Gwiazda polskiego MMA Kamil „Bomba” Łebkowski poznał swojego przeciwnika na gali FEN 17 Baltic Storm. 12 maja w walce wieczoru imprezy w Gdynia Arena jego przeciwnikiem będzie wielki prospekt brazylijskiego MMA – Caio Machado.

Caio Machado (10-3, 3 KO, 4 SUB) to jeden z największych brazylijskich prospektów, w zgodnej opinii fachowców mocny kandydat do angażu w UFC. 23-letni, wszechstronnie wyszkolony fighter z Olindy, który jako nastolatek wbrew woli matki trenował boks, muay thai i ju-jitsu, szybko zwrócił na siebie uwagę skautów wyszukujących młode talenty MMA, zarzucił pomysł studiowania geografii i całkowicie poświęcił się treningom w tej formule. W pierwszych dwóch latach zawodowej kariery stoczył 6 walk w Brazylii i amerykańskiej organizacji Legacy Fighting Championship, wygrywając wszystkie z nich, w tym cztery przed czasem. Dzięki tej zwycięskiej serii w 2014 roku stanął do walki z Thomasem Almeidą o pas mistrza LFC w kategorii koguciej. Walczący z kontuzją żeber Machado w starciu z przyszłym zawodnikiem UFC doznał pierwszej porażki w karierze, ale w następnych 6 występach ambitny Brazylijczyk dopisał do swego rekordu m.in. 4 kolejne zwycięstwa z rzędu. Dwa miesiące temu w ostatniej walce na gali LFA 3 w USA przegrał na punkty z Amerykaninem Trentem Meaux, więc na gali FEN 17 Baltic Storm w pojedynku z Kamilem „Bombą” Łebkowskim powalczy o powrót na zwycięską ścieżkę.

Taki sam cel przyświecał będzie także reprezentantowi Dziki Wschód Biała Podlaska, który podczas marcowej gali FEN 16 Warsaw Reloaded dość niespodziewanie uległ na punkty innemu Brazylijczykowi, Gabrielowi „Gabito” Silvie. Kamil Łebkowski (15-5, 8 KO, 2 SUB) przed tym pojedynkiem miał na koncie imponującą serię 10 zwycięstw z rzędu, na którą złożyły się m.in. walki z takimi świetnymi przeciwnikami, jak Japończyk Yoshihiro Koyama, którego znokautował na gali WSOF Global Championship 2 w Tokio, były fighter UFC Piotr Hallmann, którego wypunktował na gali FEN 13 Summer Edition, a także doświadczony Anglik Ashleigh Grimshaw, powalony na deski na gali PFN 27 w Bournemouth. Przegrana walka z bratem słynnego Ericka Silvy oddaliła „Bombę” od wymarzonego debiutu w UFC, ale najlepszy piórkowy polskiego MMA z całą pewnością ma papiery na to, by w przyszłości stać się zawodnikiem amerykańskiego giganta. Czy krok w tym kierunku uczyni na gali FEN 17 Baltic Arena w pojedynku z Caio Machado? Przekonamy się o tym już 12 maja w Gdynia Arena.

W innych walkach na zasadach MMA na gali FEN 17 Baltic Storm zmierzą się m.in. Piotr Hallmann z Patrykiem Nowakiem, Michał Wlazło z Czechem Martinem Chudejem, Michał Oleksiejczuk z Włochem Riccardo Nosiglią oraz Jakub Kowalewicz z Aleksandrem Georgasem. Ponadto w formule K-1 w Gdynia Arena walczyć będą tego wieczora tacy znakomici zawodnicy, jak Radosław Paczuski, Jarosław Daschke, Marcin Szreder, Artur Bizewski i Kryspin Kalski. Pełny fight card gali na oficjalnej stronie FEN.

23 KOMENTARZE

  1. Bomba po porażce, balonik dziesięciu zwycięstw pękł, to zamiast zakontraktować ciekawego zawodnika z Europy, to ściągają eksperymentów z odległej Brazylii. Europejskie organizacje tak bardzo 😕

  2. Kamil jest solidnym zawodnikiem ale patrzac na historie pojedynkow polsko-brazyliskich na FENie i poziom tych zawodnikow smiem twierdzic ze przed Kamilem trudne zadanie ale wierze ze to jego reka powedruje w gore

  3. Nastepny rywal z kategorii nizej? Oby tym razem do przodu dla Bomby. Warunki fizyczne lepsze ma ten brazol od Silvy… Bomba chyba liczy na angaz na UFC w Gdansku ze tak szybko bierze walke. Szkoda ze wtedy wtopil…

  4. Jeżeli to jest jeden z największych brazylijskich prospektów to strasznie ciężkie czasy nadciągają dla brazylijskiego mma.

    Chłop wygrywał raczej z bardzo, bardzo przeciętnymi przeciwnikami.

    Trzymam kciuki za dobry występ Kamila.

  5. FEN to FEN, wiec nie oczekuje od nich wielkich nazwisk, a rywali jak sie poki co okazuje sciagaja na tyle wymagajacych, by byli w stanie dawac dobre walki, a nawet wygrywac z naszymi. Licze, ze tym razem bedzie inaczej i Kamil wygra po ciekawym pojedynku.

  6. Kto jest lepszy od Borysa w fenie?

    Chciałem napisać, że za krótko na forum jesteś ale zobaczyłem pas i już sam nie wiem :fjedzia:

  7. Tak ale oprócz półśredniej.

    Chciałem napisać, że za krótko na forum jesteś ale zobaczyłem pas i już sam nie wiem :fjedzia:

    Zrozumialem to tak ze zawodnicy z fenu sa gorsi od tych z ksw, a Ty napisales ze tak ale poza polsrednia..czyli ze polsrednia w fen jest mocniejsza od tej w ksw ?

  8. Zrozumialem to tak ze zawodnicy z fenu sa gorsi od tych z ksw, a Ty napisales ze tak ale poza polsrednia..czyli ze polsrednia w fen jest mocniejsza od tej w ksw ?

    Półśrednia fen jest najlepsza w Europie . Przynajmniej tak mówi prezes Jóźwiak :tysonhappy:

  9. Półśrednia fen jest najlepsza w Europie . Przynajmniej tak mówi prezes Jóźwiak :tysonhappy:

    niech będzie :dobry:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.