Paul Daley w specyficzny sposób potwierdził to o czym pisał kilka dni temu Venom, postując na forum Sherdoga taką o to informację:

Mam dobre wieści, wracam do Octagonu. Dużo wcześniej niż myślałem…Jestem gotowy na skopanie dupy gościa z fryzurą jak Fragles….Bez nazwisk, spróbujcie zgadnąć kogo mam na myśli.

Odpowiedzi fanów w środku posta

,

15 KOMENTARZE

  1. a ja czuje ze Koscheck mu dojebie ladnie go sprowadzi do parteru i wykonczy

  2. Kos chlopaka zbije az miło… Niestety pokonał Hazelett’a ale Kos to inna liga mam nadzieje ze Daley zaliczy jakies ladne KO i pojedzie z placzem do tej swojej anglii

  3. Oj, żebyście się nie zdziwili. Kos wcale nie ma mocnej szczęki, a Daley ma za to bardzo mocny cios. Zresztą mówienie o innej lidze jest mocno przesadzone, bo gdyby Daley nie pokonał Kampmanna to ten drugi dostałby title shota, a to już chyba świadczy o najwyższej lidze, co? 😉

  4. dentist – wypowiedz aokiego bardziej mi mowi, ze hazelett i koscheck to inna liga i tu akurat ma racje. no, ale moze zle zinterpretowalem.

  5. mam nadzieje że „fragles” użyje w końcu swoich zapasów, sprowadzi na glebe i tam zdetonuje ten angielski „niewypał”

  6. Ja stawiam na Kosa via g’n’p powodujący zabawny wyraz zaskoczenie na twarzy Daley’a

  7. @fusel, Ty źle zinterpretowałeś moją wypowiedź. Ja uważam tak jak Aoki, że Kos i Hazelett to inna liga, ale Aoki zapomniał najwyraźniej o wygranej Daley’a nad Kampannem, który to jest w lidze Kosa czyli:

    Hazelett < Kos
    Kos = Kampann
    Kampann przegrywa z Daley'em, czyli (teoretycznie oczywiście) Kos = Daley

  8. kos jest zakochany w swoim boksie, dostanie tubę na dziendobry i bedzie leżał.

  9. Czekam cały czas na powtórkę ciężkiego nokautu na pudlu, mam nadzieję że tym razem się doczekam

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.