
Pewny siebie, 26-letni Ilia Topuria, jest przekonany, że brutalnie zakończyłby potencjalne pojedynki z Conorem McGregorem czy Maxem Hollowayem.
Topuria, który w ostatnim pojedynku zdemolował Bryce’a Mitchella, obecnie zajmuje 9. miejsce w rankingu kategorii piórkowej i nie ukrywa, że jego celem jest bycie mistrzem dywizji do 66 kilogramów UFC. „El Matador” wierzy, że zdemolowałby w oktagonie UFC byłych mistrzów kategorii piórkowej, Maxa Hollowaya i Conora McGregora, o czym opowiedział w rozmowie z Sportskeeda.
Skończyłbym walkę z Hollowayem w pierwszej rundzie, to byłaby demolka. Zobaczą. Za każdym razem gdy walczę z mocniejszym rywalem to widzicie mój prawdziwy poziom. Dużo lepiej walczy mi się z technicznymi zawodnikami niż z tymi, których akcji nie możesz przewidzieć. Wszyscy jeszcze zobaczą, sprawiłbym, że walki z Hollowayem i McGregorem wyglądałyby łatwo. Z McGregorem potrwałoby to 2 rundy, bo chciałbym wyjść z pierwszej części starcia dla rozrywki widzów.
26-letni Topuria (13-0 MMA) jest wciąż niepokonany w swojej zawodowej karierze. „El Matador” tylko raz w przeszłości wygrał przez decyzję sędziowską – resztę pojedynków kończył przed czasem. Obecnie jego bilans w oktagonie największej organizacji MMA na świecie, UFC, wynosi 5-0. Po ostatniej wygranej z Mitchellem na pojedynek wyzwał Briana Ortegę, który zajmuje 3. miejsce w rankingu kategorii piórkowej UFC, ale nie wiadomo czy UFC zestawi obu zawodników ze sobą.


























20 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
WSOF Bantamweight
UFC Heavyweight
PRIDE FC Lightweight
UFC Light Heavyweight
UFC Middleweight
KSW Light Heavyweight
UFC Bantamweight
ONE FC Flyweight
PRIDE FC Heavyweight
Maximum FC Heavyweight
Oplot Challenge Light Heavyweight
WSOF Heavyweight
M-1 Global Lightweight
Oplot Challenge Welterweight
Vale Tudo Championship
UFC Lightweight
Vale Tudo Open
UFC Welterweight
Vale Tudo Open
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/65727/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>