Red concrete background

Informacja prasowa:

Wracający po kontuzji, Borys Borkowski (3-1, 2 KO), wejdzie po raz drugi do okrągłej klatki podczas KSW 67. Zawodnik z Zielonej Góry zmierzy się 26 lutego w warszawskiej hali Global EXPO z debiutującym w KSW Arkadiuszem Kaszubą (3-0, 2 KO). Pojedynek odbędzie się w limicie kategorii średniej.

Borys Borkowski zadebiutował w KSW podczas gali KSW 62. Reprezentant Pepe MMA już na samym początku walki niefortunnie upadł po sprowadzeniu Marcina Krakowiaka i uszkodził rękę. 24-latek ma na koncie trzy wygrane zawodowe starcia. Reprezentant Pepe MMA dwukrotnie wygrywał przez nokaut.

Arkadiusz Kaszuba wygrał wszystkie dotychczasowe starcia. 27-latek z Rzeszowa rozpoczął zawodową karierę od dwóch efektownych nokautów. Najpierw obrotowym backfistem posłał na deski Denissa Alekseeva, a następnie obrotówką odprawił Patryka Grzemskiego. Kaszuba wywodzi się ze sportów stójkowych, w których sięgnął po kilka znaczących tytułów i medali z imprez krajowych oraz międzynarodowych.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

32,819 komentarzy 112,155 polubień

Baju sto lat za mudzynami :devil smile: :beczka:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Cyklop Schabowy
Cyklop Schabowy

UFC
Bantamweight

8,246 komentarzy 18,487 polubień

Ostatnia walka Borkowskiego za dużo nam nie powiedziała. Wziął ją w zastępstwie, walczył z Krakowiakiem, który jest naprawdę niezłym zawodnikiem, na dodatek już w pierwszej rundzie doznał kontuzji. Kaszuba jest jak na razie niepokonany, no i podobno ma efektowne skończenia przed czasem. Trudno mi tutaj wskazać faworyta

Odpowiedz polub

b
bolec815

Oplot Challenge
Featherweight

18 komentarzy 15 polubień

Borys clopak z mojego miasta wierze ze tym razem wygra i uniknie jakiejs kontuzji

Odpowiedz polub

m
miszaa

ONE FC
Heavyweight

2,586 komentarzy 5,221 polubień

Moze byc fajna walka dwóch młodych zawodników. Oby tylko Borkowski się nie połamał, jak po rzucie Krakowiaka.

Odpowiedz polub