Były mistrz kategorii średniej UFC, Israel Adesanya, nie ma zamiaru niepotrzebnie przedłużać swojej kariery w sportach walki. „The Last Stylebender” wierzy, że za 5 lat nie będzie już występował w klatce MMA.

Adesanya w lutym 2018 roku zadebiutował w oktagonie UFC, kiedy to pokonał na gali w Australii Roba Wilkinsona. Od tamtej pory zawodnik pokonał m.in. Andersona Silvę, Marvina Vettoriego czy Paulo Costę i stał się jedną z największych gwiazd organizacji. W rozmowie z dziennikarzami przy okazji gali UFC 284 w miniony weekend, „The Last Stylebender” wypowiedział się na temat swojej przyszłości w sportach walki.

Jestem w UFC 5 lat, prawda? Jeśli mam być szczery, nie będę tutaj za 5 lat. Mam inne rzeczy do zrobienia w życiu. Kocham to i jestem w tym kure*sko dobry. Odejdę będąc na szczycie. Tak, to będzie najlepsza metoda na zakończenie tej przygody. Jestem w UFC 5 lat i to zleciało bardzo szybko – zobaczymy jak długo jeszcze tutaj będę, ale nie sądzę, że będzie to więcej niż kolejne 5 lat.

Adesanya (23-2 MMA) w ostatniej walce musiał uznać wyższość Alexa Pereiry, który znokautował go na gali UFC 281 w listopadzie tamtego roku. Teraz zawodnik zmierzy się kolejny raz z Brazylijczykiem – ich pojedynek odbędzie się 8 kwietnia na UFC 287 w Miami. '”The Last Stylebender” przed karierą w MMA występował w ringu kickboxerskim, w którym bił się 80 razy. Znany ze swoich umiejętności stójkowych Nowozelandczyk aż 15 z 23 wygranych w klatce MMA zdobywał przez KO/TKO.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

8 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Light Heavyweight

15,500 komentarzy 118,229 polubień

Chyba że Pereira wyśle go na emeryturę już za 2 miesiące.

Odpowiedz 6 polubień

F
Faryzejusz

EFC Africa
Heavyweight

3,044 komentarzy 7,800 polubień

Jeśli Periera znowu wygra to Izzy jest w dupie. Pokonał już wszystkich w średniej a w półciężkiej czeka go powtórka z Błachowicza.

Odpowiedz polub

Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

WSOF
Heavyweight

3,597 komentarzy 12,155 polubień

Jeśli Periera znowu wygra to Izzy jest w dupie. Pokonał już wszystkich w średniej a w półciężkiej czeka go powtórka z Błachowicza.

Wciąż bedzie mógł zostac mistrzem w średniej bo Pereira raczej dlugo nie porządzi a poza nim tylko Rob ma realne szanse na pokonanie cyca.

Odpowiedz polub

F
Faryzejusz

EFC Africa
Heavyweight

3,044 komentarzy 7,800 polubień

Wciąż bedzie mógł zostac mistrzem w średniej bo Pereira raczej dlugo nie porządzi a poza nim tylko Rob ma realne szanse na pokonanie cyca.

Rob mam wrażenie , że na Cyca nic nie wymyśli już... Druga walka mogła pójść na jego korzyść ale wiadomo jak się punktuję takie bliskie walki. Dla mistrza. I nie wiem co Danka będzie ich chciał zestawić po raz trzeci.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Jeff
Jeff

UFC
Featherweight

8,734 komentarzy 37,192 polubień

Czyżby niech zgadnę... Kariera w boksie? :lesnarhappy:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Risky
Risky

UFC
Light Heavyweight

14,631 komentarzy 58,108 polubień
Avatar of ketraab
ketraab

KSW
Lightweight

5,242 komentarzy 26,009 polubień

Ty tam nie pierdol i skup się lepiej na Alexie, bo jak znowu przegrasz przed czasem to UFC Cię nie będzie widziało u sb za 5 lat a nie Ty ich czarnuchu.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Misanthropist
Misanthropist

WSOF
Welterweight

3,257 komentarzy 3,624 polubień

wy..pierd..dalaj wy..pier..dalaj!!!

Odpowiedz polub