
Łukasz Charzewski w miniony weekend powrócił na drogę zwycięstw. Po walce popularny „Harry” zapowiedział, że pracuje nad zmianą swojego stylu walki.
Podczas gali XTB KSW 110, która odbyła się 20 września w Rzeszowie, Łukasz Charzewski pokonał na punkty Piotra Kacprzaka. „Harry” znany jest ze swoich umiejętności zapaśniczych, ale po walce, w rozmowie dla kanału Klatka po klatce, powiedział:
Zawsze mówili, że jestem zamulaczem, nie biję, trzymam, a teraz pomału się przekształcam, dodaję trochę ciosów. Widomo, że przytrzymam, bo tego nie wyplenisz, tych zapasów, bo całe życie się siłowałem, ale już dodaję ciosów i to będzie u mnie taki game changer, bo jeszcze bardziej będę młócił, będę kopał, gryzł. Będę takim Harrym, który jak się przyczepi, to wyssie krew.
Łukasz Charzewski ma za sobą cztery walki w organizacji KSW. Przedostatni raz rywalizował w okrągłej klatce w lutym, ale musiał wówczas uznać wyższość Leo Brichty. Popularny „Harry” jest byłym mistrzem wagi lekkiej organizacji FEN. Karierę w zawodowym MMA rozpoczął w roku 2016. Do dziś stoczył Osiemnaście pojedynków, czternaście z nich wygrał, a cztery razy kończył rywali przed czasem.



























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81398/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>