josh_barnett_7-610x406
(fot. Showtime / sports.sho.com)

Na UFC 164 w Milwaukee 31 sierpnia dwóch zawodników wagi ciężkiej po długich przerwach znów zagości w oktagonie UFC.

W pojedynku byłych mistrzów królewskiej kategorii Josh Barnett (MMA 32-6, UFC 4-1) zmierzy się z Frankiem Mirem (MMA 16-7, UFC 14-7). 35-letni Barnett miał swój epizod w UFC w latach 2000-02. Pokonał wtedy m.in. Semmy’ego Schilta i Randy’ego Couture’a. Po tym drugim zwycięstwie stał się wówczas najmłodszym mistrzem w historii UFC, ale szybko został zmuszony do zwrócenia pasa po pozytywnym wyniku testu antydopingowego. Następne lata spędził walcząc dla wielu organizacji w Japonii, m.in. Pride. Po powrocie do Stanów walczył pod flagą Affiliction i Strikeforce. Od końca 2006 roku przegrał tylko jedną z dziesięciu stoczonych walk, ulegając na punkty Danielowi Cormierowi w finale turnieju Strikeforce w ubiegłym roku.

Frank Mir po raz drugi przywita przechodzącego do UFC zawodnika Strikeforce. Za pierwszym razem przegrał na punkty z Cormierem, co było jego drugą porażką z rzędu.

Dodatkowo portale MMANytt.se oraz FightNews Australia informują o możliwym zestawieniu debiutującego w UFC Ukraińca Nikity Krylova (MMA 14-0) z powracającym do amerykańskiej organizacji Soą Paleleiem (MMA 18-3, UFC 0-1). Australijczyk zaliczył występ w UFC w 2007 roku, kiedy w słabym stylu przegrał przez TKO z Eddie’m Sanchezem. Od tego czasu ma bilans 10-1 z jedyną porażką zanotowaną przeciwko Cormierowi. Palelei również aktualnie dzierży rekord najszybszego skończenia Boba Sappa, co w maju 2012 roku zajęło mu tylko 12 sekund.

Krylov, który ostatnio podpisał razem z Danielem Omielańczukiem kontrakt z UFC, zawodowo walczy zaledwie od lipca 2012. 20-latek z Doniecka wszystkie swoje walki stoczył na Ukrainie poza ostatnią, która była debiutem w M-1 i miał miejsce w Sankt Petersburgu.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.