Mateusz Gamrot przed pierwszą obroną tytułu mistrzowskiego KSW w wadze lekkiej, w której skrzyżuje rękawice z Renato Gomesem.

4 KOMENTARZE

  1. Bardzo jestem ciekaw jak ten Pezinho zaprezentuje się na tle Gamrota. Jeśli coś tam pokaże, to może zawalczy w przyszłości z Saszką, Kurą, może z Szulim, a jeśli walka będzie do jednej bramki, to raczej baj, baj 😉

  2. Na brazilijskiego Petardho raczej nie trzeba asów. Wystarczy, żeby Gamrot wszedł do klatki wyspany.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.