Podczas gali XTB KSW 100 do okrągłej klatki powrócił Adam Brysz, ale walka nie ułożyła się po jego myśli. Wywodzący się z judo zawodnik nie załamuje jednak rąk i dziękuję za wsparcie kibiców.

16 listopada Adam Brysz wystąpił w walce otwarcia gali XTB KSW 100 w Gliwicach. Polak zmierzył się z Nicolae Bivolem i został przez niego szybko znokautowany. Po starciu Adam w relacji na Instagramie powiedział:

Nauczył mnie czas, upada się, żeby wstać. Dziękuję wszystkim za doping na trybunach. Mega wsparcie. Dziękuję za te liczne wiadomości. Ja się mega cieszę, mimo że wynik jest nie taki jakbyśmy chcieli, to i tak trzeba się cieszyć z tego, co jest. Dziękuję Nikolae za walkę, bo mega, super to zrobił. No i co, lecimy dalej. Życie trwa nadal, trzeba dawać z siebie wszystko każdego dnia i tyle. Głowa do góry.

Adam powiedział również, że czuje się dobrze, ale nie wiem jeszcze kiedy ponownie pojawi się w klatce. Potrzebuje teraz odpoczynku i czasu spędzonego z rodziną.

Adam Brysz w KSW zadebiutował na gali XTB KSW Epic, ale przegrał pojedynek z Piotrem Kacprzakiem. W lipcu zdecydował się wskoczyć w zastępstwie – dosłownie na kilka godzin przed galą – do starcia z Hugo Deuxem. Pokazał niesamowite serce do walki i w fenomenalnym stylu znokautował Francuza w drugiej rundzie pojedynku, za co został nagrodzony bonusem.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of zielony666
zielony666

Vale Tudo
Open

22,693 komentarzy 93,922 polubień

Następnym razem powinien wjechać w zbroi samuraja, czołgiem.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,283 komentarzy 56,502 polubień

Następnym razem powinien wjechać w zbroi samuraja, czołgiem.

Tak a w tle

Odpowiedz 1 Like