michał kita

Starciem wieczoru gali KSW 57 i jednocześnie trzecim pojedynkiem mistrzowskim tego wydarzenia była walka o prymat w królewskiej kategorii wagowej. W okrągłej klatce KSW w obronie pasa wagi ciężkiej stanął Phil de Fries, a jego rywalem był Michał Kita, który musiał uznać w klatce wyższość mistrza.

Michał Kita zdecydowanie postawił na stójkę w walce o pas.  De Fries szukał swojej szansy w walce w parterze, ale trafił też Kitę mocnymi ciosami, po których oczy Polaka już po pierwszej rundzie były bardzo mocno podbite.

W drugiej odsłonie mistrz szybko przeniósł walkę do parteru i tam mocno trafiła poważnie rozbitego Polaka. W końcu sędzia wkroczył do akcji i przerwał starcie, a Phil de Fries pozostał na tronie wagi ciężkiej.

Po walce Michał Kita pokazał jak wygląda jego twarz i podbite oczy. Opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych i napisał:

Tak jak powiedziałem zaraz po walce „Można mnie pokonać ale nigdy złamać „!!!
Bez wymówek, odpoczywamy i wracamy ciężko pracować!!!
Dziękuję że Jesteście. #warriorsway #nevergiveup #nopainnoglory

Tak jak powiedziałem zaraz po walce "Można mnie pokonać ale nigdy złamać ☝️"!!!Bez wymówek, odpoczywamy i wracamy ciężko pracować!!!Dziękuję że Jesteście 🙏💪👊#warriorsway #nevergiveup #nopainnoglory

Opublikowany przez Michala "Masakrę" Kitę Sobota, 19 grudnia 2020

Zanim doszło do walki o pas Michał Kita podczas sierpniowej gali KSW 54 w pięknym stylu powrócił do największej organizacji MMA w Polsce nokautując w pierwszej rundzie Michała Andryszaka. Było to drugie zwycięstwo z rzędu „Masakry” po wcześniejszej wygranej nad Igorem Pokrajacem podczas gali FEN 28.

Kita to prawdziwy weteran światowych ringów i klatek. 40-latek toczył boje między innymi w Anglii, Szkocji, Holandii, Finlandii, Rosji, USA oraz we Włoszech i Czechach. „Masakra” ma na koncie występy dla takich światowych organizacji jak M-1 Global czy Bellator MMA.

25 KOMENTARZE

  1. Lubie takie cytaty z dupy. Z tego co widziałem to jednak de Fries go złamał  i się poddał, bo wiedział ze nic już nie zdziała. Sędzia stał nad nim przez dobre kilkanaście sekund i mówił ze przerwie. A on się poddał i nie podjął dalszej walki. Można to jakos zrozumieć przez rozbicie i zmęczenie, ale teraz takie pierdolenie ze nie można go złamać jest śmieszne.

    Phil de Fries cię złamał Panie Kita.

  2. Prawdziwy polski Fedor, poważnie. Fedora też tylko dotknąć / mała obcierka i dziura na czole czy limo jak bochen chleba. Te geny.

  3. No hejka jak tam twoje oko, bo moje aaaauuuaaa kur… nic nie widzę. Rzucie białą flagę proszę:kis:.

    Powstrzymaj swoją mowę nienawiści. Przecież nasz woj już tłumaczył, że to się nie liczy, bo jak on to mówił, to nie wiedział, że obok jest kamera i wszystko słychać.

  4. Z tego co widziałem to jednak de Fries go złamał i się poddał, bo wiedział ze nic już nie zdziała.

    Widzę kolego, że ktoś tu nie wchodził za często do klatki.

  5. Widzę kolego, że ktoś tu nie wchodził za często do klatki.

    no tak, nie za często rzeczywiście. Mam inny sposób na życie. Jak to się ma do mnie?

  6. Powstrzymaj swoją mowę nienawiści. Przecież nasz woj już tłumaczył, że to się nie liczy, bo jak on to mówił, to nie wiedział, że obok jest kamera i wszystko słychać.

    Obiecuję poprawę i jak spotkam Woja z Wioski, to nastawie policzek, by mógł wymierzyć mi odpowiednią karę za moją mowę nienawiści.

    Przynajmniej będę mieć szansę na honorową śmierć z ręki wielkiego wojownika. O ile ten odzyskał wzrok, bo jednak z jednym okiem może chybić, wymierzając cios sprawiedliwości. Niechce, żeby ten zaszczyt spotkał kogoś przypadkowego.

    :razz:utinlaugh::kis:

  7. no tak, nie za często rzeczywiście. Mam inny sposób na życie. Jak to się ma do mnie?

    To nic osobistego. Poprostu wynika to z Twojego komentarza

  8. Wynik był do przewidzenia, Kita i tak pokazał się z lepszej strony niż myślałem ale darował by sobie te gadki , Materla powinien go podać do sądu za przywłaszczanie maksym

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.