
W dzisiejszej transmisji LIVE na Kanale Sportowym Wojsław Rysiewski odniósł się do słynnego ostatnio tematu „czy organizacja, nawet czysto sportowa, formułując kontrakty, bierze również pod uwagę aspekty marketingowe zawodnika?” – odpowiedź jest oczywiście twierdząca.
Dyrektor Sportowy KSW pełen zażenowania przyznał, że nie lubi mówić o tak oczywistych tematach, ale zmuszony przez prowadzących odpowiedział twierdząco:
Gaża zawodnika jest wypadkową i tego co robi medialnie, i tego co robi sportowo. Jest tyle na to przykładów, że aż trudno mi pomyśleć, że ktoś mógłby uważać inaczej.
W rozmowie padło stwierdzenie, że powinno się o tym co chwilę przypominać, bo zawodnicy nie zawsze o tym pamiętają. Wobec tego my również dołączamy do tego apelu: Zawodnicy, jeśli chcą coś znaczyć w dzisiejszym sporcie, muszą nieco zagłębić się medialnym szambie, nawet jeśli nie czują, że to ich świat. Jest to szczególnie ważne dzisiaj, gdy MMA przeżywa znaczący kryzys w Polsce, ale i na świecie.
Ufff… Może niektórzy zrozumieją, że sport to też biznes i wartość zawodnika to nie tylko poziom sportowy, ale inne czynniki również. Dotrze do niektórych raz a stanowczo 👀 https://t.co/WSUANCejpg
— Maciej Turski (@m_turski) October 17, 2025
Nie chodzi o „dymy”, powielanie schematów z walk YouTuberów, ale o zwykłą obecność w Internecie – o założenie profilu na Instagramie, fanpage’a na Facebooku czy choćby przeprowadzeniu tego jednego czy dwóch wywiadów z różnymi dziennikarzami. Hubert Mściwujewski podczas rozmowy, dał parę przykładów jak był spławiany mimo czekania na zawodnika przez kilka godzin. My (MMARocks) takich historii też mamy mnóstwo, gdzie zawodnikom nie chciało się zejść kilka pięter niżej w hotelu do reporterów, by spełnić powinność promocji swojego pojedynku. O problemie zresztą kilka miesięcy temu wspominał sam Wojsław w rozmowie o Michale Materlii. Powiedział wówczas, że niespotykane nigdzie kary kontraktowe u „Magica” (w przypadku braku promocji walk), zostały zaproponowane przez samego menedżera i brata Michała. Tak bardzo był to poważny problem.
Co ciekawe na wizji temat podjął również Marcin Held, który powiedział, że promocja gali nie powinna się opierać na tym, by ktoś miał z kimś innym konflikt. Dodał, że dużo więcej można by zrobić normalnym promowaniem pojedynku, poprzez organizowanie wywiadów, wizyt w studiu. Zadał też pytanie Wojsławowi czy rolą zawodnika nie powinno być wypchanie takiego zawodnika i wskazanie mu kierunku.
Jeśli KSW by do mnie zadzwoniło i powiedziało „idź do Kanału Sportowego” na wywiad to bym powiedział „ok, jasne”.
Wojsław odpowiedział, że oni wszystkiego za zawodników nie mogą robić i dodał, że nie do końca zgadza się z tym, że wystarczy zawodnikowi umówić wywiad. Dał przykład KSW Battlecourse, gdzie wysyłają ekipę i człowiek KSW pyta zawodnika „co tam dla nas przygotowałeś” – zawodnik wtedy odpowiada, że zrobił trening i teraz idzie na fizjoterapię.
My nie wymyślimy za zawodnika jego osobowości od zera. To jest twoje zadanie Marcin, żeby przygotować na dzień nagrywek coś ciekawego. My już trzy razy byliśmy w twojej restauracji i czwarty raz do niej nie pójdziemy. Wszyscy już wiedzą, że masz restauracje „Szafirowy Słoń”.
Marcin Held odpowiedział, że łatwo jest Wojsławowi mówić, bo on może o wszystkim powiedzieć: o kontraktach, pieniądzach, walkach, które się odbyły i odbędą, a zwykły zawodnik nie ma tak szerokiego zasobu informacji, z którymi mógłby się podzielić:
Życie przeciętnego zawodnika nie jest tak kolorowe, nie jest tak ciekawe (…) No generalnie co mamy pokazać? Nie każdy zawodnik jest aktorem. Nie każdy zawodnik ma tak, że „a dobra, wymyśliłem sobie jakiś scenariusz”. No ja na przykład potrzebuję takiej delikatnej podpowiedzi. Potem ktoś przychodzi na nagrywki i mówi „no szykuj się na trening, traktuj mnie tak, jakby mnie tu nie było”, no to bierzesz torbę, wychodzisz. To tak jakbym ja powiedział „szykuj się do pracy a ja to będę nagrywał” to też nie wyglądałby ciekawie. Teraz pierwszy raz napisaliście mi, że będą nagrywki to postaram się coś przygotować. Normalnie jednak dla takiego zawodnika to my mamy walczyć, trenować i dobrze wyglądać w walce.
Na ostatnie słowa Wojsław skwitował:
Nie macie tylko walczyć, to nie wystarczy. W dzisiejszym świecie bardzo bym chciał, żebyście tylko walczyli. Chciałbym żyć w świecie, byśmy nie musieli robić dodatkowej promocji i by sam fakt, że walczy Marian Ziółkowski i Marcin Held, był wystarczający. Żyjemy w takich czasach, że kibice oczekują, że pokażecie im coś ciekawego, jakiś element waszej osobowości. Charakteru, którego nie znają.
Wojsław zachęca zawodników, by znaleźli pomysł na siebie i za przykład podaje Mariana Ziółkowskiego, Adriana Bartosińskiego czy Dzikowskiego. Ze starej ekipy KSW Dyrektor Sportowy wspomniał o Mateuszu Gamrocie, którzy krzyczał, że będzie bił wszystkich rusków i jego konflikcie z Normanem, o Borysie Mańkowskim, który robił pierwszy live’y. Ogólnie puenta była taka, że trzeba być charyzmatycznym. Że trzeba coś sobą zaprezentować poza „treningami i regeneracją”.
A naszą puentą niech będzie to, by nie krytykować takich zawodników jak Patryk Kaczmarczyk czy Robert Ruchała za to, że nagrywają zabawne filmiki (bo i taka krytyka się pojawia). To właśnie ci zawodnicy starają się zainteresować swoją osobą ludzi i robią to dodatkowymi nakładami sił. Jeśli dyrektor sportowy w KSW otwarcie mówi, że dziś nie wystarczy tylko walczyć i trenować, to trzeba zaakceptować rzeczywistość sportów walki w 2025 roku i dostosować się. Zapewne te same rady daje Joanna Jędrzejczyk swoim zawodnikom, bo ona jak mało kto rozumie, że również w UFC medialność otwiera drzwi, które są zamknięte dla zawodników nie mających żadnych fanów. Konflikt z Claudią Gadelhą czy twarda i nieustępliwa postawa w dyskusjach ze wszystkimi swoimi rywalkami sprawiły, że JJ dała się zapamiętać fanom w USA.


























10 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
PRIDE FC Middleweight
UFC Bantamweight
UFC Heavyweight
UFC Lightweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Featherweight
Vale Tudo Championship
ONE FC Heavyweight
Oplot Challenge Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81887/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>