Phil De Fries zanotował udaną trzynastą obronę tytułu mistrzowskiego KSW w kategorii ciężkiej. Brytyjczyk w walce wieczoru gali XTB KSW 111, która 18 października odbyła się w Trzyńcu w Czechach, rozbił w trzeciej rundzie Stefana Vojcaka.

Chwila badania się w stójce i próba sprowadzenia walki do parteru przez Phila De Fries. Stefan Vojcak zdołał to jednak wybronić. Klincz pod siatką i kolejna próba obalenia przez Brytyjczyka, ale Słowak dobrze się przed tym bronił. Przez chwilę Vojcak zdołał odwrócić pozycję pod siatką, ale szybko De Fries rozerwał to i wrócił do klinczu, ponownie szukając sprowadzenia do parteru. Vojcak przez cały czas jednak się przed tym bronił. Nieco ponad półtorej minuty do końca, De Fries złapał za szyję rywala i zadawał kolejne kolana na głowę. Rozerwanie uchwytu i dobry lewy sierpowy ze strony Vojcaka. De Fries padł na matę. Słowak szybko doskoczył do przeciwnika i zadawał kolejne uderzenia. Na sam koniec rundy chciał zajść za plecy Brytyjczyka, ale ten zdołał odwrócić pozycję i rundę skończył z góry.

Próba sprowadzenia ze strony De Friesa na początku drugiej rundy, ale był na to gotowy Vojcak. Dobre niskie kopnięcie Słowaka, po którym Brytyjczyk upadł na matę, ale szybko wstał. Znów dobre kombinacje ze strony Stefana Vojcaka, ale Phil De Fries skrócił dystans i zszedł z rywalem do parteru. Z góry Brytyjczyk pracował nad kontrolą, ale Vojcak cały czas był aktywny i starał się uciec spod przeciwnika. De Fries dobrze wykluczył rękę rywala i z góry zadawał kolejne uderzenia i łokcie. Vojcak nie był w stanie nic zrobić z dołu, więc skupiał się głównie na defensywie i próbie przetrwania starcia.

Bardzo szybko Phil De Fries przeszedł do klinczu w trzeciej rundzie i od razu zszedł z rywalem do parteru. Brytyjczyk powtórzył pozycję z drugiej rundy i po wykluczeniu ręki rywala zaczął kontynuować obijanie go w parterze. W połowie rundy Brytyjczyk odwrócił rywala i kontynuował kontrolę. Vojcak próbował wstać, ale De Fries nie dawał mu na to żadnych szans. Półtorej minuty do końca rundy i De Fries przeszedł do dosiadu, skąd zadawał kolejne uderzenia. Sędzia widząc bezbronnego Stefana Vojcaka zdecydował się przerwać starcie.

Phil De Fries (MMA 28-6-0, KSW 14-0-0) stanął do trzynastej obrony tytułu mistrzowskiego KSW w kategorii ciężkiej. Brytyjczyk pas ten zdobył w swoim debiucie w KSW, w kwietniu 2018 roku, kiedy to pokonał w pierwszej rundzie przez techniczny nokaut Michała Andryszaka. W kolejnych latach „And Still” pokonywał Karola Bedorfa, Tomasza Narkuna (dwukrotnie), Luis Henrique Barbosę, Michała Kitę, Darko Stosica (dwukrotnie), Ricardo Prasela, Todda Duffee’ego, Szymona Bajora, Augusto Sakaia i Arkadiusz Wrzoska.

Stefan Vojcak (MMA 9-2-0, KSW 3-2-0) pod szyldem KSW stoczył do tej pory cztery pojedynki – w debiucie przegrał w trzeciej rundzie przez nokaut z Darko Stosicem, natomiast w trzech kolejnych pojedynkach odprawiał kolejno ciosami przed czasem Kamila Gawryjołka, Ricardo Prasela i Michala Martinka. Wcześniej „Mutant” walczył w takich organizacjach, jak OKTAGON, RFA czy UAE Warriors.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

15 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Fresh
Fresh

UFC
Lightweight

8,947 komentarzy 8,083 polubień

Phil sympatyczny jak zawsze, skuteczny ale było blisko zaskoczenia i zmiany mistrza. Lata lecą, widać że można De Frisa trafić i skończyć przed czasem. TDD u Stefana na plus.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Arlovski
Arlovski

UFC
Heavyweight

19,303 komentarzy 34,902 polubień
Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

17,756 komentarzy 76,150 polubień

Gabaryt robi robotę.

Filip dostał gościa który wie co to MMA i nie ustępował mu warunkami fizycznymi i zaczęły się schody.

W KSW Phil jest królem ale ci którzy widzieli go w Top Ten UFC powini trochę się zastanowić.

Odpowiedz 11 polubień

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

18,313 komentarzy 35,384 polubień

Gabaryt robi robotę.

Filip dostał gościa który wie co to MMA i nie ustępował mu warunkami fizycznymi i zaczęły się schody.

W KSW Phil jest królem ale ci którzy widzieli go w Top Ten UFC powini trochę się zastanowić.

Ja go widzę w top 10. Takiego Acoste robi lajtowo.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

17,756 komentarzy 76,150 polubień

Ja go widzę w top 10. Takiego Acoste robi lajtowo.

Nie bylbym taki pewien, Filip mi wygląd na takiego gościa co nie lubi dostać w ryj.

Moja własna obserwacja, nie poparta badaniami naukowymi.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

18,313 komentarzy 35,384 polubień

Nie bylbym taki pewien, Filip mi wygląd na takiego gościa co nie lubi dostać w ryj.

Moja własna obserwacja, nie poparta badaniami naukowymi.

Dostal sporo w 1r i odmienił losy pojedynku. Od Andryszaka też mocno dostał i również odmienił losy pojedynku. W ryj to nie lubi dostać Mariusz bo od razu jest panika w oczach

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

17,756 komentarzy 76,150 polubień

Dostal sporo w 1r i odmienił losy pojedynku. Od Andryszaka też mocno dostał i również odmienił losy pojedynku.

Ale obu stłamsił zapasami.

Just sayin

:fjedzia:

Odpowiedz polub

Avatar of vincent
vincent

LikeaBoss

1,397 komentarzy 1,633 polubień

Tragiczny ME, wyglądali jak dwa bumy na freakowej gali którzy spuchli po 2 minutach. DeFries to chyba naprawdę robi cardio w barze przy bilardzie. Ale jego parter po prostu na wszystkich rywali wystarczy.

Odpowiedz polub

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

18,313 komentarzy 35,384 polubień

Tragiczny ME, wyglądali jak dwa bumy na freakowej gali którzy spuchli po 2 minutach. DeFries to chyba naprawdę robi cardio w barze przy bilardzie. Ale jego parter po prostu na wszystkich rywali wystarczy.

W UFC ciężka wcale nie jest o niebo lepsza

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,118 komentarzy 81,147 polubień

Gdyby ten Vojcak miał ciut mocniejsze uderzenie to Phil by nie wstał po knockdownie, on by się znów brutalnie odbił od UFC.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

18,313 komentarzy 35,384 polubień

Gdyby ten Vojcak miał ciut mocniejsze uderzenie to Phil by nie wstał po knockdownie, on by się znów brutalnie odbił od UFC.

Tego się już nie dowiemy i nie ma sensu gdybać.

Odpowiedz polub

Avatar of szczurza_warga
szczurza_warga

Legacy FC
Featherweight

1,941 komentarzy 8,981 polubień

phil bez kitu wygrał życie. mieszka sobie w tym swoim sunderlandzie i wpierdala rybę z frytkami + galony browarów, raz na jakiś czas zadzwonią do niego z ksw, żeby przyjechał do polski pobić jakiegoś tubylca/serba/brazola/słowaka to wtedy przyjeżdża, robi sobie przez tydzień jakieś tarcze, przebieżki i pompki. potem wygrywa, spija browara w oktagonie, kolejnego browara z przeciwnikiem, bo wszyscy go kochają. a przy okazji zarobi sobie lepiej niż w ufc i opierdoli michę pierogów + schabowego i jeszcze więcej browarów, bo polskie mu najbardziej smakują.

Odpowiedz 15 polubień

Avatar of Kadczers
Kadczers

Bellator
Heavyweight

4,784 komentarzy 7,231 polubień

Dostal sporo w 1r i odmienił losy pojedynku. Od Andryszaka też mocno dostał i również odmienił losy pojedynku. W ryj to nie lubi dostać Mariusz bo od razu jest panika w oczach

Mariusz nie lubi w ryj , za to woli w dupę :showdatass:krejzi

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

18,313 komentarzy 35,384 polubień

Mariusz nie lubi w ryj , za to woli w dupę :showdatass:krejzi

:neildegrassewhoa:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Rafiozo
Rafiozo

Jungle Fight
Welterweight

320 komentarzy 403 polubień

Blisko Vojcak był ale tylko w pierwszych 2 rundach. Ale zobaczcie jakich K O L O S Ó W ma do dociążania Tom Aspinal...

Odpowiedz polub