
Jean Silva po przegranej z Diego Lopesem szczerze przyznał, że w walce poniosły go emocje i nie zrealizował planu taktycznego przygotowanego przez jego trenerów przed galą Noche UFC.
Jean Silva miał ogromną szansę na wielki awans w rankingu kategorii piórkowej UFC, kiedy to zmierzył się w walce wieczoru gali Noche UFC z Diego Lopesem. Brazylijczyk potencjalną wygraną znacznie zbliżyłby się do upragnionej mistrzowskiej walki w dywizji do 66 kilogramów największej organizacji MMA na świecie. W oktagonie brutalnie zweryfikował jego marzenia Diego Lopes, który w drugiej rundzie odprawił go przez TKO. Na swoim profilu na Instagramie, Silva wypowiedział się na temat porażki.
Niestety wczoraj poniosły mnie emocje. Dobrze walczyłem w drugiej rundzie, ale ze wszystkim się śpieszyłem, chciałem wchodzić w wymiany. Skończyło się tak, że byłem w tej walce sam, bez połączenia ze swoim teamem. Cała odpowiedzialność za porażkę leży na mnie.
Mieliście rację – Fighting Nerds przegrali trzy walki z rzędu. Musieliśmy popełnić więc podobne błędy. Na pewno spotkamy się, żeby to wspólnie omówić z Caio [Borralho] i [Mauricio] Ruffym. Przeanalizujemy to i wykorzystamy do progresu, niezależnie od opinii innych. Przepraszam, ale wrócimy.
Dla 28-letniego Silvy (16-3 MMA) była to pierwsza porażka w oktagonie UFC oraz pierwsza przegrana od 2018 roku. Brazylijczyk na swoim koncie ma wygrane z m.in. Bryce’em Mitchellem, Drew Doberem czy Melsikiem Baghdasaryanem. 15 z 16 zwycięstw w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. Obecnie jest numerem 10. rankingu kategorii piórkowej UFC.


























6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Light Heavyweight
Bellator Featherweight
UFC Bantamweight
Maximum FC Lightweight
UFC Middleweight
WSOF Welterweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81306/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>