Israelowi Adesanyi nie brakuje pewności siebie przed walką z innym mistrzem UFC, Janem Błachowiczem. Obaj panowie zmierzą się ze sobą 6 marca na UFC 259. Będzie to starcie, którego stawką będzie tytuł mistrzowski kategorii półciężkiej UFC – ten aktualnie posiada Polak. W rozmowie z Combat TV, „The Last Stylebender” wypowiedział się na temat przejścia do wyższej dywizji wagowej i odpowiedział fanom, którzy ciągle powtarzają mu w mediach społecznościowych hasło „legendarna polska siła”. Adesanya jest przekonany, że w swojej karierze w sportach walki widział już każdy rodzaj siły.

To głupie, nie wiem czemu ludzie nabierają masy gdy przechodzą do kategorii wyżej. Źle grają w grę. To MMA, zapominają o najważniejszych zasadach. Tu nie chodzi tylko o siłę, a ja i tak jestem silniejszy niż wyglądam. Możesz zapytać o to każdego mojego rywala – jestem silniejszy niż im się wydawało… „Wychudzony klaun”, a gdy mnie spotykają to są zaskoczeni. Mam inną sylwetkę… Mam bardzo długie palce, mogę łapać rywali, a im ciężko jest zerwać chwyt. Po treningach w Atos w gi, gdzie uczyłem się od Andre Galvao czy Josha Hingera… Czuję się bardzo pewnie jeśli chodzi o to co nadchodzi. Niszczyli mnie tam! Poszedłem tam z odpowiednim nastawieniem. Mówi się, że ktoś taki jak ja nie powinien iść na otwarte treningi żeby wszyscy go tam poddawali. Ja uważam, że tak mogę się rozwinąć. Jestem mistrzem UFC, ale nie chcę być gościem, który odmawia treningów, bo zostaje poddany. To BJJ, ja nie jestem w tym najlepszy, a oni są więc oczywiście, że będą ze mną wygrywać. Ja zauważyłem progres kiedy poddawali mnie z każdym dniem coraz mniej.

Cały czas o tym gadają… Wszyscy gadają „polska siła”, „legendarna polska siła”… Była „brazylijska siła”, poczułem „kubańską siłę”, „australijską siłę”, „amerykańską siłę”… Jakakolwiek kur*a inna siła… Zawsze to samo – siła, siła, siła… To ta sama narracja, ta sama gadka. Teraz gadają o „polskiej sile”. To nic nowego, to samo pier*olenie. Podoba mi się w tym gościu to, że ma dziwny styl, jest bardzo specyficznym zawodnikiem, ale ja mam tutaj sparingpartnera, mojego kumpla, „Blood Diamonda”, który też jest super dziwnym zawodnikiem więc poradzę sobie z tym.

Israel Adesanya (MMA 20-0) to gwiazda nowego pokolenia MMA. W UFC jest dopiero od dwóch lat, ale już w szóstym pojedynku dla potentata z Las Vegas, wywalczył tymczasowy pas wagi średniej. Unifikacja z Robertem Whittakerem poszła na jego konto. Będąc już pełnoprawnym mistrzem, obronił tytuł z Yoelem Romero oraz Paulo Costą. Zawodnik jest utytułowanym kickboxerem z ogromnym doświadczeniem w ringu. Jego domeną jest stójka, ale też pracuje nad swoim parterem i umiejętnościami grapplerskimi.

144 KOMENTARZE

  1. Trochę do przesady wałkowany jest ten slogan o "legendarnej polskiej sile". Tym bardziej, że nie wiem kiedy miała Polska tą swoją legendarną siłę?

    A no tak, zapomniałem. Husaria, faktycznie. Cały świat do dzisiaj trzęsie nogami na samą myśl.

  2. Trochę do przesady wałkowany jest ten slogan o "legendarnej polskiej sile". Tym bardziej, że nie wiem kiedy miała Polska tą swoją legendarną siłę?

    Niby tak, ale kurwa nie do końca. Na początku jak Janek sobie wymyślił to hasło, to faktycznie to brzmiało średnio, bo przegrywał. Teraz jak połamał kolejne mordy, to brzmi to legitnie. Abstrahując od historycznych motywów.

    I tak, Janek ma legendarną polską siłę w mma, bo żaden inny polski zawodnik, niezależnie od wagi, nie ma nokautującego pierdolnięcia. Ja tego nie rozumiem od zawsze, jak to jest, że są karakany na świecie, jak Dodson czy Figuereido, którzy potrafią uśpić jednym strzałem, a w Polsce np. taki Tybura, chłop jak dąb, zadaje te ciosy jakby był pod wodą, nie ma w nich mocy. Proszę o wypowiedź ekspertów.

  3. Tez uważam, że trochę ta legendarna Polska siła jest trochę nadużywana, za dużo tego w każdej wypowiedzi. No ale slogan chwycił, Janek jest dzieku temu bardziej rozpoznawalny i nie zmienia to faktu, że Jano faktycznie przewyższa siłą innych w swojej wadze co wielokrotnie podkreślali jego przeciwnicy.

  4. Nie dziwię się, że Isrsel jest tym tak poirytowany i pewnie znudzony takim pierdoleniem o sile. Paulo Costa musi mieć potężne kowadło w łapie skoro kończył aż 11x swoich rywali ciosami a w starciu z Adesanyą siła ciosu nijak nie miała znaczenia. Ma rację. Tu nie chodzi tylko o siłę a wieku ludzi robi z Błachowicza drugiego Ngannou:razz:ociesznymirek:

  5. Tjaaa, kurwa. Jak Ty cycu poczułeś kubańską siłę, w jednej z 3 akcji wyprowadzonych przez całą walkę przez Romero, to gówna w galotach miałeś tyle, że aby się nie wylało, przez resztę walki zdolny byłeś wyprowadzać wyłącznie low kicki z pełnego dystansu.

    Izraelita już raz poczuł prawdziwą siłę w walce z Pereirą. W walce z Wiedźminem-Pogromcą Ginekomastii Żydek przeżyje deja vu. I nie będzie to żadna Legendarna Polska Siła z dupy, tylko po prostu demolujące pierdolnięcie Janka.

  6. Niby tak, ale kurwa nie do końca. Na początku jak Janek sobie wymyślił to hasło, to faktycznie to brzmiało średnio, bo przegrywał. Teraz jak połamał kolejne mordy, to brzmi to legitnie. Abstrahując od historycznych motywów.

    I tak, Janek ma legendarną polską siłę w mma, bo żaden inny polski zawodnik, niezależnie od wagi, nie ma nokautującego pierdolnięcia. Ja tego nie rozumiem od zawsze, jak to jest, że są karakany na świecie, jak Dodson czy Figuereido, którzy potrafią uśpić jednym strzałem, a w Polsce np. taki Tybura, chłop jak dąb, zadaje te ciosy jakby był pod wodą, nie ma w nich mocy. Proszę o wypowiedź ekspertów.

    Może i faktycznie do Janka to pasuje odkąd kładzie typów do spania, ale jest to wałkowane przy każdej wypowiedzi i trochę brzmi jak zapętlone. Rozumiem, że to taki niby znak rozpoznawczy, ale mam nadzieję, że w razie przegranej Janka, nie stanie się to sarkastycznie używanym tekstem albo nie zostanie zapamiętane jak np. "Bugiłumen".

  7. jak to jest, że są karakany na świecie, jak Dodson czy Figuereido, którzy potrafią uśpić jednym strzałem, a w Polsce np. taki Tybura, chłop jak dąb, zadaje te ciosy jakby był pod wodą, nie ma w nich mocy. Proszę o wypowiedź ekspertów.

    Byq, bo to nie jest tak, że trzeba przykurwić luja ogłuszacza z całej epy. Trzeba trafić. Te pierdolnięcia Błachowicza na bank ważą, bo to kawał chłopa, ale jak się je ogląda po raz nty na powtórkach to widać, że nie mają jakiejś niesamowitej prędkości czy dynamiki, ale mają ten słynny McGregorowy "timing and precision". On po prostu genialnie trafia w te słynne guziki i jest to coś czego zdecydowana większość polskich zawodników nie ma, bo boksują jakby byli na zawodach w semi-contact.

  8. Byq, bo to nie jest tak, że trzeba przykurwić luja ogłuszacza z całej epy. Trzeba trafić. Te pierdolnięcia Błachowicza na bank ważą, bo to kawał chłopa, ale jak się je ogląda po raz nty na powtórkach to widać, że nie mają jakiejś niesamowitej prędkości czy dynamiki, ale mają ten słynny McGregorowy "timing and precision". On po prostu genialnie trafia w te słynne guziki i jest to coś czego zdecydowana większość polskich zawodników nie ma, bo boksują jakby byli na zawodach w semi-contact.

    Jankowi się ten tryb odblokował jak walczył z Pokrajacem. Oprócz techniki i timingu ma teraz odpowiednie nastawienie, chce urwać głowę i nie boi się przyjąć.

  9. Machina nakręcająca walkę powoli startuje 🙂 Co do powiedzonka Jana to mi się podoba. Jest jakiś charakterystyczny element, po którym można łatwiej rozpoznać zawodnika. Nie pykło nadanie ksywki 'Witcher'  (prawa ręka na ludzi, lewa ręka na murzynów – przepraszam nie mogłem się powstrzymać) lub 'Wolfenstein', natomiast to powiedzenie chyba się przyjęło i dla mnie nie jest cringowe. Traktuję to jak 'Boogey Woman' od Aśki (cringowe fest), cieszynkę pistolero Piątka, albo przywitanie youtuberów (e.g. 'witajcie w mojej kuchni'). Dla mnie ok.

  10. Moim zdaniem nic tak nie pasuje do Janka jak właśnie "polska siła", która faktycznie ma szansę stać się legendarna w skali całego sportu. Jesteśmy na dobrej drodze. I nie, Israelu, cały świat MMA nie gada o australijskiej ani o brazylijskiej sile :najmancoty:

    Jest tylko "Polish power".

    A teraz, wracając już do samego Janka, opowiem Wam dlaczego. Otóż nasz mistrz mimo tego że jest świetnym bokserem i kick bokserem, jest kurwa sztywny jak kołek, no nie da się ukryć. Od lat nazywam go najlepszym sztywnym zawodnikiem na świecie. Nie jest ani dynamiczny, ani jakkolwiek skoordynowany, nie jest finezyjny, w przeciwieństwie choćby do Isreala. Ale mało jest zawodników, u których tak bardzo widać, że te ciosy ważą. Znacznie więcej jest gości, którzy bazują na eksplozjach i mają swoje "zrywy". U Janka wszystko co wyprowadza w kierunku przeciwnika jest po prostu takie cięęęężkie. Już pomijając lewicę, która łamała mordy niedowiarkom, jest jeszcze przecież okrutne i hałaśliwe kopnięcie na schaby, nazwane już nawet przez Goodena i Hardy'ego "Jan Błachowicz body kick". A to dlatego, że nikt inny tak nie kopie na korpus, zwłaszcza dobrych zawodników. Bo jakiś Scott Askham też kopie, ale… innych. W UFC? Taka dewastacja schabów? Nie kojarzę. I pamiętajmy, że mówimy tu o kopach typa wnoszącego do oktagonu 100 kg, kurwa mać. Do tego oczywiście dochodzi odwaga w walce, świetna czutka, zajebiście mocny łeb i rozwijający się w ostatnich latach instynkt killera. Fizjonomia też totalnie adekwatna – gruba kość, długie łapy, wielkie graby, sylwetka bardziej jak od pługa niż od siłki.

    Także "Polish power" jak najbardziej, ale przede wszystkim "Polish roughness" – to cały Janek. To drugie bardziej pasuje, ale nie brzmi tak fajnie.

  11. Trochę do przesady wałkowany jest ten slogan o "legendarnej polskiej sile". Tym bardziej, że nie wiem kiedy miała Polska tą swoją legendarną siłę?

    A no tak, zapomniałem. Husaria, faktycznie. Cały świat do dzisiaj trzęsie nogami na samą myśl.

    W czasach Husarii trześli… a ty już nie pierwszy raz wywalsz swoją anty polskosc na tym forum.

  12. W czasach Husarii trześli… a ty już nie pierwszy raz wywalsz swoją anty polskosc na tym forum.

    Kiedy niby coś antypolskiego pisałem? :najmancoty: Pytam się jedynie z jakiej legendarnej siły słynie Polska, bo może czegoś świadomy nie jestem. Ta Husaria właśnie jest legendarna i znana na całym świecie?

  13. …dochodzi odwaga w walce, świetna czutka, zajebiście mocny łeb i rozwijający się w ostatnich latach instynkt killera…

    To tylko chciałem zaznaczyć i podkreślić ten instynkt killera, bo nasi go rzadko przejawiają.

  14. Israel nie wie jeszcze, że Słowiański wiatr budzi respekt, Roznosi wszystko co się da, Słowiański wiatr niczym szerszeń Nie da Adesanyi  żadnych szans.

    huaa huaa

    Źle grają w grę

  15. Tym bardziej, że nie wiem kiedy miała Polska tą swoją legendarną siłę?

    A no tak, zapomniałem.

    Zapomniałeś też o tym dżentelmenie. :bleed:

    :mamed:

  16. Kiedy niby coś antypolskiego pisałem? :najmancoty: Pytam się jedynie z jakiej legendarnej siły słynie Polska, bo może czegoś świadomy nie jestem. Ta Husaria właśnie jest legendarna i znana na całym świecie?

    A pudzian ?

    Dywizion 303 ? Powstancy? Nie wspominajac przedchrzescijanskich przodkow wtedy raczej malo kto sie tu zapedzal. Ale co ja wiem. Nawet nie mam facebooka . .

    :siara:

  17. Byq, bo to nie jest tak, że trzeba przykurwić luja ogłuszacza z całej epy. Trzeba trafić. Te pierdolnięcia Błachowicza na bank ważą, bo to kawał chłopa, ale jak się je ogląda po raz nty na powtórkach to widać, że nie mają jakiejś niesamowitej prędkości czy dynamiki, ale mają ten słynny McGregorowy "timing and precision". On po prostu genialnie trafia w te słynne guziki i jest to coś czego zdecydowana większość polskich zawodników nie ma, bo boksują jakby byli na zawodach w semi-contact.

    No i znowu, niby tak, ale nie do końca. Gdyby tak było, to byle waciak mógłby mieć znacznie więcej nokautów, bo przecież nie raz trafił czysto w walce. To jednak jest umiejętność wygenerowania petardy, która zapewnia hard reset, nawet jak trafi nie do końca czysto.

    Podaje słowa-klucze – Lineker, Dodson, Cody Dzbanbrandt, Hendricks, Hendo, Belfort, Rumble, Hunt, Nelson. Przekrój różnych wag, ale jedna cecha wspólna – pierdolnięcie z łapy. Ci goście nie zawsze musieli trafić czysto, nie zawsze musiał być zajebisty timing, oni potrafili gościa oszołomić nawet przez gardę. Owszem, część z nich utraciła tę moc, z różnych powodów, ale pokaż mi polskiego bijoka, który takie coś umie. Otóż kurwa zodyn. Poza Jankiem od kilku walk.

    Nawet jeśli chodzi o Conora, to u niego to też bardziej fajny slogan, niż prawda. To nie jest tak, że siła ciosu nie ma znaczenia, a liczy się tylko precyzja i timing. Conor też ma ponadprzeciętne jebnięcie z lewusa i tylko naprawdę twarde mordy jak Diaz czy anonimowy dziadek z baru :awesome: nie poszli po nich spać.

    Wracam do przykładu Tybury i jego walki z jednym z największych szklarzy w historii tego sportu, czyli Arlowskim. Marcin, chłop ważący ponad 100 kilosów, siedzi w dosiądzie na szklanym, 60-letnim Andrzeju i ładuje mu czyste buły na mordę. A ten nie idzie spać. Posadź w takiej sytuacji np. Belfora w Prime i Arlovski byłby rozkurwiony.

    No tak to widzę.

  18. Otóż schaby Reyesa ośmielą się z panem Adeasanyą nie zgodzić.

    Miejmy nadzieję, że również schaby Pana Adeasanyi się nie zgodzą w trakcie walki z Jankiem.

  19. Oj, słowa Adesanyi zabolały co niektórych. Niestety nasz polski kompleks niższości ma się bardzo dobrze. W sumie tradycja liczona w wiekach :crazy:

  20. Z tymi ciosami to troche jak z łamaniem deseczek łapą. Jak się źle uderzy to siłą nie pomoże, wręcz można sobie samemu rękę zlamac. A jak prędkość, kąt, miejsce będzie idealne to deska pęka a my nawet nie czujemy oporu. To samo z ryjem jak się przłoży do obcego ryja pięść idealnie w punkt to nawet dużej siły nie potrzeba a typ śpi. Potrzeba timingu, odwagi, wyczucia i wielu innych aspektów tej gry ale Janek je zyskał od pewnego czasu. Tak że cuda mogą się zdarzyć. A siłę jego to widać bardziej na żebrach u Reyesa na przykład.

    Sprawa druga to Adesanya mnie irytuje ale podejście ma treningowe dobre, iść tam gdzie ci pokaza braki i te braki naprawiac niż się upewniać w swojej zajebistosci.

  21. Husaria właśnie jest legendarna i znana na całym świecie?

    Nie musi być znana na całym świecie, żeby być legendarna. Wszędzie historię piszą zwycięzcy.

  22. A pudzian ?

    Dywizion 303 ? Powstancy? Nie wspominajac przedchrzescijanskich przodkow wtedy raczej malo kto sie tu zapedzal. Ale co ja wiem. Nawet nie mam facebooka . .

    :siara:

    Z całym szacunkiem do powstańców i tego co zrobili, ale to nie był popis siły, tylko desperacka próba odzyskania wolności i najważniejszych dla nich wartości w tamtej chwili. To był pokaz heroizmu, a nie legendarnej siły. 

    Przedchrześcijańcy przodkowie? Serio? Polskę w IX wieku zamieszkiwały pogańskie półdzikusy, a w Chinach w tym czasie mieli już proch czarny i fajerwerki. Na pewno kurwa cały świat wtedy się lękał nierozwiniętej krainy pośród niczego. I co do tego wszystkiego ma facebook? Że niby jesteś starej daty i czerpiesz wiedze z tajemnych źródeł, a osoby posiadające fb nie mogą mieć pojęcia o czymkolwiek?

    Dobra, jebać to, nie mam zamiaru się kłócić. Niech każdy uznaję i wierzy w co ze chce. Nic mi do tego. Janka dopinguje i zawsze będę. Slogan "Legendary polish power" jest fajny i charakterystyczny, tylko nadużywany według mnie.

  23. Sprawa druga to Adesanya mnie irytuje ale podejście ma treningowe dobre, iść tam gdzie ci pokaza braki i te braki naprawiac niż się upewniać w swojej zajebistosci.

    No mental mistrza, po prostu.

    A że ma osobowość jaką ma, to cóż. Ja widziałem typów którzy zaczynali zarabiać dwa koła miesięcznie więcej i na dekiel z pewnością siebie waliło im tak, że nie wyobrażam sobie co by było gdyby chociaż raz zbili większego typa od siebie.

  24. Z całym szacunkiem do powstańców i tego co zrobili, ale to nie był popis siły, tylko desperacka próba odzyskania wolności i najważniejszych dla nich wartości w tamtej chwili. To był pokaz heroizmu, a nie legendarnej siły.

    Przedchrześcijańcy przodkowie? Serio? Polskę w IX wieku zamieszkiwały pogańskie półdzikusy, a w Chinach w tym czasie mieli już proch czarny i fajerwerki. Na pewno kurwa cały świat wtedy się lękał nierozwiniętej krainy pośród niczego. I co do tego wszystkiego ma facebook? Że niby jesteś starej daty i czerpiesz wiedze z tajemnych źródeł, a osoby posiadające fb nie mogą mieć pojęcia o czymkolwiek?

    Dobra, jebać to, nie mam zamiaru się kłócić. Niech każdy uznaję i wierzy w co ze chce. Nic mi do tego. Janka dopinguje i zawsze będę. Slogan "Legendary polish power" jest fajny i charakterystyczny, tylko nadużywany według mnie.

    Poldzikusy , poganskie

    :frankapprove:

    Nie chce mi sie z toba gadac

  25. Janek ma wizytówkę która chwyciła, poparł to dewastacją paru rywali a Adesanya ma, nie odbierając mu klasy, chujowy breakdance.

    Kiedy niby coś antypolskiego pisałem? :najmancoty: Pytam się jedynie z jakiej legendarnej siły słynie Polska, bo może czegoś świadomy nie jestem. Ta Husaria właśnie jest legendarna i znana na całym świecie?

    W XVII wieku to była najgroźniejsza formacja konna świata.

    Wiedeń 1683 mówi coś?

    😆

  26. W XIX wieku to była najgroźniejsza formacja konna świata.

    W XIX wieku nie było już husarii :jarolaugh:

  27. A pudzian ?

    Dywizion 303 ? Powstancy? Nie wspominajac przedchrzescijanskich przodkow wtedy raczej malo kto sie tu zapedzal. Ale co ja wiem. Nawet nie mam facebooka . .

    :siara:

    Przedchrześcijańscy przodkowie to nie Polacy. Polska jest wynikiem paktu Mieszko – Jan 13 – Otton.

  28. Bardzo ladnie, niech ta walka bedzie hajpowana jak sie tylko da. Hajs Hajs bejbi!

    A co do samego sloganu – Legendarna Polska Sila, to tez wszystko fajnie, ale zdecydowanie trzeba uwazac, zeby nie pojsc droga BoogeyWoman, bo to niestety cienka czerwona linia dzieli powage od zenady.

  29. Wzięli się ostro za analizę stylu walki bo na początku traktowali Janka jak rzemieślnika. A tu się prawdopodobieństwo nie zgadza i wychodzi "dziwny" styl

  30. Słownik zmienił XVII na XIX? :awesome:

    Nie kurwa.

    Przecież husaria wygrała nam Cud na Wisłą.

    Ja prdl.

    :facepalm:

  31. Nie kurwa.

    Przecież husaria wygrała nam Cud na Wisłą.

    Ja prdl.

    :facepalm:

    Wdech, wydech husarzu :kis:

  32. Z całym szacunkiem do powstańców i tego co zrobili, ale to nie był popis siły, tylko desperacka próba odzyskania wolności i najważniejszych dla nich wartości w tamtej chwili. To był pokaz heroizmu, a nie legendarnej siły.

    Imo i tak w miarę łagodnie się o tym wypowiedziałeś, skupiając się na tzw. zwykłych powstańcach, a nie całej polityce wokół tego, a to, że rokrocznie PW jest najhuczniej obchodzoną rocznicą pokazuje tylko, że my Polacy, w ujęciu ogólnym narodowej mentalności, mamy najebane pod kopułą.

    Teraz wśród tzw. ludzi sukcesu modna jest idea "you win or you learn". Ja za wielkiego patriotę się nie poczuwam, ale gdybym nim był, to zamiast brandzlować się kolejną dekadę swojego życia husarią, Odsieczą Wiedeńską, spichlerzem Europy itd. i bronić tego w internetowych przepychankach, zastanowił się raczej co się stało, że husaria zwyczajnie zaczęła dostawać w dupę w XVIII wieku, czemu przestaliśmy być spichlerzem Europy (co i tak jest stwierdzeniem grubo przesadzonym), w końcu czemu zamiast rozbierać, to nas rozebrali. I wnioski odniósł do współczesnej sytuacji i myślał co z tym zrobić, robił.

    Ja do dziś nie mogę zajść w głowę, jak można uznawać Sienkiewicza za bardziej czy mniej  patriotycznego niż Gombrowicz. Jak można uznać krytykowanie Polski, zamiast chwalenia jej na każdym kroku za postawę niepatriotyczną. Tak jakby patriotyzm był rozumiany jako bezwzględna dogmatyczna jak w Koranie miłość wykluczająca rozwój. Gdzie jest to rzeczone "learn" w takim podejściu, bo póki co, to albo wygrywamy, albo przegrywamy, płaczemy nad tym przez wieki i robimy licytacje, który wrogi naród nas najbardziej skrzywdził. Raczej loser mentality.

    :beczka:

  33. A Legendary Polish Power wiadomo, że tylko slogan i jako slogan funkcjonuje. Bardziej dodatkowe pseudo, trade mark. Też widzę, że jest nadużywane, ale zrobiło robotę dla popularności samego Jana i Polski pośrednio. I przede wszystkim to nie Jan tego nadużywa, tylko zachodni dziennikarze. A to, powtarzam, bardzo dobrze.

  34. Jak dla mnie to wiele osób ma tutaj ból dupy bo murzyn blefuje swoją pewnością i niektórym faje juz zmiekly i zaczeli lapac jego narracje. Zalosne i slabe panowie.

    Nie walczyl nigdy w polciezkiej w mma, nie walczyl z Janem, nie spotkal legendarnej polskiej Siły i dostanie w pizde. Amen.

  35. Z całym szacunkiem do powstańców i tego co zrobili, ale to nie był popis siły, tylko desperacka próba odzyskania wolności i najważniejszych dla nich wartości w tamtej chwili. To był pokaz heroizmu, a nie legendarnej siły.

    Przedchrześcijańcy przodkowie? Serio? Polskę w IX wieku zamieszkiwały pogańskie półdzikusy, a w Chinach w tym czasie mieli już proch czarny i fajerwerki. Na pewno kurwa cały świat wtedy się lękał nierozwiniętej krainy pośród niczego. I co do tego wszystkiego ma facebook? Że niby jesteś starej daty i czerpiesz wiedze z tajemnych źródeł, a osoby posiadające fb nie mogą mieć pojęcia o czymkolwiek?

    Dobra, jebać to, nie mam zamiaru się kłócić. Niech każdy uznaję i wierzy w co ze chce. Nic mi do tego. Janka dopinguje i zawsze będę. Slogan "Legendary polish power" jest fajny i charakterystyczny, tylko nadużywany według mnie.

    Tutaj nie trzeba się kłócić, tylko w przypadku husarii najzwyczajniej w świecie nie masz racji

  36. Teraz jest poirytowany, w marcu bedzie pokiereszowany. Janek jest drewniany, sztywny, ze slaba praca na nogach … to nic nowego, to samo pierdolenie, a oni wciaz padaja 😉

  37. Kiedy niby coś antypolskiego pisałem? :najmancoty: Pytam się jedynie z jakiej legendarnej siły słynie Polska, bo może czegoś świadomy nie jestem. Ta Husaria właśnie jest legendarna i znana na całym świecie?

    @Over Husaria przez 3 wieki dominowała w Europie i każdy miał przed tą formacją respekt – znana była ze świetnego wyszkolenia, uzbrojenia oraz taktyki przez co mniejszymi siłami rozbijała wielokrotnie większe siły. Finalnie po zwycięskiej bitwie pod Kłuszynem otworzyła drogę na Kreml i Polacy jako jedyni zdobyli Moskwę poza Mongołami ok. 400 lat wcześniej. Husaria była najbardziej elitarną i najbardziej skuteczna jednostką w Europie i prawdopodobnie na Świecie XVI-XVIII wieku walcząc m. in. z Turkami, Szwedami i Rosjanami.

    To czy jest znana na świecie czy nie i w jakim stopniu to nie ma żadnego związku z jej historią tylko z innymi procesami, ale żeby o tym wiedzieć to trzeba mieć coś więcej w głowie niż galaretę zmieszaną z memami. Pozdro!  :kis:

  38. Co jak co, ale Janek się nie będzie z cycuszkiem pierd0lił jak Costa, ani stał jak słup jak Romero.

    On wie, że ma jebnięcie, a jak trafi to zabije. Tym bardziej, że jak to wygra to hajs i fejm wystrzelą w kosmos. Dance i Johnsowi dupska pękną tak że trzask będzie słychać na pół polski. Coś jak kiedy Siuras siada na kanapie 😀

    Odliczamy Panowie, tymczasem klasycznie:

    IZRAEL RURO! WAR JANO!

  39. To, jak Adesanya potrafi jednym zdaniem u niektorzy Polakow wlaczyc kompleksy…:razz:utinlaugh:

    Szacun.

    @Over choćby umniejszając polską historie, to juz postawa antypolska. Bawisz się w komuchów, którzy od lat nie chcieli pokazać, że Polska miała bohaterów?

  40. Niby tak, ale kurwa nie do końca. Na początku jak Janek sobie wymyślił to hasło, to faktycznie to brzmiało średnio, bo przegrywał. Teraz jak połamał kolejne mordy, to brzmi to legitnie. Abstrahując od historycznych motywów.

    I tak, Janek ma legendarną polską siłę w mma, bo żaden inny polski zawodnik, niezależnie od wagi, nie ma nokautującego pierdolnięcia. Ja tego nie rozumiem od zawsze, jak to jest, że są karakany na świecie, jak Dodson czy Figuereido, którzy potrafią uśpić jednym strzałem, a w Polsce np. taki Tybura, chłop jak dąb, zadaje te ciosy jakby był pod wodą, nie ma w nich mocy. Proszę o wypowiedź ekspertów.

    Jak to nie, a nasz mamed Polak? Zapytaj @Zioło Dziekan

  41. @Over Husaria przez 3 wieki dominowała w Europie i każdy miał przed tą formacją respekt – znana była ze świetnego wyszkolenia, uzbrojenia oraz taktyki przez co mniejszymi siłami rozbijała wielokrotnie większe siły. Finalnie po zwycięskiej bitwie pod Kłuszynem otworzyła drogę na Kreml i Polacy jako jedyni zdobyli Moskwę poza Mongołami ok. 400 lat wcześniej. Husaria była najbardziej elitarną i najbardziej skuteczna jednostką w Europie i prawdopodobnie na Świecie XVI-XVIII wieku walcząc m. in. z Turkami, Szwedami i Rosjanami.

    To czy jest znana na świecie czy nie i w jakim stopniu to nie ma żadnego związku z jej historią tylko z innymi procesami, ale żeby o tym wiedzieć to trzeba mieć coś więcej w głowie niż galaretę zmieszaną z memami. Pozdro!  :kis:

    Pięknie napisane

  42. Machina nakręcająca walkę powoli startuje 🙂 Co do powiedzonka Jana to mi się podoba. Jest jakiś charakterystyczny element, po którym można łatwiej rozpoznać zawodnika. Nie pykło nadanie ksywki 'Witcher'  (prawa ręka na ludzi, lewa ręka na murzynów – przepraszam nie mogłem się powstrzymać) .

    Jesteś wśród swoich nie masz się czego wstydzić.

    :roberteyeblinking:

  43. Tutaj nie trzeba się kłócić, tylko w przypadku husarii najzwyczajniej w świecie nie masz racji

    @Over Husaria przez 3 wieki dominowała w Europie i każdy miał przed tą formacją respekt – znana była ze świetnego wyszkolenia, uzbrojenia oraz taktyki przez co mniejszymi siłami rozbijała wielokrotnie większe siły. Finalnie po zwycięskiej bitwie pod Kłuszynem otworzyła drogę na Kreml i Polacy jako jedyni zdobyli Moskwę poza Mongołami ok. 400 lat wcześniej. Husaria była najbardziej elitarną i najbardziej skuteczna jednostką w Europie i prawdopodobnie na Świecie XVI-XVIII wieku walcząc m. in. z Turkami, Szwedami i Rosjanami.

    To czy jest znana na świecie czy nie i w jakim stopniu to nie ma żadnego związku z jej historią tylko z innymi procesami, ale żeby o tym wiedzieć to trzeba mieć coś więcej w głowie niż galaretę zmieszaną z memami. Pozdro!  :kis:

    Przecież nie odmawiam im sukcesów. Mieli znaczenie w tamtejszej erze, w tych konkretnych rejonach, ale nie jest to skala porównywalna przykładowo z armią Czyngis Chana. Wiem, że husaria w Polsce to świętość i jakiekolwiek "ale" w ich temacie z miejsca frustruje patriotów, natomiast nie zmienia to faktu, że dzisiaj po za Polakami nikt o nich nie wspomina, nie myśli i nie uczą się o nich dzieci w szkołach za granicą. Dlatego miano "legendy" mają husarze jedynie u nas i w skali świata nic nie znaczą.

    To, jak Adesanya potrafi jednym zdaniem u niektorzy Polakow wlaczyc kompleksy…:razz:utinlaugh:

    Szacun.

    @Over choćby umniejszając polską historie, to juz postawa antypolska. Bawisz się w komuchów, którzy od lat nie chcieli pokazać, że Polska miała bohaterów?

    Tak kurwa, jestem komuchem, bo twierdzę, że legenda husarów jest znana praktycznie tylko w Polsce i nikt po za naszymi granicami o nich nie rozmyśla. Husaria w kontekście całego świata nie ma najmniejszego znaczenia czy to akceptujesz czy nie.

    Z resztą nie wiem co się tak wczuwacie. To wszystko co znamy, te wojny, bitwy, husarzy, podboje terenów i inne, działy się na tej malutkiej kulce, której nawet nie dostrzeże się z odległości.

  44. Przecież nie odmawiam im sukcesów. Mieli znaczenie w tamtejszej erze, w tych konkretnych rejonach, ale nie jest to skala porównywalna przykładowo z armią Czyngis Chana. Wiem, że husaria w Polsce to świętość i jakiekolwiek "ale" w ich temacie z miejsca frustruje patriotów, natomiast nie zmienia to faktu, że dzisiaj po za Polakami nikt o nich nie wspomina, nie myśli i nie uczą się o nich dzieci w szkołach za granicą. Dlatego miano "legendy" mają husarze jedynie u nas i w skali świata nic nie znaczą.

    To porównanie lekko nie trafione, w podboju liczy się liczebność armii i oczywiście sama chęć/kultura podboju. Polska była całe wieki w defensywie, nigdy za bardzo nie podbijała (szkoda, że tej Moskwy nie zajęła na dłużej, bo wtedy byłoby co wspominać bądź byłoby gdzie jak do siebie jeździć

    :childcry:),

    więc nie mogli się rozpanoszyć i rozsławić jak słynny Mongoł. Te wszystkie wielkie podboje grane były głównie przewagą liczebną vide turcy seldżuccy czy osmańscy i sam hanat mongolski. To były potęgi.

  45. Oj, słowa Adesanyi zabolały co niektórych. Niestety nasz polski kompleks niższości ma się bardzo dobrze. W sumie tradycja liczona w wiekach :crazy:

    Ze niby kogo zabolaly? W sumie to dobrze wypowiedzial sie o Janku.

  46. Przecież nie odmawiam im sukcesów. Mieli znaczenie w tamtejszej erze, w tych konkretnych rejonach, ale nie jest to skala porównywalna przykładowo z armią Czyngis Chana. Wiem, że husaria w Polsce to świętość i jakiekolwiek "ale" w ich temacie z miejsca frustruje patriotów, natomiast nie zmienia to faktu, że dzisiaj po za Polakami nikt o nich nie wspomina, nie myśli i nie uczą się o nich dzieci w szkołach za granicą. Dlatego miano "legendy" mają husarze jedynie u nas i w skali świata nic nie znaczą.

    Tak kurwa, jestem komuchem, bo twierdzę, że legenda husarów jest znana praktycznie tylko w Polsce i nikt po za naszymi granicami o nich nie rozmyśla. Husaria w kontekście całego świata nie ma najmniejszego znaczenia czy to akceptujesz czy nie.

    Z resztą nie wiem co się tak wczuwacie. To wszystko co znamy, te wojny, bitwy, husarzy, podboje terenów i inne, działy się na tej malutkiej kulce, której nawet nie dostrzeże się z odległości.

    Bitwa pod Wiedniem cos tam jednak znaczy w kontekscie calego swiata.

  47. Przecież nie odmawiam im sukcesów. Mieli znaczenie w tamtejszej erze, w tych konkretnych rejonach, ale nie jest to skala porównywalna przykładowo z armią Czyngis Chana. Wiem, że husaria w Polsce to świętość i jakiekolwiek "ale" w ich temacie z miejsca frustruje patriotów, natomiast nie zmienia to faktu, że dzisiaj po za Polakami nikt o nich nie wspomina, nie myśli i nie uczą się o nich dzieci w szkołach za granicą. Dlatego miano "legendy" mają husarze jedynie u nas i w skali świata nic nie znaczą.

    Tak kurwa, jestem komuchem, bo twierdzę, że legenda husarów jest znana praktycznie tylko w Polsce i nikt po za naszymi granicami o nich nie rozmyśla. Husaria w kontekście całego świata nie ma najmniejszego znaczenia czy to akceptujesz czy nie.

    Z resztą nie wiem co się tak wczuwacie. To wszystko co znamy, te wojny, bitwy, husarzy, podboje terenów i inne, działy się na tej malutkiej kulce, której nawet nie dostrzeże się z odległości.

    Niby za granica, a pierwszy raz słysze o jakimś "armią Czyngis Chana"… jak i tego nie uczyłem się w szkole. Skąd wiesz czy nie uczą się w szkołach za granicą? Przeczytałeś wszystkie podręczniki każdego kraju? Są tak mało znacząćy, że Sabaton nagrał o nich nute.

    Co do Legendarnej Polskiej Siły…

    Też nic nie znacząca…pewnie dla ciebie.

    Co do komuchów, chodziło o to, że idziesz podobnych schematem, jak oni gdzie jest umniejszanie Polsce jakiś bohaterów lub wogóle przedstawienie ich, jako nie znaczące, ty działasz podobnie… i to jest typowo anty polska postawa.

  48. Ze niby kogo zabolaly? W sumie to dobrze wypowiedzial sie o Janku.

    Wystarczy spojrzeć na obrońców husarii w tym temacie. To forum MMA, a nie historyczne.

    Bitwa pod Wiedniem cos tam jednak znaczy w kontekscie calego swiata.

    Dosłownie coś. Przeciętny obcokrajowiec w kontekście Polski zna tylko Wałęsę i papieża, ale do tego drugiego w kontekście wojującego ateizmu na świecie lepiej się już nie przyznawać. W kontekście świata nie znaczymy NIC.

  49. Wystarczy spojrzeć na obrońców husarii w tym temacie. To forum MMA, a nie historyczne.

    Dosłownie coś. Przeciętny obcokrajowiec w kontekście Polski zna tylko Wałęsę i papieża, ale do tego drugiego w kontekście wojującego ateizmu na świecie lepiej się już nie przyznawać. W kontekście świata nie znaczymy NIC.

    Musisz kompleksy wyleczyć. A tak ogólnie, jak zapatrujesz się np: na Strajk Kobiet?

  50. Musisz kompleksy wyleczyć. A tak ogólnie, jak zapatrujesz się np: na Strajk Kobiet?

    Polityka mnie wali po równości 😆

  51. Niby za granica, a pierwszy raz słysze o jakimś "armią Czyngis Chana"

    Jeśli nie słyszałeś o jednym z największych przywódców w historii świata (jak nie największym) to jedynie sam pokazujesz swoją niewiedzę wychodząc na ignoranta. Ja się o tym akurat uczyłem na lekcjach historii.

    Nie wiem co w kontekście znaczenia historycznego ma nagranie piosenki przez średnio znany metalowy zespół? Przecież to z ich strony piękna zagrywka marketingowa i promocyjna. Nagrywają o każdym kto "zapłaci". Takie same numery nagrywali o Normandii albo o Wehrmachcie więc na co to dowód? 😆 I CZOŁGI JEŹDZIŁY TEEEEŻ

  52. a kto xD? Turboslowianie ?

    Niewiem skad ta nazwa. Ale plujecie w morde wlasnym przodkom. I sprawia wam to radosc

     :danaillegal:

  53. Jeśli nie słyszałeś o jednym z największych przywódców w historii świata (jak nie największym) to jedynie sam pokazujesz swoją niewiedzę wychodząc na ignoranta. Ja się o tym akurat uczyłem na lekcjach historii.

    Nie wiem co w kontekście znaczenia historycznego ma nagranie piosenki przez średnio znany metalowy zespół? Przecież to z ich strony piękna zagrywka marketingowa i promocyjna. Nagrywają o każdym kto "zapłaci". Takie same numery nagrywali o Normandii albo o Wehrmachcie więc na co to dowód? 😆 I CZOŁGI JEŹDZIŁY TEEEEŻ

    To oni nie wiedząc o Husarii, która dominowała przez 3 wieki, również są ignorantami :fjedzia:

    A też moge napisać, gdyby był taki wielki, to bym zapamiętał, jak Hitlera czy Stalina. No cóż.:matt:

    Akurat zespołu Sabaton jest typowo tematyka historyczna. I robi tematy historyczne zapamiętane przez historie, jak Wermacht, Bitwa pod Monte Cassino itd.

  54. Niewiem skad ta nazwa. Ale plujecie w morde wlasnym przodkom. I sprawia wam to radosc

     :danaillegal:

    Sam siebie zacytuje. A chuj w to. Ale jak wasze dzieciaki wylysieja w wieku 19 lat to sie pozniej kurwa nie dziwcie..

  55. Są tak mało znacząćy, że Sabaton nagrał o nich nute.

    O kurwa, piosenka Sabatonu jako argument

  56. O kurwa, piosenka Sabatonu jako argument

    O kurwa kolejny z kompleksami niższosci… uwielbiam takie tematy, bo wiem wtedy kogo ignorować i nie zamieniać żadnego zdania. Nie chce schodzić na wasz poziom niższosci, naprawde.

  57. Wystarczy spojrzeć na obrońców husarii w tym temacie. To forum MMA, a nie historyczne.

    Dosłownie coś. Przeciętny obcokrajowiec w kontekście Polski zna tylko Wałęsę i papieża, ale do tego drugiego w kontekście wojującego ateizmu na świecie lepiej się już nie przyznawać. W kontekście świata nie znaczymy NIC.

    Nie chcę tutaj nikogo pouczać, ale jakby nie było wtedy silnej armii polskiej w tym czasie, to prawdopodobnie całej kultury zachodu by nie było, kto wie gdzie i czy zatrzymała by się armia turecka.

    Jeśli to dla ciebie nic nie znaczy to nie mam innych argumentów, być może ta bitwa była ważniejsza niż wygranie przez aliantów II WŚ, patrząc pod kątem naszej cywilizacji i jej przetrwania. Ale co ja tam mogę wiedzieć.

  58. O kurwa kolejny z kompleksami niższosci… uwielbiam takie tematy, bo wiem wtedy kogo ignorować i nie zamieniać żadnego zdania. Nie chce schodzić na wasz poziom niższosci, naprawde.

    Zluzuj majty. Nie jestem komuchem, powiedz mi gdzie umniejszyłem polskim bohaterom i obnażyłem swój kompleks niższości śmieszkując z Sabatonu? Zaczynasz dyskusje i powołujesz się na to, że jakiś tam zespół napisał jakąś tam piosenkę. Takich piosenek mają pełno, nie tylko dla Polski.

    Zespół całkiem niezły swoją drogą. Jak był na nich boom w Polsce to na dwóch koncertach byłem, oba całkiem niezłe. Nawet się piwa z wokalistą napiłem.

  59. Przecież nie odmawiam im sukcesów. Mieli znaczenie w tamtejszej erze, w tych konkretnych rejonach, ale nie jest to skala porównywalna przykładowo z armią Czyngis Chana. Wiem, że husaria w Polsce to świętość i jakiekolwiek "ale" w ich temacie z miejsca frustruje patriotów, natomiast nie zmienia to faktu, że dzisiaj po za Polakami nikt o nich nie wspomina, nie myśli i nie uczą się o nich dzieci w szkołach za granicą. Dlatego miano "legendy" mają husarze jedynie u nas i w skali świata nic nie znaczą.

    Tak kurwa, jestem komuchem, bo twierdzę, że legenda husarów jest znana praktycznie tylko w Polsce i nikt po za naszymi granicami o nich nie rozmyśla. Husaria w kontekście całego świata nie ma najmniejszego znaczenia czy to akceptujesz czy nie.

    Z resztą nie wiem co się tak wczuwacie. To wszystko co znamy, te wojny, bitwy, husarzy, podboje terenów i inne, działy się na tej malutkiej kulce, której nawet nie dostrzeże się z odległości.

    Długie łuki angielskie miały lata świetności 200 lat i jakoś nikt nie protestuje że ciągle się Robin Hoodem jarają. Pierwowzór z Walii wykluczam bo to jakby lata świetności husarii liczyć od pancernych Chrobrego

  60. Przecież nie odmawiam im sukcesów. Mieli znaczenie w tamtejszej erze, w tych konkretnych rejonach, ale nie jest to skala porównywalna przykładowo z armią Czyngis Chana. Wiem, że husaria w Polsce to świętość i jakiekolwiek "ale" w ich temacie z miejsca frustruje patriotów, natomiast nie zmienia to faktu, że dzisiaj po za Polakami nikt o nich nie wspomina, nie myśli i nie uczą się o nich dzieci w szkołach za granicą. Dlatego miano "legendy" mają husarze jedynie u nas i w skali świata nic nie znaczą.

    To też nie do końca prawda. Mogę porozmawiać na ten temat, ale raczej w innym dziale.

  61. Aż nabrałem ochoty na Trylogię Sienkiewicza.

    sienkiewicz to bajkopisarz, dlatego jego ksiazki sie tak dobrze sprzedały

  62. Husaria była najlepszą kawaleria świata i mogła dojeżdżać wrogów nawet do 1850 roku czyli okolice wojny secesyjnej.

  63. Każde państwo wykorzystuje te same sposoby socjotechniczne to kształtowania swoich patriotów, którzy później są niczym więcej jak marionetkami swoich władców. Bohaterowie, wielkie bitwy i masy trupów którzy dzielnie gineli w interesie polityków. Zresztą takie samo zadanie mają sportyowcy by z ich sukcesów jako przedstawicieli narodu cieszyli się z jak swoich Ci którzy na codzień odjebuja pańszczyznę.

    PS A Sabaton niezły patent wymyślił na zagraniczna karierę. Ludzie uwielbiają jak gloryfikują ich obcokrajowcy wystarczy zobaczyć na YT jaką wyswietlalnosc maja fikmiki zatytułowane "obcokrajowiec o Polsce"

  64. Nie chcę tutaj nikogo pouczać, ale jakby nie było wtedy silnej armii polskiej w tym czasie, to prawdopodobnie całej kultury zachodu by nie było, kto wie gdzie i czy zatrzymała by się armia turecka.

    Jeśli to dla ciebie nic nie znaczy to nie mam innych argumentów, być może ta bitwa była ważniejsza niż wygranie przez aliantów II WŚ, patrząc pod kątem naszej cywilizacji i jej przetrwania. Ale co ja tam mogę wiedzieć.

    Ja to wszystko wiem i rozumiem, w XVII wieku byliśmy potęgą, ale to se ne vrati. Od końca I WŚ jest historia pisana na nowo i ten porządek z grubsza obowiązuje do dzisiaj (upadek Habsburgów), potem upadek Imperium Brytyjskiego po II WŚ. Angole chyba do dziś nie spłacili długów wojennych Ameryce? Krótkoterminowo największym zwycięzcą II WŚ był oczywiście Stalin, długoterminowo oczywiście USA i paradoksalnie Japonia. Spalenie drewnianego Tokio tylko pomogło Japonii w koniecznej modernizacji, podobnie dwie bomby atomowe. Tak jak Niemcy szybko przestały być wrogiem i zostały zastąpione przez ZSRR, tak sami Chiny zastąpiły Japonię jako wróg w Azji. A jeszcze w latach 30. Amerykanów nie obchodziło kto rządzi w Mandżurii. A wystarczyło jeszcze pokazać miejsce Francji w szeregu i nie dopuścić do wojny w Indochinach. Efekty zaniechania są widoczne do dziś. Nie ma słabszego "mocarstwa" na świecie, niż Francja.

  65. Akurat z tymi filmami "obcokrajowcy o Polsce" itd lub robienie filmów… co obcokrajowcy myślą o Polsce, to idealny przykład tego, jak Polacy są narodem zakopleksionym i liczą się z opinią innych. Idealnym przykładem jest choćby tutaj Francja, gdzie u nich jak przyjedziesz to masz gadać po francusku i chuj, tam z tego problemu nie robią. U nas, jakby było podobnie, że jebac angielski macie gadać po polsku, to odrazu by szły epitety troglodyci, zacofani itd.

  66. Niewiem skad ta nazwa. Ale plujecie w morde wlasnym przodkom. I sprawia wam to radosc

     :danaillegal:

    Witam, ale tu nie chodzi o plucie na przodków, tylko idealizowanie dzikich plemion i tworzenie legendy o ich dorobku cywilizacyjnym na naszych ziemiach, gdzie niekiedy wręcz można słyszeć "że no to to była cywilizacja aż nie przyszedl katolicyzm i wszystko to wytępił i zatracił". Prawda jest taka że niewolnictwo było na porządku dziennym, a i kanibalizm się zdarzał w zależności od plemiona i sytuacji lokalnej i gdyby Mieszko nie ogarnął beretu i w ramach chrztu nie zintegrował tego bajzlu to dalej byłoby zielone światło na wywożenie naszych jak worka kartofli za paciorki, a "słowianie" w Polsce skończyliby dokładnie tak jak ówczesne plemiona na terenach wschodniej DE i na wschód od nas – w większości wyginęli bezpowrotnie. Więc fajnie, że czcilismy bociana, a wielkq Gęś stworzyła świat, ale no jednak to co było po słowianach było lepsze, zintegrowane w końcu w jeden system, początki administracji, prawa itd

  67. Trochę do przesady wałkowany jest ten slogan o "legendarnej polskiej sile". Tym bardziej, że nie wiem kiedy miała Polska tą swoją legendarną siłę?

    A no tak, zapomniałem. Husaria, faktycznie. Cały świat do dzisiaj trzęsie nogami na samą myśl.

    Musze trochę naprostować.

    Otóż Husaria nie do końca świadczy o jakiejś Polskiej sile…

    Należy pamiętać że Husaria swoje powstanie zawdzięcza Serbom i z tego kraju się wywodzi. Gdy Serbowie dostali wpierdol w roku pańskim 1389 od Turków stwierdzili że taka zniewaga zemsty wymaga i długo nie myśląc stworzyli plan przybycia do Polski by kontynuować zadymę z Turkami.

    Dokładnie "polska Husaria" to 4 Husarzy będących na żołdzie Polski i był to rok 1500…

    W wielkim skrócie :

    Do polskiego wojska zaciągnęło się kilku Husarzy którzy pochodzili z Serbii oraz Węgier. Służbę rozpoczęli u Jagiellonów.

    Prawdą jest ze początkowo Husaria siała zamęt i zniszczenie która można by nazwać legendarną siła. Czy polska ??? Nie do końca. Aczkolwiek ten rozpierdol Husaria dopiero pod Polska flagą miała możliwość siać…

    Nie zapominajmy również ze tak szybko jak Husaria urosla w siłę, równie szybko ja straciła.

    Państwo polskie od zawsze było bogate na papierze… Koszt utrzymania Husarii był zbyt duży a ta legendarna polska siła, zwana Husarią stała się wojskiem paradnym, używanym tylko na popisach wojskowych lub pogrzebach wodzów, królów, senatorów. Następnie była to armia pogrzebowa po czym została rozwiązana…

    Draniu bawi i óczy

  68. Wspaniale!

    Nie dość, że Murzyn nakręca walkę i robi na nią hype, to przede wszystkim widzimy, że Janek wszedł mu do głowy.

    I to najlepsze, że wcale nie sam za swoją sprawą 😀 tylko za sprawą dziennikarzy, którzy ciągle i wszędzie powtarzają slogan o legendarnej polskiej sile i najwyraźniej trują mu nim czarną dupę.

    Naprawdę nie myślałem, że kiedykolwiek to powiedzonko się przyjmie. Jano rzucił to kilka razy, nie przyjęło się, zresztą jak zaczął to szło mu średnio.

    Teraz powarzają je wszyscy na okrągło. Taki chwytliwy catchphrase to jest dobra marketingowo rzecz, to już żyje własnym życiem 🙂

  69. Temat o tym, że zwodnik zirytował się (zresztą słusznie) ciągłymi pytaniami czy boi się siły uderzenia swojego przeciwnika. Jednocześnie nie mówiąc w sumie nic negatywnego na temat Janka.

    Tymczasem w komentarzach dyskusja o:

    – husarii i jej ważności w kontekście historii Polski i Europy,

    – imperium mongołów

    – początkach państwowości Polski i plemionach słowiańskich

    – patriotyzmie i jego intetpretacji

    – nieodzwnych w tematach historycznych zarzutach odnośnie kompleksów lub byciu komuchem

    Całe cohones:beczka:

  70. Temat o tym, że zwodnik zirytował się (zresztą słusznie) ciągłymi pytaniami czy boi się siły uderzenia swojego przeciwnika. Jednocześnie nie mówiąc w sumie nic negatywnego na temat Janka.

    Tymczasem w komentarzach dyskusja o:

    – husarii i jej ważności w kontekście historii Polski i Europy,

    – imperium mongołów

    – początkach państwowości Polski i plemionach słowiańskich

    – patriotyzmie i jego intetpretacji

    – nieodzwnych w tematach historycznych zarzutach odnośnie kompleksów lub byciu komuchem

    Całe cohones:beczka:

    :mamed:

  71. Temat o tym, że zwodnik zirytował się (zresztą słusznie) ciągłymi pytaniami czy boi się siły uderzenia swojego przeciwnika. Jednocześnie nie mówiąc w sumie nic negatywnego na temat Janka.

    Tymczasem w komentarzach dyskusja o:

    – husarii i jej ważności w kontekście historii Polski i Europy,

    – imperium mongołów

    – początkach państwowości Polski i plemionach słowiańskich

    – patriotyzmie i jego intetpretacji

    – nieodzwnych w tematach historycznych zarzutach odnośnie kompleksów lub byciu komuchem

    Całe cohones:beczka:

    I w dodatku sami specjalisci :eddieconspiracy:

  72. Ja to już od dłuższego czasu podziwiam tą społeczność. Każdy wykształcony, wszyscy zajebiście zarabiają i dodatkowo jeszcze mają swoje biznesy i nie ma na tym świecie tematu na którym by się nie znali:bayan:

  73. kurwa, to czy Adesanya wyłapie bułę z lewaka albo kopa na schaby od Błachowicza jest fascynujące, ale to, że husaria wciąż jeździ po Warszawie jest jeszcze ciekawsze! 

    1683 – Wiedeń

    2020 – Empik

    legendarna polska pała!

  74. Nie kurwa.

    Przecież husaria wygrała nam Cud na Wisłą.

    Ja prdl.

    :facepalm:

    Cud nad Wisłą był w 20 wieku :suchykarol:

  75. Temat o tym, że zwodnik zirytował się (zresztą słusznie) ciągłymi pytaniami czy boi się siły uderzenia swojego przeciwnika. Jednocześnie nie mówiąc w sumie nic negatywnego na temat Janka.

    Tymczasem w komentarzach dyskusja o:

    – husarii i jej ważności w kontekście historii Polski i Europy,

    – imperium mongołów

    – początkach państwowości Polski i plemionach słowiańskich

    – patriotyzmie i jego intetpretacji

    – nieodzwnych w tematach historycznych zarzutach odnośnie kompleksów lub byciu komuchem

    Całe cohones:beczka:

  76. Temat o tym, że zwodnik zirytował się (zresztą słusznie) ciągłymi pytaniami czy boi się siły uderzenia swojego przeciwnika. Jednocześnie nie mówiąc w sumie nic negatywnego na temat Janka.

    Tymczasem w komentarzach dyskusja o:

    – husarii i jej ważności w kontekście historii Polski i Europy,

    – imperium mongołów

    – początkach państwowości Polski i plemionach słowiańskich

    – patriotyzmie i jego intetpretacji

    – nieodzwnych w tematach historycznych zarzutach odnośnie kompleksów lub byciu komuchem

    Całe cohones:beczka:

    Nie tylko cohones, bo tak jest wszędzie w polskim internecie, co właśnie świadczy o tym, że jako naród mamy dużo do przepracowania w kontekście własnej tożsamości narodowej, bo jak temat o tym, że jakiś zawodnik powie coś niepochlebnego o zawodniku z Polski, kończy się przywoływaniem husarii, odsieczy wiedeńskiej i wypominaniem Jałty, to faktycznie coś jest z nami nie tak.

  77. Nie tylko cohones, bo tak jest wszędzie w polskim internecie, co właśnie świadczy o tym, że jako naród mamy dużo do przepracowania w kontekście własnej tożsamości narodowej, bo jak temat o tym, że jakiś zawodnik powie coś niepochlebnego o zawodniku z Polski, kończy się przywoływaniem husarii, odsieczy wiedeńskiej i wypominaniem Jałty, to faktycznie coś jest z nami nie tak.

    Ogólnie zgoda, tyle że po pierwsze Izrael nic niepochlebnego nie powiedział tylko skomentował durne pytania dziennikarzy, a po drugie temat husarii zaczęła osoba wypowiadając się w tym kontekście szyderczo, więc nie urażony wypowiedzią obcokrajowca naród tylko celowo wbita szpila i prowokacja do dalszej dyskusji. Polak polakowi wilkiem. Ogólnie i tak beka z tych kilku stron tematu

  78. Ludzie na całym świecie mają centralnie wyjebane na własną historię, a Wy chcielibyście żeby wiedzieli o polskiej husarii… :facepalm:

    Trzeba Jankowi przypiąć skrzydła jak będzie szedł do oktagonu, to wywoła pytania, a jak wygra to jest szansa na nową modę.

  79. Ludzie na całym świecie mają centralnie wyjebane na własną historię, a Wy chcielibyście żeby wiedzieli o polskiej husarii… :facepalm:

    Trzeba Jankowi przypiąć skrzydła jak będzie szedł do oktagonu, to wywoła pytania, a jak wygra to jest szansa na nową modę.

    A jak przegra, to jest wymówka – ciężkie skrzydła=ciężkie nogi #Wilder.

  80. Przecież nie odmawiam im sukcesów. Mieli znaczenie w tamtejszej erze, w tych konkretnych rejonach, ale nie jest to skala porównywalna przykładowo z armią Czyngis Chana. Wiem, że husaria w Polsce to świętość i jakiekolwiek "ale" w ich temacie z miejsca frustruje patriotów, natomiast nie zmienia to faktu, że dzisiaj po za Polakami nikt o nich nie wspomina, nie myśli i nie uczą się o nich dzieci w szkołach za granicą. Dlatego miano "legendy" mają husarze jedynie u nas i w skali świata nic nie znaczą.

    Tak kurwa, jestem komuchem, bo twierdzę, że legenda husarów jest znana praktycznie tylko w Polsce i nikt po za naszymi granicami o nich nie rozmyśla. Husaria w kontekście całego świata nie ma najmniejszego znaczenia czy to akceptujesz czy nie.

    Z resztą nie wiem co się tak wczuwacie. To wszystko co znamy, te wojny, bitwy, husarzy, podboje terenów i inne, działy się na tej malutkiej kulce, której nawet nie dostrzeże się z odległości.

    Poza Polską to dzieci uczą się, że 2 wojna to dzieło nazistów, którzy rękoma Polaków wymordowali 100 milionów Żydów,pomimo ruchu oporu Niemców. A jeszcze Lachy przeklęte nie chcą majątku oddawać.

  81. Israel, jesli zamierza na dluzej zadomowic sie w LHW, powinien przywyknac do narracji o legendarnej polskiej sile, bo goraco wierze, ze Janek bedzie mial godnego nastepce.

  82. Musze trochę naprostować.

    Otóż Husaria nie do końca świadczy o jakiejś Polskiej sile…

    Należy pamiętać że Husaria swoje powstanie zawdzięcza Serbom i z tego kraju się wywodzi. Gdy Serbowie dostali wpierdol w roku pańskim 1389 od Turków stwierdzili że taka zniewaga zemsty wymaga i długo nie myśląc stworzyli plan przybycia do Polski by kontynuować zadymę z Turkami.

    Dokładnie "polska Husaria" to 4 Husarzy będących na żołdzie Polski i był to rok 1500…

    W wielkim skrócie :

    Do polskiego wojska zaciągnęło się kilku Husarzy którzy pochodzili z Serbii oraz Węgier. Służbę rozpoczęli u Jagiellonów.

    Prawdą jest ze początkowo Husaria siała zamęt i zniszczenie która można by nazwać legendarną siła. Czy polska ??? Nie do końca. Aczkolwiek ten rozpierdol Husaria dopiero pod Polska flagą miała możliwość siać…

    Nie zapominajmy również ze tak szybko jak Husaria urosla w siłę, równie szybko ja straciła.

    Państwo polskie od zawsze było bogate na papierze… Koszt utrzymania Husarii był zbyt duży a ta legendarna polska siła, zwana Husarią stała się wojskiem paradnym, używanym tylko na popisach wojskowych lub pogrzebach wodzów, królów, senatorów. Następnie była to armia pogrzebowa po czym została rozwiązana…

    Draniu bawi i óczy

    Ile tych Serbów było….

    "Serbski sposób walki został przejęty i rozwinięty przez Polaków.". Dziekuje.

    "Modelled on the Hungarian hussars, the early hussars were light cavalry of exiled Balkan warriors who were sent to Poland as mercenaries. Following the military reforms of king Stephen Báthory in the second half of the 16th century, the hussar unit was adopted by the Polish military and transformed into a heavily armoured shock cavalry. The husaria banners and units participated in the largest cavalry charge in history at the Battle of Vienna in 1683 and were the elite of Polish cavalry until their disbandment in the 1770s."

  83. kurwa, to czy Adesanya wyłapie bułę z lewaka albo kopa na schaby od Błachowicza jest fascynujące, ale to, że husaria wciąż jeździ po Warszawie jest jeszcze ciekawsze!

    1683 – Wiedeń

    2020 – Empik

    legendarna polska pała!

    idż tam banderowcom robić dobrze.

  84. Ludzie na całym świecie mają centralnie wyjebane na własną historię, a Wy chcielibyście żeby wiedzieli o polskiej husarii… :facepalm:

    Trzeba Jankowi przypiąć skrzydła jak będzie szedł do oktagonu, to wywoła pytania, a jak wygra to jest szansa na nową modę.

    Tak właśnie pięknie działa lewactwo… wypajanie narodów, że swojej tozsamosci.

  85. Tak właśnie pięknie działa lewactwo… wypajanie narodów, że swojej tozsamosci.

    Głupota to głupota, nie trzeba jej łączyć z poglądami politycznymi. Na zachodzie rządzili na zmianę, prawi i lewi, a ludzie jak nie czytali, tak nie czytali.

  86. Ludzie na całym świecie mają centralnie wyjebane na własną historię, a Wy chcielibyście żeby wiedzieli o polskiej husarii… :facepalm:

    Trzeba Jankowi przypiąć skrzydła jak będzie szedł do oktagonu, to wywoła pytania, a jak wygra to jest szansa na nową modę.

  87. Ile tych Serbów było….

    "Serbski sposób walki został przejęty i rozwinięty przez Polaków.". Dziekuje.

    "Modelled on the Hungarian hussars, the early hussars were light cavalry of exiled Balkan warriors who were sent to Poland as mercenaries. Following the military reforms of king Stephen Báthory in the second half of the 16th century, the hussar unit was adopted by the Polish military and transformed into a heavily armoured shock cavalry. The husaria banners and units participated in the largest cavalry charge in history at the Battle of Vienna in 1683 and were the elite of Polish cavalry until their disbandment in the 1770s."

    "Serbski sposób walki został przejęty i rozwinięty przez Polaków.". Dziekuje.


    No więc kurwa jakie to jest polskie ??? Takie samo jak Polski Fiat który polski nigdy nie był bo był Włoski. Polska jedynie posiadała licencje na jego klepanie.

    Nie ma nic Polskiego. Wszystko jest przejęte pseudo ulepszone i nazwane Polskie 😉

    Wiem że chciałbyś by Twoja ojczyzna coś w świecie znaczyła. Ale niestety Polska żadna potega nie byla i nic w jej historii pod "legendę" nie podchodzi. Jak juz to S-F.

  88. "Serbski sposób walki został przejęty i rozwinięty przez Polaków.". Dziekuje.


    No więc kurwa jakie to jest polskie ??? Takie samo jak Polski Fiat który polski nigdy nie był bo był Włoski. Polska jedynie posiadała licencje na jego klepanie.

    Nie ma nic Polskiego. Wszystko jest przejęte pseudo ulepszone i nazwane Polskie 😉

    Wiem że chciałbyś by Twoja ojczyzna coś w świecie znaczyła. Ale niestety Polska żadna potega nie byla i nic w jej historii pod "legendę" nie podchodzi. Jak juz to S-F.

    Ale bawisz lewicowy pajacu, bez kitu :razz:utinlaugh:

    "

    After the Ottoman conquest of Serbia in the late 14th Century many Serbian refugees fled into southern Hungary. The Regent-Governer John Hunyadi needed light cavalry to counter the Ottoman Sipahi, so he hired Serbian mercenaries who used similar tactics and equipment. Hunyadi’s son King Mathias Corvinus regularised the mercenary light cavalry as hussars, recruiting Hungarians as well as Serbian exiles.

    During the 15th Century, hussars were employed as mercenaries in European wars, with some countries raising their own units in emulation of the Hungarian-Serbians. In 1503, the Kingdom of Poland hired three banners of Hungarian mercenaries as hussars and soon after began recruiting Poles into their ranks. During the mid sixteenth century the Polish hussars developed into heavy cavalry, becoming known as the “Winged Hussars” by 1570. By then, the hussars were recruited mainly from Polish nobility, with each noble being accompanied by a retinue of commoners recruited from his own estates. Several of these retinues, known as lances, formed a banner or company.

    TL:DR The orginal hussars were Serbian exiles/mercenaries. By the time the Winged Hussars were a distinctive type of soldier, they were Polish."

  89. Głupota to głupota, nie trzeba jej łączyć z poglądami politycznymi. Na zachodzie rządzili na zmianę, prawi i lewi, a ludzie jak nie czytali, tak nie czytali.

    Tak lewactwo nie ma nic wspólnego z wypajaniem tozsamosci narodowej hahahaha. Tutaj juz paru orzeszkow sie  znalazlo, ale juz polecieli do ignore ,bo nie mam zamiaru znizac się do ich poziomu.

  90. Tak lewactwo nie ma nic wspólnego z wypajaniem tozsamosci narodowej hahahaha. Tutaj juz paru orzeszkow sie  znalazlo, ale juz polecieli do ignore ,bo nie mam zamiaru znizac się do ich poziomu.

    Spierdalaj oplocie. Wyjebane mam w twoja polityke 🙂 Ty pisowski ulungu

  91. Spierdalaj oplocie. Wyjebane mam w twoja polityke 🙂 Ty pisowski ulungu

    Oj tam, wiem że baba cię zaciągła na strajk kobiet…

  92. Pozdrowienia dla GinekoIzziego, za ten piękny temat(wiem, że czytasz). Zaskoczyła mnie liczba wpisów jednak nie spodziewałem się, że narracja pójdzie w stronę polskiej historii i naszej tożsamością narodowej.

    Przecież nie odmawiam im sukcesów. Mieli znaczenie w tamtejszej erze, w tych konkretnych rejonach, ale nie jest to skala porównywalna przykładowo z armią Czyngis Chana. Wiem, że husaria w Polsce to świętość i jakiekolwiek "ale" w ich temacie z miejsca frustruje patriotów, natomiast nie zmienia to faktu, że dzisiaj po za Polakami nikt o nich nie wspomina, nie myśli i nie uczą się o nich dzieci w szkołach za granicą. Dlatego miano "legendy" mają husarze jedynie u nas i w skali świata nic nie znaczą.

    Tak kurwa, jestem komuchem, bo twierdzę, że legenda husarów jest znana praktycznie tylko w Polsce i nikt po za naszymi granicami o nich nie rozmyśla. Husaria w kontekście całego świata nie ma najmniejszego znaczenia czy to akceptujesz czy nie.

    Z resztą nie wiem co się tak wczuwacie. To wszystko co znamy, te wojny, bitwy, husarzy, podboje terenów i inne, działy się na tej malutkiej kulce, której nawet nie dostrzeże się z odległości.

    Nie wiesz, czy nikt nie rozmyśla. Nie współpracowałeś z zagranicznymi historykami. Nauka dzieci w szkole historii jest ograniczona i to nie tylko w Naszym kraju. Nie jest to żadnym wyznacznikiem.

    Wyznacznikiem, czy husaria Polska miała jakieś znaczenie na kartach historii, są wydarzenia historyczne.

    Wystarczy spojrzeć na obrońców husarii w tym temacie. To forum MMA, a nie historyczne.

    Dosłownie coś. Przeciętny obcokrajowiec w kontekście Polski zna tylko Wałęsę i papieża, ale do tego drugiego w kontekście wojującego ateizmu na świecie lepiej się już nie przyznawać. W kontekście świata nie znaczymy NIC.

    To samo może powiedzieć każdy obcokrajowiec o innym obcokrajowcu. To, że większość ludzi nie zna historii i jest ograniczona umysłowo, to już ich sprawa. To, że nic nie znaczymy NIC, mogłoby być prawdą tylko w Twoich mokrych snach.

    Każde państwo wykorzystuje te same sposoby socjotechniczne to kształtowania swoich patriotów, którzy później są niczym więcej jak marionetkami swoich władców. Bohaterowie, wielkie bitwy i masy trupów którzy dzielnie gineli w interesie polityków. Zresztą takie samo zadanie mają sportyowcy by z ich sukcesów jako przedstawicieli narodu cieszyli się z jak swoich Ci którzy na codzień odjebuja pańszczyznę.

    PS A Sabaton niezły patent wymyślił na zagraniczna karierę. Ludzie uwielbiają jak gloryfikują ich obcokrajowcy wystarczy zobaczyć na YT jaką wyswietlalnosc maja fikmiki zatytułowane "obcokrajowiec o Polsce"

    o jest oświecony obywatel świata :razz:utinlaugh:

    "Serbski sposób walki został przejęty i rozwinięty przez Polaków.". Dziekuje.


    No więc kurwa jakie to jest polskie ??? Takie samo jak Polski Fiat który polski nigdy nie był bo był Włoski. Polska jedynie posiadała licencje na jego klepanie.

    Nie ma nic Polskiego. Wszystko jest przejęte pseudo ulepszone i nazwane Polskie 😉

    Wiem że chciałbyś by Twoja ojczyzna coś w świecie znaczyła. Ale niestety Polska żadna potega nie byla i nic w jej historii pod "legendę" nie podchodzi. Jak juz to S-F.

    Czyli jeżeli ktoś wymyślił ulepszenie badania powiedzmy DNA i dostał za to nagrodę Nobla, to do cipy, bo przecież DNA już zostało wynalezione on to tylko ulepszył? :razz:utinlaugh:

    Wy niby takie MONDRE, niektóre a takie GUPIE. Wolę młodego chłopaka, który na lekcjach usłyszy o Legendarnej Polskiej Husarii i zainteresuje się tematem, żeby potem móc dyskutować, czy aby na pewno była "legendarna". Może zgłębi przy okazji inne fakty historyczne, żeby nie być ignorantem.

    Niż takich debili, którzy wszystko co zagraniczne uważają, za lepsze, a co polskie to cebula, janusze i grażynki.

    Fajnie, że śmiejemy się z naszych polskich przywar, ale niektórzy to kurwa w domu by po angielsku mówili, wpierdalając fish&chips, bo polska mentalność jest taka zła.

  93. Moim zdaniem nic tak nie pasuje do Janka jak właśnie "polska siła", która faktycznie ma szansę stać się legendarna w skali całego sportu. Jesteśmy na dobrej drodze. I nie, Israelu, cały świat MMA nie gada o australijskiej ani o brazylijskiej sile :najmancoty:

    Jest tylko "Polish power".

    A teraz, wracając już do samego Janka, opowiem Wam dlaczego. Otóż nasz mistrz mimo tego że jest świetnym bokserem i kick bokserem, jest kurwa sztywny jak kołek, no nie da się ukryć. Od lat nazywam go najlepszym sztywnym zawodnikiem na świecie. Nie jest ani dynamiczny, ani jakkolwiek skoordynowany, nie jest finezyjny, w przeciwieństwie choćby do Isreala. Ale mało jest zawodników, u których tak bardzo widać, że te ciosy ważą. Znacznie więcej jest gości, którzy bazują na eksplozjach i mają swoje "zrywy". U Janka wszystko co wyprowadza w kierunku przeciwnika jest po prostu takie cięęęężkie. Już pomijając lewicę, która łamała mordy niedowiarkom, jest jeszcze przecież okrutne i hałaśliwe kopnięcie na schaby, nazwane już nawet przez Goodena i Hardy'ego "Jan Błachowicz body kick". A to dlatego, że nikt inny tak nie kopie na korpus, zwłaszcza dobrych zawodników. Bo jakiś Scott Askham też kopie, ale… innych. W UFC? Taka dewastacja schabów? Nie kojarzę. I pamiętajmy, że mówimy tu o kopach typa wnoszącego do oktagonu 100 kg, kurwa mać. Do tego oczywiście dochodzi odwaga w walce, świetna czutka, zajebiście mocny łeb i rozwijający się w ostatnich latach instynkt killera. Fizjonomia też totalnie adekwatna – gruba kość, długie łapy, wielkie graby, sylwetka bardziej jak od pługa niż od siłki.

    Także "Polish power" jak najbardziej, ale przede wszystkim "Polish roughness" – to cały Janek. To drugie bardziej pasuje, ale nie brzmi tak fajnie.

    Już od jakiegoś czasu, mam dokładnie to samo spostrzeżenie odnośnie Janka i jego ,,drewnianego,, stylu …

    Przy każdej jego kolejnej walce rozum mi zawsze podpowiada i ostrzega, że ,,tym razem to się może źle skończyć,,

    To ruszanie z kombinacją na tak zwaną ,,pałe,, wygląda bardzo ryzykownie, lecz Błachowicz ten element trochu udoskonalił ostatnimi czasy . Stara się bardziej kontrować jednym mocnym ciosem uderzanym w tempo i tylko od czasu do czasu rusza z kombinacją ciosów na pełnej mocy .Dłuższe serie w wykonaniu naszego Mistrza są ryzykowne bo jego nogi zostają w tyle przy zadawaniu kilku ciosów pod rząd. Zwodnik który będzie dobrze pracował balansem głowy i ogólnie opierał swoją obronę na dobrej pracy nóg może ustrzelić Jano chociażby dobrze zadanym w rytm podbródkowym …

    Z drugiej strony od walki z Rokcholdem przy każdym jego kolejnym pojedynku wydaje mi się że ten styl się sprawdza doskonale i jakoś cholera nie wiem jak to wytłumaczyć , ale po prostu nie potrafię sobie wyobrazić przegrywającego Janka w swojej wadze ! Ta pewność siebie , to opanowanie , to jego podejście do walki ,, wychodzę i robię swoje ,, jakoś mega do mnie przemawia i nie pozwala stawiać go w roli underdoga w jego kolejnych pojedynkach – bez różnicy kto będzie stał po drugiej stronie klatki .

  94. kiedy wchodzisz w temat żeby poczytać jak ludzie cisną chudemu nigeryjczykowi a trafiasz na 6 stron o tym czy polska husaria była najlepszą formacją konną w historii, tylko na cohones takie akcje 😆

  95. Ale bawisz lewicowy pajacu, bez kitu :razz:utinlaugh:

    "

    After the Ottoman conquest of Serbia in the late 14th Century many Serbian refugees fled into southern Hungary. The Regent-Governer John Hunyadi needed light cavalry to counter the Ottoman Sipahi, so he hired Serbian mercenaries who used similar tactics and equipment. Hunyadi’s son King Mathias Corvinus regularised the mercenary light cavalry as hussars, recruiting Hungarians as well as Serbian exiles.

    During the 15th Century, hussars were employed as mercenaries in European wars, with some countries raising their own units in emulation of the Hungarian-Serbians. In 1503, the Kingdom of Poland hired three banners of Hungarian mercenaries as hussars and soon after began recruiting Poles into their ranks. During the mid sixteenth century the Polish hussars developed into heavy cavalry, becoming known as the “Winged Hussars” by 1570. By then, the hussars were recruited mainly from Polish nobility, with each noble being accompanied by a retinue of commoners recruited from his own estates. Several of these retinues, known as lances, formed a banner or company.

    TL:DR The orginal hussars were Serbian exiles/mercenaries. By the time the Winged Hussars were a distinctive type of soldier, they were Polish."

    Nareszcie ktoś konkretnie rzeczowo wyjasnił bo te bezmózgie ameby z tego forum,które na siłę chcą zdeprecjonować wszystko co polskie to niech skisną k#rwa w niebycie. I Tfu! C#uj wam na pysk! Przez takie plewy sprzedawano ten kraj, przez takich sku#wysynów jak ci co na tym i na innych forach wylewają swoją mentalną niepełnosprawność i kompleks względem swojego pochodzenia. Wy to pewnie z tych co jak są za granicą to mówicie, że k#rwa z Serbii albo ch#j wie skąd byle nie z Polski. K#rwy pies was je#ał. Nie ma innych słów na takie ścierwo. Tak jak Piłsudzki powinno się was za jaja powiesić albo won i by był spokój. Pozdrawiam myślących i prawilnych!

  96. Nareszcie ktoś konkretnie rzeczowo wyjasnił bo te bezmózgie ameby z tego forum,które na siłę chcą zdeprecjonować wszystko co polskie to niech skisną k#rwa w niebycie. I Tfu! C#uj wam na pysk! Przez takie plewy sprzedawano ten kraj, przez takich sku#wysynów jak ci co na tym i na innych forach wylewają swoją mentalną niepełnosprawność i kompleks względem swojego pochodzenia. Wy to pewnie z tych co jak są za granicą to mówicie, że k#rwa z Serbii albo ch#j wie skąd byle nie z Polski. K#rwy pies was je#ał. Nie ma innych słów na takie ścierwo. Tak jak Piłsudzki powinno się was za jaja powiesić albo won i by był spokój. Pozdrawiam myślących i prawilnych!

    Haha jaki Ty jesteś przyjebany to dech zapiera. Za granicą to mogę powiedzieć jakie przygłupy ten kraj zamieszkują i wskazać Ciebie jako ten naczelny z Polski. Alkohol i narkotyki stosowane z umiarem nie szkodzą nawet w dużych ilościach… Zacznij więc brać. Nikt nic nie chciał pokazać matole tylko kurwa wytłumaczyć co i skąd było. Ameba to byl Twoj stary i to po nim masz takie przeciagi we lbie. Lepiej pierdolić ze cos jest polskie choć polskie nie jest? To takie "Za bogaty ten kto bogatszy niż ty"

    Jebal Cie ten caly Piłsudski. Byl tak samo ogarnięty jak i Ty

  97. Widze, że wątek najlepszej kawalerii świata jest dalej kontynuowany.

    Wiem że chciałbyś by Twoja ojczyzna coś w świecie znaczyła. Ale niestety Polska żadna potega nie byla i nic w jej historii pod "legendę" nie podchodzi. Jak juz to S-F.

    w 17 wieku Polska była militarnie odpowiednikiem Zsrr od 1943 albo USA. Nie przychodzi mi do głowy kraj, ktory mógłby w zestawieniu nam równać. Husaria nie była wyłącznie polską jazdą, bo służyło w niej wielu Litwinów. Serbowie dali nam dobry patent na husarie(lekko-ciezka kawaleria kopijnicza, zamiast ociężałych rycerzy nie mogących dogonić lekiego przeciwnika ) ale ostateczny kształt to zasługa Polaków. Możliwość używania 6 metrowej kopi(zachód poszedł w strone broni palnej nie trenując natarcia z kopią, a my w kierunku kopii co było lepszym wyborem), bardzo dobre(zwrotne, wytrzymałe, małe zużycie paliwa) i drogie konie(wg. mnie to najwieksza siła husari). To że teraz patologia nosi bluzy ze skrzydlata kawaleria, nie zmienia faktu że, aby husarz poległ to musiał mieć niezłego pecha bo średnie straty w szeregach to 5%.

  98. Za granicą to mogę powiedzieć …

    Jak ty nigdy za granicą nie byłeś.

    Haha jaki Ty jesteś przyjebany to dech zapiera.

    Jak ci dech zapiera to masz 3 opcje:

    zacznij biegać / kup sobie maskę tlenową / pie#dolnij sobie kulę w ten pusty łeb.

  99. Żydek przeżyje deja vu

    To nie zydek tylko zydowski niewolnik. Typ ma dziare broken native z ksztaltem afryki , zydowskie imie i chodzi w katolickich kolczykach.

  100. To nie zydek tylko zydowski niewolnik. Typ ma dziare broken native z ksztaltem afryki , zydowskie imie i chodzi w katolickich kolczykach.

    taki z niego niewolnik jak i profesor

  101. Trochę do przesady wałkowany jest ten slogan o "legendarnej polskiej sile". Tym bardziej, że nie wiem kiedy miała Polska tą swoją legendarną siłę?

    A Pudzio w StrongMenach? :razz:udzianfap:

    E: sry @jihaad, dopiero teraz zauważyłem, że już bronisz Polskiego Honoru!

  102. Mujborze. Przeczytałem resztę wątku i widzę tylko to

    :triggered: ale w wersji narodowej:bomb:

    Tak bajdełej kilka dobrych produkcji fabularnych filmowo/serialowych załatwiłoby sprawę. Niedźwiedź Wojtek, Jerzy Kukuczka vs. Messner, Wanda Rutkiewicz, Teliga, dobre ekranizacje Lema, GROM w Serbii/Panamie, nawet Nangar Khel czy polscy piloci w Wietnamie.

    Mamy mnóstwo historii, które opowiadają się same.

    A bez tego pozostaje Wałek (we, the people), JP2 i obozy śmierci.

    Skłodowska-Curie i Chopin robią robotę, ale to są nisze.

    Bajdełej 2: stawiam dolary przeciw zeschłym liściom, że szabla polska jako oręż jest szerzej znana niż fenomem husarii jako najlepszej jazdy w Europie przez ponad 100 lat. Historia sprzed WW II to totalna nisza, najlepsze zasięgi robią wykręty niewysokiego bruneta z angielskim wąsem.

    Zresztą czego oczekiwać. Banda zjebów, co zrobiła sobie barbecue na Kapitolu potrafiła pojebać Georgię z Gruzją na fladze (e: wiem, drugie foto to fejk).

    Edit 2: i troszkę martwi mnie to pierdolenie, że tylko narodowcy troszczą się o historię PL. Ja siebie mieszczę gdzieś w okolicach progresywnego centrum a historia jako budująca tożsamość jest dla mnie megaważna. Różnić możemy się symbolami wartymi upamiętnia/promowania.

  103. Chcialem napisać o Janku… Że Adesanya może się zdziwić 🙂 ale widzę że zeszliśmy na tematy historii 🙂

    Po pierwsze nie widzę nic złego w tym że większość Polaków jest w jakiś tam sposób dumna z naszej bądź co bądź nieszczęśliwej historii ukazującej nasz egoistyczny charakter (złota wolność szczlachecka, rozbiory its) jednak tak jak grek jest dumny z hoplitów czy Spartan, kraje skandynawskie z wikingów (berserkerow), Włosi szczycą się legionistami, Niemcy (germanami i pokonaniem Rzymian), Japończycy (samurajami) i tak dalej to czemu nie mamy być dumni ze swoich zwycięstw czy też formacji jaka była husaria. Nie widzę powodu do wstydu, zwłaszcza  że w danym okresie  ta formacja była niezwykle skuteczna i odpowiednio wykorzystywana często przenosiła szale zwycięstwa. To że Janek wspomina o legendarnej polskiej sile akurat zawsze przypadało mi do gustu. Pamiętajmy że przed husaria ogólnie Polskie rycerstwo słynęło z dobrego kunsztu i siły. Mialem nawet książkę która opisywała jak Polscy rycerze podróżowali po europejskich dworach i w turniejach czyścili jak leci towarzystwo.

    Wracając do walki Janka wydaje mi się ze względu na szybkość Adesanya nie będzie to łatwa walka i daje tu 50/50 miejmy nadzieję że uda się coś urwać z kontry.

  104. Wracając do walki Janka wydaje mi się ze względu na szybkość Adesanya nie będzie to łatwa walka i daje tu 50/50 miejmy nadzieję że uda się coś urwać z kontry.

    Osobiście uważam że kluczem do tej walki mogą być niskie kopnięcia, strzały na bebechy i klincz/parter ale to wcale nie wyklucza że jak kowadło wejdzie na twarz cyrkowca to ten nie pójdzie spać.

  105. Haha jaki Ty jesteś przyjebany to dech zapiera. Za granicą to mogę powiedzieć jakie przygłupy ten kraj zamieszkują i wskazać Ciebie jako ten naczelny z Polski. Alkohol i narkotyki stosowane z umiarem nie szkodzą nawet w dużych ilościach… Zacznij więc brać. Nikt nic nie chciał pokazać matole tylko kurwa wytłumaczyć co i skąd było. Ameba to byl Twoj stary i to po nim masz takie przeciagi we lbie. Lepiej pierdolić ze cos jest polskie choć polskie nie jest? To takie "Za bogaty ten kto bogatszy niż ty"

    Jebal Cie ten caly Piłsudski. Byl tak samo ogarnięty jak i Ty

    Husaria jako jazda ciężka jest polska. Pierwowzór był inny a przejęliśmy nazwę.

    Ktoś powie, że Abramsy czy Leopardy to nie czołgi, bo przecież pod Sommą to były czołgi a reszta to chuj a nie czołgi?

    A i Polska faktycznie gówno znaczyła. Taaa, szczególnie gdy była od morza do morza.

  106. Husaria jako jazda ciężka jest polska. Pierwowzór był inny a przejęliśmy nazwę.

    Ktoś powie, że Abramsy czy Leopardy to nie czołgi, bo przecież pod Sommą to były czołgi a reszta to chuj a nie czołgi?

    A i Polska faktycznie gówno znaczyła. Taaa, szczególnie gdy była od morza do morza.

    Dlatego trzeba tępic takie ku#wy bez litości jak @Draniu  @Over  i reszta tych pizd. Bo jak się im daje za dużo miejsca to się zaczynają panoszyć. Niestety taka jest prawda. Dokładnie jak w walce. I nie chodzi o bezkrytyczność tylko o KU#ESTWO które m. in. w tym temacie zostało bez pudła zaprezentowane. To są ludzie bez tożsamości, charakteru i honoru. Jak wam pie#dolone Ku#wy nie pasuje to wypie#dalać za granicę na zawsze i będziecie tam je#anymi niewolnikami. A my będziemy na zawsze Polakami jak nasi Ojcowie, Matki i Dziadkowie i zawsze będzie nas więcej i zawsze was do#ebiemy zdradzieckie, czerwone ścierwo!

  107. Dlatego trzeba tępic takie ku#wy bez litości jak @Draniu  @Over  i reszta tych pizd. Bo jak się im daje za dużo miejsca to się zaczynają panoszyć. Niestety taka jest prawda. Dokładnie jak w walce. I nie chodzi o bezkrytyczność tylko o KU#ESTWO które m. in. w tym temacie zostało bez pudła zaprezentowane. To są ludzie bez tożsamości, charakteru i honoru. Jak wam pie#dolone Ku#wy nie pasuje to wypie#dalać za granicę na zawsze i będziecie tam je#anymi niewolnikami. A my będziemy na zawsze Polakami jak nasi Ojcowie, Matki i Dziadkowie i zawsze będzie nas więcej i zawsze was do#ebiemy zdradzieckie, czerwone ścierwo!

    :corn:

  108. Dlatego trzeba tępic takie ku#wy bez litości jak @Draniu  @Over  i reszta tych pizd. Bo jak się im daje za dużo miejsca to się zaczynają panoszyć. Niestety taka jest prawda. Dokładnie jak w walce. I nie chodzi o bezkrytyczność tylko o KU#ESTWO które m. in. w tym temacie zostało bez pudła zaprezentowane. To są ludzie bez tożsamości, charakteru i honoru. Jak wam pie#dolone Ku#wy nie pasuje to wypie#dalać za granicę na zawsze i będziecie tam je#anymi niewolnikami. A my będziemy na zawsze Polakami jak nasi Ojcowie, Matki i Dziadkowie i zawsze będzie nas więcej i zawsze was do#ebiemy zdradzieckie, czerwone ścierwo!

    Ktoś tu się wkurwił

  109. Dlatego trzeba tępic takie ku#wy bez litości jak @Draniu  @Over  i reszta tych pizd. Bo jak się im daje za dużo miejsca to się zaczynają panoszyć. Niestety taka jest prawda. Dokładnie jak w walce. I nie chodzi o bezkrytyczność tylko o KU#ESTWO które m. in. w tym temacie zostało bez pudła zaprezentowane. To są ludzie bez tożsamości, charakteru i honoru. Jak wam pie#dolone Ku#wy nie pasuje to wypie#dalać za granicę na zawsze i będziecie tam je#anymi niewolnikami. A my będziemy na zawsze Polakami jak nasi Ojcowie, Matki i Dziadkowie i zawsze będzie nas więcej i zawsze was do#ebiemy zdradzieckie, czerwone ścierwo!

    :jarolaugh::jarolaugh:

  110. Tydzień temu jak czytałem ten thread myślałem że zginie po 2 dniach

    Tydzień później a tu dalej wszyscy komentarze napierdalają

  111. Tydzień temu jak czytałem ten thread myślałem że zginie po 2 dniach

    Tydzień później a tu dalej wszyscy komentarze napierdalają

    Za następny tydzień będą tu zamieszki.

  112. @ferdek

    Ciekawi mnie opinia tego usera.  W szczególności jestem ciekaw opinii o matkach rodzicielkach na przestrzeni XVI wieku (bo matkach Polkach rodzicielkach z XX i XXI wieku opinie już znamy).

  113. Dlatego trzeba tępic takie ku#wy bez litości jak @Draniu  @Over  i reszta tych pizd. Bo jak się im daje za dużo miejsca to się zaczynają panoszyć. Niestety taka jest prawda. Dokładnie jak w walce. I nie chodzi o bezkrytyczność tylko o KU#ESTWO które m. in. w tym temacie zostało bez pudła zaprezentowane. To są ludzie bez tożsamości, charakteru i honoru. Jak wam pie#dolone Ku#wy nie pasuje to wypie#dalać za granicę na zawsze i będziecie tam je#anymi niewolnikami. A my będziemy na zawsze Polakami jak nasi Ojcowie, Matki i Dziadkowie i zawsze będzie nas więcej i zawsze was do#ebiemy zdradzieckie, czerwone ścierwo!

  114. Ciekawi mnie opinia tego usera.  W szczególności jestem ciekaw opinii o matkach rodzicielkach na przestrzeni XVI wieku (bo matkach Polkach rodzicielkach z XX i XXI wieku opinie już znamy).

    Zapewne rzekłby, że to duchny, koczugi, gamratki, nałożnice saraceńskie, słowem mulieres moribus levio

  115. Odbiję nieco od tematu albo tylko dopytać, bo ten wątek mnie zainteresował:

    Israel nie wie jeszcze, że Słowiański wiatr budzi respekt, Roznosi wszystko co się da, Słowiański wiatr niczym szerszeń Nie da Adesanyi  żadnych szans.

    huaa huaa

    @respect to prawda? Budzi cię słowiański wiatr? Jeżeli tak, a chcesz się wyspać, to czy wystarczy zamknąć okno, czy to działa jakoś inaczej?

  116. Odbiję nieco od tematu albo tylko dopytać, bo ten wątek mnie zainteresował:

    @respect to prawda? Budzi cię słowiański wiatr? Jeżeli tak, a chcesz się wyspać, to czy wystarczy zamknąć okno, czy to działa jakoś inaczej?

    Przeca z tego tekstu wynika coś dokładnie odwrotnego, tj. to @respect budzi Słowiański Wiatr!

  117. Przeca z tego tekstu wynika coś dokładnie odwrotnego, tj. to @respect budzi Słowiański Wiatr!

    Myślałem, że koledze nie odmieniło się przez przypadki i miało być respekta.

    Ale jeżeli tak, to pojawiają się kolejne pytania. Gdzie sypia słowiański wiatr i czemu @respect budzi go tak rzadko.

  118. Myślałem, że koledze nie odmieniło się przez przypadki i miało być respekta.

    Ale jeżeli tak, to pojawiają się kolejne pytania. Gdzie sypia słowiański wiatr i czemu @respect budzi go tak rzadko.

    Mogło być i tak. Podobno Krystian miał tróję na szynach z polaka, bo go facetka nie lubiła…

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.