kołecki jurkowski ksw

O potencjalnym starciu pomiędzy Łukaszem Jurkowskim (MMA 17-11) a Szymonem Kołeckim (MMA 8-1) mówi się od dawna. Obaj zawodnicy zapowiedzieli, że są gotowi z sobą się zmierzyć. Na razie jednak ich pojedynek nie został oficjalnie ogłoszony.

Szymon Kołecki w rozmowie dla „Przeglądu Sportowego” powiedział jednak, że już niedługo wszystko będzie jasne.

Myślę, że za dwa tygodnie federacja ogłosi galę, na której mam walczyć i przeciwnika, z którym będę się mierzył. Ja nie mogę mówić o tym do jakiej walki i z kim się szykuję, ale faktem jest, że się szykuję i za około 6, 7 tygodni zawalczę.

Mówiąc natomiast o samym starciu Kołecki przedstawi swoje spojrzenie na potencjalny pojedynek z Łukaszem Jurkowskim.

Gdyby do naszej walki doszło, to Łukasz pewnie by udawał McGregora, a ja Nurmagomedova. I tak by pewnie wyglądała nasza walka. Jedni powiedzą, że jaki kraj taki Nurmagomedov i trochę będą nas wyśmiewać, ale faktycznie Łukasz jest stójkowiczem, ma dobre czucie stójki, dobrze kopie obrotówki, bije obrotowe łokcie. Jest nieszablonowym zawodnikiem, może zaskoczyć w wielu płaszczyznach, ale tak jak powiedziałem, ja po to się przygotowuję, po to dziesiątki razy oglądam jego walki, wszystkie akcje, żeby wychwycić nawyki, które się wplatają w te akcje, które sygnalizują akcje, żeby się tego nauczyć na pamięć. Poza salą treningową wykonuję jeszcze ogromną pracę, żeby się do takiej walki przygotować i żeby nie być niczym zaskoczonym.

Najbliższa gala KSW odbędzie się już 11 lipca.

Zobacz również: „KSW rządzi na polskim rynku” – Kaczmarczyk o zaproszeniu od szefa KSW

26 KOMENTARZE

  1. Szacunek za profesjonalna robote, taka analiza detali przeciwnika to wraz z talentem Kołeckiego do bitki odpowiedź skąd jego sukcesy w nowym dla niego sporcie.

  2. Myślę, że szanowny Pan Szymon Kołecki nie na darmo

    ja po to się przygotowuję, po to dziesiątki razy oglądam jego walki, wszystkie akcje, żeby wychwycić nawyki

    żeby potem walczyć z kimś innym. Także moi drodzy ITS ON!:bleed:

    $!ur4$ szykuj dupe

  3. juras jak Mcgregor :razz:ociesznymirek:

    Szymon tak najebie tego juraska ze tamten go jeszcze pozwie o brutalne pobicie i złamany mostek.

  4. Łukasz jest stójkowiczem, ma dobre czucie stójki, dobrze kopie obrotówki, bije obrotowe łokcie. Jest nieszablonowym zawodnikiem, może zaskoczyć w wielu płaszczyznach,

    :beczka:

    Dobry początek dnia.

  5. Porównajmy sobie podejście Kołeckiego i Piechoty. Oskarek nie umiał odpowiedzieć na proste pytanie czemu nie przenosi walki do parteru, zero game planu, zero oglądania przeciwników, żeby się nie stresować czy są kozakami… jednym słowem totalna amatorszczyzna w porównaniu z mega profesjonalnym podejściem Szymona. I jeden był w UFC, a drugi jest w KRS1

     :brainoverload:

  6. Z jednej strony: „Nie mogę potwierdzić z kim walczę”, a z drugiej:

    tak jak powiedziałem, ja po to się przygotowuję, po to dziesiątki razy oglądam jego walki, wszystkie akcje, żeby wychwycić nawyki, które się wplatają w te akcje, które sygnalizują akcje, żeby się tego nauczyć na pamięć. Poza salą treningową wykonuję jeszcze ogromną pracę, żeby się do takiej walki przygotować i żeby nie być niczym zaskoczonym.

    Wszystko zatem jasne. Do tego jeszcze te spekulacje, że to będzie raczej waga ciężka (wiadomo, że Mostowiak nie zrzuci do 93 kg). Boję się tylko tego, że jak przetrwa pierwszą rundę, to nie wyjdzie do drugiej z powodu „kontuzji”. A później to już klasyczne lamenty w wywiadach, że on jest wyniszczony tymi wojnami, które były podwaliną polskiego MMA. Teraz to już emerytura, a przynajmniej dłuższy odpoczynek. Szacunek dla Szymona, ale 10 lat temu, to by mogło być inaczej.

  7.  A później to już klasyczne lamenty w wywiadach, że on jest wyniszczony tymi wojnami, które były podwaliną polskiego MMA.

  8. Łukasz, to teraz tylko dobrze lubi zjeść.

    Ten body chief na jego brzuchu to antyreklama cateringu :korwinlaugh:

  9. TO się skończy tak:

    Nie sądzę.

    Młody Juras kontra zawodnik stylu walki z kijami lżejszy o 20 kilo

    Chociaż akurat wagą Juras znowu będzie górował nad przeciwnikiem

    :jarolaugh:

  10. Nie sądzę.

    Młody Juras kontra zawodnik stylu walki z kijami lżejszy o 20 kilo

    Chociaż akurat wagą Juras znowu będzie górował nad przeciwnikiem

    :jarolaugh:

    Oczywiście na korzyść Pana Szymona. Ale na niezłych ogórach Juras opiera swoja legendę.

  11. Widzę Pan Szymon lekcje ma sumiennie odrobione.

    SPOILER

    Gdyby do naszej walki doszło, to Łukasz pewnie by udawał kontuzję

  12. Oczywiście na korzyść Pana Szymona. Ale na niezłych ogórach Juras opiera swoja legendę.

    To nie są ogory, takie były czasy, gdyby gościu dostał te swoje pałki :gsp:

  13. Ja naprawdę pod wrażeniem: 2004 rok, Juras wygrał turniej MMA jako człowiek z tekłondo, jakieś dziwnej sztuki walki (serio obejrzycie walki olimpijskie xD).

    A później widziałem te walki…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.