
Wojsław Rysiewski w rozmowie z Arturem Mazurem na kanale Klatka Po Klatce został zapytany o to, w jakich krajach chciałbym zorganizować galę KSW, ale w tym momencie jest to utrudnione lub niemożliwe. Dyrektor sportowy polskiej organizacji wskazał kilka kierunków, które wydają się dla niego interesujące.
– Wydaje mi się, że fajnie rozwija się rynek… Taki może nie oczywisty kierunek… Bałtycki. Odbywają się coraz częściej duże gali na Litwie, Łotwie i Estonii. Natomiast on jest obciążony geopolitycznie bardzo dużym ryzykiem w obecnej sytuacji i jakby agresywnej postawie Rosji.
– Myślę, że świetnym rynkiem za jakiś czas po wojnie będzie Ukraina. Obywatele mają inklinację do sportu. Natomiast nie wiadomo ile lat upłynie, kiedy to będzie bezpieczny rynek dla organizacji.
– Oczywiście Hiszpania jest wschodzącym mocno rynkiem, natomiast pytanie, jak porażka dzisiejsza Ilii Topurii się przełoży jednak na spadek pewien… Trochę wygaszenie tego entuzjazmu.
– Za jakiś czas Holandia, Belgia to będą interesujące… Znaczy już Belgia trochę rośnie. Holandia to wiele zależy od tego, co się stanie z organizacją Glory i na ile jakby ona straci tą swoją hegemonię w Holandii.
– Bałkany są zagospodarowane, chociaż ja bym chętnie zrobił galę gdziekolwiek na Bałkanach, bo tam mam wrażenie, że też jako naród Polacy dobrze się odnajdujemy, bo mamy wiele wspólnych cech.
Cały wywiad możecie zobaczyć poniżej:
Plany organizacji KSW, jeśli chodzi o zagraniczne wydarzenia, zawsze były spore. Już w 2017 roku Martin Lewandowski mówił o potencjalnej gali w Stanach Zjednoczonych – wtedy nawet we współpracy z Bellatorem przy wspólnych wydarzeniu. Temat gali w USA wracał niemal co roku i za każdym razem wspominano, że walką wieczoru będzie tam starcie z udziałem Mariusz Pudzianowski.
Na ten moment organizacji KSW udało się zorganizować 13 gal za granicą Polski – trzykrotnie w Londynie i Libercu, dwukrotnie w Trzyńcu i po jednym razie w Zagrzebiu, Lyonie, Nanterre, Paryżu i Dublinie.
Teraz, po odejściu Salahdine’a Parnasse’a, rynek francuski prawdopodobnie zostanie zapomniany. Jedyną lokalizacją, do której KSW będzie wracać w najbliższym czasie, będzie najprawdopodobniej oddalony od polskiej granicy o 20 kilometrów Liberec (lub znajdujący się przy samej granicy z Polską Trzyniec). Inne lokalizacje wydają się być tematem odległym.
























8 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
KSW Heavyweight
UFC Heavyweight
UFC Featherweight
Lejdis Fajt Najt
Maximum FC Lightweight
BAMMA Middleweight
NoLife FC
UFC Light Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84739/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>