Niepokonany w zawodowej karierze Ivan „Uralski Hulk” Shtyrkov (MMA 16-0-1) niedawno rozwiązał za porozumieniem stron umowę z UFC. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zrobił to zanim oficjalnie zadebiutował w organizacji. Przyczyną takiego stanu rzeczy były jednak wykryte w organizmie zawodnika substancje niedozwolone. Dziś USADA wydała oświadczenie, którego treść można przeczytać poniżej:

Shtyrkov, lat 31, który został zakontraktowany przez UFC w marcu tego roku, miał dwa testy antydopingowe poza zawodami. Próbka moczu została pobrana 27 marca oraz 3 kwietnia. USADA poinformowała UFC o niestandardowych wynikach testów, które po głębszej analizie wykazały, że Shtyrkov miał w sobie Boldenon oraz metabolit tego środka 5β-androst-1-en-17β-ol-3-one. Zawieszenie Shtyrkova zaczęło się od 27 marca 2019.

Dwuletnie zawieszenie jednak w przypadku „Uralskiego Hulka” jest bez znaczenia, gdyż wiemy już, że wystąpi on na gali RIZIN 17, która odbędzie się 28 lipca w legendarnej Saitama Super Arena. Przeciwnikiem Rosjanina będzie Kim Hoon (MMA 10-12-2, 1 NC) z Korei Południowej. Co ciekawe prezes Ruby Sports and Entertainment Daniel Rubenstein, powiedział, że jego zawodnik będzie przestrzegać wszystkich zasad organizacji Rizin FF dotyczących polityki antydopingowej:

Ivan jest podekscytowany swoją szansą w organizacji Rizin FF i rozumie, że będzie zobowiązany do przeprowadzania testów na zawartość zakazanych substancji w organizmie.

25 KOMENTARZE

  1. Ruscy to zawsze na głupotach w stylu mety albo boldka wpadają. Nikt im nie powiedział, że to nie zawody kulturystyczne?

  2. USADA złapała Uralskiego Hulka na boldenonie, bo tylko ten z wykrytych w jego organizmie środków był im znany. Reszta to jakieś nowe pierwiastki:awesome:

  3. Ruscy to zawsze na głupotach w stylu mety albo boldka wpadają. Nikt im nie powiedział, że to nie zawody kulturystyczne?

    Nie pamiętam, ale boldek to bardziej chyba na wytrzymałość (pewno wzrost masy też, ale od tego ma inne środki).

  4. Nie pamiętam, ale boldek to bardziej chyba na wytrzymałość (pewno wzrost masy też, ale od tego ma inne środki).

    Aż tak to się nie znam. Chodziło mi bardziej o to, że zawodnicy z USA wpadają na EPO, ostarynie i jakiś innych szalonych gównach. Chłopaki ze wschodu zawsze pizgają jakiś towar jak z osiedlowej siłowni: meta/nandrolon/boldek itd.

  5. Plan idealny:

    1. podpisz kontrakt z UFC

    2. wpadnij na dopingu przed pierwszą walką w kontrakcie

    3. zerwij kontrakt, jednocześnie mając obowiązujące 2 lata zawieszenie

    4. obijaj przez dwa lata ogórków na mniejszych galach, gdzie nie ma kontroli antydopingowej

    5. wróć do UFC po nowy kontrakt jak skończy się zawieszenie, jednocześnie spodziewając się lepszej oferty ze względu na lepszy rekord

    6. wpadnij na kolejnych testach antydopingowych

    7. efekt pulsacyjny

    8. legalnie "efektuj pulsacyjnie" do końca kariery w UFC

    9. profit?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.