Już w sobotę odbędzie się gala UFC 293, podczas której kibice zobaczą dwanaście pojedynków. Według naszego partnera Superbet, Israel Adesanya przed walką z Seanem Stricklandem jest ogromnym faworytem.

>>> SPRAWDŹ WSZYSTKIE KURSY NA GALĘ UFC 293

Kurs na wygraną Israela Adesanyi (MMA 24-2-0) wynosi zaledwie 1.14, podczas gdy zwycięstwo Seana Stricklanda (MMA 27-5-0) została wycenioan na 5.75.

Israel Adesanya w ostatniej walce odzyskał tytuł mistrzowski kategorii średniej, nokautując w drugiej rundzie Alexa Pereirę. Wcześniej „The Last Stylebender” stracił mistrzostwo, przegrywając przez techniczny nokaut w piątej rundzie z Pereirą.

W poprzednich starciach Adesanya dominował swoich przeciwników w kategorii średniej. Nigeryjczyk pokonywał między innymi Andersona Silvę, dwukrotnie Roberta Whittakera, Yoela Romero, Paulo Costę, Marvina Vettoriego czy Jareda Cannoniera. Jedyną przegraną, nie licząc walki z Pereirą, Adesanya poniósł w marcu 2021 roku, w starciu o pas kategorii półciężkiej – pokonał go wtedy jednogłośną decyzją sędziów Jan Błachowicz.

Sean Strickland aktualnie ma na koncie dwie wygrane z rzędu. W styczniu jednogłośnie na punkty wygrał z Nassourdinem Imavovem, a pół roku później ciosami w drugiej rundzie rozbił Abusa Magomedova. Wcześniej Amerykanin przegrał dwa starcia z rzędu – najpierw przez nokaut z Alexem Pereirą, następnie niejednogłośnie na punkty z Jaredem Cannonierem.

Pod szyldem UFC 32-latek wygrywał z takimi zawodnikami, jak Jack Hermansson, Uriah Hall, Krzysztof Jotko i Brendan Allen, przegrywał natomiast z Kamaru Usmanem, Elizeu Zaleskim i Santiago Ponzinibbio.

⇒ Nasz profil i nasze zakłady możecie już śledzić w najnowocześniejszej aplikacji do zakładów sportowych na rynku. Wpadnijcie do zakładki SuperSocial na Superbet!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

M-1 Global
Featherweight

3,612 komentarzy 12,203 polubień

Trochę przesada aczkolwiek rzeczywiście Sean ma małe szanse. Nie widzę jak wygrywa na punkty a nie jest gościem, który potrafi wyczarować znikąd jakieś skończenie.
Myślę, że będzie dość wyraźne i dość nudnawe zwycięstwo Adesanyi, coś w stylu 50:45 może 49:46.

Odpowiedz polub