Bohaterowie KSW 33 typują walkę wieczoru: Bedorf vs Kita (wideo)

Michał Kita, który podczas gali KSW 34 stał w narożniku i wspierał Szymona Bajora, udzielił wywiadu serwisowi Onet.pl, w którym zapowiedział chęć powrotu do klatki i rewanżu z mistrzem wagi ciężkiej KSW Karolem Bedorfem. Aktualnie Kita czeka na ogłoszenie kolejnego przeciwnika, jeszcze nie wie kto może nim być, ale nie ma to dla niego większego znaczenia.

Ja podpisałem kontrakt na cztery walki, nie tylko na jedną, więc jeszcze mam parę walk do wypełnienia. Jak już to powiedziałem na początku przy podpisaniu kontraktu, podpisałem go na cztery walki, a nie na nazwiska. Dla mnie to nie ma znaczenia. Ja będę i tak trenował i jak powiedzą, że mam walczyć z tym, albo z tym, to bijemy się. Ja tylko chcę znać datę.

Kita zapytany o to czy nadal wspomina i analizuje przegrane starcie z Karolem Bedorfem na KSW 33 w Krakowie, powiedział:

Na pewno wspominam. Nikogo na pewno to tak nie boli jak mnie. Walka totalnie pod moje dyktando. Całkowicie zdominowałem przeciwnika. Jeden błąd. Wykorzystał go. Kopnął, trafił, był lepszy, ale uwierzcie mi, że nikogo nie boli to tak jak mnie.

Zapytany natomiast o możliwy rewanż z mistrzem przyznał, że:

Bardzo chętnie. Ja w każdej chwili, nawet dzisiaj bym z nim zawalczy rewanż, ale żeby dostać rewanż też muszę się pokazać, wygrać z kimś żeby na to zasłużyć. Czekam po prostu na kolejną walkę, ale jeżeli zostanie mi zaproponowana walka jeszcze raz z Karolem, to tak jak przy pierwszych negocjacjach kontraktu powiedziałem – na tego zawodnika dajcie mi 5 dni żebym się nie zakwasił i jestem gotowy walczyć.