Szymon Kołecki ksw ciężary
Szymon Kołecki

Szymon Kołecki (MMA 7-1) swoją karierę w MMA rozpoczął w roku 2017 i do tej pory stoczył osiem pojedynków. W ostatniej walce Szymon pokonał Mariusza Pudzianowskiego (MMA 12-7-1) i możliwe, że za jakiś czas zmierzy się z nim ponownie. Na razie jednak nie wiadomo kiedy i z kim faktycznie zawalczy w następnym starciu Szymon. Wiadomo natomiast kiedy kończy mu się umowa z KSW, o czym Kołecki powiedział w rozmowie z Tymoteuszem Kobielą dla Radia Gdańsk.

Mam jeszcze w kontrakcie trzy walki do stoczenia, myślę, że odbędą się do końca 2020 roku. Czy będą kolejne – trudno powiedzieć. Na razie planuję, że to może być koniec w MMA. Nie mówię tego kategorycznie, bo zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

W wywiadzie poruszono również kwestie zarobków w MMA i w podnoszeniu ciężarów. Szymon został zapytany również o to, czy gdyby to finanse miały decydować o wyborze jego sportowej drogi, to zdecydowałoby się na MMA w pierwszej kolejności?

Gdyby miał decydować tylko aspekt finansowy, to pewnie tak, chociaż ja bardzo dobrze zarabiałem będąc na szczycie i zdobywając medale. Miałem świetne kontrakty sponsorskie i nie narzekałem na brak pieniędzy, bo naprawdę dobrze zarabiałem. Ale oczywiście w sztukach walki zarabiam więcej, bez dwóch zdań. Przypomnę jednak, że przed chwilą pytał mnie Pan, jak mnie przedstawić. Ja powiedziałem, że jestem ciężarowcem startującym w mieszanych sztukach walki. I w każdym innym aspekcie wybrałbym podnoszenie ciężarów, bo to tę dyscyplinę kocham najbardziej.

Cała rozmowa do przeczytania tutaj.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.