ksw 56 andrzej grzebyk

Andrzej Grzebyk z niespodziewaną porażką na gali KSW 56 w Łodzi. Polak odniósł kontuzję po niskim kopnięciu na początku starcia z Mariusem Zaromskisem. Uraz  nogi uniemożliwił Grzebykowi dokończenie pojedynku, który został przerwany tuż przed końcem pierwszej rundy.

Jako pierwszy celnie zaatakował Andrzej Grzebyk. Polak trafił niskim kopnięciem, które wylądowało na kolanie rywala. Polak w tym pechowym momencie doznał urazu, spojrzał na swoją prawą nogę i wycofał się w stronę siatki utykając. Zaromskis ruszył do przodu i akcja przeniosła się do parteru. Grzebyk starał się zapiąć trójkąt z pleców, ale Litwin nie miał problemów z obroną przed tą techniką. Zaromskis obijał Andrzeja z górnej pozycji, ten starał się być aktywnym z dołu i również atakował ciosami. Marius podniósł się, przyjął dwa upkicki ze strony Grzebyka, po których ponownie zdecydował się na wejście do gardy. Tuż przed końcem rundy Marius ponownie wstał i Andrzej musiał wrócić na nogi. Nie mógł  jednak stabilnie stanąć na kontuzjowanej nodze i pojedynek został przerwany przez sędziego ringowego.

77,1 kg: Marius Žaromskis pok. Andrzeja Grzebyka przez TKO (kontuzja), runda 1, 4:58

Pełne wyniki gali KSW 56

40 KOMENTARZE

  1. Można go nie lubic, ale po tym co tu zobaczylem stwierdzam jedno – Grzebyk to twardy skurwysyn. Szacunek dla niego.

    Różal tak to się robi.

  2. Szkoda Anżeja. Szacun za to jak przewalczył całą rundę. Litwin wyjątkowej klasy przygłup. Ma rywala z kontuzją nogi od pierwszych sekund, ale całą walkę pcha się w parter

    :frankapprove:

  3. Szacunek Andrzej. Przestaję dodawać MC przed Twoje nazwisko, na Twoim miejscu rudy szybki by werbalnie poddał walkę. Dzisiaj mimo porażki zyskałeś mój szacunek, będę Ci kibicował w każdej walce, wracaj do zdrowia i po pas .

  4. Ja uwierze jak zobacze przeswietlenie. Najman tez lamal piszczel w walce…

    Poważnie to napisałeś? Jeśli tak to wystarczy zobaczyć replay. Coś poszło w nodze, jeśli nie to zejdź z tej drogi bo jako troll kariery nie zrobisz . Kontuzja jest, cieszmy się że to nie wyglądało jak Silva na Weidmanie, bo mogło.  Strzałkowa napewno poszła

  5. Jakaś nagroda dla  Litwina by się przydała pod tytułem "Dzban roku 2020". Prawie przegrać walkę z Grzebykiem bez jednej nogi, na siłę pchająć się do parteru to trzeba być naprawdę ogarnietym:razz:ociesznymirek:

  6. Ma jaja Andrzej i wolę walki szanuję w chuj. Znamy takich, którzy w momencie przerwania walki byliby już na ortopedii

    Pozdro Różal

  7. Kawul pewnie zawał – materiał na mistrza, transfer roku wyjaśniony przez piszczel :razz:utinlaugh:

  8. Kawul pewnie zawał – materiał na mistrza, transfer roku wyjaśniony przez piszczel :razz:utinlaugh:

    Kto wie? Może ten piszczel będzie początkiem wspaniałej historii jak pewien mostek…

  9. Poważnie to napisałeś? Jeśli tak to wystarczy zobaczyć replay. Coś poszło w nodze, jeśli nie to zejdź z tej drogi bo jako troll kariery nie zrobisz . Kontuzja jest, cieszmy się że to nie wyglądało jak Silva na Weidmanie, bo mogło.  Strzałkowa napewno poszła

    Nie kurwa na zarty. Ogladam na streamie nie katuje po 100 razy 1 kopniecia. Zobaczymy co wyjdzie. Nie ogladam walk od dzisiaj i nie takie rzeczy sie dzialy a pozniej wychodzilo stluczenie. No jak zlamal to ok ale ja poczekam…

  10. Od razu mi się przypomniał Pudzian i jego naciągnięty mięsień albo El Tost z tym krwawiącym piszczelem gdzie płakali i wstać nie umieli a tu Grzebień ciężki wpierdol spuszczał Litwinowi. Szkoda , że nie udało mu się czegoś wyciągnąć w tym parterze.

  11. Ja uwierze jak zobacze przeswietlenie. Najman tez lamal piszczel w walce…

    a w pęknięty mostek Jurasa wierzysz?

  12. Nie wierzysz mu na słowo?

    przykładowo całkiem niedawno był chory na COVID, ale dziś bez maseczki,

    no nie wiem czy wierzyć na słowo …

  13. Jakaś nagroda dla  Litwina by się przydała pod tytułem "Dzban roku 2020". Prawie przegrać walkę z Grzebykiem bez jednej nogi, na siłę pchająć się do parteru to trzeba być naprawdę ogarnietym:razz:ociesznymirek:

    Jak rozpatrujesz gościa z pozycji zawodnika to może i tak.

    Ale koleś ma 40 lat i w ciągu pięciu ostatnich walczył raz … o ile pamietam. Na codzień robi w ochronce w supermarkecie i dostał wolne na weekend aby sobientroche dorobić. Realia ksw

  14. Nie można mu odmówić woli walki, ale branie starcia z typem tego pokroju to chyba lekka żenada.

     Gość ma być wielkim mistrzem i tak naprawdę dostaje ogóra ściągniętego z kanapy. Dziwie się, ze mając sportowe ambicje wzial z kimś takim walkę…

  15. Pisałem ostatnio, że Grzebyk ma coś z Fergusona i już wiem co. Tylko Oni są typami, którzy kopią złamaną nogą. Szacun i oby wrócił, ale pewnie poczekamy sobie na niego trochę.

  16. Jakby Andrzej to jeszcze wygrał z parteru to był by hit światowy chyba :juanlaugh:Szacun Grzebyk ty twardy wariacie.

  17. Z całym szacunkiem dla Andrzeja(osobiscie go nie lubię, dla mnie  za dużo mówi, bajeruje o UFC, a wyszło jak miało wyjść czyli KSW), doceniam jego walkę mimo ogromnego bólu, pokazał charakter, ale po co była m ta walka??

    Walczył z Litwinem:

    1)10 lat starszym

    2)Wzrost i zasięg o około 10 cm większy na korzyść Andrzeja

    3)W pięc ostatnich lat Litwin zawalczył raz z ogórem z rekordem "dramatycznym"

    Nie mówie, że te parametry wypisane wyżej mają kolosalne znaczenie w MMA(np. wiek Janek zdobył pas w wieku 37 lat) ale są ważne, dają pewną przewagę!! Jak się przyglądniecie parametrom przeciwników Polaków lub "pupilów z zagranicy" w KSW(dobry przykład walka Legierskiego) to już nawet nie chodzi o wiek, ale przeważnie "GABARYTY" są zdecydowanie na korzyść "GWIAZD KSW", czy też rekordy przeciwników są dramatyczne…Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego to nasi zawodnicy w przeważającej większości mają ten handicap? To jest "maskowanie" rzeczywistośći i nabijanie sztucznych rekordów! No ale KSW to nie przeszkadza bo i tak "JANUSZE" kupią PPV(sam kupuje, bo zazwyczaj są na karcie 2-3 dobrze zapowaidające się walki, a u nas MMA jest ubogie w wydarzenia).

    Najbardziej mnie zairytowało/rozśmieszyło ten filmik przed walką Grzybka, że OBAJ zawodnicy byli przymierzani o walkę o pas z ROBOCOPEM. Jakbym był mistrzem największej organizacji w EUROPIE(według włodarzy) to bym się z wsytdu spalił jakby mi dali Litwina (z jedna walka w 5 lat) w obronie PASA….

    KSW powninno iść w szukanie ciekawych zawodników z dobrymi rekoradami, warunkami fizycznymi w EUROPIE- jest sporo Chorwatów(ogólnie Bałkany), Niemców, Francuzów, czy też wschód Europy – no tak ale oni zakontraktowali jakiś ROK temu dwóch zawodników z Wschodu(z ciekwaymi rekordami), zrobili od tego czasu kilka gal i nie znaleźli dla nich miejsca na kartach walk…a oni poszli na emigracji do UFC- to pokazuje poziom KSW…

    Zawodnicy z Europy powinni być tańsi od brazylijskich królów nokautu(chociaży ze wzglęu na kwestie logistyczne, podróze, hotele), a w większości będą solidnym wzmocnieniem – no chyba że KSW tylko szuka ogórków!!

    To samo się dotyczy Narkuna- chwali się że pięc lat jest mistrzem, a kogo on pokonał? Prawie same ogóry(nie licząć Mameda- ale to nie było o pas, może jeszcze jeden, dwóch przeciników było dobrej kalsy np Rejic). I jeszcze w wywiadze plecie głupoty że bił się z jednym z najlepszych zawodników na świecie-zdaje sobie sprawę że UFC, Bellator czy ACB wyciąga najlepszych zawodników, ale myślę że dla mistrzów KSW można byłoby znaleźć jeszcze paru ciekawych zawodników(o podobnych gabarytach, dobrym rekordzie)! To mają być walki stanowiące wyzwanie, a nie nabijanie rekordów!!

    Wychodzi na to że hejtuje zawodników KSW, ale jestem z tą federacją od czasów Pudzian vs Najman – od tego momentu może nie zobaczyłem z dwóch gal. Szanowałem takich zawodników jak Bedorf, Narkun, Mankowski…ale tyle lat minęło, oni w wywiadach pierdzieli że chcą się bić z najlepszymi, chcą do UFC, a biją ogórów w KSW i w dodatku czasem przegrywają…(przykład Bedorfa w walce z Rodriguesem)!!

    Nie mają ambicji sportowych, ja z punktu zwykłego człowiekia potrafie ich zrozumieć, że zależy im na kasie, chcą godnie żyć, ale myśle że jako sportowcy(szczególnie Ci zawodnicy którzy się już wypromowali w KSW), to zarabiają nie tylko na walkach(i zarabiają zdecydowanie więcej niż średnia krajowaa), ale dostają też kase od swoich sponsorów, mają swoje biznesy, więc powinni jako sportowcy szukać wyzwań, a nie cieszyć się jak Bedorf, który obił 45 letniego Nastulę(z szacunkiem do Nastuli).

    Jeszcze jedno słowo do komentatorów – JURAS & JANISZ- jesteście nieobiektywni, ale to nie od dziś wiadomo!

  18. Nie kurwa na zarty. Ogladam na streamie nie katuje po 100 razy 1 kopniecia. Zobaczymy co wyjdzie. Nie ogladam walk od dzisiaj i nie takie rzeczy sie dzialy a pozniej wychodzilo stluczenie. No jak zlamal to ok ale ja poczekam…

    Oglądałem tak samo jak Ty :tiphatb:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.