Ilia Topuria jasno wskazuje, z kim chciałby zmierzyć się w kolejnej walce. Aktualny lider kategorii lekkiej UFC preferuje starcie z Paddym Pimblettem, a nie z Armanem Tsarukyanem.

Hiszpan, obecny mistrz dywizji do 70 kilogramów, nie ma jeszcze zaplanowanej następnej walki. Kolejka pretendentów jest jednak długa — o szansę na pojedynek o pas zabiegają m.in. Arman Tsarukyan, Justin Gaethje oraz Paddy Pimblett. W rozmowie z Alvaro Colmenero, Topuria przyznał, że to właśnie The Baddy jest jego celem, również ze względu na napięte relacje między nimi.

W swojej głowie mam Paddy’ego. Chciałbym z nim zawalczyć, jeśli nie pozwolą mi przejść do kategorii półśredniej i zmierzyć się z Islamem, bo to byłaby walka, której pragnę najbardziej — starcie z Islamem Makhachevem o tytuł w trzeciej kategorii wagowej.

28-letni Topuria (17–0) w kolejnym występie stanie do pierwszej obrony pasa kategorii lekkiej UFC. El Matador jest obecnie numerem dwa rankingu bez podziału na kategorie wagowe, a aż 15 z 17 zwycięstw kończył przed czasem. W ostatniej walce efektownie znokautował w pierwszej rundzie Charlesa Oliveirę, a wcześniej odprawiał także takich rywali jak Max Holloway czy Alexander Volkanovski. Mówiło się, że Topuria wróci do oktagonu na początku 2026 roku, ale nie są to potwierdzone informacje.