Henry Cejudo dalej wzbudza kontrowersje. „Triple C”, który nie tak dawno zdobył drugi pas mistrzowski UFC pokonując Marlona Moraesa teraz wyzywa do walki… mistrzynię kategorii muszej organizacji, Valentinę Shevchenko. Cejudo stwierdził, że zbyt wiele osób sądzi, że to właśnie „The Bullet” jest najbardziej dominującym mistrzem w UFC. Henry jest „zazdrosny” o ten tytuł więc postanowił wystosować na swoim profilu na Twitterze wyzwanie na pojedynek Shevchenko.

Należy oczywiście zakładać, że Cejudo nie jest do końca poważny chcąc walczyć z mistrzynią UFC. Nie wszyscy jednak fani na Twitterze zrozumieli przekaz, dlatego też nie oszczędzają oni „Triple C” nawołując, iż ten powinien zmierzyć się teraz z Aljamainem Sterlingiem.

Na ten moment Cejudo nie jest w stanie walczyć w oktagonie – leczy on kontuzję barku. Jego powrót planowany jest na 2020 rok. Możliwe, że w tym czasie Aljamain Sterling zmierzy się z Petrem Yanem o tymczasowy pas mistrzowski kategorii koguciej UFC.

5 KOMENTARZE

  1. Kurwa, jaki ten krasnal ogrodowy jest śmieszny… Tylko, że na taki żałosny sposób trochę.Ciężko się słucha tego pierdolenia.. Mógłby nie mieć kontuzji i walczyć z kim tam chce, o co chce.Dla mnie może sobie walczyć i o pas genderu i pas Polsatu, i w bierki elektryczne na lodzie, byleby mordę zamknął.

  2. Jest jaki jest. Cel osiaga. Ludzie zaplaca za ogladanie zeby zobaczyc jak ktos z nim wygra.

  3. Babski bokser się kurwa znalazł, ten typ jest tak żałosny i irytujący równocześnie że rozpierdala skale. Conora nie trawie ale w poruwnaniu do tego typka jego trash talk to jest majstersztyk.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.