Ian Garry, czołowy zawodnik kategorii półśredniej otrzymał zakaz wstępu do klubu, gdzie trenuje mistrz dywizji do 77 kilogramów UFC, Leon Edwards. Garry w przeszłości trenował z Edwardsem w Team Renegade BJJ & MMA.

Garry to czołowy zawodnik kategorii półśredniej UFC, który szturmem wdarł się do rankingu dywizji do 77 kilogramów największej organizacji MMA na świecie. The Future wygrał 6 pojedynków w oktagonie, a teraz zmierzy się z Vicente Luque. Garry chciał do pojedynku przygotowywać się z m.in. Leonem Edwardsem w jego klubie, ale w rozmowie z The Independent wyznał, że nie ma wstępu do klubu mistrza UFC – Anglik nie chce, żeby ten z nim przygotowywał się do walk w oktagonie.

Leon Edwards, jego trener powiedział, że mam nie wracać do ich klubu. Powiedzieli mi, że mam zakaz wstępu. Muszę tutaj uważać co mówię, bo nie chcę być… Ci goście, mieliśmy świetną energię. Trenerzy serdecznie mnie powitali, byliby bardzo mili. Nie chodzi tu o nich. Leon i jego trener mieli ze mną problem, nie chcieli mnie na matach i poprosili mnie, żebym tam nie przyjeżdżał. Stwierdzili, że Leon nie chce mieć żadnych wątpliwości i braku pewności siebie po treningach, co oczywiście rozumiem.

Rozumiem, że jesteśmy obaj w najlepszej dziesiątce i widzi mnie jako zagrożenie, ale nie jestem dla niego obecnie rywalem. Nie biję się teraz o tytuł mistrzowski. Jego trener stwierdził jednak, że jestem zagrożeniem, że nie może sobie pozwolić na to, żeby Leon miał jakiekolwiek wątpliwości co do swojej formy. Według mnie to pokazuje słabość, że nie mogą mieć pretendenta na macie. Dlatego też ten konflikt jest wkurzający. Czemu nie mieć elitarnego rywala na treningach? Czemu nie?

25-letni Garry (MMA 13-0) w oktagonie największej organizacji MMA na świecie wygrał 6 walk. Ostatnie zwycięstwo odniósł w sierpniu, kiedy to na gali UFC 292 wygrał w niezwykle dominującym stylu przez jednogłośną decyzję sędziów z Neilem Magnym. Irlandczyk w tym roku wygrywał już trzykrotnie. Przed angażem w UFC, „The Future” był mistrzem kategorii półśredniej organizacji Cage Warriors. 8 z 13 zwycięstw zdobywał przed czasem. Garry zajmuje 10. miejsce w rankingu kategorii półśredniej UFC. Jego następna walka z Vicente Luque odbędzie się 16 grudnia tego roku w Las Vegas na UFC 296. Będzie to dla niego szansa na mały awans w rankingu – Brazylijczyk zajmuje 9. miejsce w tym zestawieniu.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

12 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of ketraab
ketraab

Bellator
Heavyweight

4,762 komentarzy 20,834 polubień

Garry w stójce to by sponiewierał Edwardsa jak mlodszego brata. Jak dobrze się będzie prowadził to za 3-4 lata będzie topowm zawodnikiem.

Odpowiedz polub

Avatar of Raven
Raven

KSW
Heavyweight

5,950 komentarzy 23,383 polubień

Edek chyba odstawił Snickersy, bo zaczyna gwiazdorzyć. Rozumiem, gdyby Garry był już w top5 i pukał do bram title shota, ale tak? Faktycznie zagrywka pokazująca słabość mistrza. Tak jakby Leonidas bał się, że Garry zaobserwuje jakieś jego niedociągnięcia na treningach.

Odpowiedz polub

Avatar of Leniwiec
Leniwiec

Legacy FC
Featherweight

1,920 komentarzy 4,125 polubień

#terazjuzkogos jest teraz juz kimś

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of łajcior
łajcior

Legacy FC
Bantamweight

1,889 komentarzy 2,937 polubień

Król Edwards z cuckholdami nie trenuje, proste

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of ninja
ninja

UFC
Heavyweight

18,169 komentarzy 41,807 polubień

Ma rację, gówniarz odkrywa jego słabe strony a niedługo mogą zawalczyć.
Różnica jest taka, że gówniarz nie jest na celowniku Edwardsa, a Edwards jest na celowniku gówniarza i analizuje po każdym treningu jego zagrywki.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Snoozeman
Snoozeman

Shark Fights
Lightweight

1,165 komentarzy 2,838 polubień

Czyli jak straci pas to będzie już mógł z nim trenować? :pociesznymirek: #colbymusisz

Odpowiedz 1 Like

Avatar of łajcior
łajcior

Legacy FC
Bantamweight

1,889 komentarzy 2,937 polubień

Czyli jak straci pas to będzie już mógł z nim trenować? :pociesznymirek: #colbymusisz

Całe szczęście Colby nie ma takich rozterek, bo z nim żaden topowy zawodnik nie chce trenować

Odpowiedz polub

Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

WSOF
Bantamweight

3,112 komentarzy 9,815 polubień

I bardzo dobrze.
Podobno prawdziwym powodem było to, że gość jest krindżowy i sam widok jego malutkiego ryja psuje humor.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of dawid91
dawid91

Maximum FC
Lightweight

1,520 komentarzy 5,087 polubień

Garry jak wygra z wielkim nazwiskiem to zaczną za nim jeździć fani z Irlandii jak za Conorem, a to generuje duże pieniądze, wiec on może szybciej zawalczyć o pas niż się niektórym wydaje.
Po części rozumiem Edwardsa

Odpowiedz polub

Avatar of Lukasyno
Lukasyno

BAMMA
Welterweight

930 komentarzy 2,106 polubień

Garry w stójce to by sponiewierał Edwardsa jak mlodszego brata. Jak dobrze się będzie prowadził to za 3-4 lata będzie topowm zawodnikiem.

:mamedwhat:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of ketraab
ketraab

Bellator
Heavyweight

4,762 komentarzy 20,834 polubień

Garry jak wygra z wielkim nazwiskiem to zaczną za nim jeździć fani z Irlandii jak za Conorem, a to generuje duże pieniądze, wiec on może szybciej zawalczyć o pas niż się niektórym wydaje.
Po części rozumiem Edwardsa

Tak na prawdę jeżelinpokona Luque to dzieli go tylko jedna walka od pasa, bo wiadomo, ze shavkhata znowu pominą.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Bolesław
Bolesław

M-1 Global
Heavyweight

3,878 komentarzy 7,555 polubień

Nie dziwię się Edwardowi Nożycorękiemu, że nie chciał trenować z tym cringe'owym gościem

Odpowiedz polub