TJ

Dziś o 17:20 nasz redaktor Tomasz Marciniak był gościem programu Info Weekend na antenie Orange Sport. Tematem rozmowy był angaż Daniela Omielańczuka w UFC, rozpiska gali UFC on FX 8 oraz gali Warmia Heroes.

16 KOMENTARZE

  1. Bardziej mnie drażni przekręcanie nazwiska Omielańczuka. Czy tak trudno to wymówić? Gdyby ten prezenter pracował w którejś z zagranicznych stacji telewizyjnych to dawno by wyleciał na zbity ryj.

  2. ja tam nie uslyszalem zeby zle cos wymawial. mowil szybko za kazdym razem 🙂
    zaden prezenter ze stanow tego nazwiska nie wymowi wiec chyba musza zmienic branze ;/

  3. Nie mówię o Tidżeju, tylko o tym dziennikarzu OS. Mówi notorycznie „Omeljańczuk”. Polecam zobaczyć jak pracują np dziennikarze Euronews, BBC, czy CNN. Zazwyczaj mówią nie tylko poprawnie, ale również idealnie fonetycznie wymawiają nazwiska w innych językach. A ten Pan nawet nie potrafi zapamiętać i wypowiedzieć jednego nazwiska w swoim języku. Pomijam już, że w wyjątkowo bolesny dla ucha sposób wypowiada słowa angielskie – ale czepianie się tego to już niestety moje schorzenie „zawodowe”.

  4. I jeszcze ten tekst, że Belfort jest zdecydowanym faworytem 

    To już chyba lepiej by się zaprezentowała pod względem wizualnym i merytorycznym ta ładna pani, chyba Agnieszka ma na imię.

    Polecam zobaczyć jak pracują np dziennikarze Euronews, BBC, czy CNN. Zazwyczaj mówią nie tylko poprawnie, ale również idealnie fonetycznie wymawiają nazwiska w innych językach

    Wiem. Czasami sobie przełączam TV na te kanały i słucham angielskiego. Prawie wszystko rozumiem.

  5. Mark Hunt dla Omielańczuka? Serio? Nowozelandczyk jest o krok od walki o pas, nie ma mowy, żeby nagle rzucili mu na pożarcie newcomera, jakim jest nasz rodak. Prędzej Barry czy Duffee.

  6. Mark Hunt dla Omielańczuka to jakiś absurd wymyślony pewnie przez dziennikarza pokroju tego, który gadał z Tomkiem. Hunt jest marketingowo tak wartościowy, że zastawianie go z totalnym no-nemem to byłoby wręcz marnowanie zasobów przez włodarzy UFC. W przypadku porażki JDS (a tak raczej się stanie) pewnie zostanie skonfrontowany z kimś równie znanym, np Mirem albo Nelsonem (te walki z różnych względów pewnie wzbudziłyby duże emocje. Emeliańczuk zawalczy z kimś z dołu rankingów albo pójdzie na odbudowanie (jeśli będize taka potrzeba) dla jakiegoś zawodnika. Może Struve?

  7. Co do wymowy polskich nazwisk przez Angielskich dziennikarzy chyba nikt z was nie oglądał Ekstraklasy z angielskiego streamu. Ja na meczu Legia – Jagiellonia nie mogłem się połapać kto jest kim.

  8. Wydaje mi się, że należy jednak rozróżnić między transmisją na żywo, a nagraniem studyjnym. Podczas normalnego nagrania nie musisz reagować w ułamek sekundy, rzucając nazwiskiem piłkarza dopóki jest przy piłce. Dla mnie tego prezentera nic nie tłumaczy. Jego jedynym zadaniem jest „prezentować” poprawnie — w żaden sposób się z niego nie wywiązuje.

    Tak przy okazji, angielski Mateusza Borka jest równie obrzydliwy. Nie rozumiem dlaczego nie można zatrudnić tłumacza konsekutywnego na potrzeby wywiadów z zagranicznymi zawodnikami na antenie Polsatu.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.