„Jak Branch chce się przytulać to niech wraca do swojej kobiety” – Jotko po przegranej na UFC 211

42 KOMENTARZE

  1. mmania dała jeszcze taką wypowiedź dziś, która była nagrana przed walką ale niepublikowana wcześniej. Wynika z niej że Krzychu miał kiepski obóz przed walką:

    przypominamy: ta wypowiedź "Dżotki" została nagrana tydzień przed galą w Dallas.

    Wkurwiony jestem bardziej. I wkurzony. Noga mnie trochę boli. Wczoraj ostatni trening i coś mi stzeliło w kolanie. Nic poważnego, chodzę, nie spuchło, ale mnie boli. Ch…owo., nie? W ogóle te przygotowania to tak miałem pechowe, że nigdy takich nie miałem. Cały czas coś mi się działo. Na poczatku w Tajlandii – ręka. Drugiego dnia, jak tylko przyjechałem, uderzyłem. I ręka mnie bolała. Później biodro – bolało mnie cały czas. Przyjechałem do American Top Team – pociągnął mi balachę i coś mi w łokciu strzeliło. Łokieć się zagoił – drugie biodro zaczęło mnie boleć. Skończyły się kłopoty z biodrem, to mi wyskoczyło czyrak na kolanie. Czyrak mi zszedł, to przyszedł ostatni trening i coś sobie w kolano zrobiłem. Masakra. Formę mam zajebistą, czuję się naprawdę dobrze, ale te przygotowania to takie pechowe były… Cały czas coś.

  2. Polski Helwani porozmawiał sobie z byłym trenerem Jotki i Miras twierdzi, że Krzychowi brakowało kogoś kto by na niego krzyczał, zamiast spokojnie mówić. :DC: Pewnie KO-LA-NA by załatwiły sprawę.

    A tak bardziej poważnie to nie ma co szukać wymówek i tworzyć teorie spiskowe. Walka była do wygrania, Krzychowi w trzeciej rundzie zabrakło ognia, żeby być agresywniejszym. Jest młody, trzeba wyciągać wnioski, czasem trzeba zrobić krok w tył żeby zrobić dwa do przodu.

  3. Jak Jotko chce walczyć w stójce to niech idzie do kickboxingu. Mistrz w ciągu roku co, heh :tease:

    mnie tez wkurwia takie przytulanie. chyba kazdego. przeciez jakby branch tam cos robil to git, ale to bylo wciskanie ala westcott pawlaka. jak typ nic nie robi, to powinno byc odrazu przerywane przez sedziego.

  4. mmania dała jeszcze taką wypowiedź dziś, która była nagrana przed walką ale niepublikowana wcześniej. Wynika z niej że Krzychu miał kiepski obóz przed walką:

    przypominamy: ta wypowiedź "Dżotki" została nagrana tydzień przed galą w Dallas.

    Wkurwiony jestem bardziej. I wkurzony. Noga mnie trochę boli. Wczoraj ostatni trening i coś mi stzeliło w kolanie. Nic poważnego, chodzę, nie spuchło, ale mnie boli. Ch…owo., nie? W ogóle te przygotowania to tak miałem pechowe, że nigdy takich nie miałem. Cały czas coś mi się działo. Na poczatku w Tajlandii – ręka. Drugiego dnia, jak tylko przyjechałem, uderzyłem. I ręka mnie bolała. Później biodro – bolało mnie cały czas. Przyjechałem do American Top Team – pociągnął mi balachę i coś mi w łokciu strzeliło. Łokieć się zagoił – drugie biodro zaczęło mnie boleć. Skończyły się kłopoty z biodrem, to mi wyskoczyło czyrak na kolanie. Czyrak mi zszedł, to przyszedł ostatni trening i coś sobie w kolano zrobiłem. Masakra. Formę mam zajebistą, czuję się naprawdę dobrze, ale te przygotowania to takie pechowe były… Cały czas coś.

    To wszystko zmienia. KJ moralnym zwycięzcą.

  5. Polski Helwani porozmawiał sobie z byłym trenerem Jotki i Miras twierdzi, że Krzychowi brakowało kogoś kto by na niego krzyczał, zamiast spokojnie mówić. :DC: Pewnie KO-LA-NA by załatwiły sprawę.

    A tak bardziej poważnie to nie ma co szukać wymówek i tworzyć teorie spiskowe. Walka była do wygrania, Krzychowi w trzeciej rundzie zabrakło ognia, żeby być agresywniejszym. Jest młody, trzeba wyciągać wnioski, czasem trzeba zrobić krok w tył żeby zrobić dwa do przodu.

    nie jest takie śmieszne, bo Jotko miał chujową taktykę. Nie mówię, ze Miras dałby lepszą ale taki jest fakt, bo umiejętnościami nie przegrał.

    Trochę słabe tłumaczenie. Jeśli chcesz być najlepszy to musisz wygrywać ze wszystkimi a nie z tymi którzy Ci podpasują.

  6. Z jednej strony ma rację, kibice chcą widowiskowych walk, ale… to jest MMA a nie K-1. Tutej jest i klincz i zapasy i parter.

  7. Tak jak pisałem przed walką, jak dla mnie Jotko nie został jeszcze zweryfikowany, mnie jego umiejętności nie przekonują na tle czołówki jego kategorii w UFC. Takim gadaniem też sobie nie pomaga, skoro nie pasuje mu styl walki przeciwnika to po co no to pozwalał. Dodatkowo ocenianie czy przeciwnik był słaby czy nie, kiedy się walkę przegrało. Nie ma to jak nie widzieć swoich błędów, a mieć pretensje do innych, Conor po którym tak często się tu jedzie jakoś po przegranej walce z Diazem sam stwierdził co zrobił źle, a nie się czepiał czemu Nate mu RNC założył.

  8. Krzysiu kopał fajne obrotowki.. walka mogła iść w obie strony.  Najważniejsze że widać progres u Krzyśka!

  9. Mnie wkurza takie narzekanie zawodników mma na "przytulanie". Jak się nie podoba, to niech nie walczą w mma, tylko w boksie czy w kickboxingu. To ''przytulanie'' to część mma.

  10. mnie tez wkurwia takie przytulanie. chyba kazdego. przeciez jakby branch tam cos robil to git, ale to bylo wciskanie ala westcott pawlaka. jak typ nic nie robi, to powinno byc odrazu przerywane przez sedziego.

    Metoda na Polaka. Bądź czarny lub z wąsem i wciskaj w siatkę.

  11. Metoda na Polaka. Bądź czarny lub z wąsem i wciskaj w siatkę.

    wciskanie i tak nie jest punktowane, mowie z pozycji kibica, ze to jest wkurwiajace. krzysiek po prostu za malo zrobil jak walka byla w stojce

  12. Klincz to nieodłączna część stójki — obecna w kickboxingu czy boksie od zawsze, więc wysyłanie kogoś do tych dyscyplin ze względu na to, że go nie lubi, to głopota.

    Taki młodszy Kliczko, Bernard Hopkins czy John Ruiz mieli klincz opanowny do perfekcji i zamęczali nim przeciwników. A że nie jest to widowiskowe i wnerwia to już zupełnie inna sprawa.

  13. No cóż. Rekord 6-2 w wadze średniej UFC, przegrana przez niejednogłośną decyzję – 90% rosteru MW dałoby się za takie wyniki pociąć. Niepotrzebne bicie piany, otelepać się i do boju. Bardzo dobrze się stało, jeszcze rok, dwie walki na dotarcie i Krzychu może ruszać na Rockholdy Weidmany Romerów.

  14. Metoda na Polaka. Bądź czarny lub z wąsem i wciskaj w siatkę.

    Na szczęście na Polkę taka metoda nie działa, choć wiele babek próbowało 🙂

  15. Na szczęście na Polkę taka metoda nie działa, choć wiele babek próbowało 🙂

    Nie było ani czarnej, ani z wąsem, jedynie z kutasem, więc tego nie wiemy.

  16. Nie było ani czarnej, ani z wąsem, jedynie z kutasem, więc tego nie wiemy.

    Może Andrade się dobrze wygoliła albo wydepilowała pod nosem woskiem? 😀

  17. Może Andrade się dobrze wygoliła albo wydepilowała pod nosem woskiem? 😀

    Te atrybuty muszą być widoczne, ponieważ budzą postrach w Polakach. Są niczym czosnek czy osikowy kołek na wampiry.

  18. Tak szczerze mowiac to Jotko w tej stojce nic nie pokazal. Nudna ta walka, z reszta jak wieszosc w jego wykonaniu. Mysle, ze samo pojawienie sie w top 10 UFC moze traktowac jako zyciowy sukces, wiecej mu nie wroze, mimo tego, ze chcialbym zeby bylo inaczej. Jak nie pasuje mu "przytulanie" to co on robi w MMA, skoro to nie jest jego domena to powinien tak walczyc zeby tego unikac a nie marudzic po porazce i szukac winy we wszystkim tylko nie w sobie.

  19. Jak to się często mówi w sporcie walczy się tak jak przeciwnik pozwala. Tutaj Branch zrobił tyle, żeby wygrać i to wszystko. Nic do Jotki nie mam, ale jak słyszę, że przeciwnik walczył tak i tak i mi to nie pasowało, bo jak chciałem zrobić to i tamto… to jest słabe dla mnie i nie potrzebne. Każdy kto widział walkę sam wyciągnie dla siebie wnioski. Krzysiek powinien wyciągnąć własne i przede wszystkim popracować nad aspektami, które w tej walce Branch u Jotki obnażył. Oczywiście zgodzę się z tym, że styl Brancha nie był widowiskowy, ale nie z każdym zawodnikiem da się zrobić fajną wojnę w stójce. Powodzenia na przyszłość.

  20. Nie no Krzychu jesteś zajebisty Ale takie teksty nie są na miejscu po porażce bo to zwykłe wymówki. To nie jest przytulnie tylko zapasy. Wracaj silniejszy i do boju!

  21. Wiadomo, że post factum każdy jest mądry, ale Krzychu w momentach stójkowych wymian wcale nie dominował. Przyznam, że miałem trochę wątpliwości gdy pojawiła się informacja o kontynuowaniu współpracy ze Zbigniewem Raubo już po powrocie z Tajlandii do ATT. Czyżby brakowało tam kompetentnych trenerów od stójki pod MMA. Klasyczny boks w którym pan Zbigniew jest bez wątpienia wybitnym trenerem to jednak trochę inna bajka. Z takiej współpracy można dużo wynieść, ale raczej nie podczas BPS i nie dzięki obecności w narożniku podczas walki MMA.

  22. Te atrybuty muszą być widoczne, ponieważ budzą postrach w Polakach. Są niczym czosnek czy osikowy kołek na wampiry.

    Święta prawda. Aczkolwiek trochę to dziwne – czarni wiadomo, obcy kulturowo i przez wiele wieków przez Polaków znani głównie z opowieści, ewentualnie dalekich wypraw, więc mogą budzić strach. Ale wąs? Przecież to jest nieodłączny element naszej tożsamości i kultury od bardzo dawna… Być może wąs działa tylko w połączeniu z ogolonym łbem – w stylu na XVII-wiecznego kozaka.

  23. Tak szczerze mowiac to Jotko w tej stojce nic nie pokazal. Nudna ta walka, z reszta jak wieszosc w jego wykonaniu. Mysle, ze samo pojawienie sie w top 10 UFC moze traktowac jako zyciowy sukces, wiecej mu nie wroze, mimo tego, ze chcialbym zeby bylo inaczej. Jak nie pasuje mu "przytulanie" to co on robi w MMA, skoro to nie jest jego domena to powinien tak walczyc zeby tego unikac a nie marudzic po porazce i szukac winy we wszystkim tylko nie w sobie.

    Dokładnie.

    Teraz znów pewnie dadzą mu jakiegoś nołnejma, pokona go i znów zacznie się pompowanie balonika

  24. Na szczęście na Polkę taka metoda nie działa, choć wiele babek próbowało 🙂

    Podobno Polki mają słabość do czarnych a od tego do wciskania w siatkę niewiele brakuje.

    😆

  25. Jak dla mnie słaba dyspozycja Krzysia . A to pokazywanie rąk było słabe . Doskonale było wiadomo jak walczy Branch. Gdyby Aśka tak robiła przy klinczu to pewnie by przegrała 1 walkę z gadelha i nie była by mistrzynią.

  26. Każdy Polak narzeka (no dobra prawie każdy) ale i każdy Polak wkurwia i irytuje się jak słyszy narzekających , ot nasza tradycja 😉 Tak więc Jotko ! OGARNIJ SIĘ !  😉

  27. Odnoszę wrażenie, że dla niektórych każdy zawodnik, który przegrał walkę był pompowanym balonikiem. Jacare balon bo przegrał z Whittakerem, Reem też balon no bo Stipe go ubił. Póki co fakty są takie, że Krzychu jest w pierwszej 15 MW, to światowa czołówka, tu każdy jest przynajmniej dobry i nie ma łatwych walk. Dał walkę wyrównaną zabrakło agresji i większej aktywności. Biorąc pod uwagę jego zaangażowanie twierdzę, że wyjdzie mu to tylko na dobre i razem ze sztabem skupi się na tym aby takie sytuacje się już nie powtórzyły. Nie raz w MMA zawodnicy przeżywali renesans kariery, a tu mamy tylko jedną porażkę po wyrównanej walce. Trzeba się otrzepać i iść dalej. Krzychu w tym roku skończy 28 lat, ma 8 walk w UFC i całe życie podporządkował MMA, naprawdę tu może być tylko lepiej.

  28. Klincz to nieodłączna część stójki — obecna w kickboxingu czy boksie od zawsze, więc wysyłanie kogoś do tych dyscyplin ze względu na to, że go nie lubi, to głopota.

    Klincz to nieodłączna część stójki – obecna w mma od zawsze, więc wysyłanie kogoś, żeby poszedł się klinczować ze swoją kobietą; ze wględu na to, że nie potrafiłeś się wydostać z pod jego klinczu, jest dziecinadą.

  29. Z tą "drobną" różnicą, że w kickboxingu i boksie, klincz jest dość szybko przerywany…

    szczegolnie w walce powietkin kliczko:DC:

  30. Teraz po przegranej fajna walka dla Krzycha byłaby z Hallem/Brunsonem u nas na gali. Ogolnie przyda się taki maly kubel zimnej wody dla Krzycha i oby to był impuls do dalszego rozwoju. Zrzucam to tak jak Krzychu mowil na wyjątkowe chujowe przygotowania. Krzychu glowa do góry i widzimy się w Gdansku!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.