buffer janekRównież Jan Błachowicz zaliczył udany występ podczas UFC Fight Night 86: dos Santos vs. Rothwell w Zagrzebiu. Polak zwyciężył na pełnym dystansie Chorwata, Igora Pokrajca. 

Walka rozpoczęła się bardzo dynamicznie. Obaj fighterzy ruszyli na siebie wymieniając ciężkie razy. Błachowicz pierwszy odpuścił pojedynek w stójce, zanurkował pod ciosami rywala i obalił go na ziemię. W parterze Polak pracował z góry, punktował krótkimi ciosami i starał się przejść gardę oponenta. Gdy w połowie odsłony Pokrajac spróbował wstać, Janek poszedł za ruchem i zaszedł za jego plecy – nie udało mu się jednak utrzymać i chwilę później znalazł się w tarapatach. Na nic zdały się próby wyjścia z parteru oraz (jedna) zapięcia balachy, Błachowicz nie zdołał wydostać się spod rywala aż do końcowego gongu.

Druga odsłona była najbardziej emocjonująca. Po pierwszych kilkudziesięciu sekundach, w których to Igor próbował przenieść pojedynek na ziemię, walka rozgorzała na dobre. Pokrajac zaatakował Błachwowicza mocnymi sierpami, a ten odpłacił mu pięknym za nadobne! Polak zranił rywala mocnym podbródkowym – i dalej ranił go serią kolejnych ciosów. Chorwat nie ugiął się jednak, odpowiadał ciosem za cios aż starcie uspokoiło się w klinczu pod siatką.

W trzeciej odsłonie obaj zawodnicy byli już wyraźnie zmęczeni. W połowie odsłony rodak przewrócił przeciwnika za obie nogi, a na ziemi, spokojnie kontrolował go z góry, w ten sposób dowożąc pojedynek do końca. Po ostatnim gongu sędziwie nie mieli wątpliwości, że to zawodnik znad Wisły wygrał batalię.

Błachowicz (MMA 19-5, 2. w rankingu MMAROCKS) do największej organizacji świata dostał się w 2014 roku, będąc spora nadzieją polskich kibiców. Niestety mistrz KSW nie do końca spełnił pokładane w nim nadziej, gdyś po świetnym debiucie (KO na Ilirze Latifim) jego kolejne pojedynki były zwyczajnie słabe – przegrane z Jimim Manuwą i Corey’em Andersonem. Po pojedynku z tym ostatnim (sierpień 2015) “Cieszyński Książe” postanowił odpocząć od MMA by odzyskać motywację i chęć do kolejnych walk na najwyższym poziomie.

Pokrajac (MMA 28-13) to prawdziwy weteran chorwackiej sceny MMA. W swej karierze toczył boje dla wielu organizacji, m.in. dla Konfrontacji Sztuk Walki. Z UFC rozstał się w 2014 roku po serii czterech porażek (i jednym no contest), walka z Błachowiczem była jego powrotem do organizacji Dany White’a.

Chief Financial Officer | Shareholder of MMAROCKS. Columnist. Does not avoid political topics. Radical for Capitalism.

81 KOMENTARZE

  1. Nie wiem czy go nie zwolnią po tej walce 2 przegrana i wygrana z mega słabym gościem po słabej walce.

  2. Walka taka sobie (w wykonaniu Błachowicza). Jeszcze jakieś dwa lata temu nie pomyślałbym, że Pokrajac będzie w stanie dać dość równą walkę z Jankiem. Najważniejsze jednak jest zwycięstwo, które mam nadzieję pomoże Janowi się odblokować

  3. Na gruntowniejsze analizy przyjdzie czas gdy emocje opadna. Ciesze sie ze zwyciestwa Janka, ale slabszego rywala w UFC trudno bedzie wygrzebac a do poprawy wydaje sie byc po tej walce … niemal wszystko. Biorac pod uwage wiek trenujacego w Warszawie, pochodzacego z Cieszyna a walczacego out of Poznan (?) Blachowicza obawiam sie, ze moze nie starczyc czasu i zdrowia. Bardzo, ale to bardzo chce sie mylic.

  4. Walka nie była najgorsza, oprócz trzeciej rundy było dość dynamicznie. 

    Na początku walki myślałem, że mogę być spokojny o polaka, ale Janek musiał coś odjebac. Dobrze, że wygrał ale nie oszukujmy się – to nie jest ta Legendarna Polska Siła, na którą czekaliśmy…

  5. Słaba walka? GrUUUUba przesada!

    Rozumiem, że oczekiwano spacerku (zdeka chora narracja przed walką, jaki to IP nie jest słaby), ale były otwarte wymiany, mocne g&p…

    Szału nie było, ale tragedii również. Wyluzujta.

  6. 2 runda byla widowiskowa. A w trzeciej to byla "Energy Battle" jak to mówi Mcgregor ktora wygral Blachowicz. 😉

  7. Dobry temat teraz poruszyliście: wygrana jest, ale kto po takiej wygranej dla Błachowicza? Musi koniecznie coś zmienić w życiu, bo ciężko będzie mu wbić się do TOP 10. Póki co to według mnie kolejna walka zweryfikuje czy Janek  należy do UFC.

  8. Zwycięzców się nie sądzi, ale tylko tych, co ponoszą klęskę

    Jeszcze wszystko przed Janem! Oby tak dalej, zasłuzone zwycięstwo z weteranem ufc #defthomasstyle

  9. Brawo Janek! Szacunek się należy za otwartą, krwawą wojnę w drugiej rundzie. Fajnie, że wygrał, pokazał, że kondycyjnie może pociągnąć całą walkę na wysokich obrotach i cały czas pracując wygrać decyzją. Szkoda, że ko nie weszło bo w tej drugiej rundzie było chyba blisko. Fakt w tej pierwszej rundzie spierdolił nieco spadając zza pleców Pokrajaca i potem oddając dosiad ale liczy się dopisana do rekordu wygrana. Ciekawe co Janek powie po walce.

  10. Wygrał, fajnie, gratulacje.

    Biorąc jednak pod uwagę poziom przeciwnika nie ma z czego się cieszyć. Praca Jano, praca!

    Miała być to walka o utrzymanie, wszystko jednak na to wskazuje, że i następna takową będzie.

  11. Igor miał zostać zmielony w 1 rundzie a tu były 3 rundy męki i sraki czy czasem coś nie wejdzie na szczene( było blisko w pewnym momencie). Kurwa jaki Jano jest słaby to aż szkoda klawiatury. Stójka drewniana jak u Płetwy gdzie on był tym mistrzem w MT to ja nie wiem. Słabszych rywali nie dostanie tak więc niech się cieszy tą wygraną.

  12. A ja uważam, że Janek wrócił na odpowiednie tory, taka bitka była mu potrzebna. To, że nie skończył Pokrajaca nie ma wielkiego znaczenia, być może trzech innych rywali po tych ciosach poszłoby spać.

  13. Mam nadzieję, że ta bitka dała Jankowi motywację i ogień, ciekawy jestem kolejnego przeciwnika i walki, ale kasy na Janka nie postawię,

  14. Powiedzmy sobie szczerze, Błachowicz to najniższa półka UFC w LHW. Oglądanie tej walki było katorgą, facet nie ma czego szukać w UFC.

  15. Słuchajcie – była agresja, był ogień, była bitka. Janek pokazał się nieźle – takie są fakty.

    Wiadomo, że przeciwnik z ogona dywizji, wiadomo też że chcieliśmy bardziej dominującego występu a w ogóle to skończenia, ale powoli powoili. Igor ma swoje atuty, jest wybuchowy, ma niezłe zapasy ofensywne, dobre pierdolnięcie i mocną szczękę – był to jakiś tam jednak test dla Jana.

    Przypominam, że głównym problemem Janka była głowa i nastawienie psychiczne. Jeśli się odblokował – taką mam nadzieję – to jeszcze możemy zobaczyć dużo lepsze walki.

    Prawda jest taka, że wykonał swoją robotę, w przeciwieństwie do Tybury

  16. A ja uważam, że Janek wrócił na odpowiednie tory, taka bitka była mu potrzebna. To, że nie skończył Pokrajaca nie ma wielkiego znaczenia, być może trzech innych rywali po tych ciosach poszłoby spać.

    Polemizowalbym z tym stwierdzeniem. Chorwata konczyli przed czasem ludzie legitymujacy sie obecnie pasmem porazek i bedacy na wylocie Te Huna i Calvacante, oraz bedacy po porazce z Krylovem de Lima. Pytanie brzmi z kim w kolejnej walce ma walczyc w UFC Jan Blachowicz ?

  17. Polemizowalbym z tym stwierdzeniem. Chorwata konczyli przed czasem ludzie legitymujacy sie obecnie pasmem porazek i bedacy na wylocie Te Huna i Calvacante, oraz bedacy po porazce z Krylovem de Lima. Pytanie brzmi z kim w kolejnej walce ma walczyc w UFC Jan Blachowicz ?

    Jest mi to obojętne, ważne żeby Janek chciał się bić, bo wierzę, że odpowiednio nastawiony i zmotywowany da dobrą walkę z większością zawodników z UFC.

  18. Beka z polskich hejterow. Dobra walka, druga runda ZAJEBISTA. W necie, poza wyjątkami narodowości polskiej, ludzie się zachwycają drugą runda i brawlem. Gdyby Janek nie spadł z pleców w 1 r. to by ogarnął go łatwo. Jedna chwila nieuwagi i stracił pozycję a potem trochę zdrowia.

  19. Słuchajcie – była agresja, był ogień, była bitka. Janek pokazał się nieźle – takie są fakty.

    Wiadomo, że przeciwnik z ogona dywizji, wiadomo też że chcieliśmy bardziej dominującego występu a w ogóle to skończenia, ale powoli powoili. Igor ma swoje atuty, jest wybuchowy, ma niezłe zapasy ofensywne, dobre pierdolnięcie i mocną szczękę – był to jakiś tam jednak test dla Jana.

    Przypominam, że głównym problemem Janka była głowa i nastawienie psychiczne. Jeśli się odblokował – taką mam nadzieję – to jeszcze możemy zobaczyć dużo lepsze walki.

    Prawda jest taka, że wykonał swoją robotę, w przeciwieństwie do Tybury

    Nie zakłamuj rzeczywistości tylko dlatego, że jesteśmy tak jak Janek z Polszy. Dżon na pewno zdaje sobie sprawę, że jego walka była słaba i z taką formą nie ma co szukać w UFC, trzeba będzie się poprawić o ile to możliwe. Ludzie kibicują mu z całego serca, jadą za nim w świat, a ów fighter potrafi po raz kolejny pozostawić po sobie taki niesmak. Nadzieja nadzieją, ale realne szanse na podbój UFC trzeba na ten moment ocenić nisko. Skoro taki pół-ogór jak Pokrajac to jest dla niego mega wyzwaniem, to ja nie chcę Księcia nigdy w życiu widzieć w starciu z topową dziesiątką największej federacji na świecie, bo skończy się to przedwczesną śmiercią dla cieszynianina. Tak pany, piszę to jako ja, fan legendarnej polskiej siły.

  20. Igor miał zostać zmielony w 1 rundzie a tu były 3 rundy męki i sraki czy czasem coś nie wejdzie na szczene( było blisko w pewnym momencie). Kurwa jaki Jano jest słaby to aż szkoda klawiatury. Stójka drewniana jak u Płetwy gdzie on był tym mistrzem w MT to ja nie wiem. Słabszych rywali nie dostanie tak więc niech się cieszy tą wygraną.

    To już chyba niepoprawni optymiści wierzą, że JB będzie kończył przed czasem rywali…

  21. Do krytyków Janka: czy wy czasem nie przesadzacie ? Jednym poważnym błędem Janka było oddanie pleców w pierwszej rundzie, drugą oglądało się bardzo fajnie, trzecia zdecydowanie dla Polaka. No i co z tego, że Pokrajac to nic specjalnego, ale np. Danho uważam że jest na jeszcze niższym poziomie niż Chorwat, a Wasza narracja po zwycięstwie Daniela (również bilans 2:2 w UFC) była całkowicie inna! Tak tak, wiem że zaraz polecą teksty że Janek miał być Top 5 i takie tam… Ale na serio czy na dzień dzisiejszy takie gdybanie ma jeszcze sens ? Polak bez żadnych wątpliwości wygrał walkę w UFC, ma rekord 2:2 i ja mu tego szczerze gratuluje i czekam na kolejne walki z kim by one nie były.

  22. Był moment kiedy Janek wcisniety w siatke siedzial na dupie i kurczowo trzymam chorwata, balem sie ze powtorzy sie kistora z lania od murzyna, ze Janek bedzie lezal i czekal, na szczescie skonczylo sie to inaczej. Wydawalo mi sie ,ze pomimo gestow, Pokarajac poczul kilka razy ciosy Blachowicza i wtedy brakowalo mi mordecy w Janku. Kontrola w 3 rundzie przednia, dobra praca, zabraklo soczystych lokci.

    Cieszy wygrana choc byly elemnty ktorych nie powinny sie wydarzyc w walce z takim rywalem.

  23. Można zarzucić Jankowi wiele rzeczy ale nie można mu odmówić odwagi w dążeniu do marzeń. Nie uważałem nigdy, że Janek jest zawodnikiem, który może coś zwojować w UFC i nie byłem również wielbicielem jego stylu walki. Ale zawsze będę mu kibicował za to, że zaryzykował ciepłą posadkę w KSW i spróbował swoich sił z czołówką. Szacunek!

  24. Do tych co narzekają, UFC wrzuciło w pewnym momencie na swój oficjalny profil takie coś. Skoro im się podobało to może jednak odpuścicie trochę Jankowi 😀

  25. No coz, bardzo sie ciesze, ze wygral. Kondycja do poprawy bo gdyby Pokrajac mial lepsze defensywne zapasy to moglo by to sie skonczy troche gorzej. Duzym plusem byla 2 runda bo byl ogien.

  26. Tragedii nie było, ale rywal niewymagający. Nie wiem jakiego ogóra będzie musiał Dana ściągnąć dla Janka, żeby zakończył przed czasem i żebym wreszcie zobaczył tę legendarną polską siłę.

  27. Walka efektowna, do tego Janek wygrał, nic tylko się cieszyć 🙂 Gratulacje.

    Do tych co narzekają, UFC wrzuciło w pewnym momencie na swój oficjalny profil takie coś. Skoro im się podobało to może jednak odpuścicie trochę Jankowi 😀

    W UFC się nie znajO!!

  28. Gratuluje zwycięstwa! Wszystko ładnie pięknie, był brawl były emocje jest wygrana i na tym można by skończyć rozważania tylko czy było by to uczciwe? Wątpię, Pokrajac to 37letni zawodnik trzeciego sortu. Wydaje mi się że zawodnicy idą do Ufc po to żeby mierzyć sie z najlepszymi a nie być ogonami dywizji i toczyć wojny z debiutantami, slizgac sie z walki na walkę obawiając sie ze to może być ta ostatnia

  29. Szkoda że nie udało się tego zakończyć w 2 rundzie, odbiór pojedynku byłby zupełnie inny. Martwi przede wszystkim ten błąd w 1 rundzie po którym mając plecy rywala sam na nich wylądował… Nie licząc tego błędu to cały występ był solidny, punktował Pokrajaca, naruszył go, obalał, miał ogólnie walkę pod kontrolą no ale od Jana wszyscy wymagamy więcej stąd taki niedosyt wśród większości.

  30. Przykro się czyta niektóre komentarze. Odnoszę wrażenie, że tak wiele osób, które cisnęło po Jurasie i innych osobach za pompowanie balonika Janka, samo dało się na to pompowanie złapać i teraz są strasznie zawiedzeni, bo oczekiwali bóg wie czego. Albo nakręcili się po walce z Latifim, sam nie wiem. Jestem w stanie to trochę zrozumieć, bo sam poddawałem się podobnym emocjom, ale na zimno analizując, to ważne, że jest wygrana i Janek wrócił do na szlak zwycięstw. Wiadomo, że nie będzie wygrywał z TOP 15, ale może dać kilka emocjonujących walk, może zgarnąć jakieś bonusy, zarobić dobry hajs, czego mu z całego serca życzę.

    Walka z Pokrajacem nie była słaba, mogła się podobać, ja siedziałem jak na szpilkach. Fakt, szkoda, że Pokrajac nie został skończony, ale Chorwat też był bardzo zmotywowany i po niektórych bombach niejeden by padł, a on ustał.

    Nie jestem pełny nadziei, nie jestem też mega zawiedziony, spokojnie czekam na następne walki Janka i życzę mu powodzenia. Tyle 🙂

  31. Zwycięstwa trzeba pogratulować ale to nie jest Janek z pierwszej walki dla UFC.

    A jaki jest Janek z pierwszej walki w UFC?

    Jak się jedną rękę włoży do michy z zimną wodą, a drugą do michy z gorącą, to potem wkładając obie do tej samej, letniej wody, dla jednej będzie to ciepła woda, a dla drugiej zimna i chyba to jest sytuacja jaka ma miejsce teraz.

    Na podstawie tej pierwszej walki wielu, w tym początkowo ja, zbudowało sobie obraz Janka niszczyciela i z tym obrazem kontrastują obecne występy.

    Inni na wczorajszy występ patrzą przez pryzmat ostatniej porażki i obraz jest zupełnie inny.

    Wczorajszy występ był naprawdę solidny, niestety dla wielu nie wystarczająco niszczycielski w porównaniu do tej pierwszej walki.

    Mi się walka podobała. Druga runda efektowna, na pewno podobała się wielu kibicom na świecie i zostanie zapamiętana. 3 runda dobrze rozwiązana taktycznie. Janka na pewno czeka dalsza przygoda z ufc, mam wrażenie, że UFC chce by był męską twarzą polskiego mma.

    Przeciwników na niższym poziomie niż Igor nie będzie, ale Janek na pewno o tym wie. Była to też na pewno trudna walka od strony głowy, jego wypowiedź po walce o tym świadczy. Potrzebował tej wygranej, dla pozostanie w grze i dla własnej psychiki.

    Dobre zwycięstwo, dobry występ, jedzieszdalej Jano !

  32. Dziwi mnie jedno skoro Jano tak chcial do UFC… i nagle po przegranej mowi ze brakuje mu motywacji czy cos w tym stylu.. to jakiej on motywacji potrzebuje jak nie walczenie w UFC.

    Jano pokazuje to samo co w KSW czyli slabe walki ale wygrane a tutaj to juz nie wystarczy.

    Obym się mylił bo kibicuje zawsze polakom czy i ch lubie czy nie ale slabo widze przyszlosc.

  33. Trzeba rozróżnić to ze walka może być na slabym poziomie ale być efektowna np. typowa bojka z wymianą cepow. Nie wiem czemu się klocicie i wykluczacie jedno drugim

  34. Był moment kiedy Janek wcisniety w siatke siedzial na dupie i kurczowo trzymam chorwata, balem sie ze powtorzy sie kistora z lania od murzyna, ze Janek bedzie lezal i czekal, na szczescie skonczylo sie to inaczej. Wydawalo mi sie ,ze pomimo gestow, Pokarajac poczul kilka razy ciosy Blachowicza i wtedy brakowalo mi mordecy w Janku. Kontrola w 3 rundzie przednia, dobra praca, zabraklo soczystych lokci.

    Cieszy wygrana choc byly elemnty ktorych nie powinny sie wydarzyc w walce z takim rywalem.

    Bardzo dobrze Jano wtedy zrobił, minimalizujac znacznie możliwości ofensywne rywala. Obkleil rywala jak malpa gałąź. Igor nie miał wtedy możliwości zadania skutecznego ciosu oprócz nielegalnych łokci z gory, ciosów na zebra albo w tył głowy. Janek bal się postawić kropki nad i, bo Pokrajac ma jednak czym usadzic, o czym przekonał się Soszynski. Na szali było być albo nie być w UFC. Przeciez Janek dal taka walkę jakby był debiutantem chcacrm się pokazać kibicom z efektownej strony, a przecież była to walka o życie w organizacji. Trzecia runda w jego wykonaniu to przejaw inteligencji, wyrachowania, doświadczenia. Gratulacje.

  35. Brawo Janek po pas. Teraz przemieli tylko w pełnym dystansie Rumbla, potem wymęczy Cormiera na decyzje, po drodze przeleży OSP i  na końcu aktywnie przeleży pod Bonesem i pas jest jego .

  36. Liczyłem ze strony Janka na więcej szczerze mówiąc. Aczkolwiek oczywiście gratuluje i cieszę się ze zwycięstwa.

    No i trzeba przyznać, że były w tej walce momenty, które dają nadzieję na to, że Jano w swoim najlepszym stylu może jeszcze wrócić – 2-ga runda momentami była bardzo obiecująca.

  37. Najwazniejsze jest to ze wygral i zostaje w UFC ale chyba na wielkie nazwiska nie ma co liczyc przynajmniej w najblizszych walkach

  38. Dziwi mnie jedno skoro Jano tak chcial do UFC… i nagle po przegranej mowi ze brakuje mu motywacji czy cos w tym stylu.. to jakiej on motywacji potrzebuje jak nie walczenie w UFC.

    Jano pokazuje to samo co w KSW czyli slabe walki ale wygrane a tutaj to juz nie wystarczy.

    Obym się mylił bo kibicuje zawsze polakom czy i ch lubie czy nie ale slabo widze przyszlosc.

    Dostał się i osiągnął swój cel – stąd brak motywacji ;). A poważniej to chyba mówił o wypaleniu… może rutyna treningowa go zaczęła męczyć, może to, może tamto. Pamiętam jak kiedyś tłumaczono występy JB w KSW w których brakowało skończeń tym, że chce osiągnąć serię zwycięstw potrzebną do dostania się do UFC i dlatego walczy zachowawczo. Może jednak warto przestawić się na myślenie o Janku jako o zawodniku dążącym do decyzji a nie skończenia (chociaż brawl z 2 rundy temu raczej zaprzecza). No i gratulacje za zwycięstwo. Oby rozpoczęło to ciąg W w rekordzie.

  39. Wiadomo, że nie będzie wygrywał z TOP 15

    Ale już wygrał choćby z Latifim:)

    Nie zakłamuj rzeczywistości tylko dlatego, że jesteśmy tak jak Janek z Polszy. Dżon na pewno zdaje sobie sprawę, że jego walka była słaba i z taką formą nie ma co szukać w UFC, trzeba będzie się poprawić o ile to możliwe. Ludzie kibicują mu z całego serca, jadą za nim w świat, a ów fighter potrafi po raz kolejny pozostawić po sobie taki niesmak. Nadzieja nadzieją, ale realne szanse na podbój UFC trzeba na ten moment ocenić nisko. Skoro taki pół-ogór jak Pokrajac to jest dla niego mega wyzwaniem, to ja nie chcę Księcia nigdy w życiu widzieć w starciu z topową dziesiątką największej federacji na świecie, bo skończy się to przedwczesną śmiercią dla cieszynianina. Tak pany, piszę to jako ja, fan legendarnej polskiej siły.

    Ale widziałeś już go w boju z gościem z TOP 10 i dwoma z TOP 15, bo takich dostał Janek w pierwszych 3 walkach, co świadczy że nie postawili mu łatwych warunków włodarze UFC. Od razu poszedł na czołówkę dywizji. To, że przegrał to inna sprawa. W ostatniej walce pokazał, że może. Jednak słuchając wywiadu z nim jestem w stanie go zrozumieć i jego postawę w walce. Mówił, że wiedział, że po tym podbródkowym czy tam kiedyś powinien wlecieć w chorwata ale zachował zimną głowę i taktycznie podszedł, bo jeden głupi luj i mógłby być koniec, a stawka walki za wysoka na nieprzemyślane ataki. Mówił, że cel był wygrać, nieważne w jaki sposób.

    Dla przypomnienia TOP 15 UFC (przeciwnicy Janka pogrubieni):

    1   Jon Jones

    2   Anthony Johnson

    3   Alexander Gustafsson

    4   Glover Teixeira

    5   Ryan Bader

    6   Ovince Saint Preux

    7   Rashad Evans

    8   Mauricio Rua

    9   Jimi Manuwa

    10   Antonio Rogerio Nogueira

    11   Patrick Cummins

    12   Corey Anderson

    13   Ilir Latifi

    14   Nikita Krylov

    15   Gian Villante

    P.S. Czytając komentarze zagranicznych to amerykanie mało się nie posrają od zachwytu nad walką i dyspozycją zawodników oraz bombami i brawlem.

  40. Beka z polskich hejterow. Dobra walka, druga runda ZAJEBISTA. W necie, poza wyjątkami narodowości polskiej, ludzie się zachwycają drugą runda i brawlem. Gdyby Janek nie spadł z pleców w 1 r. to by ogarnął go łatwo. Jedna chwila nieuwagi i stracił pozycję a potem trochę zdrowia.

    Dokładnie, a jakie zaskoczenie było na czacie gdy pisałem, że ludzie się w chuj jaraja ta wojna.

    Brawo John, jest W.

  41. Niektórzy zapominają że walczył z najsłabszym na ta chwilę kolesiem w tej kategorii. Nie podniecam się jakąś wymianą na cepy z Igorem który wrócił tylko dlatego że urodził się i mieszka( chyba?) w Zagrzebiu bo takto by za chuj nigdy nie wrócił do UFC. I jest 1 do wylotu przy następnej przegranej. Chyba od Janka( nr 1 w Polsce w 93) możemy wymagać żeby takich rywali kończył przed czasem? Jak nie z takim Igorem to z kim? Fajnie że wygrał ale teraz nagle wszyscy bronią Janka jak jeszcze niedawno wieszali na nim chuje.

  42. Zbyt duże oczekiwania spadły na Janka i przez to pod wpływem emocji dużo różnych rzeczy się pisze. Dzisiaj na chłodno opinie zmieniły się o 180%, oby ta walka -postawa Janka- podobała się UFC.

  43. Ale widziałeś już go w boju z gościem z TOP 10 i dwoma z TOP 15, bo takich dostał Janek w pierwszych 3 walkach, co świadczy że nie postawili mu łatwych warunków włodarze UFC

    Nikt nie zaprzecza temu, że dostał solidnych rywali na start. Idąc do UFC, czego można było się spodziewać skoro ma się w planie zwojować świat? Piliafasa po redukcji albo Ozdoby na hamburgerach? : P Pokonałby dobrych rywali, to doszedłby wysoko, ale póki co są to za wysokie progi. Walka z cienkim Pokrajacem pokazała, że nie przez przypadek Dżon przegrał z Manuwą jak i Coreyem. Jan jest dobrym zawodnikiem, ale nie aż tak jak wielu uważało.

    BTW nie wiem dlaczego na tym forum wygłoszenie opinii innej niż spust na temat Błachowicza często równa się zarzutom o hejt (nie mówię, że Ty, ale ogólnie).

  44. Gdyby Janek nie miał tyle do stracenia ,myślę że skończył by go w drugiej rundzie.Zimna głowa zadziałała ,teraz trochę spokojniejsza głowa przed następną walką.

  45. Nikt nie zaprzecza temu, że dostał solidnych rywali na start. Idąc do UFC, czego można było się spodziewać skoro ma się w planie zwojować świat? Piliafasa po redukcji albo Ozdoby na hamburgerach? : P Pokonałby dobrych rywali, to doszedłby wysoko, ale póki co są to za wysokie progi. Walka z cienkim Pokrajacem pokazała, że nie przez przypadek Dżon przegrał z Manuwą jak i Coreyem. Jan jest dobrym zawodnikiem, ale nie aż tak jak wielu uważało.

    BTW nie wiem dlaczego na tym forum wygłoszenie opinii innej niż spust na temat Błachowicza często równa się zarzutom o hejt (nie mówię, że Ty, ale ogólnie).

    Może jestem nadal pełen nadziei co do Janka, ale mam nadzieję, że jeszcze coś pokaże. Wiadomo nie oczekuje walk z TOP 3 ale z TOP 10. Ale walk wygranych. Cały czas mam nadzieję, że 2 przegrane przez niego walki miały związek z psychiką a nie umiejętnościami, bo wydaje mi się że Jan je ma, tylko tak jakby boi się ich wykorzystać. Wczoraj na początku pomyślałem, no nie było najlepiej. Nadal uważam, że nie było najlepiej, ale wydaje mi się że najgorzej też nie było. Tak jak pisałem, musiał kalkulować, nie tak jak z Latifim, bo wydaje mi się że w tamtej walce tak na prawdę widzieliśmy to do czego zdolny jest Janek. Wtedy miał inną sytuację, wychodził jako debiutant i żeby coś osiągnąć musiał pokazać się dobrze. Nie miał nic do stracenia. Teraz było trochę inaczej. Ale może to moje myślenie życzeniowe. Opinię można wygłosić i nie dostać zarzutów hejterstwa ale żeby to była opinia konstruktywna a nie jak niektórzy "Ale lipa" "z czym do ludzi" itp bo to nic nie wnosi (również nie mówię, że Ty;))

  46. Gdyby Janek nie miał tyle do stracenia ,myślę że skończył by go w drugiej rundzie.Zimna głowa zadziałała ,teraz trochę spokojniejsza głowa przed następną walką.

    Mam taką nadzieję. Zawsze dobrze jest wypośrodkować i mieć na uwadze tak potencjalne straty jak i zyski. Wydaje mi się, że w przypadku sporej liczby polskich zawodników (i nie tylko), skupianie się na możliwych stratach, przysłania im widok możliwych korzyści, na czym są nierzadko w rezultacie stratni.

  47. Ludzie zachwyceni walką(komentarze), epicki brawl w 2r. jaram się ! Jano proszę, popraw cardio i będzie rozpierdol.

  48. Też mi się wydaje, że to właśnie podłoże psychiczne czasem zawodzi. Jakaś dziwna blokada, która uniemożliwia mu podejście do sprawy w odpowiedni sposób. Są tacy utalentowani zawodnicy, którzy nigdy nie spełnili pokładanych w nich nadziei, smuteczek trochę. Co do hejtu, to nawet niektóre neutralne wpisy o Janie są źle odbierane, bo przecież trzeba skakać z radości, że wygrał z taką maszyną do zabijania jak Pokrajac. A jak nie, to rzekomo dupa boli, polaczkowatość itd. xD Trochę chłodnej głowy nie zaszkodzi, nie ma co dodawać komuś skilla na siłę.

    W ogóle, zastanawiam się z kim można by teraz zestawić Polaka… Al Capone Krajlow? 😀

  49. Walka konkretna, Jano potrzebował takiej walki i takiego zwycięstwa aby się odbudować mentalnie, ludzie zachwyceni a tu kurwa jakieś przygłupy marudzą, że chujowa walka, nie widzą go w UFC, nie podobało się i w ogóle – odnoszę wrażenie, że jak w walce nie ma pełnej dominacji i skończenia przed czasem to walka jest dla tych debili chujowa.

  50. Niektórzy zapominają że walczył z najsłabszym na ta chwilę kolesiem w tej kategorii. Nie podniecam się jakąś wymianą na cepy z Igorem który wrócił tylko dlatego że urodził się i mieszka( chyba?) w Zagrzebiu bo takto by za chuj nigdy nie wrócił do UFC. I jest 1 do wylotu przy następnej przegranej. Chyba od Janka( nr 1 w Polsce w 93) możemy wymagać żeby takich rywali kończył przed czasem? Jak nie z takim Igorem to z kim? Fajnie że wygrał ale teraz nagle wszyscy bronią Janka jak jeszcze niedawno wieszali na nim chuje.

    Kogo ma Janek na rozkładzie i w jakim stylu, że spodziewales sie, że rozpierdoli Pokrajaca w kilka minut? Ludzie się jaraja walka przede wszystkim, a Janek zrobił swoje. Zejdzcie na ziemię i oceniajcie realnie rzeczywistość, a nie w kategorii pobożnych życzeń. Janek jest sredniakiem w tej dywizji i koniec. Jego walki będą wyglądać, tak samo jak Daniela.

  51. Prawda jest taka, że Janek już nigdy nie poprawi tej swojej zasranej kondycji. Od kiedy pamiętam to miał z nią problemy i jakoś nie widzę polepszenia w tym aspekcie. Wiek też zaczyna działać na niekorzyść, bo ma już 33 lata, więc jak do tej pory nie udało mu się popracować nad nią to już są nikłe szanse aby kiedyś poprawił. Walka dobra, ale z kim? Pokrajac 37 letni weteran UFC który został zatrudniony z powrotem tylko dlatego, że gala w Chorwacji. Dojdzie do walki z większym, cięższym (jeszcze nie daj boże czarnym) zawodnikiem i Janek będzie tak samo bezradny jak w swojej drugiej i trzeciej walce w UFC.

  52. cieszy mnie że Janek wrócił na zwycięski szlak, mam nadzieje że ta walka doda mu skrzydeł i teraz będzie tylko lepiej.

    Brawo Janek. Liczę na spory awans w rankingu.

    po porażkach awansował w rankingu to teraz pewnie TS dostanie 😆

    Daniela (również bilans 2:2 w UFC)

    Daniel ma bilans 3:2

  53. Dostał się i osiągnął swój cel – stąd brak motywacji ;). A poważniej to chyba mówił o wypaleniu… może rutyna treningowa go zaczęła męczyć, może to, może tamto. Pamiętam jak kiedyś tłumaczono występy JB w KSW w których brakowało skończeń tym, że chce osiągnąć serię zwycięstw potrzebną do dostania się do UFC i dlatego walczy zachowawczo. Może jednak warto przestawić się na myślenie o Janku jako o zawodniku dążącym do decyzji a nie skończenia (chociaż brawl z 2 rundy temu raczej zaprzecza). No i gratulacje za zwycięstwo. Oby rozpoczęło to ciąg W w rekordzie.

    Ok tylko dziwi mnie tym bardziej ze nie zmienil otoczenia i nie wyjechal do USA sprawdzic się w konkretnych Gymach.. (o allstars nie bede wspominal bo kazdy wie jak to sie skonczyl pobyt tam dla Janka).

    Jeśli nie będzie kończył walk i będzie walczył w kartkę to UFC długo trzymac go nie będzie.. Patrząc po konrtakcie to raczej przychodzil jako osoba z nadziejami na gwiazde i na dobre walki wiec musi sie wziac do roboty żeby nie skonczyć jak Okami….

    Trzymam kciuki że bedzie lepiej choć oczekiawania sa wielkie

  54. Gratulacje dla Jana, ale to nie była dobra walka.

    Ciesze sie ze zwyciestwa Janka, ale slabszego rywala w UFC trudno bedzie wygrzebac a do poprawy wydaje sie byc po tej walce … niemal wszystko.

    Kurwa jaki Jano jest słaby to aż szkoda klawiatury. Stójka drewniana jak u Płetwy gdzie on był tym mistrzem w MT to ja nie wiem. Słabszych rywali nie dostanie tak więc niech się cieszy tą wygraną.

    Nie zakłamuj rzeczywistości tylko dlatego, że jesteśmy tak jak Janek z Polszy. Skoro taki pół-ogór jak Pokrajac to jest dla niego mega wyzwaniem, to ja nie chcę Księcia nigdy w życiu widzieć w starciu z topową dziesiątką największej federacji na świecie.

    Pokrajac to 37letni zawodnik trzeciego sortu. Wydaje mi się że zawodnicy idą do Ufc po to żeby mierzyć sie z najlepszymi a nie być ogonami dywizji i toczyć wojny z debiutantami, slizgac sie z walki na walkę obawiając sie ze to może być ta ostatnia

    Szkoda że nie udało się tego zakończyć w 2 rundzie, odbiór pojedynku byłby zupełnie inny. Martwi przede wszystkim ten błąd w 1 rundzie po którym mając plecy rywala sam na nich wylądował… Nie licząc tego błędu to cały występ był solidny, punktował Pokrajaca, naruszył go, obalał, miał ogólnie walkę pod kontrolą no ale od Jana wszyscy wymagamy więcej stąd taki niedosyt wśród większości.

    Pokrajac 37 letni weteran UFC który został zatrudniony z powrotem tylko dlatego, że gala w Chorwacji. Dojdzie do walki z większym, cięższym (jeszcze nie daj boże czarnym) zawodnikiem i Janek będzie tak samo bezradny jak w swojej drugiej i trzeciej walce w UFC.

    Cieszyć się czy się nie cieszyć z tej wygranej ? oto jest pytanie 🙂 Bo niby dlaczego ta wygrana decyzją ma cieszyć skoro jest ona zdobyta po ciezkim boju , który mógł sie skonczyć roznie  z 37 letnim Pokrajacem który swoje najlepsze lata ma juz za sobą.

    Gdy Jano oddał tą pozycję zza pleców w 1 rundzie – było :facepalm: – taki błąd , w tak ważnej walce , z takim przeciwnikiem ? niewybaczalne..

    Gdyby nie te szalone wymiany w stójce które tak btw by się skończyły tragicznie z innymi zawodnikami… no ale dzieki temu walka stałą sie bardziej atrakcyjna , nawet ufc to zauwazylo. To był bym przekonany że po gali w Chorwacji zakończy się kariera Janka w UFC.

    Sory że tylko narzekam , ale wyżej wymienione oraz zacytowane zdania to FAKTY , ta walka przekonała mnie że to koniec Janka w UFC chyba że bedzie dostawał calutki czas debiutantów i emerytów to może jest szansa na utrzymanie 🙁

  55. Najważniejsza jest wygrana ktora była bardzo potrzebna do odblokowania sie Janka (miejmy nadzieje ze juz to nastapiło).Co do walki to była ciekawa wiadomo ze mogliśmy sie troszke wiecej spodziewać po Janku ale trzeba tez wziąść pod uwage to ze ta walka mogla skończyć sie w 2 rundzie jednak mocna szczena Pokrajaca wytrzymała silne ciosy.Ja pretensje do Janka moge mieć tylko za to ze w 1 rundzie dał sie obrucić i skończył ja na dole tak by było 30-27 i moze troche mniej ludu by sie tu rzucało ze to była słaba walka w jego wykonaniu.

  56. Prawda jest taka, że Janek już nigdy nie poprawi tej swojej zasranej kondycji. Od kiedy pamiętam to miał z nią problemy i jakoś nie widzę polepszenia w tym aspekcie. Wiek też zaczyna działać na niekorzyść, bo ma już 33 lata, więc jak do tej pory nie udało mu się popracować nad nią to już są nikłe szanse aby kiedyś poprawił. Walka dobra, ale z kim? Pokrajac 37 letni weteran UFC który został zatrudniony z powrotem tylko dlatego, że gala w Chorwacji. Dojdzie do walki z większym, cięższym (jeszcze nie daj boże czarnym) zawodnikiem i Janek będzie tak samo bezradny jak w swojej drugiej i trzeciej walce w UFC.

    Błachowicz w walce z Manuwa byl bezradny? Chyba bezczynny a to różnica…

  57. Zrozumcie,ze to nie jest zwykla bijatyka jak na ulicy, tym bardziej,ze Janek byl po dwoch porazkach i mimowolnie troche kalkulowal w tej walce. To waga polciezka, kazdy cios wazy wiele i kazdy moze podlaczyc rywala… Dla mnie Janek pokazal sie o niebo lepiej niz w ostatnich dwoch walkach i za to wielki szacun, przekrojowosc i umiejetnosci bylo widac jak na widelcu !

  58. Mam nadzieję, że Janek po tej walce się odblokuje i będzie widać w następnej już ten ogień. Pokrajac pokonany, apetyt znowu rośnie, czekamy na kolejnych poskładanych przeciwników w UFC

  59. trzeba skakać z radości, że wygrał z taką maszyną do zabijania jak Pokrajac

    To chyba na jakimś innym forum siedzisz – w takim razie tam to napisz, bo tutaj nigdzie nikt tak nie mówił.

    Nawołujesz, by podchodzić do walki na chłodno, a sam nie potrafisz obiektywnie i realnie ocenić nastrojów cohones – mianowicie większość jednak marudzi, że walka średnia, że przeciwnik był słaby i nie został skończony przed czasem i że dalej kondycja słaba – a w związku z tym w UFC długofalowo nie ma czego szukać.

    Może ze 25% osób raptem stara się obiektywnie podejść, dostrzegać obecne pozytywy i uważa występ Jana za dość dobry, ale i to umiarkowanie, bez egzaltacji.

    A optymistów, co – jak to mówisz – skaczą z radości bo Janek takiego mocnego Pokrajaca rozwalił…nie widziałem żadnych.

    Co do hejtu, to nawet niektóre neutralne wpisy o Janie są źle odbierane, (…) a jak nie, to rzekomo dupa boli, polaczkowatość itd. xD

    Tutaj mamy do czynienia ze zjawiskiem dokładnie odwrotnym niż opisane: większość neutralnych wpisów odbierasz jako pochwały i skakanie z radości, do wszystkich którzy dostrzegają jakieś pozytywy w walce Janka i na nich się skupiają (ale umiarkowanie) masz wonty – i ludziom dookoła zarzucasz ból dupy i polaczkowatość.

    To straszna polaczkowatość i cebulactwo z Twojej strony. Pierwszy raz użyłem tych słów, ale po prostu wychodzisz na hipokrytę, stosujesz oderwane od rzeczywistości uogólnienia które sam innym zarzucasz.

    Trochę chłodnej głowy nie zaszkodzi, nie ma co dodawać komuś skilla na siłę.

    Tak jest, chłodna głowa panie kolego, sam zastosuj, nie ma co odejmować komuś skilla na siłę

  60. Bójka fajna, jednak kardio słabe. Szkoda też, że nie dało się skończyć przed czasem. Pozostał niedosyt.

    Liczę, że Janek nabrał pewności siebie i pokaże się z jeszcze lepszej strony, bo łatwiej nie będzie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.