Jiri Prochazka (26-3-1) odniósł dziesiąte zwycięstwo z rzędu. Rozpędzony Czech już w pierwszej rundzie lewym hakiem posłał na deski C.B. Dollawaya (17-10).

Prochazka rozpoczął od niskiej pozycji, chciał upolować swojego przeciwnika. Dolloway skupił się na niskich kopnięciach i próbował wybić z rytmu Czecha. Jiri po 30 sekundach sklinczowal i starał się przejść za plecy Amerykanina, jednak ten zerwał uchwyt. W końcu Prochazka odpalił prawego podbródkowego, który musnął szczękę Dollowaya, a następnie dołożył potężny lewy, który zakończył pojedynek.

Zobacz również: Wyniki sylwestrowej gali RIZIN 20!

27-latek w ostatnich starciach odprawiał takich zawodników, jak Fabio Maldonado, Muhammed Lawal, Brandon Halsey czy Jake Heun. Ostatnią przegraną „Denisa” poniósł w 2015 roku w starciu z Muhammedem Lawalem, jednak nieco ponad trzy lata później udanie zrewanżował się Amerykaninowi.

Dla „The Dobermana” był to pierwszy pojedynek od września 2018 roku, kiedy to przegrał z Khalidem Murtazalievem. Była to ostatnia walka Dollawaya w organizacji UFC. Wcześniej Amerykanin pokonywał między innymi Hectora Lombarda czy Eda Hermana, przegrywał natomiast z Michaelem Bispingiem czy Lyoto Machidą.

Zobacz również: 

>>> Brutalne kopnięcia na początek RIZIN 20. Patricky Freire i Tofiq Musaev w finale turnieju wagi lekkiej (WIDEO)
>>> Satoshi Ishii ekspresowo znokautowany przez Jake’a Heuna. Trzecia porażka z rzędu Japończyka (WIDEO)
>>> Krwawa rzeź na RIZIN 20 w Japonii. Kameruński kolos zmasakrował Shemetova (WIDEO)

14 KOMENTARZE

  1. CB Dolloway jest na najlepszej drodze by umrzeć w walce. Niech się gość weźmie za uczciwą, legalną pracę, bo za moment bycie warzywem będzie najniższym wymiarem kary.

  2. Prochazka chyba robi się najbardziej oczekiwanym zawodnikiem w

    UFC.

    Mysle ze gdyby chcial to juz by tam trafil. Moze jednak az tak mu nie zalezy z jakis powodow.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.