Michelle Waterson, kolejna rywalka naszej rodaczki Karoliny Kowalkiewicz, od dawna marzyła o walce z Polką. Przy okazji UFC 235 Amerykanka zapytana o walkę z Kowalkiewicz stwierdziła, że już od jakiegoś czasu wraz ze swoimi trenerami chcieli pojedynku z Karoliną.

Czekaliśmy na walkę z Karoliną. Walczyła z najlepszymi i potencjalna wygrana z nią da mi to czego pragnę, czyli walkę o tytuł mistrzowski – to mój cel. Dużo można dowiedzieć się o osobie po tym jak zachowują się po przegranej. Oglądaliśmy sporo walk Karoliny – zawsze wraca po przegranych w dobrym stylu, lepsza i silniejsza. Oczekuję więc walki z ulepszoną wersją Karoliny po przegranej przez nokaut.

Waterson zmierzy się z Kowalkiewicz na gali UFC on ESPN 2, 30 marca, w Filadelfii. Walką wieczoru tej gali jest starcie Edsona Barbozy z Justinem Gaethje.

4 KOMENTARZE

  1. To na prawdę ona?! A była taka piękna jak tańcowała z Holm hahahaha

  2. Ulepszona po porażce przez KO to raczej nie, ale na Waterson to, co ma powinno wystarczyć.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.