Prosto z konferencji pędzę do ANKOSU – Don Diego o walce z Damianem Janikowskim na HIGH League 5

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

8 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

alww

BAMMA
Middleweight

970 komentarzy 4,539 polubień

Diego jedziesz z tym olimpijczykiem, az mu peknie psycha calkowicie, i nie tylko psycha

Odpowiedz 5 polubień

m
miszaa

BAMMA
Welterweight

933 komentarzy 1,251 polubień

Jak chcecie sie umawiac, to idźcie sobie do parku albo do kina.

Odpowiedz 2 polubień

zielony666

KSW
Heavyweight

5,949 komentarzy 21,765 polubień

Wolałbym oglądać freakfight Pan Trener Andrzej Kościelski Vs Kangur. Tybura mówi, że Pan Andrzej to dla niego najcięższy sparring partner - że zawsze złapie w żelazne kleszcze.

Odpowiedz 7 polubień

Risky

BAMMA
Middleweight

968 komentarzy 2,564 polubień

Co ten kangur? Przecież tą umową ryzykuje sen we własnych szczynach jak jego przyjaciel.

Odpowiedz 4 polubień

Grinch

Jungle Fight
Lightweight

281 komentarzy 748 polubień

Wolałbym oglądać freakfight Pan Trener Andrzej Kościelski Vs Kangur. Tybura mówi, że Pan Andrzej to dla niego najcięższy sparring partner - że zawsze złapie w żelazne kleszcze.

Pan Andrzej ładnie by wbijał wiadomo co Ogórkowskiemu :korwinlaugh:

Odpowiedz 4 polubień

Drzewo

KSW
Middleweight

5,542 komentarzy 10,484 polubień

Wolałbym oglądać freakfight Pan Trener Andrzej Kościelski Vs Kangur. Tybura mówi, że Pan Andrzej to dla niego najcięższy sparring partner - że zawsze złapie w żelazne kleszcze.

To nie byłby freakfight :jarolaugh:
Chyba że ze względu na kangura :suchykarol:
Kangur jest tak mocno w stronę freak że nie traktuję go jak normalnego zawodnika :kis:

Zresztą kto go traktuje jak normalnego, poza nim samym? :einsteinsmoke:

Odpowiedz 1 Like

zielony666

KSW
Heavyweight

5,949 komentarzy 21,765 polubień

To nie byłby freakfight :jarolaugh:
Chyba że ze względu na kangura :suchykarol:
Kangur jest tak mocno w stronę freak że nie traktuję go jak normalnego zawodnika :kis:

Zresztą kto go traktuje jak normalnego, poza nim samym? :einsteinsmoke:

Dla Pana Trenera Andrzeja byłby to semi freakfight - bo on sportowiec - musiałby walczyć z Kangurem, który sprzedał się Khadyrowowi za kopiejki i będzie tańczył dla freaków.

Biorąc pod uwagę, że walka byłaby 3 x 3 to obojętnie czy w boksie czy MMA - Kangur byłby złapany w żelazne kleszcze i zmiażdżony w parterze płaszczem mięśniowym albo ubity w stójce.

Kościelski jest trochę niższy od Oleksiejczuka, który walczył w 93kg ale z Kangurem by trzeba keczłejt pewnie na 95kg ustawić bo trener może wzrostem nie grzeszy ale ma łapy jak małpa, 50cm w bicepsie i 2x grubsze uda i łydki i nie ma karku.

Khadyrov, Jóźwiak i ten łysawy cwel z FakeMMA - make it happen! Kościelski VS Kangu albo Kościelski VS jakiś wielki koksu - tu nie będzie okopywania nogi tak jak to robią profesjonalni zawodnicy MMA.

1668507265625.png

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Średniej wielkości znawca

Shark Fights
Middleweight

1,257 komentarzy 2,839 polubień

Co ten kangur? Przecież tą umową ryzykuje sen we własnych szczynach jak jego przyjaciel.

O, nie, nie, nie.

"Dżentelmeńska umowa" służy tylko i wyłącznie do tego, żeby mieć wymówkę po przegranej.

Jeśli przegra w pierwszej minucie to znaczy, że "podjął wyzwanie, ale poległ ze światowej klasy kickbokserem", jeśli przegra w kolejnej to znaczy, że "próbował do tego podejść ambitnie i nie dać przeciwnikowi szansy na wymówkę". Kubiszyn natomiast wiadomo jak przegra to powie, że i tak dał z siebie wszytsko i jak pół roku poćwiczy parter to można zrobić rewanż.

Ogólnie "dżentelmeńskie umowy" w mma, to tylko wbijanie chuja w publiczność, która kupuje bilet na walkę na zasadach MMA, a nie na pici polo na małe bramki, no ale jest jak jest.

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...