Zdjęcie: Bartłomiej Zborowski (Babilon MMA)

Patryk Kaczmarczyk (4-0), który podczas gali Babilon MMA 14 dopisał do swojego rekordu kolejne zwycięstwo, zaraz po nim napisał w mediach społecznościowych wiadomość dla jednego z szefów KSW, Maciej Kawulskiego z pytaniem o to, czy ma on zamiar do niego zadzwonić.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Maciej Kawulski, również za pośrednictwem mediów społecznościowych, zaprosił młodego zawodnika na kawę do biura KSW.

Zobacz również: Patryk Kaczmarczyk: „Maciej Kawulski, będziesz dzwonił?”. Szef KSW odpowiada!

W „Poranku z Polsatem Sport” Kaczmarczyk powiedział, że jeszcze nie był na zapowiedzianym spotkaniu.

Wybiorę się na pewno. Nie musimy od razu podpisywać żadnych kontraktów, ale pogadać możemy.

Dodał też, że pytanie skierowane do szefa KSW było z jego strony zagraniem medialnym.

Wyzwanie w stronę KSW, to jest przede wszystkim krok medialny. Nie ma co ukrywać, KSW rządzi na polskim rynku i każdy chciałby się tam bić. Przynajmniej na tym etapie, gdzie ja mam 22 lata i takie walki na pewno by mi pomogły, ale to wcale nie jest powiedziane, że ja do KSW pójdę. Tak naprawdę mogę współpracować z każdym na tym poziomie.

Patryk Kaczamarczyk w dotychczasowej karierze pokonywał decyzjami sędziów Daniela Matuszka, Karola Kutyłę i Krystiana Krawczyka. Na czerwcowej gali Babilon MMA 14 już w pierwszej rundzie znokautował Huberta Sulewskiego. Zawodowy debiut w MMA Kaczmarczyka miał miejsce w czerwcu 2019 roku.

9 KOMENTARZE

  1. To jest ten dzieciak co na ostatniej gali nie potrafił skończyć jakiegoś chudego grubasa na totalnym roztrenowaniu i purta że jest niby jakąś tam przyszłością?

    :waldeklaugh:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.