiem mieliśmy taką rozmowę na ten temat. Jedno co zauważyłem i jeszcze bardziej mnie to gnębiło – to, że jak wszeliśmy do klatki, to ja się odłączam. Ja nie widzę, że jest to przyjaciel, Michał, ktokolwiek. Ja widzę przeciwnika. Nie widzę jego twarzy, widzę gościa, z którym muszę wygrać. Ja się przełączam. A on do końca się w ogóle nie przełączył. On widział Mameda cały czas. Nie było tego ognia w jego oczach. Nie było tej chęci. Przygotowany był… To były jego chyba najlepsze albo jedne z najlepszych przygotowań, był w mega formie. Ale nie miał iskry w oku. Bo ja stałem na przeciwko. A ja się przełączyłem i nie widziałem Michała – kontynuował Khalidov.
Khalidov bez zastanowienia przyznał, że było to dla niego obrzydliwe uczucie.
– Zobaczyłem, odwróciłem się, że on leży. Tak obrzydliwego uczucia to ja nie wiem czy kiedykolwiek miałem – zakończył były mistrz KSW.
Mamed Khalidov (MMA 38-8-2) w ostatniej walce pokonał przez poddanie w drugiej rundzie Adriana Bartosińskiego, zadając mu pierwszą przegraną w zawodowej karierze. Wcześniej 45-latek stoczył starcie na zasadach boksu z Tomaszem Adamkiem, które przegrał po trzeciej rundzie przez kontuzję ręki.
Cała rozmowa Macieja Turskiego z Mamedem Khalidovem i Rafałem Pustelnikiem do sprawdzenia poniżej:

























38 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Loża Szyderców
Legacy FC Featherweight
Maximum FC Lightweight
NoLife FC
Bellator Welterweight
UFC Light Heavyweight
ONE FC Welterweight
M-1 Global Lightweight
ONE FC Bantamweight
Legacy FC Featherweight
UFC Light Heavyweight
UFC Middleweight
UFC Heavyweight
Jungle Fight Light Heavyweight
Bellator Featherweight
Bellator Featherweight
M-1 Global Lightweight
UFC Lightweight
Legacy FC Featherweight
UFC Bantamweight
BAMMA Bantamweight
Error Fighters Extreame
KSW Heavyweight
Bellator Lightweight
Legacy FC Featherweight
UFC Light Heavyweight
Vale Tudo Championship
NoLife FC
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81239/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>