Mike Perry ma pomysł na swojego następnego rywala po wygranej z Michaelem Page’em na gali BKFC 27 w Londynie.

„Platinum” zaskoczył wielu fanów sportów walki i pokonał świetnego stójkowicza, angielskiego „MVP” przez decyzję sędziowską. Perry po walce z Page’em wyzwał na pojedynek niezwykle popularnego YouTubera, Jake’a Paula, który ostatnio ma problem ze znalezieniem sobie rywala w ringu bokserskim.

Szybkie wyzwanie. Jake Paul, potrzebujesz rywala. Chcesz walki o dużą kasę, ja ci taką zagwarantuję. Może założę rękawice z poduszkami jeśli boisz się starcia na gołe pięści.

Perry na gali BKFC 27 kontynuuje swoją udaną przygodę ze sportami walki po rozstaniu z organizacją UFC. Zawodnik niedawno udanie zadebiutował w ringu BKFC, kiedy to w lutym 2022 roku pokonał Juliana Lane’a. W tamtym roku bił się także w specjalnej formule w trójkątnym ringu i pokonał bardziej doświadczonego boksera, Michaela Sealsa. Teraz jak widać „Platinum” jest gotowy na starcie na gołe pięści z Paulem, bądź też na pojedynek w ringu bokserskim. YouTuber ostatnio miał zmierzyć się z Hasimem Rahmanem Jr., lecz starcie zostało odwołane.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of bokserek
bokserek

Maximum FC
Featherweight

1,472 komentarzy 3,339 polubień

@baju A mówiłem, że ten psychol to weźmie. Mike to pojeb i chętnie bym obejrzał jego walkę z jednym z braci Paul. On jest na tyle jebnięty, że nawet jak będzie miał coś zapisane w kontrakcie, to i tak coś odjebie

Odpowiedz 2 polubień

b
baju

NoLife FC

30,079 komentarzy 49,189 polubień

@baju A mówiłem, że ten psychol to weźmie. Mike to pojeb i chętnie bym obejrzał jego walkę z jednym z braci Paul. On jest na tyle jebnięty, że nawet jak będzie miał coś zapisane w kontrakcie, to i tak coś odjebie

Pięknie. Mega się cieszę.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

KSW
Middleweight

5,510 komentarzy 11,184 polubień

Może i to jest zupełnie inna formuła, ale może to dobrze, że MVP nie wylądował nigdy w UFC. Skoro pokonał go Mike(do którego nic nie mam, ale wybitnym zawodnikiem nie jest)to top 10 UFC zrobiłoby z niego miazgę.

Odpowiedz 2 polubień