
Jakub Kaszuba zanotował kolejne zwycięstwo w swojej karierze. Podczas gali PFL World Tournament 8: 2025 Finals, która 1 sierpnia odbyła się w Atlantic City w Stanach Zjednoczonych, Polak jednogłośną decyzją sędziów pokonał Sergio Cossio.
Od pierwszych sekund Jakub Kaszuba ruszył do przodu z ciosami, próbując narzucić presję. Sergio Cossio starał się odpowiadać kopnięciami z kontrze. Dobry sierpowy Polaka i po chwili sprowadzenie do parteru, po którym zdołał zadać kilka ciosów. Cossio udało się wstać pod siatką, ale Kaszuba w klinczu zdołał zadać jeszcze kilka kolan i uderzeń. Próba kolejnego obalenia ze strony Polaka, ale tym razem się nie udało. Kolejne kolana i ciosy na korpus Cossio pod siatką. Pod koniec rundy znów Polak poszedł po obalenie, tym razem udane. Z góry Kaszuba zadawał kolejne uderzenia. Rywal starał się zaskoczyć Polaka kimurą z dołu, ale ten bez problemu z tego wyszedł.
Znów szybka presja Kaszuby z uderzeniami od początku drugiej rundy. Dobre pojedyncze uderzenia, ale też szybkie kombinacje. Cossio trafił kontrą, ale po chwili Polak zdobył kolejne sprowadzenie. Cossio próbował gilotyny, ale Kaszuba zdołał z tego wyjść. Powrót do stójki, ale „The Auditor” znów zdołał zejść z rywalem do parteru, jednak zawodnik z Meksyku tym razem odwrócił pozycję i to on był z góry. Zmęczenie było widoczne już zarówno u jednego, jak i drugiego zawodnika. Klincz pod siatką, kolejne kolana Kaszuby na korpus rywala i znów sprowadzenie. Powrót do stójki, chwila wymiany, ponownie klincz i kilkanaście sekund później zerwanie uchwytu. Kaszuba zachwiał się po kopnięciu, co wykorzystał Cossio schodząc do parteru. Z góry Meksykanin zaczął zasypywać Polaka kolejnymi uderzeniami, dobrze kończąc drugą odsłonę.
Cossio szybko próbował rozpocząć trzecią rundę, narzucając presję na rywala. Kaszuba spróbował obalenia, ale bez skutku, po czym przeszedł do klinczu. Dobre ciosy Cossio, który zaczął odzyskiwać kontrolę. Ciosy i kolana na korpus Polaka w klinczu, Kaszuba znów idzie po sprowadzenie, ale ponownie była to nieudana próba. Na ponad minutę przed końcem to Cossio zdołał sprowadzić rywala do parteru. Meksykanin z kolejnymi uderzeniami z góry, Kaszuba próbuje wrócić do stójki, ale Cossio dobrze go kontroluje. Na sam koniec chwilowy powrót do klinczu, ale zawodnik z Meksyku znów zalicza kolejne sprowadzenie, zaznaczając dobrą końcówkę odsłony.
Jakub Kaszuba (MMA 15-0-0) zadebiutował na gali światowego PFL. Wcześniej Polak walczył na europejskich wydarzeniach PFL Europe, gdzie dwukrotnie wygrywał turniej w kategorii lekkiej, zdobywając pas mistrzowski i główną nagrodę turnieju. „The Auditor” pokonywał kolejno pod szyldem PFL Europe Maxima Radu, Dylana Tuke’a, Johna Mitchella, Kane’a Mousaha, Daniele’a Scatizziego i Connora Hughesa. Kaszuba jest aktualnie niepokonanym zawodnikiem, który na swoim koncie ma piętnaście wygranych pojedynków.
Sergio Cossio (MMA 27-11-1) w ostatnich latach walczył między innymi w takich organizacjach, jak PFL, Bellator czy Lux Fight League. Zawodnik z Meksyku w poprzednim pojedynku, który miał miejsce w sierpniu 2024 roku, przegrał przez techniczny nokaut z Dedrekiem Sandersem. Wcześniej kontynuował on serię dziewięciu zwycięstw z rzędu, podczas której pokonywał między innymi Anthony’ego Romero, Jessego Roberta czy Fernando Martineza.



























21 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
Bellator Featherweight
Bellator Lightweight
NoLife FC
Maximum FC Super Heavyweight
Legacy FC Middleweight
KSW Featherweight
Bellator Light Heavyweight
KSW Featherweight
Bellator Light Heavyweight
BAMMA Flyweight
Moderator
ONE FC Lightweight
WSOF Heavyweight
UFC Heavyweight
KSW Featherweight
UFC Heavyweight
KSW Featherweight
UFC Middleweight
KSW Featherweight
Vale Tudo Championship
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80776/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>