Filip Pejic (MMA 14-2-2) udanie zadebiutował w KSW na dzisiejszej gali w Lublinie. Chorwat znokautował Filipa Wolańskiego, czym dopisał sobie do bilansu czwarte zwycięstwo po zwolnieniu z UFC. Co ciekawe, ostatnią walkę w największej organizacji MMA na świecie stoczył z Polakiem – Damianem Stasiakiem.

„Webster” postanowił przypomnieć o tej potyczce fanom. Na swoim profilu na Facebooku udostępnił wspomnianą walkę i wyraził chęć rewanżu w KSW:

Gdyby ktoś nie pamiętał, to tak się pokonuje Filip Pejić!! 💪💪 Jestem gotów pokonać go ponownie!! Chcecie to…

Publiée par Damian Stasiak sur Samedi 27 avril 2019

Stasiak (MMA 11-6) został zwolniony z UFC w ubiegłym roku po trzech porażkach z rzędu. Udało mu się wrócić na zwycięski szlak dwa tygodnie temu. Na gali RWC 2 poddał Nikolaya Kondratyuka. Pojedynek odbył się w limicie wagowym kategorii piórkowej – podobnie jak ostatnia potyczka Pejica. Ich pierwsze starcie z 2016 roku było w wadze koguciej.

17 KOMENTARZE

  1. Stasiak szuka dobrej wypłaty i w sumie należy mu się, w UFC był, spróbował, niech tera poobija się w Ksw za dobre $$$

    Dokladnie tak. Skoro sportowo czuje się spełniony i nie ma zamiaru wracac do UFC to niech robi hajs.

  2. Ale po co chciec rewanz z zawodnikiem ktorego sie pokonalo z palcem w dupie? Rozumiem chec odegrania sie, wspiecie sie na wyzyny. To iscie na latwizne.

  3. Sprytna ta Zmija, odbudowała Damiana na własnej gali żeby teraz "odstapic" go KSW za poważniejsza kasę 😉 Damian byłby dużym wyzwaniem dla kazdego zawodnika KSW w 66, a szczególnie w 61. Na początek może być Pejic.

  4. Nie żebra o KSW, w najbliższym czasi

    Szkoda że w Polsce nie ma takiej konkurencji dla KSW jaką kiedyś było MMA ATTACK

    Dziś te role pełni IMO ACA

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.