Karolina Kowalkiewicz (MMA 12-6), która podczas gali UFC w Nowej Zelandii przegrała na punkty z Yan Xiaonan (MMA 12-1, 1NC), już w pierwszej rundzie starcia miała problemy z okiem. Polka przewalczyła jednak cały pojedynek, a kontuzja okazała się bardzo poważna bo nastąpiło złamanie kości oczodołu.

Zobacz również: Karolina Kowalkiewicz pokonana przez Xiaonan Yan na UFC w Nowej Zelandii!

Dziś dziennikarz Chamatkar Sandhu opublikował nagranie, w którym Karolina po raz pierwszy pokazuje kontuzjowane oko. Jak to wygląda, można zobaczyć na filmie. Ranne oko nie reaguje jeszcze w pełni normalnie:

47 KOMENTARZE

  1. O cholera, nie znam się totalnie na tych sprawach, ale może będzie się dało to jakoś zoperować skutecznie…

  2. Szkoda , że tak słabo się to potoczyło. Sytuacja gorsza ale podobna do urazu Tymoteusza Światka. Przez tą całą akcję mam jeszcze większą niechęć do dwóch zawodników z Łodzi, nie mogę na nich patrzeć.

  3. W sumie to pomijając całą obecną otoczkę wokół cohones to jednak autentycznie mi jej szkoda. Cóż powodzenia i powrotu do zdrowia

  4. Wiadomo,że to sport kontaktowy i urazowy,zawodnicy po ciężkich przygotowaniach wchodzą do klatki na własne ryzyko,biorą za to wypłatę,ale niestety przykro się patrzy na coś takiego ,mimo wszystko życzę dużo zdrówka i powrotu do pełnego zdrowia Karola,obyś z tego wyszła jak najszybciej  i Twoja reakcja była taka:happy dance:

  5. Czy to odpowiedni moment, żeby wspomnieć o Wrzosku? Przecież Wrzosek by walczył bez oka…

    A tak na serio

    Może czas zmienić trenera? Nawet rekreacyjnie i wyeliminować te błędy w stójce. Blok twarzą nie jest fajny chyba, że na stare lata chce być jak Bisping

    Update

    Obejrzałem filmik… Nie znam się, ale o kurczaki Panie Zabor. Zawodniczka zgłasza, że ma problem z widzeniem i okiem a Ty dalej? God damn…

    :scary:

    Pozdrawiam serdecznie

  6. Moje zdanie jest takie, że nagminne używanie twarzy jako gardy przyniosło w końcu efekt. I uważam że mogło być znacznie gorzej. Po walce z Andrade był czas na rewolucje kiedy jeszcze była nadzieja na uratowanie kariery Karoliny.

    Życzę jej wszystkiego dobrego i szybkiego dojścia do pełni zdrowia, ale jednak żal że zabrakło kogoś kto by ją trochę sprowadził na ziemię w ciężkim momencie. Odrobina pomyślunku i z UFC jeszcze długo by się nie rozstała, mogła być solidnym gatekeeperem a jest na wylocie nie tylko z organizacji ale być może ze sportu. Sztab zjebał, niestety kiedy ich zawodnik przestał lecieć z autopilota wyszła niekompetencja, trener świetnie się sprawdził w swojej roli, świetnie grał trenera ale kiedy przyszlo co do czego pokazał że na to miano nie zasługuje. Na zmiany już za późno niestety. I nie jest to żaden personalny podjazd, uważam że odpowiedzialni za ten stan rzeczy sami mają do siebie wielki żal i koniec końców to ich będzie męczyła ta myśl, 'a co by było gdyby'.

  7. Szkoda jej, ale wszystko powoli zmierzało do tragedii. Karolina nie ma defensywy, w niemal wszystkich walkach w UFC zbierała bardzo dużo ciosów, tragiczna była walka z Herrig gdzie już bardzo łatwo taka ogórzyca jak Felice trafiała czysto Karolinę. Moim zdaniem zawalił sztab trenerski, Karolina jak podpisywała kontrakt z UFC była przed trzydziestką, dobry trener poprawiłby jej defensywę. Rozumiem nawyki ze stójki, albo predyspozycje – ale Karolina cały czas walczyła tak samo a defensywa, garda to wszystko leży odłogiem od lat. Zaborowski może się głupio uśmiechać do kamery, ale przez te kilka lat to powinien dotrzeć do zawodnika i spowodować zmianę. Fajnie, że w UFC jest dalej dla niej miejsce, ale teraz to już wszyscy powinni mieć mega obawy wypuszczając ją do oktagonu. Tam już nie ma ognia i sportowych chęci (2-6 przez ostatnie 4 lata), oni już uprawiają barter: tracenie zdrowia za godziwe pieniądze. Życzę zdrowia i realizacji marzeń oby to się nie skończyło tragedią.

  8. Czy to odpowiedni moment, żeby wspomnieć o Wrzosku? Przecież Wrzosek by walczył bez oka…

    A tak na serio

    Może czas zmienić trenera? Nawet rekreacyjnie i wyeliminować te błędy w stójce. Blok twarzą nie jest fajny chyba, że na stare lata chce być jak Bisping

    Update

    Obejrzałem filmik… Nie znam się, ale o kurczaki Panie Zabor. Zawodniczka zgłasza, że ma problem z widzeniem i okiem a Ty dalej? God damn…

    :scary:

    Pozdrawiam serdecznie

    Raczej czas zakończyć karierę, teraz została tylko walka o powrót do zdrowia, czego życzę z całego serca.

  9. Kurcze, powrotu do zdrowia Karolina. Chyba czas powiedzieć stop dla tego sportu.

    Sportu który polega na uszkadzaniu ciała swojego przeciwnika, pamiętajmy to.

  10. Najważniejsza walka przed Tobą Karolino. Mam nadzieję że dojdziesz znów do pełni sił! Trzymaj mi się.

    :happy dance:

  11. Naprawdę kiepsko to wygląda…. Choć fanem nie jestem i nigdy nie byłem, to żal dziewuchy i oby wróciła do pełni zdrowia.

    Daje do myślenia czy warto za taki hajs mieć takie obrażenia. Bo mimo, że UFC płaci najlepiej, zwłaszcza w przypadku wmma i nigdzie Karolina nie zarobiłaby tak dużo, to jednak nie jest to hajs jak z boksu, który ustawiłby ją do końca życia.

    Co do Zabora, to gość jest Nikodemem Dyzmą polskiego mma. Serio, wziął się te parę lat temu totalnie z dupy, żadnych osiągnięć, żadnych kwalifikacji, częściowo rozjebał jeden klub w Łodzi, omotał zawodników, momentalnie wkręcił się w światek i nagle figurował jako ekspert, nawet tutaj na Rocksach przez pewien czas robił podcasty i chuj wie co jeszcze. Jak się o tym pomyśli, to po prostu :brainoverload:

  12. @maras

    Mam podobne zdanie, na chwilę obecną Zabor nie wychował żadnego dobrego zawodnika i nie osiągnął z nikim żadnych sukcesów. Karolina miała już przed Zaborem pas KSW i trafiła do UFC.

    Dla mnie ten gość albo nie potrafi się chwalić swoimi szkoleniowymi sukcesami albo coś tu nie gra.

    Prowadzi od zera Owczarz, ale tu ciężko na chwilę obecną ocenić sportowy sukces na tle takich rywalek.

    Wrzosek walczy tak samo i już był ułożonym zawodnikiem jak trafił do Sharków.

    Tam jest ktoś inny z topu polskiego MMA?

  13. Nawet mi jej nie szkoda. Regres formy był widoczny już od 2-3 lat i od tamtej pory jedynie co robiła dobrze to blokowała ciosy twarzą. Musiało się tak to skończyć. Podziękuj swojemu trenerowi Karolinko 🙂

  14. Nawet mi jej nie szkoda. Regres formy był widoczny już od 2-3 lat i od tamtej pory jedynie co robiła dobrze to blokowała ciosy twarzą. Musiało się tak to skończyć. Podziękuj swojemu trenerowi Karolinko 🙂

    Ale chamski komentarz…

  15. Zabor mógł być bohaterem zdrowia Kowalkiewicz w tej sytuacji, gdy ten Mazzagatti wśród lekarzy stwierdził, że Karolina może dalej walczyć. Niestety ma o tym pojęcie podobne, co Dyzma o ekonomii, jak już @maras wspomniał, więc zaufał lekarzowi i teraz niejako może umyć ręce od tego wszystkiego.

  16. Nawet mi jej nie szkoda. Regres formy był widoczny już od 2-3 lat i od tamtej pory jedynie co robiła dobrze to blokowała ciosy twarzą. Musiało się tak to skończyć. Podziękuj swojemu trenerowi Karolinko 🙂

    A mi Ciebie trochę szkoda, poważny deficyt emocjonalny.

  17. Karoli życzę szczerze mądrości życiowej bo o zdrowie już dawno nie dba.

    Co do tych wrzutek to wybaczcie, ale to nie jest uraz środczaszkowy albo operacja na otwartym sercu. Rozumiem zamiłowanie do intastorys czy jak to się gówno zwie, ale bez przesady.

    Operacja, dwa dni w szpitalu i do domu. Blacha na pół roku. Oko wraca po zejściu wszelakich opuchlizn, po pół roku znowu dwa dni w szpitalu na wyjęcie blachy i tyle.

    Można z tym trenować byle nie przyjmować pod oko z takim zamiłowaniem jak sama zainteresowana.

    Można też mieć wyjebane i blaszkę zostawić na stałe.

    Sam miałem ten sam uraz, noszę blachę już 2,5 roku. Żyję, trenuję, widzę.

  18. Sam miałem ten sam uraz, noszę blachę już 2,5 roku. Żyję, trenuję, widzę.

    Walka, bójka, trening , wypadek ?

  19. Karoli życzę szczerze mądrości życiowej bo o zdrowie już dawno nie dba.

    Co do tych wrzutek to wybaczcie, ale to nie jest uraz środczaszkowy albo operacja na otwartym sercu. Rozumiem zamiłowanie do intastorys czy jak to się gówno zwie, ale bez przesady.

    Operacja, dwa dni w szpitalu i do domu. Blacha na pół roku. Oko wraca po zejściu wszelakich opuchlizn, po pół roku znowu dwa dni w szpitalu na wyjęcie blachy i tyle.

    Można z tym trenować byle nie przyjmować pod oko z takim zamiłowaniem jak sama zainteresowana.

    Można też mieć wyjebane i blaszkę zostawić na stałe.

    Sam miałem ten sam uraz, noszę blachę już 2,5 roku. Żyję, trenuję, widzę.

    Ja mam pękniętą klatę jak Wrzosek. Znajdżmy jeszcze jakiegoś Zabora na forum i otwieramy filie Sharksów

  20. Ja mam pękniętą klatę jak Wrzosek. Znajdżmy jeszcze jakiegoś Zabora na forum i otwieramy filie Sharksów

    Wchodzę w to. Mam podobną formę fizyczną jak Zabor.  Coś też w życiu trenowalem

  21. Wchodzę w to. Mam podobną formę fizyczną jak Zabor.  Coś też w życiu trenowalem

    Super! Jeszcze tylko potwierdź, że jesteś w stanie poświęcić życie @s3pp dla korzyści finansowych i śmiało możesz dołączyć do teamu!

  22. Super! Jeszcze tylko potwierdź, że jesteś w stanie poświęcić życie @s3pp dla korzyści finansowych i śmiało możesz dołączyć do teamu!

    Wchodzę w to, poświęce życie

  23. Nie wygląda to dobrze, ale jak się podnosić to właśnie z takiego bagna. Szczerze jak Polak Polce życzę zdrowia. MMA to nie wszystko, wyjdzie to wyjdzie. Szacunek za zaslugi

  24. Wszyscy się uczepili Zabora… ok swoje ma za uszami ale ja powtórzę czy Lekarz był niewidomy że tego nie widział? Przecież z relacji wychodzi że oko się już od samego początku nie ruszało. To jak lekarz mógł to olać……………………..

  25. Ogólnie jest tak, że oko potrzebuje trochę czasu żeby się zregenerować i odpocząć. Dwa że jest to niezwykle delikatny organ, który łatwo uszkodzić A leczy się ciulowo.  Jaką zawodniczka by nie była to szczerze jej współczuję i mam nadzieję że będzie wszystko dobrze. Dużo zdrowia życzę Karolinko :kis:

  26. Walka, bójka, trening , wypadek ?

    Rower, 40km/H, wyprzedzające passat b5 w gazie. Morda jebnela o krawężnik jak zloto. Złamany oczodol z wejściem odlamka w dno oka i złamana kość jazmowa.

  27. Rower, 40km/H, wyprzedzające passat b5 w gazie. Morda jebnela o krawężnik jak zloto. Złamany oczodol z wejściem odlamka w dno oka i złamana kość jazmowa.

    To choć odszkodwanko było.

  28. Karoli życzę szczerze mądrości życiowej bo o zdrowie już dawno nie dba.

    Co do tych wrzutek to wybaczcie, ale to nie jest uraz środczaszkowy albo operacja na otwartym sercu. Rozumiem zamiłowanie do intastorys czy jak to się gówno zwie, ale bez przesady.

    Operacja, dwa dni w szpitalu i do domu. Blacha na pół roku. Oko wraca po zejściu wszelakich opuchlizn, po pół roku znowu dwa dni w szpitalu na wyjęcie blachy i tyle.

    Można z tym trenować byle nie przyjmować pod oko z takim zamiłowaniem jak sama zainteresowana.

    Można też mieć wyjebane i blaszkę zostawić na stałe.

    Sam miałem ten sam uraz, noszę blachę już 2,5 roku. Żyję, trenuję, widzę.

    Co trenuje? nie boi?

  29. @maras

    Mam podobne zdanie, na chwilę obecną Zabor nie wychował żadnego dobrego zawodnika i nie osiągnął z nikim żadnych sukcesów. Karolina miała już przed Zaborem pas KSW i trafiła do UFC.

    Dla mnie ten gość albo nie potrafi się chwalić swoimi szkoleniowymi sukcesami albo coś tu nie gra.

    Prowadzi od zera Owczarz, ale tu ciężko na chwilę obecną ocenić sportowy sukces na tle takich rywalek.

    Wrzosek walczy tak samo i już był ułożonym zawodnikiem jak trafił do Sharków.

    Tam jest ktoś inny z topu polskiego MMA?

    On chyba z Wrzoskiem jeszcze robił za czasów emigracji w UK, więc to akurat może być wychowanek

  30. Kula. Myślę co będzie jak ktoś ta blachę barkiem ustrzeli

    Jeżeli nie będzie to Conor to nic się nie stanie.

  31. On chyba z Wrzoskiem jeszcze robił za czasów emigracji w UK, więc to akurat może być wychowanek

    Z Bydgoszczy sie znaja.

  32. Naprawdę kiepsko to wygląda…. Choć fanem nie jestem i nigdy nie byłem, to żal dziewuchy i oby wróciła do pełni zdrowia.

    Daje do myślenia czy warto za taki hajs mieć takie obrażenia. Bo mimo, że UFC płaci najlepiej, zwłaszcza w przypadku wmma i nigdzie Karolina nie zarobiłaby tak dużo, to jednak nie jest to hajs jak z boksu, który ustawiłby ją do końca życia.

    Co do Zabora, to gość jest Nikodemem Dyzmą polskiego mma. Serio, wziął się te parę lat temu totalnie z dupy, żadnych osiągnięć, żadnych kwalifikacji, częściowo rozjebał jeden klub w Łodzi, omotał zawodników, momentalnie wkręcił się w światek i nagle figurował jako ekspert, nawet tutaj na Rocksach przez pewien czas robił podcasty i chuj wie co jeszcze. Jak się o tym pomyśli, to po prostu :brainoverload:

    I dodam jeszcze, że z̶a̶j̶e̶b̶a̶ł̶  zdefraudował  hajs z biletów.

    Pozdrawiam

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.