Jan Błachowicz cały czas trenuje do swojej pierwszej obrony tytułu mistrzowskiego kategorii półciężkiej UFC. Aktualny posiadacz pasa mistrzowskiego w dywizji do 93 kilogramów wróci do klatki najwcześniej w marcu 2021 roku. Mówi się, że jego kolejnym rywalem może być mistrz niższej dywizji wagowej, Israel Adesanya. Zobaczcie w jakiej obecnie formie na tarczach jest nasz mistrz, który w WCA Fight Team trenował wczoraj z Robertem Złotkowskim.

Ostatnio Błachowicz w mediach często wypowiadał się o byłym mistrzu kategorii półciężkiej, Jonie Jonesie. Polak naprawdę wierzy, że „Bones” odszedł z dywizji, aby uniknąć walki z nim. Prezydent UFC otwarcie przyznał, że zależy im na zestawieniu Jana z mistrzem kategorii średniej, Israelem Adesanyą.

Błachowicz dał jasno znać w wielu wywiadach, że termin jego powrotu, który jest akceptowalny to marzec 2021 roku. Związane jest to oczywiście z narodzinami jego syna. Nie wiadomo czy Adesanya będzie chciał czekać na mistrza. Wygląda na to, że „The Last Stylebender” w międzyczasie znalazł sobie inne zajęcie. Zawodnik był komentatorem walki Mike’a Tysona z Royem Jonesem Jr. Polak nie przejmuje się jednak opinią Adesanyi i jeśli ten nie będzie chciał się z nim bić na jego warunkach, on może zawalczyć z Gloverem Teixeirą.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.