Ubiegły rok dla krajowego MMA był bardzo udany i pod wieloma względami przełomowy. Pojawiła się druga silna organizacja wyrastająca na bezpośredniego konkurenta KSW. Mniejsze eventy tętniły życiem a w kulminacyjnym momencie jednego weekendu odbyło się aż pięć zawodowych gal mieszanych sztuk walki. Dziś, zaledwie kilka miesięcy później sytuacja zdaje się być o wiele gorsza, by nie powiedzieć fatalna. I choć na złe wróżby jest jeszcze za wcześnie, powodów do radości również nie widać. Czy to zatem przesycenie wszech-stylową walką wręcz, czy może wypadkowa błędów organizacyjnych i przesadnych oczekiwań względem popularności tego sportu?

Attack na MMA

Kiedy Dariusz Cholewa podpisał kontrakt z telewizją Polsat wydawało się, że stabilny rozwój jego organizacji jest zapewniony. Przytulny inkubator Mariana Kmity zapewniłby MMA Attack warunki niezbędne do rozwoju a na tej symbiozie korzystali by wszyscy – bo wbrew pozorom i KSW miało by z tej współpracy pewne długofalowe korzyści, jak choćby wzrost ogólnej rozpoznawalność sportu wśród „niedzielnych” widzów, do której druga mainstreamowa organizacja dołożyłaby jedną – jeśli nie dwie – cegiełki. Niedanej jak miesiąc temu fundamenty organizacji Cholewy zostały podmyte tak bardzo, iż dalsze funkcjonowanie drugiego co do wielkości eventu w Polsce zdaje się być niemożliwe. Nie wnikając za bardzo w szczegóły (bo z braku jakichkolwiek informacji każda analiza zaistniałej sytuacji sprowadzałaby się do snucia niczym niepopartych domysłów) można założyć, że temat MMA Attack jest na zawsze zamknięty. Nawet jeśli oddalono by zarzuty i Dariusz Cholewa wróciłby do promowania gal mieszanych sztuk walki, to wątpliwym jest, aby Polsat nadal był zainteresowany promowaniem marki, która w tak ogromnym stopniu straciła na wizerunku.

Utrata tak istotnego ogniwa dla ekosystemu nadwiślańskiego MMA jest nie do ocenienia. Druga duża organizacja, to korzystniejsze kontrakty dla zawodników, wartościowsze rozpiski dla fanów i większa popularność sportu wśród społeczeństwa – co z kolei przekłada się na lepszą koniunkturę i większe zainteresowanie kolejnymi eventami. W obecnej sytuacji lider (znowu) jest jeden, a dystans jaki dzieli go od reszty stawki sprawia, że może pozwolić sobie na obniżenie lotów i sprawienie, że jubileuszowa gala jest zaprzeczeniem słowa jubileusz.

Biało-czerwone pay-per-view

Całe szczęście nie jest przesądzonym, że KSW 20 transmitowane będzie w systemie PPV, a decyzja na ten temat zdaje się być w rękach Polsatu. O ile karta jaką na okolicznościową galę szykuje duet Kawulski-Lewandowski nadaje się na otwartą antenę, tak by debiutować w systemie płatnych subskrypcji potrzeba dział o wiele większym kalibrze. Rzecz jasna nie neguję w tym miejscu wartości sportowej głównych muzyków „symfonii walki”,  zaznaczam jedynie, że siła przyciągania zawodników (poza Pudzianowskim oczywiście) i całej karty walk „dwudziestki” jest niewystarczająca.

Niezwykle smuci fakt, że Kawulski z Lewandowskim na dwudziestą dużą galę KSW potrafili zorganizować jedynie poprawną kartę walk. I nie chodzi tu nawet o potencjalny debiut w PPV. Po prostu, magia cyferek. Kolejna taka okazja nadarzy się dopiero za jakieś dwa i pół roku. Oczywiście w pełni rozumiem sytuacje i wiem, że kilku rzeczy w tym biznesie przeskoczyć nie można. Ramadan i związana z nim nieobecność Mameda Chalidowa, kontuzje jednych fighterów, czy trudności kontraktowe w przypadku drugich. To wszystko, to rzeczy na które duet K&L nie ma wpływu (choć – w pełni świadom przepaści jaka dzieli obu zawodników – Ramadan nie przeszkadza Anzorowi by pojawić się w ringu na KSW 20) i ciężko winić promotorów za taki stan rzeczy, lecz niedosyt pozostaje. Nie tak wyobrażałem sobie dwudziestą galę KSW.

Konfrontacja absurdów

O ile większa część karty walk zbliżającej się Konfrontacji jest wartościowa, tak zestawienie Mańkowski – Moks i Azhiev – Amasinger, to zbrodnia na logicznym match-makingu. Kompletnie nie rozumiem jaki jest sens konfrontacji dwóch przyjaciół – o czym głośno wypowiada się zarówno Moks jak i Mańkowski. O ile rozumiem taką sytuacje na poziomie UFC, gdzie konfrontacja zawodników absolutnej czołówki światowego MMA jest często nieunikniona, tak na poziomie KSW jest to sztuczne i na pokaz udowadnianie, iż Konfrontacja Sztuk Walki to czołowa światowa organizacja (bo w takim kontekście rozumiem tą całą sytuację). Nie. Nie jest! Jak pokazuje ostatnia walka Hectora Lombarda poza UFC nie możemy mówić o jakiejkolwiek czołówce, nie mówiąc już o czołówce absolutnej. Zresztą nawet w UFC takie „bratobójcze” zestawienia zdarzają się niezwykle rzadko (wbrew temu co powtarza Martin Lewandowski), w ostatnich miesiącach mieliśmy jedynie walkę Rashada Evansa z Jonem Jonesem – lecz tu fighterzy byli faktycznie skłóceni a Evans już wcześniej odszedł ze stajni Grega Jacksona. Również widniejące na horyzoncie starcie Carlosa Condita z Georges’em St. Pierrem niewiele ma wspólnego z walką przyjaciół, bo choć obaj walczą pod banderą Jackson’s MMA, to każdy z nich na co dzień trenuje w zupełnie innej części świata. Jakie więc jest sportowe uzasadnienie zestawienia zawodników, którzy regularnie sparują ze sobą, jeżdżą na wspólne obozy i wspierają się w narożnikach na tak lokalnej (wszak KSW nie ma nawet transmisji w zagranicznych stacjach) gali?

Odrzućmy jednak nawet aspekt koleżeński. Jaki sens ma zestawianie dwóch młodych i perspektywicznych zawodników, zanim którykolwiek z nich otrzyma szansę walki o pas? Nie wspominając o tym, że Borys już w tym momencie jest gotowy (marketingowo) na walkę o tytuł a Rafał trzy ostatnie pojedynki przegrał. Co jeśli Moks wygra tą konfrontację? Dostanie znowu walkę z Saidovem (o pas?). I co wtedy z Mańkowskim? Gdzie tu cel, gdzie logika? Zamiast prowadzić obu w kierunku mistrzowskiej walki KSW już w tym momencie podcina skrzydła jednemu z pretendentów… czyżby polskie MMA cierpiało na nadmiar utalentowanych i charyzmatycznych zawodników?

Pojedynek Anzora Azhieva i Deana Amasingera powinien zostać wpisany do podręcznika MMA (o ile taki powstanie) pod hasłem „jak nie kontraktować walk”. Zestawianie zawodnika wagi piórkowej z fighterem o dwie kategorie wagowe cięższym (wszyscy pamiętamy jakim kabaretem był występ anglika na KSW 18) to kuriozum. Na taki wybryk w stosunku do zawodnika będącego dopiero na samym początku przygody z MMA nie mam określenia? Czy włodarze KSW nie widzą jaki potencjał drzemie w młodym Czeczenie, czy może tak bardzo wierzą w jego umiejętności, że każą mu walczyć z dużo cięższym i bardziej doświadczonym zawodnikiem na gali, którą poprzedza świętowany przezeń Ramadan i związany z nim post? Po co Azhievowi teraz porażka (a nie można takowej wykluczyć)? Czy nie lepiej prowadzić go tak, by za półtorej roku był solidnym fundamentem na zbudowanie dywizji piórkowej w KSW – a przecież w końcu i na to przyjdzie pora. I nie jest też tak, że dodatkowa kategoria wagowa do 66 kg wprowadzi zamieszanie w związku z czym trzeba Anzora zestawiać w wadze lekkiej. Nikt nie każe KSW wprowadzać całej dywizji piórkowej, wszak jedna walka na gali w tej wadze przygotowana z myślą o Azhievie nie zburzy logiki zestawień w KSW – której ostatnimi czasy i tak próżno szukać.
Wielokrotnie Maciej Kawulski przyrównywał – a nawet miejscami wywyższał – KSW do UFC. Gdzie ta równość? Gdzie ta wyższość pytam, skoro w tak fundamentalnej sprawie jak match-making nie ma za grosz logiki i zdrowego rozsądku.

Organizacyjne bohomazy

Kontynuując wątek braku spójności w kontraktowaniu walk podam przykład Mariusza Pudzianowskiego. Zakładając, że wraz z pokonaniem „Butterbeana” Mariusz opuścił szufladę z plakietką „freak” i zaczął poważną karierę – co wielokrotnie powtarzali właściciele KSW. Jaki sens miało kontraktowanie go (po wartościowych ze względu sportowego walkach z Thompsonem) z największym freakiem naszych czasów – Bobem Sappem? Argumentacja, że takiej walki chcieli hardcore’owi fani jest niedorzeczna – chcieli… dwa lata temu, kiedy „Pudzian” obijał maleńkiego Japończyka. Pojedynek z Sappem był nie jednym, a trzema krokami w tył dla sportowego rozwoju Pudzianowskiego i trzeba sobie to jasno powiedzieć. Jaki więc mamy traktować Mariusza? Jako fightera (czego zapewne by chciał, sądząc po jego profesjonalnym podejściu do tego sportu), czy celebrytę podnoszącego wyniki oglądalności? Zestawienie z Piliafasem – co mnie niezwykle cieszy – zdaje się świadczyć o tym pierwszym, czy jednak jest to tendencja stała? Czy aby na pewno na KSW 22 nie uświadczymy jak Kawulski z Lewandowskim na siłę hamują (jakkolwiek to nie zabrzmi) sportowy rozwój niegdyś najsilniejszego człowieka świata?

Coraz bliższy horyzont

Znaczna część mych narzekań skupiła się na Konfrontacji Sztuk Walki, lecz nie wynika to z mej złośliwości, czy tez uprzedzenia do produktu warszawskiego duetu. Regularnie bywam na galach KSW i zawsze podkreślam, że jest to najlepsza organizacja MMA w Europie. I zdania nie zmieniam. Sęk w tym, że bycie największym oprócz wielu korzyści niesie za sobą pewną odpowiedzialność. O ile organizacji X robiącej galę na 1,500 widzów w małej miejscowości można pewne rzeczy wybaczyć, tak od pioniera, który na każdą galę przyciąga 12 tysięcy widzów i 4 miliony telewidzów należy wymagać czegoś więcej. Odnoszę wrażenie, że Maciek i Martin zatracili ostatnimi czasy spójną wizje przyszłości a KSW 20 jest efektem komplikacji z którymi nie do końca się uporali. Ciągły brak alternatywy dla Pudzianowskiego, kontraktowe zamieszanie z Mamedem, (niewątpliwe) naciski Polsatu na wprowadzenie PPV – zdaje się, że to wszystko lekko zbiło z kursu Konfrontacje Sztuk Walki a przecież jeszcze 4-5 gal wstecz owy kurs wydawał się niemal wzorowy.
Należy mieć nadzieję, że wraz z KSW 21 świeżość zagości w umysłach organizatorów i po wprowadzeniu dodatkowych współrzędnych wspominany kurs przywróci polskie MMA na odpowiedni tor, bo nie ukrywajmy. Jeśli nie zrobi tego KSW, nie zrobi tego nikt inny.

Na obrzeżach metropolii

O ile jeszcze kilka miesięcy temu można było powiedzieć, że pozostałe organizacje w kraju działają na obrzeżach KSW, tak dziś trzeba by słowo obrzeżą zastąpić wyrazem slumsy. Radykalna degradacja całej sceny jaka nastąpiła na przełomie ostatnich miesięcy praktycznie uszczupliła nadwiślańskie MMA do KSW i (drobnej) reszty. Do dzisiaj niczym bursztyn w Bałtyku zdawał się lśnić ProFight ze swą hardcore’ową siódmą edycją. Jak dziś wiemy i do tej gali nie dojdzie. Choć oficjalne stanowisko organizatorów to problemy organizacyjne i trudności związane z nieprzychylnymi władzami Barlinka, nie da się nie powiązać odwołania gali z koszmarną wręcz sprzedażą biletów. Wszelkie promocje i chwyty marketingowe jak bilet za 10 złotych już kilka tygodni temu wskazywały, że sprzedaż nie idzie tak dobrze jak się tego spodziewano. Czy wynikło to z przesycenia rynku, czy błędów u podstaw? Nie mam wątpliwości, że głównym powodem słabego zainteresowania zarówno PF7 jak i całą masą mniejszych eventów promowanych na terenie polski są błędne założenia już w pierwszym etapie planowania gali! Takie rzeczy jak dobór lokalizacji i sposób promocji są kluczowe dla sukcesu przedsięwzięcia, a zazwyczaj są marginalizowane. Podam pewien przykład.

Kilka (a może kilkanaście) miesięcy temu na redakcyjną skrzynkę przyszedł mail od organizatora pewnej gali z małej miejscowości z prośba o patronat medialny i pomoc w promocji. Rzecz jasna zgodziliśmy się – wszak wiadomości o eventach, to dla nas istotne źródło informacji a więc i jakaś część składowa (nazwijmy to) zarabianych pieniędzy. Po wymianie kilku maili z ww. organizatorem szybko okazało się, że traktuje on MMARocks jako główne źródło promocji swojej gali. Zadając jedno zasadnicze pytanie zmieniliśmy o 180 stopni podstawowe (!) założenia promocji tego niewielkiego eventu. Jakie to było pytanie?

„Jak Pan myśli, ile osób z tej miejscowości (a była to naprawdę niewielka mieścina, nawet nie przypomnę sobie teraz jej nazwy) regularnie zagląda na nasz portal i ilu z nich może być Pańskim potencjalnym klientem? 4, 5… 10? Czy chce Pan oprzeć promocje swej gali na tych hipotetycznych dziesięciu osobach pomijając niemal całkowicie promocje na szczeblu lokalnym?”

Sytuacja jest autentyczna. Nie wiem, czy ta gala w końcu doszła do skutku – musiałbym szukać w mailach a zwyczajnie nie mam ochoty tego robić. Pragnę jedynie pokazać, że kluczowe sprawy często są pomijane a organizatorzy skupiają się na rzeczach pobocznych – tak jakby konkurs na ring girl, czy modyfikacja w zasadach były gwarantem sukcesu gali sportów walki.
Prócz dogodności organizacyjnych, (Barlinek to miejsce zamieszkania organizatora) czy ta miejscowość była odpowiednia, aby organizować tam siódmą edycję ProFightu?
Gdybym ja miał inwestować swoje pieniądze w jakiekolwiek wydarzenie (małego lub średniego szczebla, bez wsparcia telewizji) związane ze sportami walki celowałbym w miasta 80 -100 – 150. tysięczne. W przypadku mniejszych miejscowości istnieje ryzyko braku potencjalnych zainteresowanych, większe miasta weekendowy repertuar mają zazwyczaj szczelnie wypełniony i gala MMA zazwyczaj ginie w tłumie koncertów, meczów i innych atrakcji dla przeciętnego Kowalskiego.

Brak przyciągania

Istotnym problemem z jakim spotykają się mniejsi promotorzy w naszym kraju jest brak odpowiednio medialnych zawodników poza KSW (i do niedawna MMA Attack). W pierwszej chwili myśl ta wydała mi się absurdalna, kiedy jednak zacząłem zastanawiać się, którzy zawodnicy byliby w stanie skłonić średnio zaznajomionego z tematem fana do pokonania 150. km na galę MMA zdałem sobie sprawę, że absurdu w tej idei nie znajdę. Bo kto to może być? Pudzianowski, Chalidow, Materla, Drwal, Kułak, Grabowski… może Sowiński… może Jewtuszko. Poza Grabowskim i Drwalem każdy posiada wyłączny – na terenie kraju – kontrakt z Konfrontacja Sztuk Walki. Na kim zatem oprzeć promocję, kiedy nawet tak świetni sportowcy jak Held, czy mający wystąpić w walce wieczoru niedoszłego ProFightu Chlewicki nie skłonią znacznej ilości fanów do przyjścia na galę?

Przede wszystkim trzeba mierzyć siły na zamiary. Nie można nastawiać się na „robienie konkurencji KSW” nie mając backgroundu w postaci telewizji i znanych twarzy. Trzeba skupić się na lokalnej promocji, wykorzystywać miejscowych zawodników i na nich opierać promocję. Rodzina, znajomi, znajomi znajomych… nie sposób przecenić tego aspektu na galach do 2 tysięcy widzów. To element kluczowy. Nie zasady, promocja w „ogólnodostępnych” internetowych mediach. Lokalna gazeta, portal, plakaty i ulotki – to przyda się o wiele bardziej.
Przede wszystkim należy mieć plan działania. Świetną nisze znalazło MMA Challengers, które (może nie często, jednak systematycznie) organizuje gale w katowickim spodku przy okazji „Testosteron Męski Maraton”. Gala MMA wieńcząca weekend męskich atrakcji cyklicznie przyciąga komplet przygotowanych miejsc i choć zapewne nawet połowa widzów nie zostaje zachęcona galą MMA samą w sobie, (a raczej na event zostają z rozpędu, będąc na przykładowo na pokazie samochodów przy okazji zostali na „walki w klatkach”) to efekt jest znakomity. Kolejne osoby maja okazje poznać ten sport i być może przy najbliższej sposobności z własnej inicjatywy wybiorą się na event mieszanych sztuk walki.

Jak zatem rysuje się najbliższa przyszłość MMA w Polsce? Zapewne wzrost popularności nie będzie tak szybki i wyraźny jak zakładano przed upadkiem MMA Attack. Równie bardzo jak brak drugiego bieguna w rodzimym MMA martwi niemal całkowity zastój na szczeblu mniejszych gal. Nie widać regularności jaka jeszcze rok temu spowijała lokalne promocje.
Miejmy nadzieje, że sporą winę za to ponosi czerwcowe Euro 2012 na którym skoncentrowana była cała kibicowska Polska i w drugiej połowie roku sytuacja ulegnie poprawie. Kończąc ten przydługi artykuł pragnę zwrócić się do mniej doświadczonych promotorów (ale i do tych bardziej również) cytując użyte kilka akapitów wzwyż zdanie: „organizując galę MMA, przede wszystkim należy mieć plan działania.”

Jakub Bijan
FREESTYLE || GRECO

2563 KOMENTARZE

  1. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  2. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  3. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  4. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  5. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  6. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  7. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  8. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  9. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  10. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  11. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  12. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  13. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  14. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  15. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  16. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  17. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  18. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  19. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  20. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  21. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  22. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  23. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  24. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  25. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  26. Nice artykuł. Ogólnie zgadzam się z treścią i chyba nie mam nic do dodania.

  27. Jak zawsze świetny tekst! Co do KSW to mam takie samo podejście. Mnie zastanawia jedno. Co by się stało gdyby KSW teraz upadło? Jak zareagowałby rynek, jaki twór powstałby na tę niszę.

  28. Swietny art.

    I wlasnie Yoshiego mi najbardziej w Szklanej Szczece brakuje 🙁

  29. Z jednym muszę się niezgodzić:

    Nawet jeśli oddalono by zarzuty i Dariusz Cholewa wróciłby do promowania gal mieszanych sztuk walki, to wątpliwym jest, aby Polsat nadal był zainteresowany promowaniem marki, która w tak ogromnym stopniu straciła na wizerunku.

    Jeśli dobrze pamiętam, jeden z redaktorów tego portalu wspominał o tym, że pewna z osoba z samego Polsatu nie słyszała o tej aferze zaraz po jej ujawnieniu. Ba, sprawa nie była jakoś wybitnie nagłośniona w mediach. W rezultacie, na wizerunku stracił jedynie Dariusz Ch., a nie sama organizacja. I to tylko wśród (niewszystkich) hardkorowych fanów MMA…  

    Poza tym… Yoshihiro na Redaktora Naczelnego! 😉


     
     

  30. Gaara dobrze zauważył. K&L nie chcieliby żeby Yoshi przeprowadzał z nimy wywiad. Artykuł celny i dużkalibrowy.

  31. Ha, dobrze, że nie wyłączyłem jeszcze kompa. Świetny artykuł Yoshi. Takie osoby jak Ty, Naiver czy Evangelista to skarb narodu. Bardzo cieszy mnie fakt, że w ostatnich miesiącach przyłożyliście się do tego aspektu strony. Część dotycząca pojedynku Borys vs. Rafał w 200% wyczerpała temat, brawo!

    P.S. Moim zdaniem tylko 4 gale KSW w roku i rezygnacja z gal Extra również nie przyczyniają się do rozwoju MMA w Polsce.

  32. Jedyne do czego moge sie przyczepic to o zdanie ze MMAA starcilo na wizerunku. Nikt poza fanami mma nie wiem o tym, ze wlasciciel tej fedarcji tak narozrabial.

  33. Kolejny świetny i dający do myślenia artykuł. Cieszy fakt, że coraz więcej ich na forum

  34. @Madzer

    tu się z Tobą nie zgodzę. Myslę że jeśli Cholewa wyszedł z tego całego syfu, i organizował gale to jacyś dziennikarze podchwyciliby temat jego zatrzymania i tego cyrku co spowodowałoby że Polsat  z Kmitą na czele odpuściliby ten projekt. Wez poprawkę że żyjemy w Polsce, to że teraz przeszło bez echa nie oznacza że za 2/3 miesiące nikt się nie zainteresuje tym tematem.

  35. Dokładnie, przecież mamy gazety jak "fakt", "gówno warte", czy inny syf nastawiony na szokowanie, lub tworzenie idiotycznego fermentu, którzy na pewno by nie dali spokój Cholewie. Jebie mnie ta cała afera. Wobec nas, kibiców Cholewa był w porządku, a że były w tym jakieś przekręty, to co nas to obchodzi? Wiadomo, że chciał zarobić, przecież nie jest tak wspaniałomyślny jak Maciuś "tu nie chodzi o hajs" Kawulski. Dostawaliśmy od Cholewy to, co chcieliśmy, mimo, że niekoniecznie to musiało się podobać Januszom (np klatka, część osób jęczy, że klatka jest dla zwierząt, dla ludzi jest ring), były spełniane nasze prośby i sugestie. Życzę mu, żeby z tego wybrnął i wrócił z MMAA, może nawet do Polsat Sportu.
    A Yoshi jak zwykle profesjonalnie, obiektywnie, bez włażenia w dupe K&L. Dobra robota.

  36. Po koleji:

    tematu MMAA nie komentuje, bo wszystko zostało już powiedziane w ostatnich miesiącach

    ppv po polsku, czyli "sposób myślenia polskich fanów mma musi się zmienić". K&L ociekają arogancją i ignorancją w swoich wypowiedziach odnośnie płatnego systemu transmisji wydarzeń sportowych. O ile zwykle ich bronię zasłaniając ich prawem marketingu, itp. o tyle w tym przypadku ich wypowiedzi wzburzają mi krew w żyłach. Mówienie o tym, że ppv zostanie wprowadzone, bo ksw nie jest formacją charytatywną jest, delikatnie rzecz ujmując, nieuprzejme. Obywatel III RP, aby legalnie obejrzeć galę KSW musi opłacić abonament telewizyjny, który w roku 2012 wynosi 222 zł. Do tego część walk jest transitowana na kanale kodowanym – Polsat Sport, do którego odbioru potrzebny jest dekoder cyfrowego Polsatu. Pakiet familijny w CP – zależnie od dostępnych promocji – kosztuje około 40 zł. To daje nam razem około 60 zł miesięcznie za dostęp do pakietu kanałów telewizyjnych, w których zawarte są kanały transmitujące w całości gale KSW. Sfera pracowników fizycznych w Polsce zarabia ok. 1000-1500 zł miesięcznie. Przecież pragnienie, przez reprezentantów tej sfery, obejrzenia gali mma 4 razy do roku za 60 wydanych złotych na tv jest zdaniem duetu właścicieli ksw – skandaliczne. Oni powinni zrozumieć, że za cztero godzinną galę muszą zapłacić kolejne x złotych.

    K&L mydlą nam oczy korzyściami ppv dla mma w Polsce, mówiąc o możliwościach sprowadzenia lepszych zawodników do Polski, a tymczasem wydają krocie na Sappa, czy JLB jako rywala dla zawodnika, który ma rekord mma 2-2.

    Co do absurdów w zestawieniach. Mnie jako fana mma, który nie zna osobiście żadnego zawodnika walczącego w ksw, mało obchodzi przyjaźń Moksa i Mańkowskiego. Obu szanuję za styl walki i osiągnięcia sportowe, ale ich sprawy osobiste mnie nie dotyczą. Inną sprawą jest, że takiej walki można było uniknąć na chwilę obecną, patrząc na ostatne występy ww. dwójki. Jednakże zestawienie Rafała z Borysem jest jak najbardziej w stylu włodarzy KSW i wcale mnie nie zaskoczyło. Jako fan mma jestem zadowolony z potencjalnej wartości sportowej takiej walki.

             Natomiast jeśli chodzi o zestawienie Anzora z Amasingerem, to jasne, są wątpliwości co do zrobienia wagi przez Anglika –         jednakże – biorąc pod uwagę fakt iż ksw nie śpieszy sie z wprowadzeniem kategorii piórkowej do rozpiski, co byłoby dla młodego czeczena najlepszym rozwiązaniem – nie mam nic przeciwko takiemu zestawieniu, o ile właściciele największej polskiej organizacji mma zapewnią, w razie czego, wartościowe zastępstwo dla problematycznego wyspiarza.

    Jeśli chodzi o Pudzianowskiego, to zgadzam się w 100 %. Mało tego, nie tylko sportowo Mariusz na takim zestawieniu ucierpiał, ale co najbardziej bolesne, również marketingowo. Jego wizerunek został oszpecony. O ile początkującemu Pudzianowi chwalone było gromienie Fasolki i Najmana, o tyle zawodnikowi z 7 walkami na koncie bardzo zaszkodził kabaret z "Bestią". Kawulski i Lewandowski udowodnili, że nie są tak dobrymi specami od marketingu jak sie im to wydawało. Zakontraktowali Sappa, aby wypromować galę i przywrócić blask Pudzianowi, a tymczasem efekt był odwrotny: sami mu zaszkodzili, co zobaczyć można po ilości komentarzy pod postami o Pudzianowskim, wydźwięku tych komentarzy, jak również liczbie wyświetleń filmików ze strongmanem w roli głównej.

    Jasność umysłów nie wróci. KSW 15 to najlepiej zaplanowana i zakontraktowana gala w krótkiej historii naszego mma. Pomijając problemy z rywalem dla Mameda rozpiska była wzorowa i wielu wbiła w krzesła. Nie wiem jak innych, ale mnie po raz ostatni. 10 walk zostało zmienione na 7, gwiazdy ksw rozbici na 2 grupy startujące na przemian, a wszystko uzupełnione zostało chłopakami z nikąd i sztucznie promowanymi ulubieńcami włodarzy Konfrontacji Sztuk Walki. A tymczasem zawodnicy, którzy zasłużyli na promowanie stanowią tylko dopełnienie gal.

    Co do Pro Fight, to dodam tylko jedną rzecz od siebie, bo resztę świetnie ująłeś Yoshi. Nie mam pojęcia co myśleli sobie organizatorzy niedoszłek do skutku gali PF7… Barlinek, minimalna reklama, brak twarzy, która zachęciłaby lokalną ludność do pójścia. Wielu tu pisze o tym, że mała miasta powinny się sprzedać, bo nie dzieje się tam nic innego. Ok, ale myślę, że pochodzenie właściciela wcale nie pomogło. Wiadomo jaka jest polska mentalność. Facet ze sporym kapitałem pochodzący z małego miasteczka, pewnie jest wrogiem publicznym dla 90 procent mieszkańców tejże miejscowości. Typowego hodowcę trzody chlewnej w Polsce, podwyżka cen żywca nie ucieszy tak bardzo jak fala choroby świń u sąsiada. Taka jest mentalność ludzka i z tym się nie wygra

    Podsumowując: sam artykuł bardzo dobry. Oceniłbym go na 8.5/10. Kilka małych błędów ortograficznych (jak oddzielanie od wyrazów partykuły "by"), ale to wynika najpewniej z późnej pory zamieszczenia tekstu (ja sam nakpewniej też się ich nie ustrzegłem) i wydaje mi się, że za odrobinę za bardzo skaczesz po tematach, co czyni tekst delikatnie niespójnym, ale pewnie takie było Twoje zamierzenie. Generalnie: od strony merytorycznej bardzo dobrze, leksykalnej – jak zwykle świetnie. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejny Twój tekst Yoshi

  37. @Yoshi : “Poza Grabowskim, każdy posiada wyłączny – na terenie kraju – kontrakt z Konfrontacja Sztuk Walki” to Drwal ma kontrakt z KSW ;>? trenuje u niego w klubie a nic o tym nie wiem.

  38. O wyprzedził mnie heavyduty88 o to samo chciałem spytać. Czy Yoshi coś więcej wie na temat kontraktu Drwala z KSW? Czyżby Drwal vs Mamed na KSW21? Na to kupię PPV !

  39. Oczywiście z Drwalem to (niestety) błąd a przy najmniej na razie nie wiem nic o ewentualnym dogadaniu się z KSW.
    Dzięki za wszystkie opinie i sory za ewentualne błędy – pewnie większość wyniknęła z późnej pory wrzutu ale chciałem to dodać od razu bo dziś niestety nie będę miał czasu a jutro wyjazd nad Bałtyk;)

  40. yoshi fajny art i choć polemizowałbym w pewnych momentach to bardzo mi się podoba, thx

  41. Nie sposób się nie zgodzić z Tobą Yoshihiro, szczególnie w kwestii KSW, w temacie mniejszych gal nie jestem oblatany za bardzo. Trochę mnie zasmuciłeś tym osądem sytuacji,ale niestety tak to wygląda. A jeśli chodzi o bałtyk – dobry wybór 🙂

  42. Tak a’ propos to wywalcie galę pro fight 7 z rozkładu jazdy na stronie bo cały czas tam wisi 🙂 Popraw sobie yoshi w zdaniu: “…Niedanej jak miesiąc temu fundamenty organizacji Cholewy zostały podmyte tak bardzo…” – niedanej na niedalej(czy co tam było Twoją intencją) oraz w zdaniu: “…Utrata tak istotnego ogniwa dla ekosystemu nadwiślańskiego MMA jest nie do ocenienia…” – zgaduję, że chodziło o: nie do powetowania zamiast ocenienia. Dzięki za artykuł.

  43. Bardzo fajny artykuł, nie ma co się czepiać literówek, bo wrzucany późną porą, ale można potem poprawić. Yoshi masz zdolność zebrania tego wszystkiego co nam chodzi po głowach, przeanalizowania i wyciągnięcia sensownych wniosków. Za to Ci chwała 🙂

  44. @malinowsky

    OK ale nie jestem pewien, do jakiego stopnia zostałaby rozdmuchana ta sprawa. Nie byłbym zdziwiony, gdyby (w wersji optymistycznej) skończyło się tylko na pytaniach na konferencji prasowej/wywiadach na temat tej afery i nie wpłynęłaby ona znacząco na istnienie organizacji.
     

  45. Brawo tym bardziej że ostatnio rzadko coś czytam z takim zainteresowaniem.

  46. Mistrzowski artykuł. Brak przyciągania i konfrontacja absurdów – racja, racja, święta racja.

  47. Świetnie powiedziane, a raczej napisane 😉 pięknie wyraża rozważania nie tylko autora, ale pewnie większości obserwatorów sceny mma w Polsce.

  48. Mam nadzieję, że Cholewa się jakoś wywinie i MMAA3 w Zielonej Górze dojdzie do skutku. W tym przypadku Cholewa wstrzelił się idealnie z terminem (winobranie) i spokojnie w hali zbierze komplet publiczności.

  49. Bardzo dobry art, praktycznie ze wszystkim sie zgadzam.
    Masz szczescie ,jedziesz akurat jak jest pogoda.
    Swoja droga mam nadzieje,ze dozyje czasow kiedy chlopaki nie beda musieli dorabiac na bramkach , mma w Pl bedzie opierało sie wyłacznie na sporcie, a ty pojedziesz sobie do Miami zamiast nad Bałtyk:)

  50. Artykuł bardzo dobry. Co do opinii na temat walki Aziev vs Amasinger tez zgadzam sie w 90% ale na jedno zdanie zawsze będe się oburzał w przpadku MMA, a mianowicie:
    “Po co Azhievowi teraz porażka (a nie można takowej wykluczyć)?”
    Sugerujesz ze Aziev powinien dostawać zawodników z którymi “porażka jest wykluczona”, czyli rozumiem ze ma walczyć z takimi którzy nie mieli by z nim szans wygrać. Tamci goście to też zawodnicy i tez wylewają litry potów na treningach, szanuj ich i nie mierz MMA bokserską miarą.

  51. to co napisałeś o walce amasinger vs. anzor popieram w 100% jak dla mnie nie da się tego logicznie wytłumaczyć, chyba, że tak jak pisałem wczoraj, Anglik podpisał umowę z klauzulą, iż w przypadku gdy nie zrobi wagi to płaci karę. Łatwa kasa dla Lewego i Kawula:)

  52. Dobry art. Co do walki Mańkowski-Moks odniosłem takie samo wrażenie, że KSW chce być takie profesjonalne i lepsze niż najlepsi 😀

  53. Bobry art. Co do walki Mańkowski-Moks odniosłem takie samo wrażenie, że KSW chce być takie profesjonalne i lepsze niż najlepsi 😀

  54. Bardzo dobry artykuł. Yoshi — jeśli chciałbyś kiedyś pisać do szerszego grona odbiorców, co jest wielce prawdopodobne, zwróć uwagę na błędy językowe.
    „Forma tę powinna być używana w bierniku, np. „Daj mi tę książkę”, forma tą — w narzędniku, np. „Wszędzie chodzę z tą książką”. W potocznej polszczyźnie mówionej aprobuje się używanie formy tą także w bierniku, ale w piśmie należy przestrzegać różnicy między tę i tą” — za pwn.pl

    P.S. po prostu kolejny raz zwróciło to moją uwagę, niczego nie krytykuję. Czekam na następne artykuły Pzdr
    Aha. Zestawienie Moksa z Mańkowskim osobiście odbieram jako prolog do KSW 21, gdzie main eventem będzie walka Materli z Khalidowem.

  55. Zamiast konstruktywnej dyskusji na forum to peany jaki to świetny artykuł.

    Nie mam nic przeciwko pochwał dla autora artykułu, ale gdyby każdy dodał jakieś zdanie od siebie….

  56. nonsens — a Ty to też oczywiście dużo wniosłeś do konstruktywnej dyskusji

  57. Nie tak wyobrażałem sobie dwudziestą galę KSW

    Podobnie myślę, resztą napisałem to w paru postach, niektórzy nadaj jarają się XX stką jak laską która pokazała cycki, a to tylko przeciętna kobieta była, których pełno na ulicach.

    Brak fajerwerków, tylko następne K&L money show …  tym razem z no-namem, czterdziestolatkiem, bratobójczym pojedynkiem zawodników z różnych stron rankingów i fighterem z problemem masy.

    Konsekwencja i logika w działaniu, Bezcenna .

     

    AVE

  58. Bardzo podoba mi się ten artykuł. Do rzeczy, na temat, bez niepotrzebnych załagodzeń na tzw. “delikatne tematy”.

    Tak jak mówił Madzer – też liczę, że MMA Attack powróci. Jeśli pan Cholewa zatrudni odpowiednie stado marketingowych psów obronnych, to nie da się zjeść brukowcom takim jak Fakt, a my powinniśmy mieć możliwość cieszyć się galami fajniejszymi niż KSW. Bardzo żałuję tej afery, bo chciałem pojechać na galę do Zielonej Góry.

  59. @nonsens

    Yoshi ma bardzo fajną fryzurę tak dla Twojej wiedzy. Jeśli założyłeś konto to dyskutuj a nie pieprz głupot.

  60. @nonsens nie ładnie tak zazdrościć komuś wytrzymałego zwieracza. Co, twój już nie wytrzymał?

  61. @Elusive a co złogo jest w zestawieniu Materli z Khalidowem ? Jeśli tak ciężko jest dobrać im godnych przeciwników z europy czy ze świata to niech sie chłopaki mierzą ze sobą – gala z taką walka sprzedawałaby się na PPV jak ciepłe bułeczki bo to nazwiska znane nawet dla “niedzielnych kibiców”.

    mały kamyczek do ogródka, nie pisze się “półtorej roku”, prawidłowa forma to “półtora roku”.

    Jakby ktoś miał wątpliwości to zapraszam do odsłuchania audycji:
    http://www.polskieradio.pl/9/305/Artykul/255945,Poltora-roku-poltorej-godziny

  62. Do kolegów wyżej – tak, bardzo podobają mi się artykuły Yoshiego, ale zawsze jest miejsce dla konstruktywnej krytyki.
    Nie napisałem że to coś złego – ja to po prostu tak odbieram. Nie znam relacji na linii Khalidow – Materla, ale skoro Mańkowski z Moksem mogą walczyć, to panowie z kategorii 84 kg też. I skoro Mamed zostaje, to chciałbym zobaczyć tę prawdziwą walkę (mam na myśli walkę MMA, a nie np. na chwyty).

  63. Ostro pojechałeś po KSW ale ze wszystkim się zgadzam, może i mma attack straciła w oczach polsatu, ale napewno nie w oczach szarego kowalskiego który wgl. nie wie nic o ,,problemach” tej organizacji.

  64. Fajny artykuł. Naprawdę było co poczytać. wiecej takich prosimy 😀

  65. @Elusive – jeśli już mamy być tak dokładni, to Post Scriptum w języku polskim nie jest oddzielane kropkami. Powinno wyglądać to tak:

    PS (tu treść)

    ; )

  66. @PAN EM
    Faktycznie, do tej pory pisałem bez kropek, ale ostatnio ktoś mi zwrócił na to uwagę. Teraz sprawdzilem sam i rzeczywiście masz rację. Podziękować !;)

  67. @PAN EM @Elusive – zaraz z forum MMA zrobi nam się kółko poprawnej polszczyzny 😉

  68. Nie wiem czemu Polsat mialby sie odwrocic od MMAA. To jest biznes. Jezeli MMAA byloby w stanie sie podniesc i bylaby chec zorganizowania kolejnej gali na podobnym lub wyzszym poziomie niz ostatnio, to nie widze mozliwosci, zeby Polsat powiedzial NIE.

    Spojrzcie na boks. Koles z wyrokiem promowal niedawno jeszcze na tym kanale gale. Polsat ladnie jeszcze wszystko oprawil w tlo nawiazujace do wieziennej stylistyki. Kolejny wychodzi w wieziennych ciuchach, a jego kryminalna przeszlosc widac ekscytuje wiekszosc polskich fanow boksu.

    Byle kasa sie zgadzala. W ujmy na wizerunku czy honorze bym nie wierzyl….

  69. Tak jak mówił Madzer — też liczę, że MMA Attack powróci.

    Że niby ja tak pisałem? O_o Wręcz przeciwnie – uważam to za niemożliwe…

  70. Ponownie wróciło w komentarzach coś ciekawego, zestawienie Khalidova z Materlą .

    Biorąc pod uwagę takie takie różne jak :

    Mamed mówi : nie trzeba walczyć z Michałem jest masa innych przeciwników

    Lewandowski mówi : że taka walka w przyszłości jest możliwa (wywiad) a uniknąć można jej w jeden sposób tylko, ktoś rezygnuje z pasa mistrzowskiego.

    Zestawienie Mańkowski-Moks – odbieram jako przygotowanie pod pojedynek K z M.

    Nie widzę innej możliwość jak skonfrontowanie przez K&L tych dwóch zawodników, może na gali 22 ewentualnie 23, w każdym bądź razie do tego pojedynku jest bardzo blisko .

    Tylko pozostaje pytanie, czy jest on potrzebny ?

  71. mamed zostaje w pl wiec ja jestem jak najbardziej za walka z materla ;]

     

    co do tekstu yoshiego to wporzadku, dobrze sie czytalo

  72. Ja tam nie rozumiem dlaczego nie organizuje się w ogóle takich pomniejszych gal w Warszawie. Nie znalazło by się 1- 2 tysiące osób, które chciałyby przyjść na taki event? Nie wierzę (0 ile nie przesadzono by z ceną biletów oczywiście). Mamy raz na 2 lata KSW a poza tym praktycznie nic.

  73. Temat Mameda i UFC powraca niemal w każdym wątku jak bumerang. Po ostatnim wywiadzie dla natemat.pl wydaje sie juz byc pewne ze UFC nie jest pisane Mamedowi. Niby kazdy to rozumie ale niesmak jednak pozostaje…

    – Cześć Rysiek. Wiesz co, nie chcę, żebyś do nas więcej przychodził.
    – Jak to, co się stało?
    – No nie, po prostu nie przychodź.
    – Ale co się stało, do cholery?
    – Jak byłeś u nas ostatnio, to zginęło nam 150 złotych.
    – Chyba nie myślisz, że to ja?
    – No nie, pieniądze się znalazły, ale wiesz, niesmak pozostał.

  74. Kolejny super artykuł z rąk Yoshi’ego. Brawo, miło się czytał oby więcej takich “pisarzy” na portalu 😛

  75. Będzie śmiesznie, jak Materla wygra z Mamedem. Będę kibicował Michałowi, bo niezależnie od pobudek kierujących Chalidowem, rezygnując z UFC, jako zawodnik stracił w moich oczach. Może i to na dobre wyjdzie polskiemu MMA, że jedyna gwiazda będąca jednocześnie prawdziwym sportowcem tu zostaje, ale mimo wszystko widziałbym go za oceanem walczącego o większą stawkę.

  76. “Swoje walki raz wygrywam szybciej, raz trwają one dłużej. Ale to nie znaczy, że w Europie nie ma dla mnie rywali. Federacja ma za zadanie sprowadzać tutaj na gale najlepszych zawodników. I tacy zawodnicy do Polski trafiają. Tam (w USA) mnie nie doceniają, ale w Polsce jest zupełnie inaczej. Poza tym udowodniłem, że aby odnieść sukces, nie trzeba z waszego kraju wyjeżdżać”

    ^fragment wywiadu z Mamedem

    Okej, potraktuję to jako końcowy akord telenoweli zwanej Mamedem w UFC i postaram się skomentować, wybaczcie że podejdę do tego trochę emocjonalnie, może być niski poziom, ale postawię na szczerość. Miałem okazję poznać Mameda osobiście. Spoko facet, brzmi skromnie, można z nim pogadać, pożartować. Wydawało mi się że takiemu facetowi sodówka nigdy nie uderzy, że trafi w końcu do tego UFC, i nie ważne jakie będzie mieć wyniki sprawi że Polska zainteresuje się jeszcze bardziej MMA. Coś na zasadzie F1 czy skoków narciarskich. To charyzmatyczna jednostka, z udziałem promocji w mediach potrafi przyciągnąć miliony. F1 po odejściu Kubicy nadal ogląda wiele osób, ale to znikomy procent tego co było kiedyś, podobnie jak w Skokach bez Małysza. KSW szybko w Mamedzie dostrzegło osobę na której ludzie przykuwają wzrok, na której można zarobić, której promocja da wiele KSW, a także samemu zawodnikowi. Przyjście Pudziana do KSW wniosło zainteresowanie, na galach pojawiali się celebryci, ludzie w naszym kraju pokochali MMA. Ślepo, podobnie jak swego czasu wspomniane wcześniej F1. Czekałem na wiadomości o przejściu Mameda do mocniejszej federacji. Cisza. Powoli pojawiały się informacje, że to już czas, że UFC czeka. Mamedomania narastała, a zawodnik dobrze czuł się w KSW. Ja podchodziłem do niego z dystansem, wszakże różnica między rodzimym MMA a UFC jest taka jak między Polonezem a Ferrari. W mediach narastał wizerunek Mameda-mistrza, niepokonanego mistrza dodajmy. Wykreowano wizerunek postrachu światowych ringów. Pokazano jak łatwo Polacy są w stanie we wszystko uwierzyć, jeśli zostanie dobrze sprzedane. Na każdym kroku powtarzano że Mamed to mistrz, i jeden z najlepszych zawodników na świecie. -Ku*wa, przecież on nikogo mocnego nie pokonał nigdy- mówiłem do znajomych, ale takie argumenty nie miały już znaczenia, w psychice typowego Polaka przyjęło się że Mamed jest mistrzem, i że odnosił sukcesy nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Wystarczyło oczywiście odpalić zwykłą wikipedie, żeby zrozumieć że zagraniczna kariera Mameda nie wygląda aż tak pięknie. Zrodziło się we mnie więc zdziwienie, może nawet zażenowanie, które mogła zmienić jedna osoba, Mamed wybierając przygodę w UFC. Przypadkiem któregoś dnia, dostrzegłem jego udział w programie u Kuby Wojewódzkiego. Sympatyczny, taki jakim go poznałem, ale dramatycznie wypowiedział się o swojej karierze. Stwierdził wtedy że chce zostać w Polsce, bo tutaj buduje się silna federacja, i jeśli wszyscy wyjadą to nie podniesie się poziom, więc to nie ludzie z KSW mają trafiać do UFC, ale ludzie z UFC będę ściągani do KSW. Załamały mnie jego słowa. To tak jakby Robert Lewandowski nigdy nie chciał przejść do Borussi Dortmund, tylko został w Lechu Poznań, ponieważ chciałby rozwoju Polskiej Ekstraklasy. To brzmi tak żenująco, że nie sposób zrozumieć sensu tych słów. Zrozumiałem smutny fakt. Władze KSW chciały by społeczeństwo wierzyło że Mamed to zawodnik światowego formatu, a KSW to najlepsza federacja Europy. Widać to było na każdym kroku. Taki Bob Sapp, człowiek porażka nazwany został jednym z najlepszych zawodników w historii MMA. W odbiorze społeczeństwa przyjęło się więc że to KSW poważnie nie jest złe, że Mamed musi być niezłym graczem. Jeszcze większym zaskoczeniem była szokująca deklaracja po walce na KSW 19, iż Mamed chce do UFC. -W końcu!!!- pomyślałem, w końcu, albo okaże się że ten Mamed i KSW trzymają poziom, albo “lud” zrozumie że sam siebie robi w konia. Mijały dni, i o propozycji ani widu ani słychu. Pojawiły się plotki że propozycja jest za niska, że Mameda chcą “podkupić” Strikeforce, czy ten Bellator. Już wtedy widać było że coś tutaj “śmierdzi”. Stwierdzono że propozycja jest za niska, i w KSW Mamed może zarobić więcej. Nie rozumiem tego. Czy naprawdę Mamed i jego menedżerowie są takimi (bez urazy) debilami? Jak tylko usłyszałem słowa Mameda (będąc w UFC przez 2 lata nie zarobię nic), myślałem że sobie jaja robi. Wyglądało to tak, jakby 95% fanów MMA w Polsce, fanów MMA a nie tylko KSW, wiedziało że kasę w UFC można zarobić naprawdę ładną, ale że prawdziwa kasa czeka dopiero w poważnych walkach, a mało kto na dzień dobry dostaje kokosy. Mamed twierdził że zastanowi się. Wygląda na to że obecna wersja będzie taka, iż chce pomóc Polskiemu MMA w rozwojowi, że KSW go potrzebuje, że to nie jest czas na podrożę do USA, że jego rodzina chce mieszkać w Polsce. Już kreuje się jego wizerunek patrioty Polaka, który odrzucił intratną propozycję z UFC, bo chce być wierny Polsce. Brzmi to śmiesznie, ale ludzie to kupują, wystarczy poczytać fora o tematyce ujmijmy to rozrywkowej, tam mamy mnóstwo wpisów na zasadzie “ale inteligentny ten Mamed, ależ mądra decyzja”. Szanuje Mameda jako człowieka i nie zmieniam faktu że to miły facet. Ale jako sportowiec popełnił dla mnie grzech niewybaczalny, odrzucając szansę walki z najlepszymi, kierując się kasą, a i to nie jest argument, bo moim zdaniem w UFC zarobiłby więcej niż w KSW. Teoretycznie nic się nie zmieni, Mamed nadal będzie traktowany jako legenda KSW, będzie się o nim mówiło jako o uznanym za granicą (przecież chciało go UFC), a KSW zostanie nazwane potęgą europejską, bo posiada przecież zawodnika skali światowej. Ja będę zawiedziony. Zawiedziony tym że w UFC brakuje człowieka który już jakiś czas temu powinien tam trafić. Zawiedziony tym, jak niezły talent zostaje spieprzony przez brak rozumu. Gdy zapyta się przeciętnego Polaka kto jest lepszy, Mamed, czy Palaszewski, prawie każdy powie że Mamed, bo przecież nikt Barta nie kojarzy. Smutne, tylko idąc do UFC w tym wypadku mógłby udowodnić swoją wartość. KSW uważam za szopkę. Możecie pisać że jestem hejterem, śmiało, ale uważam ich za szopkę, w której prawdziwego MMA mały niewiele, a główną sprawą jest autopromocja i show. Conajwyżej przeciętni zawodnicy z przeszłością w zachodnich federacjach przedstawiani są jako legendy MMA. Dzisiaj znalazłem ciekawy wpis na jednym z forów, jakoby Mamed w przeszłości pokonał Hectora Lombarda. Ludzie w to wierzą. Będą wierzyć. Taki mamy naród, gdzie każdy na wszystkim się zna, każdy jest ekspertem w każdej dziedzinie. Szkoda mi Mameda jako człowieka, bo w ten sposób na własne życzenie “poddaje się” jako sportowiec. Przykre.

  77. też właśnie przeczytałem ten artykuł, jak rozumiem mamed nie będzie walczył w UFC i sprawa jest przesądzona. Wielka szkoda. Jedno mnie zastanawia czemu nie dowiedziałem się tego na tym portalu ? 🙂

  78. Mam nadzieję, że jak Janek trafi do UFC, będzie wygrywał a potem będą w prasie zdjęcia, jak "gwiazda MMA Jan Błachowicz chwali się nowym Lamborghini" i ludzie zobaczą, jak to jest z tymi "większymi pieniędzmi od KSW".

  79. KSW od dłuższczego czasu aspekty medialne stawia znacznie ponad sportowymi. Nieco przejaskrawiając, można by rzec, że ichniejsze gale to show z domieszką elementów sportowych – i tendencja ta będzię się prawdopodobnie wzmacniać. Nie zmienia to faktu, że mają pełne prawo robić ze swoją spółką, co tylko zechcą. Jeśli mieliby kaprys wpuszczania na swoje gale tylko czarnookich brunetek o wymiarach 90-60-90, których imiona zaczynają się na M, to winni mieć do tego pełne prawo (nie mają – a szkoda).

    Podobnie, jeśli chcą robić PPV, droga wolna, nie wiemy wszak tak naprawdę, ile dokładnie zarabiają na swoich galach (a to jest najważniejszym aspektem), stąd niepodobna stwierdzić, ile PPV musiałoby się sprzedać, żeby dorównać zyskom ze standardowych wydarzeń – być może przy, powiedzmy, 150 tys. sprzedanych subskrypcji PPV byliby w stanie wyciągnąć dla siebie więcej niż w tradycyjnym modelu z 4-milionową publiką przed TV. Szanujmy się, KSW ma zarabiać kasę i jeśli więcej da im zarobić udostępnienie gali przez PPV dla 200 tys. ludzi, niż puszczenie na otwartym Polsacie dla 5 milionów, to zdecydują się z ogromnym prawdopodobieństwem (bo jeszcze kilka czynników może mieć tu znaczenie) na to pierwsze.

    Domniemuję, że przy cenie PPV wynoszącej 30zł w najgorszym wypadku 10 zł trafi do KSW (UFC dostaje mniej więcej 50-60%) – przy sprzedaży na poziomie 100 tys. PPV, daje to wpływy w wysokości 1 mln zł – pomijając wszystkie pozostałe. Bez jakiegoś punktu odniesienie i kosztów, jakie trzeba ponieść na organizację gali, nie jest jednak łatwo powiedzieć, czy taki milion to dużo czy mało. Chyba, że wiadomo ile szacunkowo kosztuje organizacja gali? I chodzi o coś więcej niż przypuszczenia, że temu dali tyle, wynajem hali tyle a reklama tyle.

  80. @Benoit – sporo racji w tym co piszesz. Jednego nie mozna odebrac KSW to wyciagniecie mma z marginesu sportu na salony, z lokalnych malych gal do najwiekszych hal w Polsce i transmisji w porze najwiekszej ogladalnosci. Z tego beda same dobrze rzeczy dla polskiego mma w przyszlosci. Coraz wiecej ludzi bedzie pojawiac sie na salach treningowych, dorobimy sie mlodych siwtnuch zawodnikow ktorzy neda zaczynac trenowac mma od podstaw w wieku lat kilkunastu a nie przodzic z innych dyscyplin po schylku swojej kariery. Jak bedzie wiecej ziarna do oddzielenia od plew to i szanse na Polakow w UFC beda duzo wieksze, bedzie z kogo wybierac, beda mieli z kim sie konfronowac nawet na wlasnym podworku. I tak jak dzieje sie to teraz z rosyjskimi zawodnikami hurtowo przechodzacymi do powaznych organizacji tak i w Polsce bedą szukac potencjalu

  81. wiecie co, brakuje mi czegoś takiego na zasadzie
    „okej, dają mi mniej kasy niż oczekuje, to zrobię wszystko by kolejnych rywali rozpieprzyć, do tego jak będzie okazja skoczę na jakąś galę za granicę, udowodnię że jestem kimś o koło UFC powinno zawalczyć”
    To jest myślenie sportowca z ambicjami. Zamiast tego mamy
    „w Polsce mnie szanują, dają więcej kasy, i lubią, to zostaje tutaj, a będę mi dawać zawodników na poziomie światowym”

    Mamed, pewnie tego nie czytasz, ale obudź się ku*wa facet, nie jesteś mistrzem świata ani Andersonem Silvą żeby odcinać kupony, bo z całym szacunkiem jako sportowiec jeszcze nic nie osiągnąłeś, miałeś (masz) szansę coś w swojej sportowej karierze osiągnąć, nie bądź dupkiem i nie schrzań tej szansy.

     

    @Fresh, ja to wiem, KSW dało wiele Polskiemu MMA, ale myśle że teraz mamy jakby ten krok dalej, rozumiem tutaj władze KSW, bo to biznesmeni, i Mamed w UFC mógłby otworzyć ludziom oczy na ten nasz Polski światek i te legendy z zagranicy, ale mam żal do Mameda, bo facet rozsądny i takie głupoty robi. A mi zwyczajnie, wybaczcie za słowa rzygać się chce jak słyszę te jaranie się KSW, tym bardziej że u nas mnóstwo wierzy w najsilniejszą federację Europy, w Strikeforce Europy, w Europejskiego Silve-Mameda.

  82. Świetny artykuł . Ciekawe co teraz Słodziak będzie mówił o MMARocks po przeczytaniu tego artykułu Laughing.

  83. Odnośnie wprowadzenia PPV, oglądalności i pieniędzy to dobrym wyjściem byłoby wprowadzenie under cardu z nawet 4 walkami na otwarty Polsat. Ciekawy temat ztym ppv w Polsce.

  84. Dla autora tego tekstu Polsat podobno nadal jest zainteresowany wspolpraca z mmaa…

  85. Wyjaśnij proszę słuszność decyzji Mameda, dlaczego dobrze jest zostać w Polsce, odcinać kupony zamiast budować swoją markę w największej światowej  federacji i po roku dwóch zarabiać razy dwa to co daje KSW, nie licząc wartości marketingowej z której Mamed rezygnuje.

  86. Benoit jestes madrym facetem. Ja juz sie powoli przyzwyczajam ,ze u nas kazdy na wszystkim sie zna. KSW zrobiło wiele dobrego niechcacy i chwała im za to. Mamed zostajac zrobi najwieksza glupote swojego zycia i BEDZIE ZALOWAL , nadejdzie taki dzien , załoze sie o wszystko. Czekam na decyzje.
    Chlopaki maja racje ,ze przez popularnosc MMA ktorys dzisiejszy małolat trafi kiedys do UFC. Tylko czy bedzie to talent na miare Mameda hm..takie talenty rzadko sie rodzą.

  87. Artykuł oczywiście dobry bo szczery i przemyślany.

    Co do braku zainteresowania MMAA przez Polsat po tej aferze z Podszewą to uważam to za bulszit ze względu na to, że ta sprawa wyciekła tylko na branżowych stronach. Ani Onet, ani WP, ani Fakty, ani Super Express o tym nie donosił. Zainteresowanie MMA działa w 2 strony, nie mówią w „Faktach” sportowych o tym, że Anderson Silva obronił pas setny raz i nie będą mówić o tym, że właściciel polskiej federacji MMA został oskarżony o pranie hajsu. Tylko środowisko to wie bo tylko środowisko się tym interesuje, kogo kto ogląda fakty interesuje promotor MMA jeśli nie wiedzą co to MMA, bezwartościowa informacja. Nawet OS chyba nic o tym nie mówiło, a są bardzo bardzo pro-MMA za co im chwała.

    Marian Kmita też to wie, że nikt o tym nie wie i nadal widzi korzyści ze wspólnej współpracy.

  88. Artykuł zacny, jeśli MMA Attack wypuści 3. a może i kolejną galę to powinni się odkuć. Poza fanami nikt w większości nie wie o kłopotach p. Darka Cholewy. Trzymam za nich kciuki. 😀
    Artykuł bardzo dobry, warty poświęconego mu czasu.

  89. Niemożna być mistrzem i legendą bez ambicji w sporcie. KSW to liga podwórkowa, w której jest mamedowi wygodnie.
    UFC to wyzwanie , jeżeli mamed je odrzuca z powodów materialnych (co po 3 wygranych walkach uległo by zmianie)
    to..jak pisałem wyżej.
    Szkoda tylko, że za parę lat może naprawdę tego żałować i nie będzie już tej możliwości.

    trochę to przykre.

  90. Nie mam zdania. Nie wiecie do jakiego kawałka wchodził teraz Hector ?

  91. Kurwa koleś, nie trolluj. To dopiero drugi temat który dzisiaj czytam i drugi, w którym pytasz do jakiego kawałka wychodził Hector.

  92. Zbytnio sie nie orientuje i nie jestem w temacie z ta afera hazardowa ale podobno automaty wygrały sprawe w strasburgu, wiec z MMAA nie wszystko stracone , jesli tylko.wypuszcza Cholewe, ps przepraszam za słownictwo ale pisze z t
    elefonu.

  93. Żadna stacja nie będzie robić interesów z “przestępcą” i tyle.

  94. Tu chodzi o hajs, jeśli jakiś człowiek za pomocą swojego produktu jest w stanie zarobić dla stacji hajs mimo jakiejś afery to nikt nie będzie tutaj nikogo umoralniał i nie będzie nad wyraz etyczny.

    Pan Kmita to nie jest siostra loretanka ani duszpasterz tylko biznesmen który stracił LM, LE, do tego nie ogarnął Euro i IO więc zostaje mu boks, ekstra(!?)klasa w średnim wymiarze i MMA + sporadycznie siatkówka.

    Zapytajcie 10 najszybciej napotkanych osób np. siostrę, mamę, sąsiada, kolegę z pracy, listonosza czy słyszeli o MMA Attack, Dariuszu Cholewie i jeśli na oba pytania odpowiedzą twierdząco to dopytajcie o aferę z Nim związaną. Coś czuję, że na 10 osób 1-2 będą wiedzieć co to MMA bo Pudzian…

  95. Wiadomo że nikt z poza danego kręgu ludzi którzy się interesują sceną mma w pl nie będzie wiedział że pan Ch. został zatrzymany z takiego i takiego powodu. Ciekawe tylko czy pan Ch nadal będzie chciał budować mmaa, jeśli to była prawda że miał przez to prać brudne pieniądze to raczej dla niego nie będzie sensu nadal tego robić. Nawet jeśli zostanie uniewinniony.

  96. No wiesz, media rządzą światem.

    Tak napisalem myslac ze ktos potwierdzi..
    Inny portal podal takie info..

  97. @Elusive — jeśli już mamy być tak dokładni, to Post Scriptum w języku polskim nie jest oddzielane kropkami. Powinno wyglądać to tak:

    PS (tu treść)

    ; )

    Jak mamy być dokładni to jest jeszcze inaczje. Po "PS" można postawić kropkę, a potem zacząć nowe zdanie wielką literą, np. PS. To nie jest forum językowe 😉

    Większość słowników normatywnych podaje ten skrót w formie PS, czyli bez kropek, ale niektóre dopuszczają także pisownię P.S., z dwiema kropkami. Spotyka się także zapis PS., z jedną kropką, ale nie traktowałbym go jako trzeciego wariantu, lecz jako połączenie PS z kropką oddzielającą skrót od reszty komunikatu. W tym ostatnim wypadku mamy więc do czynienia z inną kropką – taką, jaką stawia się na końcu zdania.

    Mirosław Bańko, PWN

  98. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  99. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  100. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  101. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  102. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  103. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  104. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  105. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  106. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  107. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  108. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  109. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  110. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  111. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  112. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  113. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  114. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  115. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  116. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  117. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  118. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  119. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  120. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  121. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  122. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  123. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  124. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  125. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  126. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  127. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  128. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  129. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  130. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  131. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  132. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  133. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  134. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  135. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  136. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  137. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  138. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  139. @Zychal

    Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.

  140. Ja nie jestem drażliwy – po prostu nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą. 🙂 I skończmy ten pudelkowy temat. 😉

    Nie było możliwości się ustosunkować do analizy Tomka, ale w sumie w zupełności się z nią zgadzam. Dodam tylko, że warto sobie przypomnieć (albo obejrzeć pierwszy raz, jeśli ktoś jeszcze nie widział) walkę Barry'ego z Cheickiem Kongo. Polecam!

  141. Hahaha, aż muszę zobaczyć ten pojedynek grubasów-ogórasów. Ale mi trafiło się więcej value, a poza tym były lepsze :-).

    "Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3) OK, choć jak widzę na farcie
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0) OK
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6) – LIPA, kiczowaty bet.
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2) – OK

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D. – OK "

  142. Graty za Correire, też chciałem postawić ją i Hestera – ale już kasy nie miałem na buku :C
    Wyszedłem na -1zł, bo kierwa połączyłem Shoguna z under 1,5 w Bader/Perosh. Za to hajs zgarnąłem na over 1,5 Hunt/Silva.

  143. Ajajaj! Aż mnie skręcało, jak Palelei, Hester i Correia na których postawiłem w lidze wchodzą po zajebistych kursach, a ja nie mam z tego ani grosza :/ ale postanowienie to postanowienie. Do końca roku odpuszczam bukmachera.

  144. To był piękny weekend. Z 9 kuponów nie weszły tylko 2, z czego jeden był za połowę stawki.

    Jestem z siebie dumny, że udało mi się tak dobrze rozpracować walkę Correira – Kedzie. Nawet split-decision przewidziałem. 🙂

    Piotrek Strus, którego polecałem w poprzedniej analizie Betsafe też wszedł po bardzo ładnym kursie. 🙂

  145. Dzięki Szady za polecenie Strusa. Pewnie postawiłbym na Horwitcha, co do Correia, to za nią propsów ode mnie nie dostaniesz, bo obaj sami ją wyhaczyliśmy bez pomocy innych. :-). Pozdro

  146. Pietagoras, mam już jeden typ na najbliższą galę UFC na zawodnika, który na tapology jest underdogiem i mam nadzieję, że dla bukmacherów też taki będzie. Ciekawe, czy tym razem też się tak zdarzy, że będę miał już napisaną analizę i czekał na publikację, a Ty mnie uprzedzisz na forum. 🙂

  147. rozumiem, ze Court McGee broni sie sam, na niego kurs rowniez byl wysoki w pewnym momencie, a za chwile zaczal dyrastycznie spadac… 🙂

    zgadzam sie z analiza Greena. w walce Faber – MacDonald jestem tak rozdarty, ze nie wiem kogo mialbym obstawic, obu lubie. ciekaw jestem tego Makovsky'ego.

    na Castillo nikt nie liczy? :>

  148. Green zagrany co to reszy to stawialem na johnsons i fabera w dublu i na moje oko ma spora sznse na wejscie.

    dobra robota:P

  149. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  150. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  151. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  152. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

  153. Dobrze wiecie, że ja się nigdy nie boję ujawniać swoich kuponów przed galą. 🙂

    Każdy za tą samą stawkę:
    Benavidez 2.07
    Mendes przez KO/TKO/DQ 1.85
    McGee 2.02
    Bowling 1.94
    Ozkilic + Jorgensen AKO 1.91
    Green 2.27

    Rozważam dołożenie trochę pieniążków na McGee i Greena. Na spokojnie to przemyślę do jutra wieczora.

  154. Pozwolę sobie skopiować co postawiłem:

    Johnson • 1,794
    Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25
    McDonald • 2,35
    Lauzon/Danzig under 2,5 • 1,92
    Johnson + Mendes + Lauzon + Barboza + Healy • 6,78
    McKenzie • 3,0
    Healy + Mendes • 1,98

  155. Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25

    Podoba mi się. Teraz jest już mniej. Ja zagrałem na Mendes by KO/TKO i mam na to cały pojedynek. 😉 Ale w sumie ten Twój typ bardziej atrakcyjny się wydaje.

  156. Ja mam powązny problem z wytypowaniem kogoś z walki wieczoru. Albo Demitrious wygra decyzją, albo będzie TKO od Benavideza.

    Faber raczej wygra z młodym McDonaldem, którego bardzo lubię. Ciekawe walki się zapowiadają, a OS kurde nie puszcza jej w TV ;/

    Bardzo dobra analiza panowie!

  157. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  158. Kurwa McGee już za 1.75…. Leci kurs na łeb na szyję, chyba jednak nie postawię tego, bo powyżej dwóch było to warte ryzyka, a teraz nie widzę w tym aż tak atrakcyjnego kursu.

  159. A gala Saffiedine vs Lim? Może byśmy ją odpuścili 😉 za dużo no-name'ów jak dla mnie 🙂

    Co na to reszta użytkowników?

  160. no szkoda, w podsumowaniu typera KSW było o tej gali, myślałem, że zadebiutuje, ale żeby nie siedzieć „o suchym ryju” rzucam to co gram:

    Edson Barboza + Abel Trujillo + Sam Stout + Urijah Faber = ako ~5 stawka : 3/10
    Bobby Green 2.27 stawka: 2/10
    Zach Makovsky 3.35 1/10
    Mac Danzig 2.45 2/10

  161. Przekonałem się do Barbozy i poszła szalona taśma (stawka standardowa):

    Barboza + Mendes + McGee + Jorgensen. AKO 3.86

    Nie pamiętam kiedy ostatnio postawiłem czwórkowy kupon, ale raz na jakiś czas można zaryzykować. 🙂

  162. Ja za rok zaczynam typowanie, skończę osiemnastkę i zaczynie się zabawa 😀 Będe musiał ogarnąć parę spraw (typu kursy) i obstawiać będę chyba na necie.

    @Szadzior, wpadniesz z kuponem, bo McGee przegra 🙂

  163. UFC on FOX 9: Johnson vs Benavidez 2

    7Kupon:

    1.Chad Mendes – Nik Lentz Typ1 Kurs:1.15

    2. Danny Castillo – Edson Barboza Typ2 Kurs:1.32

    3. Scott Jorgensen – Zach Makovsky Typ1 Kurs:1.33

    AKO:2.02 Stawka:podstawa

    dalem jeszcze cos takiego, mcgee lacznie mam za 100 licze na niego :)green za 50

  164. Mam do obrócenia 400zł na promocji w Betssonie,myślę nad Faberem i Johnsonem,no i jakieś trzecie wydarzenie do tego.Co wydaje się wam pewniejsze,McGee,czy Mendes-Lentz poniżej 2.5 rundy?

  165. Puściłem 3 kupony za małe sumki

    1) Macdonald + Mendes + McGee – po kursie 5,05

    2) Green + Jorgensen + Mendes przez KO – po kursie 5,59

    3) Jorgensen + Lauzon + Mendes + Johnson – po kursie 4,1

    Wszystko za jednakową stawkę , zobaczę co z tego będzie

    Mam Chada na kazdym kuponie, ale by była niespodzianka jakby przegrał 🙂

  166. Gdzie polecacie założyć konto? Na daną chwilę zarejestrowałem się w bet-at-home, ale jeszcze nic nie przelałem. Proszę o opinie:)

  167. Puczi,dzięki za sugestie.^W betclicu i expektcie masz promocje,że do 200/225zł nawet jeśli przegrasz zakład,to i tak zwrócą ci kasę na konto,także proponuję skorzystać z promocji póki są dostępne,a potem możesz sobie grać gdzie chcesz,betsafe ma nienajgorszą ofertę.

  168. Bonus rodem z betssona ma jeden problem jeśli chcesz stawiać na UFC,ponieważ zakład musi być rozliczony w ten sam dzień co został postawiony. Mówiąc krótko trzeba stawiać na główną kartę po północy lub na wcześniejsze walki i liczyć,że skończą się do północy.

  169. ok, dzięki. Jeśli możecie jeszcze powiedzieć mi dokłądniej jak działą ten bonus: wpłącam załóżmy 200 i 200 mam bonusu. Jak mam to rozumieć. Rozjaśnijcie proszę

  170. wpłacasz 200zł i jeśli przegrasz to zwracają ci te 200zł na konto tak,że możesz je od razu sobie wypłacić.W innych bukach z reguły jest tak,że nawet jeśli zwrócą ci pieniądze po przegranej,to potem musisz jeszcze spełnić inne warunki,np zagrać po kursie 1.5,żeby można było te pieniądze wypłacić.Tutaj w razie przegranej nie masz żadnego ryzyka.

  171. Barboza to dla mnie niewiadoma, może przegrać z Castillo, a kurs bardzo niski. Taki jak był na początku czyli w okolicach 1.5 był najlepszy i wtedy bym zagrał Edsona, tak bym prędzej szukał okazji w Dannym za małą stawkę.

    Na moje z wyższym kursem najciekawszy jest McGee i tylko jego grałem na tej gali.

  172. Puściłem 2 kupony :

    1) Barboza 1.32
    Mendes 1.15
    Faber 1.63

    2) Mendes by KO/TKO/DQ – 1.85
    Bowling 1.72
    McGee 1.91

    Co myślicie?

  173. Poleciał dubel na Trujillo i McGee.
    Do Trulijjo jestem przekonany,oglądając ich pierwszy pojedynek,gdzie Bowling został kompletnie zdominowany.Bowling będzie musiał zrobić coś extra żeby wygrać ten pojedynek.
    Co do postawienia na Mcgee to nie ukrywam,że to typ oparty na waszych opiniach:)

  174. Szady, o co chodzi z tym stawianiem na Bowlinga? Kurs jest średni, w dodatku Trujillo moim zdaniem jest faworytem. Jest coś o czym nie wiem?

  175. O kutwa,ale okrutne kursy na tym kuponie.10 minut temu obstawiałem McGee za 2.04.Jeśli chodzi o single,to tylko Pinnacle:-)

  176. @Comber

    Ja pierdziele, cały elaborat napisałem i przez przypadek mi się wiadomość skasowała. ;/

    W skrócie: Dla mnie Bowling jest lepszy kickboksersko, zapaśniczo i parterowo i powinien mieć przewagę siłową. W ich pierwszym starciu wygrał dwie rundy – w obu był blisko poddania przeciwnika. Jego słabą stroną jest kondycja, ale Trujillo też tytanem w tej materii nie jest. No i szczęka jest niezbyt odporna na ciosy, ale wątpię, że Abel go ustrzeli, chociaż nie możemy tego wykluczyć (w sumie to jedyna szansa na wygraną). Jeśli dojdzie do decyzji, to ja widzę wygraną Bowlinga po punktowaniu celnymi ciosami i sporadycznymi obaleniami + gnp. Nie zdziwię się jak złapie Abela w jakąś gilotynę, a nawet znokautuje. Dla mnie ma więcej argumentów na zwycięstwo i jest faworytem.

    Edit: Kurs teraz już mniej ciekawy. Ja to zagrałem jak było po 1.94

  177. Akumulatory też tylko na pinnaclu. W sumie do wszystkiego, poza metodami skończeń – tam betsafe, albo 5dimes jeśli ktoś ma konto.

  178. Uprzedzając pytania. 😉 Moje kupony:

    Stawka standardowa:
    Barnett + Poirier, AKO 2.25
    John Howard, kurs 2.29
    Peralta + Hall + Miller, AKO 2.61 (tutaj trochę ryzykownie, ale długo nad tym myślałem i z optymizmem patrzę na ten kupon)

    Pół stawki:
    Poirier przez decyzję, kurs 2.85
    Barnett przez decyzję, kurs 4.00
    Leben/Hall, over 2,5, kurs 1.93
    Johnson/Tibau, over 2,5, kurs 1.75

    Może coś jeszcze jutro dorzucę. Myślę m.in. nad Gamburyanem. Podoba mi się też kurs 1.23 na to, że Ronda Rousey wygra przed czasem. Mnożnik niewielki, ale spora szansa, że wejdzie.
    Jestem ciekawy moich czterech kuponów z zakładami specjalnymi. Jak mi dobrze pójdzie na tej gali, to może częściej się będę w to bawić.

  179. Weidman ma atuty, żeby ponownie pokonać Silvę. Jeśli mu się to uda, to może w końcu się do niego przekonam. Tak jak już gdzieś pisałem – jestem fanem talentu Andersona Silvy i nie potrafiłbym stawiać pieniędzy przeciwko niemu. 🙂

  180. Ta walka jest jak ciągniecie zapałek, z których jedna to -100zł, a druga to +125zł. Szady woli mieć to co miał w kieszeni niż stracić, podobnie jak ja 🙂

    Szkoda,że na Bahu nie ma skończeń walk, bo niektóre wyglądają naprawde ciekawie (Szczególnie Poirer przez decyzję za 2.85, jeżeli wygra to chyba tylko tak).

    O, do tego podobnie jak ja jest fanem Pająka i nie ma serca stawiać przeciwko niemu 🙂

  181. Pełna stawka:

    1) Barnett + Voelker + Howard 5,2

    2) Porier + Miller + Tibau + Peralta 4,57

    Pół stawki:

    1) Barnett DEC 4,00

    2) Rousey przed czasem + Browne 3,32

    Trochę dziwnie, ale postawiłem jeden kupon na Browne'a za pół stawki podczas gdy dwa kupony mam na Barnetta, ale na wypadek gdyby Josh wtopił zawsze mniej stracę.

  182. Zajebista robota,dużo potrzebnych informacji ja stawiam po ważeniu ale Howarda dorzuce bo po analizie jestem pewniejszy chociaz walką z Hallem wcale zajebiście się nie pokazał.Zagram jeden kupon na kilka waleczek.

  183. korci mnie Gamburyan na singlu , ale chyba poczekam do ważenia , a co obstawiam :

    Poirier + Howard

    Payan na singlu

    Hall+Tibau

    Weidman+Poirier

  184. Wow Calo ryzykownie 😉 IMO Barnett przez dec to jednak dosyć prawdopodobna opcja. Jakbym miał obstawiać to na pewno Howarda. Weidman po takim kursie też jest wart grzechu. Jednak podobnie jak Szady i Hubi za uja nie będę stawiał przeciwko Spiderowi 😉

    Myślę, że warty rozważenia jest też Leben. Nie wiadomo co w głowie Halla siedzi. Starcie bardzo chimerycznego zawodnika z drugim, który nigdy się nie cofa. Jeśli Leben włączy zombie mode i zacznie wywierać mocną presję na Halla ten może sobie z tym nie poradzić.

  185. Szady, polecasz Browne’a a stawiasz na Barnetta? [​IMG] Czy to Tomasz pisał tą część?
    W każdym razie bardzo fajny mi się wydaje over 2,5 w walce Halla z Lebenem, ale na chwilę obecną kasę na kontach mam już postawioną.
    Barnett
    Weidman
    Tibau + Ronda/Miesha under 1,5.

  186. Co myślicie o takich kuponach:
    Tibau+Miller ako: 2.08
    Poirier+Barnett ako: 2,14
    Hall+Rousey+Voelker ako 2,36 ?

  187. a ja chyba pojde w Hape… jak zawstydze Szadego to nie dam mu spokoju przez pare dni! 🙂

    kurwa Barnett jest kotem, ale czuje, ze Browne zaskoczy i to mocno. ma do tego narzedzia.

  188. Zrezygnowałem z Barnetta,mimo sympatii do niego po tym ważeniu:-)Na Pinnaclu jest do obstawienia +1.5 rundy w tej walce za 1.93 tylko nie do końca wiem na jakiej zasadzie w tym buku to funkcjonuje,czy ma być faktycznie powyżej połowy walki,czy też dwie rundy.U różnych buków róznie to traktują

  189. @Puczi
    Cała analiza Barnett – Browne (+ opis niektórych zakładów specjalnych) jest moim dziełem. Reszta walk została rozpracowana przez Tomasza. Polecam Barnetta (skąd Ci się wzięło, że Browne'a?), bo ma większą szansę na wygraną, jednak nie wykluczam tego, że Travis znokautoje Josha, dlatego też znalazł się opis zakładu "Browne przez KO/TKO", który jest ukłonem w stronę tych, którzy chcą zaryzykować jednak underdoga w tym pojedynku.
    @baju
    Nie zawstydzisz mnie, jeśli to jednak "Hapa" wygra. 😉 Tak jak pisałem w analizie, Josh nie jest jakimś mega zdecydowanym faworytem i ręki sobie uciąć za niego nie dam, dlatego też odradzałem granie zarówno Barnetta jak i Browne za większe pieniądze, bo jest kilka czynników, które mogą zaważyć na przebiegu pojedynku. No i wiadomo jak jest w wadze ciężkiej – bach, jeden cios, koniec walki i cała anliza idzie się… kochać. 😉 Taki to jest już sport.

  190. Anderson Silva 1,55 Chris Weidman 2.10, zastanówmy się nad tym kursem. Analizując ostatnie 3 walki oby dwóch zawodników, Anderson ostatnio wygrał z Chael Sonnenem i Stephanem Bonnarem. Sonnen zmierzył się także po tej walce z Jonem Jonesem i przegrał jeszcze szybciej, nie zrobił w tamtej walce absolutnie nic. Nastepnie wygrał bardzo fuksiarsko z Mauricio Ruą i to nie w swoim stylu, tylko go poddał po prostu, następnie pokazał że nic nie znaczy w półciężkiej dostając lanie od Rashada (były jakies pogłoski że mial operację dzień przed, ale nic nie wiadomo oficjalnie). Także podsumowując Sonena jest to zawodnik który idzie w strone mediów, walki z mistrzami zyskał sobie gadaniem niczym innym, i z każdym przegrał. Następny poprzedni rywal Silvy to Stephen Bonnar, (ta wlaka nie miała się odbyć, bo w ten dzień miał walczyć własnie Jon Jones z Sonnenem ale nie udało się. Silva troche nonszalancko pokonał już emerytowanego praktycznie Bonnara.

    Chris Weidman, pokonał decyzją a właściwie dominacją Demana Maie, zdominował go zapaśniczo, no i w parterze też było widać lepszą kontrolę ze strony Weidmana. Dobra nastepnie MArk Munoz, solidny zapaśnik z ciężkimi rękoma, jak się okazało Weidman zdominował (sory ZDEKLASOWAŁ!) munoza, obalał go jak dziecko (rasowego zapaśnika) zdobywał dominującą pozycję i punktował obijał, mało stójki było, a gdy nastąpił atak Munoza w stojce, Weidman trafił łokciem z góry i rozbił munoza w parterze, po prostu zmiazdzenie.

    No i walka Anderosna z Wedimanem, w tej walce było jednostornnie, obalenie Wedimana i nawet wyciągnął balachę ale Anderson odrobil lekcje z obrony parteru. W stójce Anderson walczył cały czas na wsteku z unikami z taktyką aby wyprowadzic Wedimana z równowagi tym pajacowaniem. Mimo taktyki chciałSilva zrobić to co z Bonnarem podchodząc do klatki i trzymając nisko ręce, ale zauważyłem że Wediman tam trafił czysto kilka ciosów i po tym Silva zklinczował. W stojce Silva trafiał niektóre kopnięcia, które nie robily żadnej szkody. Po 1 rundzie widac bylo desperacje u andersona silvy, zaczał bardziej pajacować bo nie udalo sie wyprowadzic wedimana z równowagi. Ten spokojnie walczyl ja w 1 rundzie bo wiedzial ze wygrywa, dostal podpowiedzi z naroznika by walcyzc w stojce bo zle to nie wyglądało, po czym udało się trafic w 2 rundzie i sensacja roku.

    Na dodatek analizując Silva ma 38 lat, nie ta szybkośc co wteyd gdy mial 30 lat, weidman ma 29 lat, wiek taki w którym można osiagnąc szczyt formy.

    Na dodatek Wediman jest mega technicznym zawodnikiem, ma dobry sztab szkoleniowy, aby go znokautować potrzeba mega szybkości, precyzji i ryzyka, co może zapewnić Silva, ale Silva który ma 30 lat a nie 38 lat

  191. A wybacz Szady, nie miałem czasu przeczytać i tylko przejrzałem na szybko posta i zobaczyłem, że zaznaczono kurs na Travisa.

  192. dooobra, zmotywowales mnie tylko do obstawiania Hapy i Chrisa. odpuscilem sobie United po 1.65 wiec bedzie Twoja wina jak wdupie. :>

    ja podobnie jak Pucz zobaczylem zaznaczonego Travisa i myslalem, ze jeeednak!

  193. no i chuj, zostaje mistrzem analiz, bo przepowiedzialem Travisa! ale oczywiscie niepostawione… decydowalem sie jak kobieta i w koncu dalem 'bezpiecznego' Dustina. pozdrawiam. :C

    Poirer wszedl, Chrisu 'tylko' zostal!

  194. Jasnowidzem nie jestem. 🙂 No i pisałem, że mam wątpliwości, stąd też krótka analiza kursu na Browne przez KO/TKO. Kto skorzystał po 3.75, temu gratuluję. 🙂

  195. podbijam Sicilie i to na niego raczej postawie po wazeniu dzisiaj, jeden z lepszych typow na ta gale i fajny kurs. na Dariushu mysle, ze sie przejedziecie.

  196. A gdzie mają być? 😛

    Mój zestawik:
    Beneil Dariush, kurs 2.60
    Sam Sicilia, 2.65
    Elias Silverio, 2.00
    Moraga + Rockhold + Ozkilic, AKO 2.42

    Część kuponów postawiłem zaraz po pojawieniu się kursów, także w niektórych wypadkach mnożniki mam trochę lepsze niż są aktualnie.

    Nie mogłem się zdecydować, który kupon mi się najbardziej podoba, dlatego wszystkie poszły za tą samą stawkę.
    To będzie raczej wszystko. Ewentualnie po ważeniu coś dołożę.

  197. Szady kto byl Twoim 4underdogem?co miales stawiac?

    ja typy podam jak zawsze w temacie

    zaklady bukmacherskie

  198. @Zychal

    W tym temacie jak najbardziej można też typy podawać i po gali będziemy sobie mogli wszyscy porównać. 🙂

    Tych underdogów, których rozważałem, było kilka:

    "B-Hou" po kursie 2.37, jednak ten typ Tomasz skutecznie wybił mi z głowy

    Brad Tavares, 2.90 – to mi do końca nie daje spokoju. Oszczędny w wyprowadzaniu ciosów Larkin może kolejny raz być oszukany przez sędziów, którzy mogą dać się nabrać na presję, którą powinien tworzyć Tavares

    Easton, 3.25 – kurs jest zawyżony. Dillashaw jest lepszym zawodnikiem, ale nie aż na tyle, żeby ryzykować obstawianie na niego po kursie 1.35

    Smolka, 3.25 – zachęcony hypem, który został stworzony na tego zawodnika na forum, obejrzałem kilka jego walk i jestem sceptyczny co do tego typu, nawet na tyle, że obstawiłem Ozkilica po kursie ok 1.37. Smolka może trafić jakimś fartownym ciosem, jednak dużo bardziej prawdopodobna jest dla mnie opcja pełnej dominacji zapaśniczej przez Alptekina.

    Edwards 2.23 – nad tym jeszcze kombinuję

    Brunson 3.25 – moim zdaniem Palacio jest trochę przeceniany, a Brunson lekko niedoceniany. Jednak im więcej scenariuszy sobie wyobrażam na tą walkę, tym częściej widzę znokautowanego Dereka.

    Dariush, Sicilia i Silverio na chwilę obecną wydają mi się najlepszymi z tych wszystkich underdogów i zaryzykowałem właśnie na nich trochę kasy, a czy dobrze wybrałem – zobaczymy. 🙂

  199. UFC Fight Night 35: Rockhold vs Philippou

    1Kupon:

    1. Beneil Dariush – Charlie Brenneman Typ1 Kurs:2.45

    AKO:2.45 Stawka:podstawa

    2Kupon:

    1. Cole Miller – Sam Sicilia Typ2 Kurs:2.37

    AKO:2.37 Stawka:podstawa

    3Kupon:

    1. Brian Houston – Trevor Smith Typ1 Kurs:1.6

    2. Elias Silvero – Isaac Vallie-Flagg Typ1 Kurs:1.8

    AKO:2.88 Stawka:podstawa

    4Kupon:

    1. . Derek Brunson – Yoel Romero Typ2 Kurs:1.35

    2. Alptekin Ozkilic – Louis Smoka Typ1 Kurs:1.34

    3. Dustin Ortiz – John Moraga Typ2 Kurs:1.34

    AKO:2.42 Stawka:podstawa x2

    wlasnie mysle o Tavaresie ale chyba zostane przy tych kuponach , a nie ma jakiegos pewniaka zebym zagral np.x3lub 4stawke tak jak to Ty robiles na ostatniej gali.

  200. Hajsu nie stawiam ale typera obstawiłem zgodnie z tym co tu przeczytałem. Jak się nie sprawdzi to Szady wisi mi konsolę 😉

  201. @Arlovski

    Zawsze możesz wpaść do mnie na Kaszuby i sobie pykniemy meczyk w Fifę, bo ja już mam konsolę (co prawda PS3 ale dobre i to). 😀

  202. Ps3 też mam. Fifę również. Więc nieopyla mi się jechać tyle km. Musisz przedstawić lepszą ofertę 😉

  203. Mój sąsiad ma ładną córkę (wiek ok. 20 lat), która lubi mężczyzn o białoruskim typie urody. Mógłbym Cię z nią poznać. Lepsza opcja Andrzeju?

  204. 3Kupon:

    [strike]1. Brian Houston – Trevor Smith Typ1 Kurs:1.6[/strike]

    1 Brian Huston – Trevor Smith Typ2 kurs1.6

    2. Elias Silvero – Isaac Vallie-Flagg Typ1 Kurs:1.8

    AKO:2.88 Stawka:podstawa

  205. białoruskim typie urody

    🙂

    [​IMG]

    Szady wstawiaj wodę na herbatę. Pakuje tylko gacie, skarpety w reklamówkę z biedronki na przebranie i wbijam do Ciebie.

  206. Sicilie postawie + Tavares/Smolka, kurwa zastanawiam sie… tego Alptekina mi tutaj Szejdzik stawia!

  207. Napisałem do nich o walkę Ozkilic-Smolka to odpisali, że dadzą mi odpowiedź na maila dzisiaj wieczorem, więc najlepiej napisać do nich na chatcie i zapytać o konkretną walkę 🙂

  208. @baju

    Ja nie chcę kategorycznie odradzać obstawiania Smolki, bo jak uda mu się wygrać to będzie foch na mnie. 😉 Jednak dla mnie w tej walce Ozkilic jest faworytem i to dosyć sporym. Bezsprzecznie wygrał z Uneyoyamą (split decision to według mnie nieporozumienie), a pamiętajmy, że wziął ta walkę z zaledwie dwutygodniowym wyprzedzeniem. Może nie pokazał się jakoś cudownie, ale kontrolował przebieg pojedynku i pokazał świetne zapasy. Darren to uznana firma mimo wszystko. Smolka może szukać poddania, jednak wątpie, że mu się to uda, bo Ozkilic jest zawodnikiem z wysokim submission defence. Louis będzie mieć przewagę wzrostu i zasięgu, może kąsać ciosami prostymi, jednak kickboksersko lepszy jest Alp, który w razie gdy nie będzie czuć się dobrze w wymianach, sprowadzi walkę do parteru (najpewniej skracając dystans i obalając z klinczu) i tam będzie kontrolować.

  209. bo Ozkilic jest zawodnikiem z wysokim submission defence.

    * z wysokim współczynnikiem obrony przed poddaniami.

    🙂

  210. haha, widze, ze zarazam Cie angielskimi zwrotami! 🙂

    Sicilia mi wyrasta na glownego underdoga, fajny kurs zlapales.

    zastanawiam sie nad Tavaresem.

  211. Takedown defence i submission defence to moje dwa ulubione angielskie zwroty. Nie zabierajcie mi tego! 😉

    Co do Sicilli – to byłem pewny, że będzie faworytem u bukmacherów. Jak zobaczyłem ten kurs, to postawiłem bez zawahania. Wczoraj czy przedwczoraj widziałem wywiad z nim – gość jest mega zmotywowany.

  212. nom, z Karyn Bryant rozmawial. ogolnie to lubie na wazeniu zobaczyc jak fighter sie prezentuje i czy ma motywacje dobra, lepiej sie czuje tak stawiajac.

    wydaje mi sie, ze przeceniasz troche stojke Dariusha. pogromca ogorow z rekordem 6-0 i doswiadczony Charlie ktory ostatnie 4 walki wygladal swietnie. pamietajmy, nowa waga jest niezwykle waznym czynnikiem.

    ciekawostka: Brenneman walczyl kiedys z Johnsonem w limicie 77. teraz jeden wazy 70, drugi wazy ~100kg. widac chyba z czym musial sie mierzyc przez cala kariere Charlie, ciezsi przeciwnicy, ciezsze ciosy. ciekaw jestem wyniku tej walki, ale nie postawie pieniedzy na Beneila raczej, po prostu wydaje mi sie, ze Charlie jest za bardzo zmotywowany i za dobrze wyglada w 155. wczoraj w MMA Hour mozna bylo go posluchac – mocno czeka na drugi 'debiut' w UFC.

    Smolke mi wybiles troche z glowy. przekonuje mnie argument, ze Alptekin wzial ostatnia walke na 2tyg przed, tez decyzje widzialem mocna, ALE przeciwnik mial tak chujowa strategie na ta walke, ze po prostu nie wierzylem. kladl sie sam na ziemi praktycznie, probowal dziwnych sztuczek i wydaje mi sie, ze po prostu oddal walke. teraz bedzie lepiej przygotowany (chociaz nie wierze, ze w przypadku fw kondycja duzo sie zmieni, sila to samo, moze tylko 'pod przeciwnika' ogarnie), ale dalej Louisa widze jako niezle value. waznym czynnikiem bedzie wazenie. pamietajmy, ze dobre zapasy to jedno, ale Louis swoja mase i sile ma w oktagonie i nie jest wtedy juz raczej flyweight… 😉

  213. @baju

    Zgadzam się z Tobą poniekąd, jednak dalej jestem zdania, że szanse w tej walce dzielą się 50/50, dlatego kurs na Beneila jest atrakcyjniejszy.

    Jeśli chodzi o stójkę, to nie uważam, że Dariush ma ją więcej niż przyzwoitą, jednak Charliemu w tej materii daleko do ideału, a szczękę ma wybitnie mało odporną na ciosy. Im dłużej myślę o tej walce, tym bardziej mam wrażenie, że to, jak Dariush będzie radzić sobie z pleców może być kluczowe. O ile walka nie zakończy się bardzo szybko, to jest duże prawdopodobieństwo, że Charlie będzie obalać Beneila. Jednak czy ten, posiadając czarny pas BJJ i wysokie umiejętności grapplingowe da się zależeć? Mam wrażenie, że nie. Jeśli nie wyczaruje czegoś z dołu (armbar z pleców czy trójkąt, why not?), to nie wierzę, że nie zna takich pojęć jak sweep czy reversal i będzie bezradny. Charlie jest silnym zawodnikiem, ale Benny nie powinien od niego odstawać siłowo – jeśli sie nie mylę, to walka z Highem miała być w półśredniej. Jedno, czego się obawiam, to cardio Dariusha, bo z tych walk, które widziałem ciężko ocenićjak może się prezentować pod koniec drugiej i w trzeciej rundzie. Poza tym wiem, że trening to co innego i walka co innego, jednak Beneil trenuje w bardzo dobrym klubie i ma z kim "robić".

    Ps. Nie zdziwię się jak po ważeniu postawisz na Smolkę, bo może wyglądać lepiej fizycznie od rywala, jednak ja twardo stoję za Ozkilicem. Zresztą Sicilia na przeciwko Millera też będzie wyglądać jak zawodnik z niższej kategorii. 😉

  214. [strike]na pewno dobry kurs na grafice w

    [strike]Vinc Pichel vs. Garrett Whiteley[/strike]

    Nie powinno być na odwrót?[/strike]

    Widze swój błąd 🙂 Ale grafiki mylące 🙂

  215. nie chodzi mi o warunki fizyczne, chodzi mi o to, ze Smolka jest jednym z najwiekszych prospektow poza UFC w swojej wadze i mysle, ze nie doceniasz tez umiejetnosci tutaj jego, bo jedyne co czytam to mocne zapasy Alptekina i kontrola z gory.

    wydaje mi sie, ze bedzie odstawal silowo od Brennemana i to on skonczy walke. pamietajmy, pasy nie walcza. wiem, ze koles ma kocurskie bjj, ale Nate czy Nick rowniez je maja, a czasem sila i kontrola z gory (o ktorej mowisz w przypadku Turka, gdy Charlie ma bardzo podobna specyfike) moga 'troche' zdewaulowac wartosci tego paska.

    NIE WYPOMNE NAWET JUNIORA PASKA! bo to inna historia. 🙂

  216. No ale to są dwie różne walki. Uważam, że Smolka nie da rady poddać Ozkilica, a Dariush ma szanse to zrobić z Brennemanem. 🙂

  217. Ty mi znowu wszystko wykraczesz jak Hape z Warmasterem i wszystkie moje kupony pójdą się kochać. 🙁

  218. haha. Chrisa uwielbiam, ale dla mnie stylowo Hapa po prostu stylowo malo komu pasuje… 🙂

    KRACZZZE!!! ale przy tym zrobie kontre na Louisa. 🙂

  219. Ja nie stawiam na ludzi którzy pokonują samych ogórów, a tak jest z Dariushem, chociaz korci mnie to strasznie. Sicilla byłby pograny dawno, gdyby nie ogromna przewaga zasięgu jego rywala, który powinien trochę hamować skracanie Sicilli… Ta gala albo będzie bardzo na plus albo dużo w plecy. Romero zagram na 90%,ale coś do niego dorzucić muszę, bo kurs nędza z bidą. Ewentualnie z ręczną zmieszam.

  220. Właśnie obejrzałem ważenie. Kilka wniosków:
    – wiem, że sylwetki nie walczą, itd., jednak moja teoria, że Beneil nie powinien odstawać siłowo od Brennmana zdaje się potwierdzać. "Benny" spokojny, opanowany. Trochę mi przypominał Piotrka Hallmanna w debiucie. Może też zaskoczy fachowców, którzy go skreślają na starcie? Oby.
    – Sam Sicilia wyglądał bardzo dobrze. Broda to +10 do umiejętności. 😉 Podobieństwo do Hendricksa zauważyłem – czyżby nokaut w pierwszej rundzie? 🙂 Kursy na Sama na zagranicznych portalach bukmacherskich poleciały ostro w dół (przed ważeniem nie było większych wahań), także sporo osób musiało dostrzec w tym value
    – Ozkilic niby jest 10 cm niższy od Smolki, a na ważeniu mieli wzrok na tym samym poziomie. Alp chyba nie był w butach?
    – Silverio przewaga warunków fizycznych. Powinien sobie poradzić z Issacem, który kolejne walki wygrywa fartownymi splitami głównie dzięki presji, którą narzuca, bo umiejętności ma niewiele. Dobry kurs 2.00 na Betsafe wyhaczyłem, bo widzę, że wszędzie pospadało i to dość sporo

    Nie postawiłem na Brunsona i Tavaresa, ale będę trzymać za nich kciuki.
    Ostatecznie zostawiam swoje 4 kupony i nic nie dorzucam. Przekonałem się do każdego typu i nie żałuję postawionej kasy na żadnego z zawodników. Długo tak nie miałem. 🙂 Ktoś coś jeszcze zagrał?

  221. Rockhold / Romero bym dawal, Moraga rowniez bardzo dobry typ. ogolnie ta trojka powinna (!!!) wejsc.

  222. @pem1990
    Moim zdaniem kurs jest wystarczający, żeby postawić to na singlu. Przemyśl to dobrze.
    "Na papierze" największym pewniakiem jest Rockhold, ale nie chcę brać za to odpowiedzialniości.
    Ja mam kupon trójkowy z "pewniakami" i Rockholda jestem najbardziej pewny, potem Ozkilica, a Moraga dopiero na końcu.

  223. w walce Charliego z Dariushem chodzi o to: Amerykanin nie ma ciosu nokautujacego wiec jego strategia bedzie punktowanie prawdopodobnie poprzez obalenia i lezenie/obijanie rywala kiedy to Beneil ma niezwykle BJJ, a poddania ma niezwykle 'wybuchowe' przez co szansa jest spora na takie rozwiazanie.. troche zrozumialem chec typowania na Dariusha.

    Szady, jak cos to oddajesz stowke…

    🙂

  224. @baju
    Pamiętam Twoje luźne wpisy w temacie z zakładami bukmacherskimi, jak nie stawiałeś kasy
    "aż 2.40 na Corossaniego? Nikt tego nie stawia?" czy wielokrotne o Weidmanie z Silvą. Albo Cerrone z Dunhamem, gdzie wszyscy polecali tego drugiego, a chyba tylko Ty (oprócz mnie 😉 ) pisałeś, że Donald jest sporym pewniakiem i kurs atrakcyjny. Było tego więcej, ale to mi się wbiło w pamięć.
    Jak się nie gra na pieniądze, to typy łatwiej wchodzą. 🙂 Kieruj się swoją intuicją przede wszystkim. Jak nie masz pewności co do Beneila, to nie ryzykuj.

  225. no zauwazylem to, wczoraj do snu sie kladac nawet rozkminialem kogo tu postawic, kto pewniejszy z tego co tam sobie myslalem. gdybym mial fundusze to bym i Sicilie dostawil, ale mowilem, ze czekam na wazenie – Alptekin maly czolg, Beneil duuuuzy lekki.

    wazenie dla mnie robi duza roznice, zaryzykuje w tym wypadku. 🙂

    glownie chodzilo mi o warunki fizyczne, myslalem, ze Charlie jest duzo wiekszy i bedzie mial w tej materii przewage (szczegolnie silowo), a Beneil jest naprawde szerokim gosciem. ciekawy jestem tego zestawienia i sadze, ze da rade wyciagnac suba.

    o Travisa tez mialem luzne wpisy! <3

  226. Pisałem w analizie, że siłowo powinni się prezentować podobnie i umiejętności, a nie warunki będą grać główną rolę w najblizszym starciu, a Ty mi nie wierzyłeś. 😉 Wbrew pozorom, kupę czasu spędzam nad tymi analizami i staram się je robić rzetelnie. Do tej pory również uważam, że szanse na zwycięstwo dzielą się 50/50 dlatego kurs na Beneila jest atrakcyjniejszy. Jeśli (odpukać!) Dariush przegra to przyjdzie jeden z drugim z pretensjami, że się nie znam. 😉 Przejrzałem sporo ich walk i z tego co widziałem wyciągnąłem wnioski. Czy słuszne, to się okaże. Raz się wygrywa, raz nie. Cerrone, Correirę czy Greena wyhaczyłem po ładnych kursach, poleciłem to i weszło, a taki Benavidez czy Barnett przegrali w pierwszej rundzie, chociaż mieli kupę argumentów, żeby odnieść zwycięstwo.

  227. ogladalem jego walki i nie wygladal tam jakos imponujaco, zakrzywiony obrazek mialem Charliego w glowie troche. czasem zdarza sie przeceniac fighterow, szczegolnie z dobrym rekordem.

    ostatnie zdania prawdziwe – MMA PANOWIE!

  228. Kurwa miałem nie stawiać tego Dariusha, bo pokonywał ogórków, ale tak mi Szady zmącił w głowie, że mam ochotę go zagrać wraz z pewniakami na kuponie, a jak nie zagram to dostanę wścieklizny, że taki piękny kurs przepuściłem. Bo mam dużą chęć pokierować się co jak co, ale fachowcem w tej dziedzinie przy mnie.

  229. Ja dorzuciłem do mojego kuponu Romero i Moragę, oby siadło, wtedy będzie AKO 6.02. Bo 2 mecze nożnej już wpadły, 2 ręcznej też są na dobrej drodze do tego. Zostaną tylko "pewniaki" z UFC.

  230. Tak, macie szczęscie 🙂 Ale w sumie, może być czlowiekiem skurwielem i zagrać Twoje kupony? Wtedy nie wejdą 🙂

  231. Ponad 100 zł na plusie. Dzięki Szady.

    Ps. Podziękowania również dla baju, który zniechęcił mnie swoim kombinowaniem do postawienia na Ozkilica. Ostatecznie wrzuciłem Moragę do kuponu i jest do przodu.

  232. pazera mnie zjadla jednak:Pzebym nie dokladal larkina+romero to bylbyl plus a tak -16

    Szady wyszedles na plus?

  233. @Zychal

    Oczywiście, że na plus. Nie jakiś kosmiczny, ale nie narzekam.

    Nie wiem dlaczego postawiłeś Larkina. Przestrzegałem przed tym kilkakrotnie. Zresztą nie tylko ja.

  234. 1. Z powodu coraz mniejszej przejrzystości forum w życie wchodzą nowe zasady co do sygnaturek. Niniejszym ogłaszam, że od dziś zabronione jest posiadanie sygnatury większej niż 225 pixeli wysokości. Dodatkowo prosimy o nieumieszczanie filmów YouTube w podpisach. Każdorazowe ładowanie takich sygnaturek solidnie zamula niektóre wątki. Także jeśli posiadacie zdjęcia większe niż dozwolony wymiar, to prosimy o zmianę tego stanu rzeczy w Waszych profilach.

    2. W związku z pytaniami o dublowanie wpisów: po tym jak czas edycji minie, a koniecznie chcemy dodać coś nowego do tematu o czym zapomnieliśmy we wcześniejszym wpisie, możemy napisać post pod swoim postem. Prosiłbym jednak by nie powstawały piramidy złożone z trzech i więcej wpisów. Dodanie nowego postu po kilku minutach od starego będzie traktowane jako spam.

  235. @Szady to są wszystkie kupony, które postwiłeś?

    I. Gabriel Gonzaga, kurs 2.80 x 1 stawka podstawowa
    II. Adriano Martins, kurs 3.00 x 1 stawka podstawowa
    III. (1) Walt Harris + Hugo Viana + Daron Cruickshank, AKO 2.31 x 1,5 stawki podstawowej
    (2) Darren Elkins 2.30 x 1,5 stawki podstawowej

    Czy coś jeszcze postawiłeś(oprócz tej taśmy za dychacza 😀 ) ?

  236. Fajna analiza ale dlaczego nie opisaliście walki Caceres – Pettis? Moim zdaniem kurs 2,8 na Alexa jest naprawdę warty zagrania.

  237. @Adik13

    To są tylko propozycje kuponów. Chcieliśmy wprowadzić coś nowego do analiz i jeszcze się zastanawiamy w jaką stronę pójdzie ten "mini-poradnik". Jeśli chodzi o moje kupony, to na razie postawiłem dwa: singiel na Martinsa i singiel na Gonzagę.

    @Calo, Mess

    To, że jakiegoś kursu nie ma/nie będzie w "Analizach Betsafe" nie znaczy, że nie uważamy go za atrakcyjny. W tym konkretnym przypadku po prostu zabrakło czasu. Ja poważnie rozważam postawienie na Alexa, ale jeszcze muszę to przemyśleć.

  238. jednak Elkins? sie pany przejedziecie. 🙂

    Gonzo powinien miec podwojna stawke tam!

    nad Martinsem sie zastanawiam powaznie.

  239. @baju

    Ja z Elkinsem czekam do ważenia i jeszcze nie wiem, czy postawię. Tak jak pisałem w analizie: serce mówi jedno, a rozum co innego. 😉

  240. UFC on FOX 10: Henderson vs Thomson

    1Kupon:

    1.Stipe Miocic – Gabriel Gonzaga Typ2 Kurs:2.8

    AKO:2.8 Stawka:podstawa

    2Kupon:

    1.Alex Caceres – Sergio Pettis Typ1 Kurs:3.1

    AKO:3.1 Stawka:podstawa

    3Kupon:

    1.Nikita Krylov – Walt Harris Typ2 Kurs:1.27

    2.Eddie Wineland – Yves Jabouin Typ1 Kurs:1.24

    3. Darren Elkins – Jeremy Stephens Typ2 Kurs:1.66

    AKO:2.61 Stawka:podstawa

    4Kupon:

    1.Benson Henderson – Josh Thomson Typ2 Kurs:3

    AKO:3 Stawka:podstawa

    martinsa nie gram moim zdaniem kowboj go zje 🙂

  241. Wczoraj poszedł singiel na Elkinsa, dzisiaj z rana na Gonza. Planuję jeszcze triple'a. Martins mnie kusi, ale zawsze trochę boję się obstawiać przeciw zawodnikom Jacksona 😉

  242. vaica mam podobnie, a do tego sympatia do Kowboja i jego stylu walki… no ale w bukmacherce to musi pojsc na bok i patrzec trzeba na wynik, a Martins na wygranie tej walki szanse ma i to dosyc fajne.

  243. @baju

    Gdy zapomnisz na chwilę, że jesteś fanem Bensona, to uznasz, że kurs na Thomsona jest co najmniej przesadzony?

    Czterech underdogów mam w głowie: Thomson, Caceres, Elkins i Meza. Każdy ma spore szanse na zwycięstwo. 🙂

  244. Ostatecznie postawiłem:
    Caceres 3,1 – lata doświadczenia w UFC mówią same za siebie. Pettis według mnie po prostu jedzie na hypie brata.
    Martins 3,0 – Cowboy walczy bardzo chimerycznie, a Martins jest po prostu mało znany, stąd według mnie taki wysoki kurs.
    Gonzaga 2,89 – szanse uważam za 60/40 dla Miocica. Chorwat jest świetnym zawodnikiem, który miał gorszy dzień ze Struve. Jednak Gabriel ma parę w łapach i – cieszę się, że zwróciliście na to uwagę – wcale nie ma takiej słabej szczęki.
    Elkins 2,14 – zapasy ma naprawdę przyzwoite i już wielokrotnie zadziwił mnie swoją postawą.
    Harris + Wineland 1,58 – Krylov to dno, a Winelanda uważam za naprawdę solidnego zawodnika, wbrew z pozoru słabego rekordu.

    Swoją drogą, cieszę się, że wasze typy się pokrywają z moimi przemyśleniami. Tylko na Gonzagę mnie naprowadzaliście od kilku dni, bo wcześniej stałem twardo za Miocicem 🙂

  245. Szejdzik, a nie pisalem o tym? wedlug mnie to tam kursy powinny byc conajmniej wyrownane, Josh jest swietnym zawodnikiem i nie obstawiam tej walki za chuja, bo kierowalbym sie tylko fanbojstwem. 🙂

    Martins, Caceres i Gonzo to typy ktore mooooglbym postawic, reszta ciezko by mi przyszla. juz 'zdrada' Kowboja jest dla mnie smutna. :c

    zobaczymy na wazeniu, szczegolnie jak Alex bedzie wygladal.

  246. na Gonzage naprawde kurs przyjemny i najbardziej prawdopodbne, że wejdzie, a Donaldzik jeśli tylko będzie tak zmotywowany jak ostatnio, chyba, że znów sie pogubi co mu sie niestety często zdarza, lubię go, ale bym na niego nie postawił, ale na Martinsa tez nie, bo ryzyko za duże

  247. Panowie mam pytanko odnosnie zakładów na Betsafe… gdy układam kupon na system z 4 walk to co oznacza 4 pojedyncze, 6 podwójne, 4 potrójne, 1 czwórkowy? Z gory dzieki za odp. Pzdr

  248. To znaczy, że masz walki #1, #2, #3, #4.

    4 pojedyncze – 1, 2, 3, 4
    6 podwójnych – 12, 13, 14, 23, 24, 34
    3 potrójne – 123, 124, 234, 341
    1 poczwórny – 1234
    Czyli łącznie 14 zakładów.

  249. tzn ze jak dam 6 podwójnych to wygrywam nawet jesli z tych 4 walk weszly by mi tylko np 3 i 4 tak? dzieki wielkie [​IMG]

  250. Załóżmy, że każdy zakład po 10 zł. To daje 14×10 = – 140 zł.
    Jeśli tylko 3 i 4 wygra, to wtedy masz wygrane tylko 3 kupony.
    3, 4 i 34. Wtedy to nieopłacalny biznes.

    Co innego jeśli 3 zawodników wygra, np 2, 3 ,4.
    Wtedy masz hajsy za:
    2, 3, 4, 23, 34, 24, 234

  251. Benson Henderson (USA) — Josh Thomson (USA) (Typ) 1
    Stipe Miocic (USA) — Gabriel Gonzaga (BRA) (Typ) 1
    Donald Cerrone (USA) — Adriano Martins (BRA) (Typ) 1

    AKO 2.46

    i nie widze mozliwosci zeby to nie siadlo ( Benson odbierze z powrotem pas, Miocic jest za szybki dla Gonzagi a Martins wygrywal …ale to UFC a nie Jungle Fight ) [​IMG]

  252. ja Ci powiem, ze dales dla mnie najbardziej 3 ryzykowne typy z 'pewniakow' na tej gali na jednym kuponie. grubo. 🙂

  253. Martins — Cerrone poniżej 2,5 R … kurs 2,10
    Henderson — Thomson poniżej 4,5 R … kurs 2,40
    Elkins — Stephens powyżej 1,5 R … kurs 1,43

    łącznie daje AKO … 7,20

  254. Pamietajcie ..ze czasami nie ma co „rozkminiac” bo czesto pewniaki — okazuja sie poprosty pewniakami [​IMG] Zreszta .. co tam pieniadze … teraz mam +20 do emocji przy ogladaniu [​IMG]

  255. gdyby tak czesto pewniaki okazywaly sie po prostu pewniakami na potrojnych zakladach to bysmy wszyscy ozloceni byli. to nie jest takie proste wbrew pozorom. 🙂

  256. Benson Henderson (USA) — Josh Thomson (USA) (Typ) 1
    Stipe Miocic (USA) — Gabriel Gonzaga (BRA) (Typ) 1
    Donald Cerrone (USA) — Adriano Martins (BRA) (Typ) 1

    AKO 2.46

    Ja wszystko postawiłem na odwrót. 😀

  257. ale nie wiem co Cie dziwi, chyba nie zrozumiales. Szady postawil wszystkich na odwrot na singlach. w zakladach wrzucal swoje kupony.

  258. Pierwszy raz od kiedy stawiam postanowiłem obstawić takie kupony jak proponują tutaj :/ hehe, gdzie moje miliony dolaróff. Dobrze, ze małe małe stawki tym razem grałem. 🙂

  259. cre akurat na zla gale trfiles albo dales za duz kuponow:P bylo dac caseresai i stephensa i juz 🙂

    UFC on FOX 10: Henderson vs Thomson

    1Kupon:

    1.Stipe Miocic – Gabriel Gonzaga Typ2 Kurs:2.8—–

    AKO:2.8 Stawka:podstawa

    2Kupon:

    1.Alex Caceres – Sergio Pettis Typ1 Kurs:3.1+++++

    AKO:3.1 Stawka:podstawa

    3Kupon:

    1.Nikita Krylov – Walt Harris Typ2 Kurs:1.27-

    2.Eddie Wineland – Yves Jabouin Typ1 Kurs:1.24+

    3. Darren Elkins – Jeremy Stephens Typ2 Kurs:1.66+

    AKO:2.61 Stawka:podstawa

    —-

    4Kupon:

    1.Benson Henderson – Josh Thomson Typ2 Kurs:3—-

    AKO:3 Stawka:podstawa

    5Kupon:

    1.Nikita Krylov – Walt Harris Typ2 Kurs:1.27-

    2.Hugo Viana • Ramiro Hernazndez Typ1 Kurs:1.3+

    3. Daron Cruickshank – Mike Rio Typ 1 Kurs:1.4+

    AKO:2.31 Stawka:x2

    w trakcie gali dalem 25 na stephensa troche odrabiajac straty

    po gali – 100

    styczen -150

  260. Tak też myślałem, że zostanie to źle odebrane ale oczywiście doszedłem do tego wniosku po napisaniu posta.

    Analiza nie wyszła bo ani jeden z typów podanych nie wszedł, 0% skuteczności na tej gali, koniec kropka. Rozumiem na czym polegają Wasze analizy i nie mam nic nikomu za złe, wiadomo że każdy gra na własną odpowiedzialność.

  261. Co za gość. Oni tutaj nie typują !! Mówią tylko który kurs jest warty grania. Tutaj nie ma skuteczniści bo nei ma typów….

  262. @cRe – Jeśli to nie są typy to widocznie nie potrafię czytać… lub Ty nie potrafisz czytać.

    "Moja propozycja na tą galę (3 kupony):

    I. Gabriel Gonzaga, kurs 2.80 x 1 stawka podstawowa
    II. Adriano Martins, kurs 3.00 x 1 stawka podstawowa
    III. (1) Walt Harris + Hugo Viana + Daron Cruickshank, AKO 2.31 x 1,5 stawki podstawowej
    (2) Darren Elkins 2.30 x 1,5 stawki podstawowej"

  263. Bo to są propozycje kuponó wartych grania, a nie zawodnikó którzy wygrają walkę. Mogą uważać że np Gonzaga przegra na 70% ale kurs jest warty ryzyka. Czyli np uważają że Miocić raczej wygra ale warto po takim kursie ryzykować Gonzage.

  264. @Amen, na prawdę tak ciężko do Ciebie to dochodzi? Jak chcesz typowanie redakcji, to wchodzisz w temat od typowania redakcji i tam są wprost napisane przewidywania. Seria artykułów "Analiza kursów Betsafe" to nie typowanie, ale jakby temat przeznaczony dla tych, któzy stawiaja kasę, albo choć trochę chcą przemyśleć swoje typowania. Tutaj masz rozpisane możliwe scenariusze walki, małe rozpracowanie zawodników no i propozycje typów ludzi, którzy już jakiś czas się w to bawią. To czy zawodnik wygra, czy nie, zależy już tylko od niego w oktagonie.

  265. Ehh… szkoda z Wami dyskutować i tracić mój czas. Nie mam zamiaru tłumaczyć podstaw.

    Powodzenia w buchmacherce, peace.

  266. Ale to tak samo jak do ludzi nie dociera Typowanie Redakcji. No sama nazwa wskazuję to jest Typowanie Redakcji, a nie ZAWODNIK X WYGRA MóWI TAK KTOŚ TAM, a potem w temacie czasami jeden z drugim klepie fazę: "a redakcja stawiała na X a ja mówiłem że Y wygrał i wygrał. Powagi trochę.

  267. @amen20

    Propozycje typów pojawiły się po raz pierwszy i ostatni. To był mój pomysł, któremu Tomasz był przeciwny i jak widać miał rację. Oczywiście wyskoczyłem z tym pomysłem przed galą, która okazała się dla mnie najgorszą bukmachersko od nie wiem jak długiego czasu. Może tak miało być. 😉 To nie był i nie będzie kącik "jak grać", tylko bardziej forma rozważania, który kurs w danej walce jest bardziej atrakcyjny. W dalszym ciągu podtrzymuję swoje zdanie, że kursy na Miocica i Cerrone były zbyt niskie i obarczone sporym ryzykiem. Jesli ktoś na tym wygrał, to oczywiście gratuluję.

  268. Szady — no to lipa, że ostatni. Bo ja na przyklad nie ogarniam pretensji. Bo jak wół piszę "Propozycję wg. Szadego", a nie "Szady mówi jak grać, stawiajcie" 🙂

  269. ja czegos nie rozumiem, ktokolwiek nie ma wlaasnego mozgu? ktokolwiek klika 'confirm' przy becie za kogos? jesli ktos nie chce to nie musi tutaj wchodzic, jesli nie zgadza sie z jakims zdaniem w analizie moze o tym napisac. chcialem zauwazyc, ze to co wylapal Cloud przy Martinsie zgubilo zawodnika i tam Cerrone rowniez znalazl luke. to bylo wkalkulowane ryzyko i tyle. do czasu kopniecia (fajnie to brzmi) wedlug mnie radzil sobie bardzo dobrze. Gonzaga? zlamana reka w pierwszej rundzie o ktorej mowa byla na konferencji posypala raczej cala analize. to jest MMA i beda sie dziac rzeczy jak kopniecia Krylova. wszyscy sa madrzy po gali, a chyba tylko SCStunner wszedl ze mna w glebsza dyskusje jakakolwiek i uzasadnil Stipe tak jak powinien. moze przesadzil z sila ciosow, ale to glownie to co pisal wczoraj zobaczylismy, szybkosc, praca na nogach. kontuzja? zwykly pech i losowosc zdarzen. nikt mnie nie przekona, ze lepiej stawiac 'pewniaki' czy na underdogach sie nie zarobi – o tym z Szadym mozecie porozmawiac ile mozna wyjsc na plus grajac ryzykowne kursy. ja wole postawic ryzykowne single, anizeli 3/4krotne kombinacje w ktorych bedzie '100%' zawodnik. nie istnieja tacy.

  270. baju — ale właśnie o to się rozchodzi 🙂 że każdy ma swój mózg, ale typują za kimś, a potem lecą z prentesjami albo wywyższaniem się, a Wy typowaliście tak, a huja było inaczej 🙂

  271. eh, to jest najlepsze jak wszystkie madre glowy pojawiaja sie po gali, a przed gala slowka nie pisna. nie zawsze mozna wygrywac, to wiadome, tylko jestem ciekaw ile madre glowy maja zysku z ich stawiania jesli w ogole stawiaja. ja jak nie gralem na pieniadze nie staralem sie jakos specjalnie wypominac czy napierdalac jaki jestem sprytny gdy jakis moj typ sie sprawdzal. Szady chyba wiecej z tej pisaniny zapamietal niz ja, a ogolnie staralem sie zostawiac typy dla siebie, w skrajnych przypadkach czasem wyrazalem swoje zdziwienie. gdy stawia sie pieniazki to calkowicie inna bajka, to juz wiem z autopsji, ale pieniadze sa warte tego 'dreszczyka' ktory w moim przypadku jest moocny. moglbym z pare treningow robic. kocham MMA i buk to dla mnie rozrywka jako tako, a jesli moge na tym cos skubnac hajsu? bajka. jestem studenciak i nie zawsze mam grosza na cos dodatkowego, a obstawianie MMA umozliwilo mi wlasnie specjalne wydatki, ot tak. wiadome bylo, ze czesc wroci do buka i to w najblizszej przyszlosci i mozecie mi nie wierzyc, ale ta 'porazka' tylko mnie podbudowala i jakos specjalnie nie smuci – sam jestem zdziwiony.

    najlepiej jest sobie odpuscic i zapomniec, kazda gala to nowa szansa na zysk, a poki jestem na plusie bede sobie graal co bede chcial i nikt nie musi mnie sluchac. 🙂

  272. Wy chyba nie czytacie postów amena i się doczepiacie czegoś innego. Ja w zupełności rozumiem o co mu chodzi. Czyli nie tyle nie wyszła analiza, co niestety tym razem zakłady przez Was opisywane po prostu nie siadły. Nikt nie mówi,że analiza była chujowa, ba, była bardzo dobra, tylko po prostu "opisy kursów" nie siadły, co przy następnej gali myślę,że się zmieni. Ja jestem mega zwolennikiem Waszych typowań, tak jak i pewnie amen. Pozdro!

  273. ja wiem, taki wywod na przyszlosc sobie jebnalem zeby ludziki ktore beda chcialy sie powywyzszac po gali jacy sa madrzy sobie po prostu odpuscili. just let it gooo!

  274. ale przeciesz nie trzeba grac tego co jest na tej stronie ,nikt nie zmusza ,masz swoj rozum graj jak uwazasz ,jesli go nie masz to nie graj wgl.

  275. A ten dalej swoje… Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem Zychal (przecież*).

    Nie powiedziałem,że ktoś każe, tylko po prostu te walki się nie sprawdziły, czyli to co miał na myśli (tak myślę amen) co nie znaczy, ze analiza była zła. Po prostu tym razem niestety się nie sprawdziły, innym razem miejmy nadzieję wszystkie zakłady wejdą. A to czy ktoś to grał, to jego sprawa prywatna.

    Więcej tłumaczył nie będę, mam nadzieję, że wyraźnie napisałem i każdy rozumie o co mi chodzi 🙂

  276. Nurmagomedov, który zgwałcił Trujilo w zapasach wg. wielu fanów przegrał z Gleisonem, a z kolei Gleison ledwo wygral z Varnerem, więc teoretycznie stawia to Varnera ponad Trujilo co sugeruje, że odbędzie sie gwałt przez gnp.

  277. Napisalem, ze "teoretycznie" "sugeruje", bo zdaje sobie sprawę, że walka z Nurmagomedova z Gleisonem byla juz jakis czas temu, ale nie az tak dawno zeby Trujilo nadrobił konkretnie zapasy a Varner i Tibau doznali jakoś magicznie regresu umiejętności. No coz, czas pokaze:)

  278. Mój kupon to singiel na Kevina Lee. Z obawy przed spadkiem kursu postawiłem to już kilka dni temu. Prawdopodobnie nic więcej nie zagram. Ewentualnie coś dołożę po ważeniu, ale za mniejszą stawkę. Rozważam Trujillo, Linekera, Enza i Alana Patricka.

  279. Ja też stawiam Kevina Lee

    I jeszcze taśma Abel+Lee+Enz ~ AKO=20

    A kogo polecacie jako najwiekszy pewniak kolo 1,3 (oprocz Barao)

    ??

    Mnie troche zniecheca do Trujilo to że Varner rozjechał Barboze .

  280. ten Enz trenowal teraz do walki w MMA Lab razem z Bensonami etc, powinno byc dobrze… Hester jest silny, ale mysle, ze bedzie sub.

  281. Standardowo świetna robota panowie!

    na bank leci trójak Enz+Truijllo+Lee(początkowo byłem za Iaqunitą dopóki nie zobaczyłem walk Kevina co i tak nie stawia go w roli faworyta ale to będzie bet gali)

    Możliwe ,że zagram jeszcze Enz+Lee albo samego Lee bo w walce Truijllo jest 50/50 chociaż wierze w niego.

    Walke Bagautinov vs Lineker odpuszczam bukmachersko choć trzymam kciuki żeby Ali wygrał bo lubie tego chłopaka.

    Jak będą jakieś drobniaki to może poleci jakaś taśma za dyszke ale mam wrażenie ,że to może być gala underdogów jak ta w Australii gdzie stawiając trójaka i dubla underdogów wpadło łącznie 1800.

  282. @Chmura, Szady

    jak już robicie analize to zapisujecie po gali czy wygrał faworyt czy underdog? Po jakimś czasie pokaźna baza danych może powstać i jestem ciekaw jakie wnioski możnaby z tego wyciągnąć. Np. w której wadze najczęściej wygrywają faworyci itd.

  283. Ja nie robię żadnych statystyk, tylko zapisuję sobie kupony, które postawiłem i wyciągam wnioski. Jeśli chodzi o to gdzie najczęściej wchodzą underdogi – zdecydowanie w walkach kobiet, no i pewnie w wadze ciężkiej mężczyzn.

    Udało mi się znaleźć czas, żeby obejrzeć ważenie. Znalazłem zawodnika, który miał ten "błysk w oku". Był to z całą pewnością… Ali Bagautinov. Dobrze, że Lineker poszedł za mniejszą stawkę niż Lee. Kontry nie będę robić, bo nie mam takiego zwyczaju, chociaż wiara w Johna zmalała. Spoko, że po godzinie wypełnił limit, ale który to już raz? Walka o pas "tuż za rogiem", a ten nie potrafi zachować profesjonalizmu. I ta zawiedziona mina Dany White'a…

    Co do Kevina, jestem już teraz całkowicie spokojny. Będzie ogień! 😉

    Jeszcze Hester się dobrze prezentował – może być gładka wygrana.

  284. Szady pewnosc i spokoj jak przy Beneilu, a ja chodze od rana nakrecony. 🙂

    Ali koszulka jeszcze dojebal, Lineker powinien ze spuszczona glowa tam stac, a nie cudowac z raczka.

  285. A ja żałuję surebeta na Linekerze. Pewnie wszystko wtopię po drodze i Ali wygra, więc będę żył ze świadomością, że GDYBY NIE SUREBET, BYŁBY PLUS. Lee faktycznie świetnie wyglądał.

  286. Lee z kilka kilogramów mięsa więcej wniesie do oktagonu, to pewne. Przyglądałem sie jego łapskom i te dane o blisko dwumetrowym zasięgu raczej sie potwierdzają. Do tego skupienie + trochę luźnej gadki z Daną = $$$$ 😉
    baju
    Mówiłem, że bukmacherka nie dla Ciebie – za bardzo się stresujesz. 😀

    Motywację w oczach Rosjanina widziałem wielką. Wiem, to tylko pozory, ale mam czutkę do tych spraw.

  287. a co sądzicie o postawieniu na Febera, to zawsze solidna firma może tym razem nie da dupy w walce o pas.

  288. Ja, z kolei nie wiedzieć czmu, ale jestem dziwnie spokojny o Linekera i o kontrze nie myślę. Enz na moje oko też się dobre prezentował i uważam że wygra, chociaż nie jedno przyjmie na facjatę. Cieszę się z kolei, że nie stawiałem Makdessiego. Może mieć ciężko…

  289. ile razy mam Ci mowic, ze to nie jest taki stresior? bardziej emocje i 'jaranie sie', odliczanie godzin. ten drugi to ja mam przed chujowym egzaminem czy dentysta… 🙂

    chujowo, szkoda chlopaka, zdrowie sobie rozpierdala widocznie robieniem tej muszej.

    nigdzie nie ma, ze zemdlal, wszedzie jest to foto z dopiskiem 'Lineker po zrobieniu wagi'. moze po prostu bylo mu slabo, zamkniete oczy i rozruszaja go trenerzy. tez nie wygladaja jakby stalo sie cos tragicznego i focie sobie strzelaja.

    @down: 5!

    ' • @Cr