2008 rok. 21-letni Jon Jones po latach spędzonych na trenowaniu między innymi zapasów, trafił po raz pierwszy do klatki, gdzie rozpoczęła się jego przygoda z mieszanymi sztukami walk. Przeciwnikiem „Bonesa” był Brad Bernard, który według grafiki zapowiadającej starcie miał już dwa starcia na swoim koncie. Żadnego z nich jednak nie wygrał.

Przed rozpoczęciem swojej kariery w MMA, Jones był obiecującym zapaśnikiem od czasów szkoły średniej. Zdobył między innymi mistrzostwo stanu Nowy Jork w szkole Union-Endicott High School. Grał także w futbol na pozycji obrońcy.

Właśnie z czasów szkoły średniej Jones został „Bonesem”. Zaczął tak nazywać go jego trener ze względu na szczupłą budowę ciała.

Amerykanin na swoim koncie ma również zwycięstwo w krajowych mistrzostwach JUCO w Iowa Central Community College. Jones po przeniesieniu na Morrisville State College w celu studiowania prawa karnego, porzucił studia i rozpoczął karierę w MMA.

Pierwsze starcie miało miejsce dokładnie 12 kwietnia 2008 roku. Limitem wagowym w tym pojedynku było 210 funtów – Jon Jones ważył 205 funtów, natomiast jego przeciwnik nie zrobił wymaganej wagi.

Walka rozpoczęła się od ataku Jonesa, który po chwili przeszedł do klinczu. Kilka sekund później był już za plecami przeciwnika w parterze, gdzie starał się założyć duszenie zza pleców. To się nie udało, w związku z czym „Bones” spróbował kilku uderzeń. Rywal starał się odpowiedzieć, jednak już po chwili obaj ponownie znaleźli się w klinczu, z którego przyszły mistrz UFC efektownym suplesem przeniósł walkę na matę. Tam zadał kilka uderzeń oraz piekielnie mocne kopnięcie na korpus, po którym sędzia automatycznie przerwał pojedynek.

Po zakończeniu walki Jones chciał od razu wyjść z klatki, jednak narożnik przypomniał mu, aby został tam do momentu ogłoszenia zwycięzcy w starciu.

Co ciekawe, Jon Jones stoczył kolejne pojedynki w krótkich odstępach czasowych. Walka z 12 kwietnia odbyła się w Boxborough. Kolejna już 19 kwietnia w Atlantic City. Następna 25 kwietnia w Worcester, a czwarta walka 9 maja w Ledyard. Zaledwie sześć zwycięstw w przeciągu czterech miesięcy pozwoliły Jonesowi na podpisanie kontraktu z największą organizacją mieszanych sztuk walki na świecie, UFC.

10 KOMENTARZE

  1. Jak to sam zobaczyłem, to wybuchnąłem śmiechem 😀

    może dzięki temu jeszcze nie siedzi:roberteyeblinking:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.